Co sadzicie o kierowcach osobowek?

IP: *.dialinx.net 27.04.01, 21:21
Co sadzicie o kierowcach osobowek?

Moim zdzniem zbyt czesto nie umia prowadzic i nie zdaja sobie sprawy co dzieje
sie wokol nich.

Moze moze zaoszczenie egzaminow na prawo jazdy by pomoglo?
    • Gość: zielony Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.dialinx.net 01.05.01, 20:19
      zadnych uwag???
      Przeciez to znany fakt ze wiekrzosc kierowcow osobowek to tzw kierowcy
      niedzielni - nie maja zadnego pojecia co siedzieje wokol nich nie sa nawet w
      stanie zauwazyc 18 kolowca za nimi ( a w koncu to jest calkiem duza zabawka) a
      nawet sa gotowi gwaltownie przed nim hamowac.

      Czy sadzicie ze taki "kierowca" jest w stanie sie nauczyc prowadzic, czy
      dopiero gdy ktos mu splaszczy jego osobowke zrozumie ze nie jest sam na drodze.
      • muma Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? 01.05.01, 22:33
        Człowieku! Rozmiar nie ma tu nic do rzeczy - to nie turniej wielkości penisa.
        Owszem, kierowcą osobóki jest z natury rzeczy amator, więc trudno się
        spodziewać, że każdy będzie doskonałym kierowcą. Natomiast kierowcami 18-
        kółówek przynajmniej teoretycznie powinni być zawodowcy. A to w większości są
        zwykłe dupki wyprzedzające na trzeciego itd. Co to za argument, że tamci są
        gotowi hamować przed tirem jadąc. Jak trzeba to trzeba. A tir powinien jechać w
        bezpiecznej odległości. Niestety, tzw. kierowcy zawodowi w większości mają
        skończoną zawodówkę, bez matury. Są to ludzie często b. prymitywni.
        • Gość: Zielony Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.dialinx.net 02.05.01, 07:03


          Zapewne masz duzo racji piszac ze kierowcy osobowek
          to tylko amatarowie, dlatego tez mozna im przebaczyc
          pewne bledy podczas jazdy, lecz moim zdaniem kazdy kto
          dostaje prawo jazdy powinien posiadac pewne umiejetnosc
          i chociaz troszeczke zdrowego rozsadku. Niestety z moich
          i takze moich kolegow obserwacji wynika ze czesto tego
          wlasnie brakuje kierowcom osobowek.
          Jesli chodzi o hamowanie przed ciezarowka to nie
          mialem na mysli normalnego hamowania zwiazanego z ruchem
          ulicznym lecz zachowanie kierowcow ktorzy wyprzedzaja
          ciezarowke (jazda za ciezarowka godzi przeciez w dume
          kierowcow osobowek) by po zajechaniu jej drogi hamowac
          (jak sie prowadzi za szybko to mozna dostac mandat).
          Jesli chodzi o wykrztalcenie to brak wyszszego
          wykrztalcenia nie czyni czlowieka automatycznie
          prymitywem.Tak na marginesie na tym pieknym swiecie
          wiekrzosc ludzi nie posiada tytulow naukowych i calkiem
          dobrze sie im zyje.
          • muma Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? 04.05.01, 00:09
            Oczywiście, że brak wyższego wykształcenia nie przesądza o człowieku! Najdalszy
            jestem od takiego twierdzenia! Chodzi o poziom intelektualno-moralny, który u
            kierowców tirów jest (statystycznie!) raczej mizerny.
            • Gość: niania Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.01, 03:16
              Są różnymi kierowcami.Kierowcy tirów to są cwaniaki ,zobaczcie jak jeżdźą
              kierowcy cystern (totalne kamikadze)a to samo kierowcy autobusów np.miejskich
              pędzą jak wariaci (pewnie się śpieszą na cmentarz)no coment!
              • Gość: Zielony Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.dialinx.net 04.05.01, 06:56

                Zapewne jezdzadz ciezarowka jezdzi sie troszeczke szybciej niz osobowka w koncu
                czas to pieniadz ale powiedz mi ile widziales wypadkow spowodowanych przez
                ciezarowki a ile widziales spowodowanych przez kierowcow osobowek.
                Dlatego wlasnie twierdze ze kierowcy osobowek powinni sie troszeczke dokrztalcic
                jesli chodzi o prowadzenie samochodu gdyz zwykle to oni tamuja ruch swym
                niepewnym zachowaniem powodujac korki.
                • Gość: Mars Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: 195.136.25.* 04.05.01, 07:44
                  To że jest dużo więcej wypadków z udziałem samochodów
                  osobowych wcale nie swiadczy o tym, że jeżdżą nimi
                  gorsi kierowcy. Po prostu osobówek jest
                  nieporównywalnie więcej na drogach niż ciężarowych.
                  Faktem jednak jest, że kierowcy ciężarówek ze względu
                  na to że wykonują swój zawód popełniają mniej błędów.
                  Jeżdżą dużo więcej, mają lepszą orientacje w obcym
                  terenie, lepiej znają swoje auto i swoje możliwości.
                  Jednak czasami ich rutyna i pewność siebie doprowadza
                  do tragedii i to najczęściej bardzo poważnych, w
                  których to nie oni cierpią tylko właśnie kierowcy i
                  pasażerowie aut osobowych. Nie bez znaczenia jest też
                  samo zmęczenie kierowcy TIRa, który nie prowadzi
                  przecież auta od 10 minut, tylko wiele godzin.
                  • Gość: Raf Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: 172.30.19.* / 195.117.127.* 04.05.01, 13:22
                    Ciekawe co sądzicie o włączaniu się do ruchu, wyprzedzaniu i profesjonalności
                    tych SUPER menków w wielkich śmierdzących autach.
                    Moim skromnym zdaniem to właśnie oni powinni przejść weryfikację uprawnień.
                    Jeżdżą jak ostatnie patałachy,wpiepszają się bez mgnienia oka,wyprzedzają się z
                    prędkościami godnymi takiej mocy ( Śmierdziel A jedzie z prędkością 70 km/h,a
                    Śmierdziel B z prędkością 71 km/h)itp.
                    Kończę bo szkoda słów tego się chyba nie wytępi.
                    To co oni prezętują to jak dla mnie pedalskie zachowanie.
                    A więc szerokiej drogi pedały.
                    PS
                    Przepraszanm wszystkich Pedzi bo to co innego.
                    Do was nic nie mam.
                    • Gość: Zielony Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.dialinx.net 04.05.01, 20:46
                      Sprobuj gwaltownie zmieniac szybkosc majac 40 ton wagi to nie jest mozliwe
                      dlatego jadac ciezarowka musisz wykozystywac kazda nadwyzszke szybkosci.
                    • Gość: kb Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 04.05.01, 22:10
                      chłopie przez 20 lat jeździłem tylko autem osobowym ale firma mi sie rozwineła
                      i kupiłem sobie ciężarówkę, a ponieważ nie lubię być zależny od pracowników to
                      zrobiłem CE, i dopiero teraz zrozumiałem co to znaczy prowadzić poważne auto,
                      wg mnie każdy kierowca na kursie chociaż godzinkę powinien pojeździć ciężarówką
                      a wtedy może większości jeżdżoków by się trochę rozjaśniło w ich zakutuch
                      łbach,
                      • Gość: Rysz Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.01, 22:23
                        Gość portalu: kb napisał(a):

                        ...i dopiero teraz zrozumiałem co to znaczy prowadzić poważne auto,

                        Ponieważ nie dane było mi prowadzić poważnego auta, opisz proszę, o co Ci chodzi
                        z tym "zrozumieniem".
                        • conowego Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? 04.05.01, 22:49
                          chodzi o kobiety czy taksowkarzy
                      • Gość: Zielony Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.dialinx.net 05.05.01, 05:03
                        Gość portalu: kb napisał(a):

                        &#62 chłopie przez 20 lat jeździłem tylko autem osobowym ale firma mi sie rozwineła
                        &#62
                        &#62 i kupiłem sobie ciężarówkę, a ponieważ nie lubię być zależny od pracowników to
                        &#62 zrobiłem CE, i dopiero teraz zrozumiałem co to znaczy prowadzić poważne auto,
                        &#62 wg mnie każdy kierowca na kursie chociaż godzinkę powinien pojeździć ciężarówką
                        &#62
                        &#62 a wtedy może większości jeżdżoków by się trochę rozjaśniło w ich zakutuch
                        &#62 łbach,

                        Masz racje ztym ze moim zdaniem godzinka to byloby troche za malo ale jakby
                        przejechali chociaz jedna trase na zachod to by sie im napewno rozjasnilo.
    • conowego Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? 04.05.01, 22:48
      chodzi o kobiety czy taksowkarzy
      • Gość: zielony Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.dialinx.net 05.05.01, 05:04
        conowego napisał(a):

        &#62 chodzi o kobiety czy taksowkarzy


        A co za roznica?
        • Gość: Waldek Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.oakton.edu 05.05.01, 19:45
          Ja tez zauwazylem ze kierowcy malych aut nie bardzo
          wiedza co robia (dotyczy to zarowno kobiet mezczyzn a
          juz przedwszystkim taksowkazy).

          Najlepsi sa tacy kierowcy ktorzy uwazaja ze kierowca
          ciezarowki powinien sie im usowac gdy oni probuja
          zmienic pas. Dla przykladu jade sobie kiedys z pelnym
          ladunkiem;zjezdzam z jednej autostrady na droga, po
          przejechaniu rampy musze oczywiscie przyspieszac( co z
          ladunkiem nie jest takie proste);a tu jakis blazen
          jedzie sobie po mojej lewej,chce przejechac na prawy
          pas by zjechac na ulice i zaczyna trabic na mnie i
          migac swiatlami bym sie mu usonol bo on chce
          przejechac. Gosciu mial wystarczajaca miejsca
          przedemna i zamna ale on swoja osoboweczka nie mogl
          dodac gazu czy zwolnic lecz oczekiwal odemnie zebym ja
          zwolnij. Czlowiek az mnie rozsmieszyl swoja naiwnoscia.

          Kiedy kierowcy malych samochodow wreszcie zrozumia ze
          ciezarowka nie mozna ot tak sobie zwalniac czy
          przyspieszac. To ze niezadko pod maska ciezarowki jest
          500 i wiecej koni to nie znaczy ze jest szybsza od
          corvety.

          Drogi problem dotyczacy osobowek to jazda po ulicach a
          szczegolnie gwaltowne zwalnianie przed skrzyzowaniem
          gdy im sie wydaje ze zaraz wyskoczy zolte. Juz kilka
          razy o malo co nie skasowalem osobowki ktora
          praktycznie bez powodu zaczymala sie przedemna
          oczekojac ze swiatla sie zmienia.
          Tak a propo to zulte sluzy do bezpiecznego
          przejechania przez skrzyzowanie a nie hamowania z
          piskami przed nim.
          • Gość: rar Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: 192.168.102.* / *.rtk.net.pl 05.05.01, 21:42
            Zgadzam sie z poprzednikami co twierdza ze ciezarowcy to debile.Prosze
            przejechac sie droga Tarnow Krakow-w ciagu kilkunastu minut doliczysz sie
            kilkunastu debili.Zobacz jak wyprzedzja, sa bezkarni bo maja wiekosc, to
            wszyscy sie im usuwaja, nikt nie chce byc samobujca.
          • Gość: meg Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.01, 22:30
            1. chęć wyprzedzenia "poważnego auta" jak ktoś to wyżęj nazwał bierze się nie z
            urażonej dumy, tylko z prostego powodu, że jadąc za wielką paką jest się
            praktycznie ubezwłasnowolnionym, ponieważ nie widząc co się dzieje z przodu,
            nie można w porę przewidywać i reagować
            2. kierowcy tirów czują swoją wielotonową przewagę i wiedzą, że nikt z osobówki
            nie zaryzykuje bliskiego spotkania - dwukrotnie zmusił mnie do zjechania na
            głębokie pobocze jadący z naprzeciwka i wyprzedzający na chama rząd samochodów
            tir
            3. człowiek kulturalny pozostaje takim, a cham pozostaje chamem niezależnie od
            tego za kierownicą jakiego pojazdu siedzi
          • Gość: MG Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.bremultibank.com.pl 07.05.01, 14:27
            Gość portalu: Waldek napisał(a):

            &#62 Tak a propo to zulte sluzy do bezpiecznego
            &#62 przejechania przez skrzyzowanie a nie hamowania z
            &#62 piskami przed nim.

            Ciekawe tylko, dlaczego policja nie wie o tym, do czego służy żółte światło.

            • Gość: Zielony Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.dialinx.net 07.05.01, 20:38
              Sprobuj zachamowac ostro na zoltym jak jedzie za toba policjant to zobaczysz ze
              oni tez wiedza do czego sloza zolte, niebieskie i czerwone.

              • Gość: Mars Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: 195.136.25.* 08.05.01, 06:32
                Gość portalu: Waldek napisał(a):

                &#62 Tak a propo to zulte sluzy do bezpiecznego
                &#62 przejechania przez skrzyzowanie a nie hamowania z
                &#62 piskami przed nim.

                Właśnie że nie. Kiedys dostałem mandacik za przejechanie skrzyżowania na
                żółtym świetle i to w dodatku byłem dość mocno rozpędzony i po prostu nie
                mógłbym zahamować bez pisku opon. Z niebieskimi nie było żadnego tłumaczenia.
                Żółte podobnie jak czerwone zabrania wjazdu na
                skrzyżowanie!!!
                • Gość: Zielony Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.dialinx.net 08.05.01, 07:45
                  Gość portalu: Mars napisał(a):

                  &#62 Gość portalu: Waldek napisał(a):
                  &#62
                  &#62 &#62 Tak a propo to zulte sluzy do bezpiecznego
                  &#62 &#62 przejechania przez skrzyzowanie a nie hamowania z
                  &#62 &#62 piskami przed nim.
                  &#62
                  &#62 Właśnie że nie. Kiedys dostałem mandacik za przejechanie skrzyżowania na
                  &#62 żółtym świetle i to w dodatku byłem dość mocno rozpędzony i po prostu nie
                  &#62 mógłbym zahamować bez pisku opon. Z niebieskimi nie było żadnego tłumaczenia.
                  &#62 Żółte podobnie jak czerwone zabrania wjazdu na
                  &#62 skrzyżowanie!!!

                  No nie wiem muj kolega kiedys dostal mandat za zaczymanie sie przed zoltymi
                  swiatlami, policjanci jechali za nim i musialo ich to dobrze wkorzyc.

                  Propo hamowania przed swiatlami to mnie to za bardzo nie robi roznicy mozecie
                  sobie hamowac ale pamietajcie ze to jednak kierowca osobowki ucierpi troche
                  bardziej jak 40 ton stali zaczyma sie na jego bagazniku.
                  • Gość: bary Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: 213.77.91.* 08.05.01, 08:30
                    Drogi kierowco ciężarówek, rozumien twoje oburzenie na nieumiejętności
                    kierowania właścicieli małych samochodzików, ale wy super kierowcy zachowujecie
                    się na drogach skandalicznie i hamsko i proszę nie łudźcie się nadzieją, że na
                    wasze hamstwo my będziemy odpowiadać uprzejmością. tak się składa, że często
                    jeżdżę trasą objazdową Warszawy przez Górę Kalwarię i tam to się dopiero
                    zaczyna - wąsko, kręto, bez żadnego prakrycznie pobocza, no i Tir za Tirem - no
                    bo po co komuś zostawić odległości między sobą jeszcze by chcieli się wpychać
                    przy wyprzedzaniu. Taka jazda przypomina zabawę w chowanego - uda się czy się
                    nie uda wyprzedzić kolejnego Tira. Odrobina współpracy i ułatwienia dla
                    użytkowników małych samochodów jest konieczna! pomyśl o tym.
                    • Gość: Waldek Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.oakton.edu 08.05.01, 19:19
                      Powiem ci strzeze nie znam tej drogi. W polsce to ja sie boje przejsc przez
                      ulice a co dopiero jezdzic po niej. Dla kierowcow TIR'w w europie mam glebokie
                      uznanie czeba miec troche owagi by takich waronkach jezdzic 18 kolowcem. Sam
                      pamietam drozki w europie na ktorych normalna osobowka bylo sie ciezko wyrobic.
                      Zapewne ich ciezarowki sa krotsze od tutejszych ale mimo wszystko.

                      Wracajac do kierowcow osobowek to bez urazy ale poprostu brak im doswiadzenia
                      powinni troszeczke wiecej jezdzic i pracowac nad plynnascia jazdy
                      • Gość: Raf Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: 172.30.19.* / 195.117.127.* 09.05.01, 07:08
                        Gość portalu: Waldek napisał(a):

                        &#62 Powiem ci strzeze nie znam tej drogi. W polsce to ja sie boje przejsc przez
                        &#62 ulice a co dopiero jezdzic po niej. Dla kierowcow TIR'w w europie mam glebokie
                        &#62 uznanie czeba miec troche owagi by takich waronkach jezdzic 18 kolowcem. Sam
                        &#62 pamietam drozki w europie na ktorych normalna osobowka bylo sie ciezko wyrobic.
                        &#62
                        &#62 Zapewne ich ciezarowki sa krotsze od tutejszych ale mimo wszystko.
                        Koleś !
                        Gdzie chodziłeś do szkoły?
                        Ty nawet nie masz doświadczenia w pisaniu.
                        Proponuję Klub AA (Anonimowy Analfabeta).
                        &#62
                        &#62 Wracajac do kierowcow osobowek to bez urazy ale poprostu brak im doswiadzenia
                        &#62 powinni troszeczke wiecej jezdzic i pracowac nad plynnascia jazdy

                        • Gość: Waldek Re: Co sadzicie o kierowcach osobowek? IP: *.oakton.edu 09.05.01, 17:33

                          &#62 Koleś !
                          &#62 Gdzie chodziłeś do szkoły?
                          &#62 Ty nawet nie masz doświadczenia w pisaniu.
                          &#62 Proponuję Klub AA (Anonimowy Analfabeta).

                          Nie chodzilem. Szkola jest dla nieudacznikow. Poco tracic czas na takie bzdory.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja