Dodaj do ulubionych

O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa poje.

01.10.25, 09:40
...ane.

wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32291597,shutdown-rzadu-w-usa-administracja-trumpa-przestala-dzialac.html#s=BoxMMtImg1
"Amerykański Senat odrzucił ustawę budżetową. To oznacza, że rząd Stanów Zjednoczonych zawiesza działalność."

W praktyce tak,...

Ale realnie, to glosowania nad ta ustawa w ogole nie bylo a i tak nie przeszla.
55 gloswo to nie wymagane 60, zeby zamknac dyskusje.

A mowia, ze u nas biurokracja jest pojeba_a.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 11:01
      Szczerze mówiąc jesli u nas jest wujowo to wcale nie pociesza mnie sytuacja ze ktos ma gorzej.
      Zawsze mi rodzice mowili żebym sie do lepszych porównywal a nie gorszych
      • tbernard Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 13:25
        trypel napisał:

        > Szczerze mówiąc jesli u nas jest wujowo to wcale nie pociesza mnie sytuacja ze
        > ktos ma gorzej.

        Przypomniałeś mi filmik:
        • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 13:57
          😂😂😂😂

          Zrobiles mi dzien
          • nousecomplaining Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:18
            Mnie też 😁
            • engine8t Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 18:58
              nousecomplaining napisał(a):

              > Mnie też 😁

              To dokladnie na wasze male mozgi..
              • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 02.10.25, 10:21
                engine8t napisał:

                > nousecomplaining napisał(a):
                >
                > > Mnie też 😁
                >
                > To dokladnie na wasze male mozgi..


                Lepsza nasze male, niz Twoj zaden.
        • wislok1 Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 18:48
          Idiotyczny filmik, totalna zenada
      • wislok1 Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 18:49
        Problem polega na tym, ze UE to taki straszny wrog dla ciebie, a w USA jest O WIELE WIEKSZY BU.DEL dzieki trampkowi, a dla ciebie to idol
        • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 18:58
          Znow wrogow widzisz ?
          • wislok1 Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 19:12
            Wyjatkowo idiotyczne, masz chora obsesje na punkcie UE, nienawisc to straszna rzecz
            • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 19:17
              To ja szukam wrogow? Aha :D
              • vogon.jeltz Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 02.10.25, 11:06
                > To ja szukam wrogow?

                Yup.
        • engine8t Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 18:59
          wislok1 napisał:

          > Problem polega na tym, ze UE to taki straszny wrog dla ciebie, a w USA jest O W
          > IELE WIEKSZY BU.DEL dzieki trampkowi, a dla ciebie to idol

          W USa to nie burdel ale generalne sprzatanie a wiec i balagan. Tylko ze jest sznsa ze tu sie przyn ajmnije choc troche tego syfu wyczysci a EU?
          Nie dosc ze nic nie czyszcza to jeszcze zagracaja.
          • wislok1 Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 19:13
            Rezultatem tego niby sprzatania w wykonaniu trapmpka jest totalny bu.del
            • engine8t Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 20:09
              wislok1 napisał:

              > Rezultatem tego niby sprzatania w wykonaniu trapmpka jest totalny bu.del

              Podaj definicje burdelu?
              Jak narazie ja tego tu nie widze.
              Lewactow skomli z dwoch powodow a w zasadzie z 3
              Pierwszy to to ze ma 3/4 glosnikow w swoich rtekach i zagluszaj wszytko reszte
              Drugie ze niemajc nic innego do zaoferanie swoim wyborcom to robi jedynie to co moga i potrafi atzn rzucaj klody pod nogu Trump i blokuja wszytko bez wzgledu na to czy to dobre czy zle dla ludzi
              Trecie - uwazaj ze im sie wszytko wali wie cprpbuja co moga znalezc jakis punkt zaccspeoenia aby ich wyborcy zuplenie si eni eodrowcili.
              Bo kiedy ponad 80% republikanow popiera to co robi obecny rzad republikanski (co jrst oczywoste) to tylko troche ponad 40% (mniej niz polowa) demokratow popiera to co robia demokraci. A wiec skoro partia demokratyczna traci poparcie i jak partii ni e popierasz to szukasz alternatywy. A demokraci jeszcze tak niedawno stali za nia murem to jak maja nie krzyczecc ze to burdel.?? M nadziej ze tak tegoni eokreslaja bo gdyby to ..
              Mowiliby ze czuja i wodza ze ich ruchaja wiec zamiast oponowac chca przynajmniej za to jakiejs zaplaty?
              Tak ze jesli juz to demokraci sa wlascicielami i pracownikami burdelu a republikanaie pod wodza Trumpa to klienci.
              A wiec demokraci musza miec ten burdel aby zyc a republinai emoga ich i rucahc kogos innego ... np EU? LOL
    • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 11:02
      Jakoś bardziej mnie obchodzi, że sobie sweterek oblałem jogurtem pitnym ostatnio, bo się z przymocowanej nakrętki wylało.
      • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 11:17
        duze_a_male_d_duze_m napisał:

        > Jakoś bardziej mnie obchodzi, że sobie sweterek oblałem jogurtem pitnym ostatni
        > o, bo się z przymocowanej nakrętki wylało.
        >

        Coz.. jedni ucza sie obslugi rzeczy od razu, innym zajmuje to wiecej czasu... Ale nic sie nie martw, w koncu ten skomplikowany uklad ogarniesz. Glowa do gory!
        • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 11:22
          Mysle ze warto jeszcze parę takich glupot wprowadzić to szybciej ogarniemy. Moze i sa bez sensu ale za to komplikują zycie.
          • marecky81 Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 11:28
            Przymocowane nakrętki to niezły pomysł. Gorszym pomysłem jest mocowanie ich w 2 punktach.
          • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 11:59
            trypel napisał:

            > Mysle ze warto jeszcze parę takich glupot wprowadzić to szybciej ogarniemy. Moz
            > e i sa bez sensu ale za to komplikują zycie.
            >

            Skad wiesz, ze sa bez sensu?
            Liczyles, mierzyles, sprawdzales?

            Jesli mamy sobie nie komplikwac zycia to moze wrocmy do tego...? Zgadzasz sie?



            Auta, ciezarowki, autobusy - dym i syf z rur....
            Do rzek kazdy co chcial...

            Ja pamietam jaki syf byl w latach 80/90 w Katowcach (i okolicy) w powietrzu i wierz mi, ze nie chcialbys miec tego za oknem.

            Nakretki to nie jest przesadna komplikacja zycia i jakis niesamowity koszt... malo mamy plastikowych smieci wszedzie???

            Ciezko do lasu wejsc, zeby syfu nie bylo.
            • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 13:00
              Chcesz powiedziec ze nakrętki ktore kazdy normalny człowiek odrywa od butelki potem w jakis magiczny sposób znów się łącza z butelka zeby nie czuc sie samotne?
              • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 13:43
                trypel napisał:

                > Chcesz powiedziec ze nakrętki ktore kazdy normalny człowiek odrywa od butelki p
                > otem w jakis magiczny sposób znów się łącza z butelka zeby nie czuc sie samotne
                > ?
                >


                Chujowe zalozenie.

                Po pierwsze juz w zdaniu z teza: "kazdy normalny człowiek odrywa od butelki"

                No to jak jestes taki kurwa mundry to poprosze o jakies liczby na ten emat, ktore wykazuja korelacje "normalnosci" z odrywaniem nakretek.

                Rozumiem, ze w ten posredni sposob dalesz mi znac, ze wszyscy, ktorzy (opanowali te trudna sztuke zakrecania butelek) nie odrywaja sa nienormalni.

                Po drugie, wszystko wskazuje na to, ze nakretek do recyclingu trafia wiecej niz trafialo.

                Po trzecie, powodem glownym bylo to, ze wbrew pozorom nakretki byly bardzo trudne do recyclingu:

                Nakrętki są fizycznie małe — często wpadają do frakcji drobnej, która jest pomijana przez automatyczne sortery.
                Butelki są z PET, nakrętki z HDPE lub PP — czyli różne frakcje tworzyw sztucznych.
                Jeśli nakrętka trafi luzem do strumienia PET, może zanieczyścić cały wsad, obniżając jakość recyklatu.
                Luzem łatwiej je zgubić, wyrzucić osobno, albo w ogóle nie wrzucić do pojemnika na plastik.
                Wiele sortowni nie ma technologii do odzysku drobnych elementów.
                Nakrętki trafiają do odpadów zmieszanych, spalarniach lub na wysypiska.

                Koszt tej zmiany (ktora pewnie przez "normalnych" ludzi nie bedzie 100% skuteczna) jest minimalny. Troche trudniej sie zakreca butleke ale dzieki takiej jednorazowej zmianie z czasem duzo wiecej nakretek (a to jest "fajny" plastik) bedzie moglo byc przerobionych na cos nowego... a do tej pory nie moglo byc w takiej skali.

                Naprawde to jest zle rozwiaznie???????
                jednorazowy koszt ktory dosc prosto poprawia sytuacje...

                Ale nie... dla "normalnych" to jest jakas kurwa zyciowa tragedia i naczelny argument na wszystko co zle z nowoczesnym swiatem....

                Tylko ze problemem/powodem nie sa przyczepione nakretki a to, ze mamy praktycznie wszystko w i z plastkiu.

                A na pzejscie na szklo (tam gdzie sie da) z uwagi na koszty i klopot nikt sie nie zgodzi...


                Ja pamietam czasy jak zwykle mleko bylo w szklanych butelkach... I jakos to bylo... i pamietam tez zachwyt nadl kartonami i mlekiem UHT.

                A teraz mleko swieze i szkle to pordukt eksklu-kurwa-zywny.


        • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 11:28
          Jakoś mi ta tresura słabiej podchodzi niż młodszym pieskom.
          • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 12:12
            duze_a_male_d_duze_m napisał:

            > Jakoś mi ta tresura słabiej podchodzi niż młodszym pieskom.
            >

            Pomijajc kwestie slownego naduzycia w zakresie "tresura" - pij jogurcik z puszki...

            A nie, sorry, tez bee, bo przeciez kiedys sie inaczej puszki otwieralo i mozna bylo tym strzelac a teraz sie nie da - kolejna tragedia i problem pierwszego swiata.

            Pozostaje Ci kran... choc skoro nie chcesz byc tresowany to moze raczej studnia - tylko uwzaj, zebys nie wpadl a jogurt tylko nie pitny.

            Wraz z tobą boleje...
            • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 12:47
              galtomone napisał:


              >
              > Wraz z tobą boleje...

              To ja z tobą nad ustawą budżetową w Stanach.
              • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 12:52
                Z tym ze ja nie boleje... widziales gdzies choc zdanie na ten temat?

                Jak juz usilujesz dopowiadac to moze sie wysil intelektualnie...
                • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 13:09
                  W sumie masz rację, tu mamy klasyczny przypadek schadenfreude. To nie..
                  • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 13:45
                    duze_a_male_d_duze_m napisał:

                    > W sumie masz rację, tu mamy klasyczny przypadek schadenfreude. To nie..

                    Rozumiem, ze jak prezes mowil o ukrytej ocji niemieckiej to o tobie?

                    Engin jedzie co durige zdanie wstawkami ryskimi a tu kolejny agent od przyjacil zza odry...

                    Nie wiem czy mnie nie obraziles?
                    • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 14:48
                      Musisz się wysilić intelektualnie w tej sytuacji. Może PLLuM?
                      • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:23
                        Nie uzywam tych nowinek - jestem konserwtysta.
                        • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 16:38
                          To co, kończymy, kurtyna?
                          • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 02.10.25, 10:24
                            I after party
        • hukers Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 11:39
          galtomone napisał:

          > duze_a_male_d_duze_m napisał:
          >
          > > Jakoś bardziej mnie obchodzi, że sobie sweterek oblałem jogurtem pitnym o
          > statni
          > > o, bo się z przymocowanej nakrętki wylało.
          > >
          >
          > Coz.. jedni ucza sie obslugi rzeczy od razu, innym zajmuje to wiecej czasu...

          Ja dość szybko się nauczyłem, że trzeba tą nakrętkę (tę) po prostu oderwać, żeby mnie nie wkurwiała przy piciu.
          • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 11:42
            Większość tak robi. To prawdopodobnie byla idea stojąca za ta rewolucyjna zmiana. Żeby ludzie mieli satysfakcję z odrywania.
            A niżej przyklad kreatywnego działania polskiego producenta w nowym temacie
            • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 11:47
              Kiedyś Aperol sprzedawany w DE był mocniejszy niż gdzie indziej, żeby obejść system kaucyjny.
            • vogon.jeltz Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 12:06
              > A niżej przyklad kreatywnego działania polskiego producenta w nowym temacie

              Nieodmiennie fascynuje mnie, jak za każdym razem jesteś zachwycony, gdy ktoś wymyśla jakieś chamskie i cwaniackie obejście regulacji, która została stworzona w celu wyeliminowania rzeczywistego problemu.
              • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 12:23
                vogon.jeltz napisał:

                > Nieodmiennie fascynuje mnie, jak za każdym razem jesteś zachwycony, gdy ktoś wy
                > myśla jakieś chamskie i cwaniackie obejście regulacji, która została stworzona
                > w celu wyeliminowania rzeczywistego problemu.

                A mnie nie tyle fascynuje, co wkurwia.

                Zas narzekania, labiedzenia, placzu, jekow i generalnie opisow jak to zycie ludzi wlasnie sie skonczylo i juz nic, nigdy i nigdzie nie bedzie takie samo z powodu przyczepianych nakretek mam powyzej uszu. Wrecz zaczynam reagowac na to alergicznie.

                Naprawde??? Wszyscy maja tak szczesliwe zyci , ze to jest ich - kurwa - NAJWIEKSZY PROBLEM? Zazdro!!!!

                Najciekawsze jest to, ze ten chujowy pomysl jednak jestkopiowany prz innych, zeby choc ciut tego plastiwku (fhuj niskim kosztem) jednak bylo w srodowisku mniej:

                Wielka Brytania (po Brexicie)
                Choć formalnie poza UE, wielu producentów w UK wdrożyło system przytwierdzonych nakrętek, by utrzymać zgodność z rynkiem europejskim.

                Coca-Cola UK już od 2023 r. wprowadzała takie butelki.

                Stany Zjednoczone
                Nie ma ogólnokrajowego obowiązku, ale:

                Coca-Cola i PepsiCo zaczęły wdrażać przytwierdzone nakrętki w USA, by ujednolicić produkcję globalnie.

                Niektóre stany (np. Kalifornia) rozważają podobne regulacje w ramach walki z mikroplastikiem.

                aponia
                Rozważa podobne rozwiązania w ramach strategii „Plastics Smart”.

                Na razie brak obowiązku, ale duże sieci handlowe zaczynają wprowadzać przytwierdzone nakrętki jako element CSR.

                Szwajcaria
                Choć poza UE, część producentów dostosowała się do unijnych regulacji ze względu na eksport.

                System wdrażany głównie przez firmy działające transgranicznie.

                Korea Południowa
                Rozważa podobne regulacje w ramach planu ograniczenia mikroplastiku.

                Na razie brak obowiązku, ale Coca-Cola Korea testuje przytwierdzone nakrętki.


                RPA
                Brak obowiązku, ale Coca-Cola South Africa rozpoczęła wdrażanie przytwierdzonych nakrętek w 2024 r. — głównie z powodów produkcyjnych i zgodności z globalnymi standardami.

                Biada nam, biada... zamiast cudnych plastkowych wysp na morzach i oceanach bedziemy miec nakretni przytwierdzane na stale we wszystkim - oj biada!!!
                • engine8t Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 19:15
                  galtomone napisał:


                  > Stany Zjednoczone
                  > Nie ma ogólnokrajowego obowiązku, ale:
                  >
                  > Coca-Cola i PepsiCo zaczęły wdrażać przytwierdzone nakrętki w USA, by ujednolic
                  > ić produkcję globalnie.
                  >
                  > Niektóre stany (np. Kalifornia) rozważają podobne regulacje w ramach walki z mi
                  > kroplastikiem.
                  >

                  My tu juz mamy kaucje za butleki od wiekow ale nikt ich nie chce odbierac a automaty ponoc sa tylko nikt nie wie gdzie..
                  A cbhyba niekore butelki maa te nakretki przymocowane ale kazdy odrywa i wyrzuca
                  • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 02.10.25, 10:25
                    engine8t napisał:

                    > A cbhyba niekore butelki maa te nakretki przymocowane ale kazdy odrywa i wyrzuc
                    > a

                    Kto bogatemu zabroni. Nie szkoda wam kasy to wyrzucajcie.
              • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 12:42
                vogon.jeltz napisał:

                > > A niżej przyklad kreatywnego działania polskiego producenta w nowym temac
                > ie
                >
                > Nieodmiennie fascynuje mnie, jak za każdym razem jesteś zachwycony, gdy ktoś wy
                > myśla jakieś chamskie i cwaniackie obejście regulacji, która została stworzona
                > w celu wyeliminowania rzeczywistego problemu.

                Co jest chamskiego w tym pomysle? Skoro do 3 l jest kaucja to jasnym jest ze butelka 3.01 kaucji nie podlega. Zaraz beda kolejni producenci wchodzili z tym samym.
                • vogon.jeltz Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 13:59
                  > Co jest chamskiego w tym pomysle?

                  - Wprowadzimy system kaucyjny, żeby polepszyć system odzysku opakowań i surowców oraz ograniczyć plastikowy syf walający się wszędzie. Tak jak jest to w cywilizowanych krajach.
                  - Taak? To my będziemy produkować takie opakowania, żeby wszyscy mogli syfić dalej.

                  Nie ma ŻADNEJ różnicy użytkowej pomiędzy opakowaniem 3 litry a 3,001 litra. To jest czyste chamstwo producentów, którzy jak zwykle zamierzają eksternalizować koszty tworzonego przez siebie syfu. Ja bym wprowadził obowiązek skupu wszystkiego niezależnie od pojemności. I niech się z tym bujają. I zakaz używania opakowań wielomateriałowych, w których poszczególne materiały nie mogą być rozdzielone.

                  Aha, i w opisywanym przypadku jeszcze bym wziął Inspekcję Handlową do zmierzenia, czy faktycznie tam jest ten dodatkowy mililtr. I jak się okaże, że nie ma, to dojebać taką karę, żeby się nogami nakryli.
                  • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 14:05
                    Miod na moje uszy...

                    Kurwa, czy ludzie sobie tego nie uswiadamiaja, że za ABSOLUTNIE WSZYSTKO na koncu i tak oni placa???

                    Jak nie w tej to w innej formie... z tym, ze ja wole rozliczac producenta z tego co robi/nie robi, placic z kucja wiecej za towary a czasem moze rozwazac czy zakup czegos faktycznie jest mi super potrzebny (szczegolnie jak to jakas tana duperele zapakowana dzis w kilogramy plastiku - skoro to "za darmo" to sie o tym nie mysli...)

                    ALe to nie jest za darmo... za utylizacje tego gowna zaplace w podatakch 9pol bidy) albo zdrowiem (gorzej, bo to kaucja ktorej sie nie da odzyskac).

                    Tak czy siak, zaplacimy my, wszyscy... No to ja jestem za tym, by porduceni jednak moze ciut czasm mniej zarobili na nas a w kosztach dla nas wszyskich (na tyle uczciwie na ile sa da) pratycypowali.
                    • vogon.jeltz Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:28
                      > szczegolnie jak to jakas tana duperele zapakowana dzis w kilogramy plastiku

                      Kiedyś na jakąś konferencję znani mi organizatorzy zamówili jakieś gadżety. Miały być ekologiczne, wykonane z biodegradowalnych materiałów. I były. Przyszły zapakowane w te sztywne plastikowe opakowania, do których otwarcia potrzebne są nożyczki. Każden jeden osobno.
                  • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 14:21
                    Czyli te kraje co systemu kaucyjnego nie maja nie sa cywilizowane? To się okazuje ze poza Niemcami i Skandynawia to tej cywilizacji malo w europie.
                    A jak ta inspekcja skontroluje i okaże sie ze jednak jest 3.002 to beda rozpierdzielone pieniądze. Ale lewactwo lubi wspólne rozpierdzielac na głupoty.
                    • vogon.jeltz Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:24
                      > Czyli te kraje co systemu kaucyjnego nie maja nie sa cywilizowane? To się okazuje
                      > ze poza Niemcami i Skandynawia to tej cywilizacji malo w europie.

                      Nawet półdzikie Węgry mają system kaucyjny.

                      > A jak ta inspekcja skontroluje i okaże sie ze jednak jest 3.002
                      > to beda rozpierdzielone pieniądze

                      Zgodnie z takim myśleniem samo stanowienie i egzekwowanie prawa to są "rozpierdzielone pieniądze".
                      • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:34
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Zgodnie z takim myśleniem samo stanowienie i egzekwowanie prawa to są "rozpierd
                        > zielone pieniądze".

                        To w sumie jest zajebisty pomysl na walke z roznymi patologiami.

                        Np. wystaczy usunac zakaz picia za kolkiem -w sensie normy 0,00 - i przestaniemy miec pijanych kierowcow.

                        A o do np. celu "Zero ofiar na drogach" - wystarczy przestac te statystyki uzgledniac i cel bedzie osiagniety w jeden dzien.

                        Podobnie latwo rozwiazemy wiele problemow, ktore nas trapia... przestepczosc na przyklad... Mozna ja zbic niemal do zera wyrzucajac KK (a ile kosztuje system egzekwowania tego???) do kosza.
                      • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:53
                        vogon.jeltz napisał:


                        > Zgodnie z takim myśleniem samo stanowienie i egzekwowanie prawa to są "rozpierd
                        > zielone pieniądze".

                        Błąd. Wydawanie bezsensowne kasy na wykorzystujących przepisy ludzi jest marnowanie tej kasy. Nie robią nic złego. Trzeba bylo onaczej przepisy skonstruować
                        • vogon.jeltz Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 16:01
                          > Błąd. Wydawanie bezsensowne kasy na wykorzystujących przepisy ludzi jest
                          > marnowanie tej kasy. Nie robią nic złego.

                          Właśnie o to chodzi, żeby sprawdzić, czy aby na pewno "nie robią nic złego". Bo może się okazać, że ten mililitr to ściema, żeby ominąć przepisy. Uwierzysz, że maszyny nalewające robią to z precyzją mililitra?

                          A jak będą dalej kombinować, to trzeba przepis zmienić i - jak mówię - wprowadzić system bez ograniczeń pojemności, także w dół ("małpki"). Producentów syfu trzeba trzymać za mordę.
                        • nousecomplaining Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 16:28
                          > Trzeba bylo onaczej przepisy skonstruować
                          Od czegoś trzeba zacząć. Potem można poprawić. Kierunek jest jak najbardziej właściwy.
            • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 12:14
              trypel napisał:

              > Większość tak robi. To prawdopodobnie byla idea stojąca za ta rewolucyjna zmian
              > a. Żeby ludzie mieli satysfakcję z odrywania.
              > A niżej przyklad kreatywnego działania polskiego producenta w nowym temacie
              >

              Podobno pierwsi byli niemcy...

              Dla mnie to jest sygnal, zeby Kauflandoi i ustroniance pokazac faka i ich gowna nie kupowac.

              Ja mam dosc plastiku w moim zyciu a co gorsza na wakacjach.

              Kazda inicjatywa, ktora zmniejszy z czasem ilosc tego gowna w okolo nas ma moje pelne poparcie.
              • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 12:40
                A ta inicjatywa zmniejszy? Bo np w takiej szwajcarii nie ma kaucji, nie ma zakrętek przy butelkach a plastiku jakos na ulicach nie widze ani w rowach ani gdzie indziej.
                W Austrii kaucji nie ma i tez czysto.
                A nam sie wydaje ze kaucja zalatwi cokolwiek, nic poza wyższa cena.
                • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 12:51
                  trypel napisał:

                  > A ta inicjatywa zmniejszy? Bo np w takiej szwajcarii nie ma kaucji, nie ma zakr
                  > ętek przy butelkach a plastiku jakos na ulicach nie widze ani w rowach ani gdzi
                  > e indziej.
                  > W Austrii kaucji nie ma i tez czysto.
                  > A nam sie wydaje ze kaucja zalatwi cokolwiek, nic poza wyższa cena.
                  >


                  Cud... zrezynujmy ze wszystkich norm i nakazwow - na chuj to komu???? - ludzie przeciez kieruja sie zdrowym rozsadkiem...

                  I dlatego mamy czyste rzeczki, czyte lasy, czyste plaze, czyste powietrze i generlanie jest ogolny pokoj i dobrobyt.


                  oh... wait...
                  • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 12:54
                    A ten wysryw w jakim temacie?
                    • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 13:00
                      W temacie jak wyzej. Chyba oczywiste... daje Ci gwarancje ze wszskie regulacje dotyczace plastiku, spalin, norm emisji (wszelkich), norm bezpieczenstwa, smieci, plastiku, gazow... z kazdeij i chyba dowolnej dziedziny zycia mozna w ten sposob krytykowac i sa wlasnie tacy krytykanci...

                      Na chuj to komu, kiedy bylo dobrze, po co zmieniac, co to da, wydupiac.

                      Zatem zrezygnujmy ze wszelkich regulacji i norm i kierujmy sie zdrowym rozsadkiem...
                      • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 13:06
                        Wytłumacz sens nakretki?
                        W kwestii kaucji robimy to na wariata bez przygotowania i dlatego przyniesie to więcej problemów niz korzyści (tych nie bedzie poza ukrytym kolejnym podatkiem).
                        • hukers Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 13:18
                          trypel napisał:

                          > Wytłumacz sens nakretki?

                          To już Ci Galto wytłumaczył.
                          Jak wychodziłeś z kopcącego diesla i wchodziłeś do lasu z plastikową buteleką, to potykałeś się o morze nakrętek.
                          Nakrętek z wyspy na morzu.
                        • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 13:53
                          trypel napisał:

                          > Wytłumacz sens nakretki?

                          W poscie wyzej masz.

                          W skrocie to dobry do recyclingu i pozadany plastki. Ale z uwagi na rozmiar bardzo do tego trudny. A teraz bedzie latwiej i wiecej tego nadajacego sie do kolejnych produkcji palstku uda sie odzyskac.
                          I to przy minimalnym koszcie, bo wystaeczylo raz zmienic linie prdukcyjne.

                          nie trzab kaucji, przymusow, kar - pomysl prosty i genialny w tej prostocie


                          "Nakrętki są wykonane z HDPE (polietylen wysokiej gęstości) lub PP (polipropylen) — oba to wysokiej jakości, pożądane tworzywa sztuczne w recyklingu. Są trwałe, łatwe do przetworzenia i mają szerokie zastosowanie wtórne: od rur i pojemników po elementy techniczne.

                          HDPE i PP mają wysoką wartość rynkową jako surowiec wtórny.

                          Są łatwe do przetworzenia mechanicznie — nie wymagają skomplikowanej obróbki chemicznej.

                          Mają niską absorpcję wody, wysoką odporność chemiczną i termiczną — idealne do produkcji przemysłowej."

                          A do tej pory wieksza ulegala spaleniu lub ladowala na wysypiskach (lub wszedzie ale nie tam gdzie chcielisbysmy)

                          "cała butelka trafia do młynka, potem frakcje plastiku są oddzielane na podstawie gęstości i koloru." - jest duzo latwiej i prosciej niz bylo na etapie przemyslowego recyclingu.

                          "ponad 40% butelek trafiających do systemu nie miało nakrętek — czyli surowiec był tracony." -

                          "Branża recyklingowa poparła przytwierdzanie nakrętek, bo to rozwiązuje realny problem technologiczny przy minimalnym koszcie wdrożenia. To rzadki przypadek, gdzie regulacja unijna nie tylko nie wywołała oporu, ale została uznana za praktyczną i sensowną." - poza konsumentami... bo przytwierdzoan nakretka rujnuje "normalnym" zycie... CALE!!!!


                          > W kwestii kaucji robimy to na wariata bez przygotowania i dlatego przyniesie to
                          > więcej problemów niz korzyści (tych nie bedzie poza ukrytym kolejnym podatkiem
                          > ).
                          >

                          Zobaczymy... w koncu nie jestemsy pirwsi w tym zakresie, wiec chyba na tym jak to dziala w innych krajach mozna sie bylo uczyc?
                          nie znam innych systemow i zapisow regulacyjnych, zeby dzis moc to oceniac w lewo czy w prawo.

                          Co do idei/zasady nie mam nic przeciwko - wazne, ze nie musze miec paragonu i kase odzyskam.

                          System kaycyjny ktory mielsmy kiedys (butelki szklane z piwa) to byla tragedia,
                          • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 13:56
                            To nie jest wytłumaczenie tylko bullshit jal ktos by chcial zeby bylo.
                            Bo skoro większość (specjalnie nie używam slowa kazdy bo sie okaże ze jeżdżący hybrydami Toyoty nie) odrywa nakretki to co zmienił fakt ich przymocowania. NiC.
                            • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 14:01
                              trypel napisał:

                              > To nie jest wytłumaczenie tylko bullshit jal ktos by chcial zeby bylo.

                              > Bo skoro większość (specjalnie nie używam slowa kazdy bo sie okaże ze jeżdżący
                              > hybrydami Toyoty nie) odrywa nakretki to co zmienił fakt ich przymocowania. NiC

                              A na poparcie tej tezy masz cos? Pytam juz drugi raz.

                              Dalczego jest tak, ze jak ty zadajesz oytanie to zadaje sobie trud odpowiedzi konkretnej, z jakimis danymi, informacjam, ktore mozna zweryfikowac, itd...

                              A jak ty cos piszesz (mimo, ze pytam) to najczesciejnsa to walsnie tezy popierane ssaniem z palucha.

                              Mam wazenie, ze to jest standard wszelkiej dyskusji z kims o bardziej "prawicow - liberalnych" poglaach.

                              Jak kurwa z tumpem - 7 wojen zakonczyl a kryzys klimatyczny to bdzuda - ale jak cufeki jakies pokazac, to to "lewacka propaganda' i chuj.
                              • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 14:08
                                Jakiej tezy? Że ludzie odrywają nakretki? Galto nie znam nikogo kto pije wodę bez jej oderwania. Wiec biorąc pod uwage ich zbiór fakt przymocowania nakretki nie zmienił nic poza upierdliwością użytkowania.
                                Wrzucam plastki do wora z plastikami bo to ma sens ale połączenie nakretki z butelka sens ma tylko we łbach unijnych oszolomow
                                • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 14:10
                                  Aha i na razie nie ma żadnych danych jak to wpłynęło na zbieranie kompletnego odpadu. Żadnych.
                                  Tylko ze nieraz trudno sie wycofać nawet jak cos durnego sie zrobi (patrz zmiana czasu)
                                  • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:10
                                    trypel napisał:

                                    > Aha i na razie nie ma żadnych danych jak to wpłynęło na zbieranie kompletnego o
                                    > dpadu. Żadnych.
                                    > Tylko ze nieraz trudno sie wycofać nawet jak cos durnego sie zrobi (patrz zmian
                                    > a czasu)
                                    >

                                    Sa na razie dane posrednie z firm zebirajacych te nakretki i sprzedjacych posortowane.
                                    Maja ich mniej. Logiczny wniosek jest taki, ze wiecej zaczelo trafiac bezposrednio do sortowni.
                                • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:08
                                  trypel napisał:

                                  > Jakiej tezy? Że ludzie odrywają nakretki?

                                  NIE KURWA - przeczytaj co piszesz - ZE ROBI TO WIEKSZOSC.

                                  Po pierwsze to twoja tez z palca. Ale nawet jesli tak jest to nadal suma summarum nakretek do utylizacji trafia wiecej niz trafialo. A jedyny realny koszt tej operacji to dyskomfort "norlamnych" ludzi ktorzy wyla wypierdalac dobrze rzeczy do kosza (a cu bardziej normalni w srodku kurwa lasu - bo przeciez wszystko sie kiedys rozlozy i chuj).

                                  > Galto nie znam nikogo kto pije wodę b
                                  > ez jej oderwania.

                                  To nie moja wina ze maszmalo znajomych.
                                  To nie moja wina, ze ci ktorych znasz sa tylko normalni.

                                  Ja np moge juz na plcach rki policzyc tych, ktorzy KUPUJA wode w sklepie - to dopiero trzeba byc kiurwa "bardzo normalnym".

                                  > Wiec biorąc pod uwage ich zbiór

                                  Nie mozna wyciagnac zadnych sesnownych wnioskow poz tymi z pyty ssanymi.

                                  fakt przymocowania nakretki n
                                  > ie zmienił nic poza upierdliwością użytkowania.

                                  A jednak dane chocby pokazujace ilosc "nakretek charytatywnych" pokazuja zmiane.

                                  Ale to na pewno lewacka propaganda... w koncu ty masz znajomych i wiesz lepiej.

                                  > Wrzucam plastki do wora z plastikami bo to ma sens ale połączenie nakretki z bu
                                  > telka sens ma tylko we łbach unijnych oszolomow

                                  No i to niestety nie niewele w zakresie nakretek daje.

                                  Ale na plus zaliczam, ze placisz za wywoz smieci... w lesie mialbys za darmo... Wystarczy wyrzucac tam gdzie sam na spacry nie chodzisz... w koncu od tysiecy lat ludzie w lesie smieci wyrzucali, srali, silaki i bylo dobrze - a teraz kurwa jakies lewackie zakazy...

                                  Z tym, ze w prywatnych lasach to wara i nie wolno, nie?
                                  • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:48
                                    W lesie to wyrzucam tylko jak jade starym dyzlem, od razu wymieniam olej i stary spuszczam w ściółkę. To jest eco bo za milion lat on sobie scieknie niżej i będzie poklad ropy naftowej

                                    Pokaz mi te dane ale konkretnie bo mniej nakrętek u zbierających nakretki nie musi wcale z tego wynikać
                                    • vogon.jeltz Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:54
                                      > W lesie to wyrzucam tylko jak jade starym dyzlem, od razu wymieniam olej i stary
                                      > spuszczam w ściółkę.

                                      Trypel, to że ty zachowujesz się kulturalnie i cywilizowanie, to nie znaczy, że większość polactwa-robactwa-cebulactwa też tak ma. A prawo kształtuje świadomość społeczną, co już dawno udowodniono. Chociaż, jak cię znam, to będziesz miał "własne doświadczenia"...
                                      • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 16:43
                                        Endzin podpowie ale jadac u niego widac billboardy z kwota kary za śmiecenie.
                                        Jest to 500 czy 800 usd. Gwarantuje ze każdy kto raz zapłaci drugi raz nawet ogryzka nie wyrzuci. Ani jego znajomi i sąsiedzi.
                                        A u nas gosx potrafi kilka wyrzucić przy policji. Bo im sie nie chce reagować.
                                    • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 16:14
                                      Bede tego drugi raz szukac jak tylko ty znajdziesz dane o "wiekszosci"
                            • vogon.jeltz Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:34
                              > Bo skoro większość (specjalnie nie używam slowa kazdy bo sie okaże
                              > ze jeżdżący hybrydami Toyoty nie) odrywa nakretki

                              Ale po chuj odrywać te nakrętki? Żeby zamanifestować, jakim to jestem antysystemowcem? Dziecinada! Nigdy nie odrywam nakrętki, bo ona w niczym nie przeszkadza. Tak, jeżdżę hybrydą Toyoty.
                              • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:39
                                Dodaktowo odrywanie jest bez sensu, bo zawsze jakis zadzior zostaje i latwo sobie zrobic krzywde...

                                O tym, ze ju wiele razy w roznych niewygodnych sytuacjach nakretka mi spadla i byl dodatkowy klopot nie wspomne.
                              • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:50
                                vogon.jeltz napisał:

                                > > Bo skoro większość (specjalnie nie używam slowa kazdy bo sie okaże
                                > > ze jeżdżący hybrydami Toyoty nie) odrywa nakretki
                                >
                                > Ale po chuj odrywać te nakrętki? Żeby zamanifestować, jakim to jestem antysyste
                                > mowcem? Dziecinada! Nigdy nie odrywam nakrętki, bo ona w niczym nie przeszkadza
                                > . Tak, jeżdżę hybrydą Toyoty.

                                Bo mi sie zle pije z nakretka. A jak jest podwójnie połączona to w ogóle nie daje rady. Plus jak kolega wczesniej w przypadku jogurtu z nakretki kapie na sweterki
                                • vogon.jeltz Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:57
                                  > Bo mi sie zle pije z nakretka.

                                  Jak powiadam: nie zauważyłem różnicy. Może źle ci się pije, bo sobie założyłeś, że ma ci się źle pić?

                                  > A jak jest podwójnie połączona to w ogóle nie daje rady.

                                  Nie mam pojęcia, co to jest "podwójne połączeniu". Po odkręceniu nakrętka pozostaje przyczepiona w dwóch punktach? W życiu czegoś takiego nie widziałem.

                                  > Plus jak kolega wczesniej w przypadku jogurtu z nakretki kapie na sweterki

                                  Ojoj, a jak jest wstrząśnięte gazowane, to może cię nawet opryskać. Śliniaczek?
                                  • hukers Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 16:25
                                    vogon.jeltz napisał:

                                    > > Bo mi sie zle pije z nakretka.
                                    >
                                    > Jak powiadam: nie zauważyłem różnicy. Może źle ci się pije, bo sobie założyłeś,
                                    > że ma ci się źle pić?
                                    >
                                    Może tobie nie przeszkadza, ale stawiam dolary przeciwko orzechom, że każdy sondaż z pytaniem, czy przymocowana nakrętka przeszkadza w piciu czy nie przeszkadza, umieści Twoją odpowiedź w mniejszości.
                                    Zresztą możesz sobie nawet zrobić ankietę na tym forum z takim pytaniem. Wiem, że nie reprezentatywna grupa, ale zawsze jakiś trop. Mnie się nie chce, bo odpowiedź znam
                                    • galtomone To zadajmy pytanie właściwe 02.10.25, 10:35
                                      hukers napisał:

                                      > Może tobie nie przeszkadza, ale stawiam dolary przeciwko orzechom, że każdy son
                                      > daż z pytaniem, czy przymocowana nakrętka przeszkadza w piciu czy nie przeszkad
                                      > za, umieści Twoją odpowiedź w mniejszości.

                                      Tylko to pytanie jest tak naprawde drugorzedne.

                                      Pierwsze pytanie/pytania powinny byc - zgodnie z prawda i faktami - takie:

                                      Czy wolisz miec przyczepiona nakrete i jesli jej nie oderwiesz - generalnie placic mniej za kolejne napoj i moc odzyskac kaucje?

                                      Odzyskipwanie nakretek wprost ma przelozenie na koniecznosc produkowania kolejnych ton takiego tworzywa - czyli kolejny raz zuzywanie zasobow (przeciez nie darmowych) i czyjejs pracy na wyprodukowanie tego co juz mamy i z czego mozemy skorzystac ponownie.

                                      Zatem.. wolisz to wszystko wyjebac do kosza i zpalac drugi raz czy jednak odzyskac i nie placic?

                                      Owszem... jedna nakretka to pewnie minimalny poziom kosztu... ale

                                      "🇵🇱 Produkcja plastikowych nakrętek w Polsce
                                      Fabryka ECOPET pod Lublinem produkuje 1 miliard nakrętek rocznie.

                                      Druga fabryka w Drzewcach — do 1,5 miliarda nakrętek rocznie.

                                      Szacunkowo, cały rynek w Polsce może generować 3–4 miliardy nakrętek rocznie, uwzględniając wodę, napoje, mleko, kosmetyki.

                                      💰 Koszt produkcji nakrętek
                                      Koszt jednostkowy nakrętki z HDPE/PP: ok. 0,02–0,05 zł (w zależności od formy, barwnika, logistyki).

                                      Przy 4 mld sztuk rocznie: 80–200 mln zł kosztów produkcji.

                                      🔁 Ile można odzyskać?
                                      HDPE i PP mają wartość rynkową jako recyklat: ok. 2–4 tys. zł za tonę.

                                      1 nakrętka waży ok. 2 gramy → 4 mld sztuk = 8 tys. ton plastiku.

                                      Potencjalna wartość odzysku: 16–32 mln zł rocznie — tylko z nakrętek.

                                      📉 Ile tracimy?
                                      Wg ekspertów RIPOK, ponad 40% butelek trafia do sortowni bez nakrętek.

                                      Luzem nakrętki są trudne do odzyskania — trafiają do spalarni lub frakcji zmieszanej.

                                      Realna strata: ok. 6–12 mln zł rocznie w surowcu + koszt środowiskowy."

                                      Mało?

                                      Mowimy tylko o szacunkach dla PL i tylko o 1 roku i tylko o nakretkach...

                                      Nie wiem jak u ciebie w domu ale u siebie staram sie nie wyrzucac do smieci rzeczy dobry, za ktore zaplacilem, zeby za chwile kupic je ponownie.

                                      Dlaczego cos co stosujemy do siebie juz krajowo jest glupie i zle?

                                      > Zresztą możesz sobie nawet zrobić ankietę na tym forum z takim pytaniem. Wiem,
                                      > że nie reprezentatywna grupa, ale zawsze jakiś trop. Mnie się nie chce, bo odpo
                                      > wiedź znam

                                      Zrobmy... pytanie - Czy chcesz wyrzucac fizyczna gotowke na smietnik zamiast miec oszczednosci czy cos za na kupic. - bo to sie do tego sprowadza. (juz pomijajac kwestie srodowiskowe... a to przeciez tez koszt... bo chocby durne ulice ktos sprzatac z tego gowna musi).
                                      • trypel Re: To zadajmy pytanie właściwe 02.10.25, 10:48
                                        Żyjesz w dziwnym miejscu skoro widzisz tylko 2 opcje - albo śmieci na ulicy albo kaucja. U mnie śmieci sie segreguje i wrzuca do odpowiednich przegródek. I moze dlatego na ulicy się nie walają.
                                        Biorąc pod uwage ze w miesiącu kupuje moze 10 butelek plastikowych w podrozy to dorzucę do budżetu te 5 pln i dalej bede robil tak samo
                                        • galtomone Re: To zadajmy pytanie właściwe 02.10.25, 11:16
                                          trypel napisał:

                                          > Żyjesz w dziwnym miejscu skoro widzisz tylko 2 opcje - albo śmieci na ulicy alb
                                          > o kaucja. U mnie śmieci sie segreguje i wrzuca do odpowiednich przegródek.

                                          Zyjesz w dziwny sposob, skoro nie widzisz otaczajacej cie rzeczywistosci.

                                          Co wiecej, twoje tlumaczenie segregacji (fajnie, ale jak mieszkasz w domu to nie ollaca ci sie nie segregowac, nie...? Ciekawe czemu nie wolisz placic wiecej i sie nie pierdolic z segregcja - ani to wygodne, anie sensowe.. Przez lata wszystko szlo do jednego smietnika i komu to przeszkadzalo...) ma sie troche nijak do nakretek, ale widac nie czytasz uwaznie, ztam raz jeszcze cytuje:

                                          "Nawet jeśli konsument odrywa nakrętkę i wrzuca ją do żółtego pojemnika razem z plastikiem, szansa na jej odzysk jest znacznie niższa niż gdy pozostaje przytwierdzona do butelki.

                                          Dlaczego oderwana nakrętka to problem?
                                          Zbyt mały rozmiar: luzem trafia do frakcji drobnej, której sortownie często nie przetwarzają.

                                          Zanieczyszczenie strumienia: może trafić do niewłaściwej frakcji (np. PET zamiast HDPE/PP), co obniża jakość recyklatu.

                                          Ryzyko zagubienia: łatwiej wypada z worka, trafia do odpadów zmieszanych lub środowiska.

                                          Ministerstwo Klimatu i Środowiska jasno tłumaczy:

                                          „Mała plastikowa nakrętka, choć wykonana z materiału dobrej jakości, często nie trafia do recyklingu, bo jest zbyt mała, by została poprawnie rozpoznana i przetworzona przez systemy sortujące odpady”.

                                          Dlatego lepiej jak zostaja z butelka.


                                          > I mo
                                          > ze dlatego na ulicy się nie walają.

                                          Seriooo.??? Nie widujesz nakretek na uliac - bo ja fhuj. Aczkolwiek chyba mniej niz kiedys.

                                          > Biorąc pod uwage ze w miesiącu kupuje moze 10 butelek plastikowych w podrozy to
                                          > dorzucę do budżetu te 5 pln i dalej bede robil tak samo

                                          Ja bym na twoim miejscu zrezygnowal z segregacji smieci w domu, smierdzi, brudne, niewygodne.. to dopiero jest tragedia w porownaniu do nakretki na butelce przy piciu.

                                          A toje 5 pln, to towje 5 pln.... pokazuje ci obraz w skali, ktory tlumaczy dlaczego (nawet jesli sa tacy jak ty) obecny system i tak jest lepszy.
                                          • trypel Re: To zadajmy pytanie właściwe 02.10.25, 11:42
                                            Nie jestes na moim miejscu co zresztą jasno pokazuja glupoty jakie gadasz. Segregacja jest wygodna. Bo bio to małe pudełeczko ktore wyrzucam nieraz 2 x dziennie, zmieszane to mała torebka 1x dziennie. A reszta nie śmierdzi i nie jest brudna. Jak cos jest logiczne i wygodne to jestem pierwszy do stosowania. A jak cos jest durne i niewygodne to ostatni.
                                            • galtomone Re: To zadajmy pytanie właściwe 02.10.25, 12:09
                                              trypel napisał:

                                              > Nie jestes na moim miejscu co zresztą jasno pokazuja glupoty jakie gadasz.

                                              Obawiam sie ze odwrotnie.

                                              > Segr
                                              > egacja jest wygodna.


                                              Nie jetes, jest w chuj niewygodne i obciazajaca.
                                              Zdecydowanie bardzij niz nakretka.

                                              W mojej kuchni jak ja komuna projketowala nikt nie przewidzal, ze bedzie potrzeba wiecej niz 1 kosz na smieci...

                                              > Bo bio to małe pudełeczko ktore wyrzucam nieraz 2 x dzienn
                                              > ie, zmieszane to mała torebka 1x dziennie.

                                              Widac u nas sie jednak wiecej gotuje, bo wiekszosc smieci to bio, rszta to plastki, w duzej czesci brudne.

                                              > Jak cos jest logiczne i wygodne to jestem pierwszy do stosowania. A jak c
                                              > os jest durne i niewygodne to ostatni.

                                              Nie mieszaj do tego logiki. Wystaczy wygoda/nie wygodne i czy cie stac czy nie.

                                              Jakbys musial sortowac plastiki wg rodzaju albo jakbys za brak soortowanych placil mnie to przeciez bys nie sortowal.. nie?

                                              Chyba (ale nie uwierze) napiszesz, ze sortujesz od zawsze bo to wygodne... nawet jak nie trzeba bylo, bo wszystko bylo odbierane razem.
                                      • hukers Re: To zadajmy pytanie właściwe 02.10.25, 11:37
                                        galtomone napisał:

                                        > hukers napisał:
                                        >
                                        > > Może tobie nie przeszkadza, ale stawiam dolary przeciwko orzechom, że każ
                                        > dy son
                                        > > daż z pytaniem, czy przymocowana nakrętka przeszkadza w piciu czy nie prz
                                        > eszkad
                                        > > za, umieści Twoją odpowiedź w mniejszości.
                                        >
                                        > Tylko to pytanie jest tak naprawde drugorzedne.
                                        >
                                        > Pierwsze pytanie/pytania powinny byc - zgodnie z prawda i faktami - takie:
                                        >
                                        > Czy wolisz miec przyczepiona nakrete i jesli jej nie oderwiesz - generalnie pla
                                        > cic mniej za kolejne napoj i moc odzyskac kaucje?
                                        >

                                        > Zrobmy... pytanie - Czy chcesz wyrzucac fizyczna gotowke na smietnik zamiast mi
                                        > ec oszczednosci czy cos za na kupic. - bo to sie do tego sprowadza. (juz pomija
                                        > jac kwestie srodowiskowe... a to przeciez tez koszt... bo chocby durne ulice kt
                                        > os sprzatac z tego gowna musi).

                                        Miałbym prośbe Galtom do Ciebie, że jeżeli piszesz do mnie odpowiedź, to trzymaj jakiś poziom intelektualny.
                                        Ale do rzeczy..

                                        - "Wg ekspertów RIPOK, ponad 40% butelek trafia do sortowni bez nakrętek"

                                        Daj jakieś statsy, przed wprowadzeniem przepisu, po wprowadzeniu, to będziemy wiedzieć, na czym stoimy.
                                        • galtomone Re: To zadajmy pytanie właściwe 02.10.25, 12:11
                                          Brak jeszcze pełnych danych liczbowych — system działa zbyt krótko. Ale fakt, ze zaaprobowalo go lobby recycligowe swiadczy o tym, ze to dla nich dodatkowy (biznes) material - ergo wiecej tego bedzie trafiac.

                                          A zmiana kosztowala nas raz, na liniach produkcyjnych. Nie doplacasz do tego systemu per nakretka, wrecz przeciwnie, kazda nie oderwana to oszczednosc, wiec dyskusja o tym, ze "system jest gupi" jest absurdalna.
                                  • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 16:49
                                    Jednorazowy plastikowy sliniaczek.
                                    Tak jak ekologiczne papierowe syfłomki pakowane w plastik
                                    • vogon.jeltz Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 17:00
                                      > Jednorazowy plastikowy sliniaczek.

                                      Znowu dla udowodnienia swoich rojeń wymyślasz jakieś twory, które w praktyce nie istnieją?
                                      • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 18:00
                                        Tylko ty masz uprawnienia do wymyslanja rzeczy które nie istnieją? To nie fair
                                        • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 18:01
                                          www.blizejciebie.pl/jednorazowe-sliniaki-dla-dzieci-bella-baby-happy-lunch_1238-3174?gad_source=1&gad_campaignid=17413611738&gclid=Cj0KCQjwovPGBhDxARIsAFhgkwQk0GFJFhfzHyqLrLxDn_oGeXS9DoY4wOjbQYNG9Pl6OJx9XZYzKPwaAlmTEALw_wcB#/ilosc_sztuk-20_szt?utm_content=BB-981-S020-001
                                          Proszę
                                    • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 02.10.25, 10:39
                                      trypel napisał:

                                      > Jednorazowy plastikowy sliniaczek.
                                      > Tak jak ekologiczne papierowe syfłomki pakowane w plastik
                                      >

                                      Od dawna widuje takie pakowane w papier... albo bez
                • vogon.jeltz Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:44
                  > W Austrii kaucji nie ma i tez czysto.

                  We Włoszech też nie ma i jest syf jak w jakimś Bangladeszu. Ludzie wywalają śmieci wszędzię, a duża część tych śmieci to właśnie plastikowe butelki. Rzygać mi się czasem chce, jak jadę przez ten kraj. Najbardziej rozpierdala mnie, jak zatrzymuję się na MOP przy włoskiej autostradzie, widzę znak "Sei in un paese meraviglioso" zachwalający jakąś lokalną atrakcję, a dookoła, kurwa, wysypisko.
                • carnivore69x Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:47
                  trypel napisał:

                  > W Austrii kaucji nie ma i tez czysto.

                  Latem mineralną w supermarkecie kupowaliśmy tamże w plastokowych butelkach z kaucją.
                  • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:49
                    Wprowadzili 1 stycznia 2025. Faktycznie dane nieaktualne.
                    Nawet wisolok mówił ze woli kupować napoje w Austrii bo bez durnej niemieckiej kaucji byly
                    • wislok1 Musze to wyjasnic 01.10.25, 19:29
                      trypel napisał:

                      > Wprowadzili 1 stycznia 2025. Faktycznie dane nieaktualne.
                      > Nawet wisolok mówił ze woli kupować napoje w Austrii bo bez durnej niemieckiej
                      > kaucji byly
                      >
                      Pisalem tak na poczatku roku, kiedy napoje plastikowe i puszki w Austrii byly ze starych zapasow, czyli plastiki byly bez kaucji
                      Na butelki szklane w Austrii byla kaucja juz wczesniej, 9 centow...

                      Teraz na szklane jest 20 centow kaucji, na napoje plastikowe 25 centow, na puszki tez 25 centow

                      Nadal mozna oddac szklana flaszke z Austrii w automacie kaucyjnym w DE, tyle ze w DE kaucja za szklana butelke to 8 centow

                      Ten system mi sie nie podoba, bo przy automatach tworza sie kolejki, czasem trzeba odstac kilka minut....
                      Trzeba miec worek w domu na napoje w DE
                      No i trzeba miec w domu worek na napoje z Austrii i przy okazji kolejnej wizyty nie zapomniec go zabrac, zeby odzyskac kaucje...

                      Z drugiej strony faktycznie jest BARDZO duzo ludzi, co wyzbieraja wszystkie ZWROTNE opakowania i dla ekologii to duzy plus...

                      Kazdy medal ma 2 strony

                      To, ze w Szwajcarii nie ma kaucji, nie oznacza, ze jest to raj

                      Napoje sa ZNACZNIE drozsze niz w UE
                  • vogon.jeltz Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 15:50
                    Widać trypel ma za duży zasięg w swoim samochodzie i nie musi się zatrzymywać jadąc przez Austrię:
                    www.oesterreich.gv.at/de/themen/umwelt_und_klima/klima_und_umweltschutz/einwegpfandsystem
                • nousecomplaining Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 16:26
                  > W Austrii kaucji nie ma.
                  Co ty pierdolisz?
                  • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 16:46
                    forum.gazeta.pl/forum/w,20,179396192,179396192,O_T_Uuppsss_a_podobno_procedury_w_EU_sa_poje_.html?p=179397302
                • wislok1 Trypel, w Austrii JEST kaucja 01.10.25, 18:53
                  Nie pie.... glupot
            • trypel Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 03.10.25, 21:44
              trypel napisał:

              > Większość tak robi. To prawdopodobnie byla idea stojąca za ta rewolucyjna zmian
              > a. Żeby ludzie mieli satysfakcję z odrywania.
              > A niżej przyklad kreatywnego działania polskiego producenta w nowym temacie
              >

              Ups. Okazuje sie ze to nie jest autorski pomysl polskiej firmy tylko skopiowanie niemieckiego rozwiązania.
              tvn24.pl/biznes/z-kraju/sztuczka-z-butelka-wiceminister-wstyd-handlowy-gigant-zabiera-glos-st8676612
    • engine8t Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 17:53
      Nie pierwszy i nie ostatni raz.
      Posiedza sobie ludzi z biur federalnych a domu pare dni czy tygodni a potem im za to zaplaca.
      Przynajmniej tak bywalo bo tereaz Trum mowi ze sprobuje znlezc spsob aby wielu (zakladam ze lewakow) zostalo wywalonych na dobre.
      • galtomone Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 02.10.25, 10:42
        Prosciej wszystkich, na wszelki wypadek... a do tego jakie oszczednosci.
    • wislok1 Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 18:51
      trampek nie zna czegos takiego jak kompromis, na razie..

      Jak demokraci nie dadza sie zastraszyc jescze przez tydzien, to sam spusci ogon i jednak ten kompromis odiagna..
      • engine8t Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 18:57
        wislok1 napisał:

        > trampek nie zna czegos takiego jak kompromis, na razie..
        >
        > Jak demokraci nie dadza sie zastraszyc jescze przez tydzien, to sam spusci ogon
        > i jednak ten kompromis odiagna..

        Raczej nie osiagna bo oni chca praktycznie aby polowe tego co wprowadzil w Big Beautifull Bill, wycofal. A to sie nie stanie. Predzej kilku demokratow odpusci.
        • wislok1 Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 19:15
          Pozyjemy, zobaczymy
          • engine8t Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 19:58
            wislok1 napisał:

            > Pozyjemy, zobaczymy

            Oczywiscie... To pbylo juz tyle razy przetreniwane ze nikt specjlanie sie teraz tym nie przejmuje ani nie zawraca sobie glowy.
            Wiec dziwne ze wy nie macie nic innego do martwienia sie?
            • wislok1 Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 20:10
              Ja sie nie martwie...

              Mnie to smieszy

              trampek poucza wszystkich i sie wymadrza, a rzad USA sie nie potrafi dogadac w sprawie budzetu z opozycja...

              Przymusowe urlopy, panstwo w sporej czesci nie funkcjonuje...

              • engine8t Re: O/T - Uuppsss... a podobno procedury w EU sa 01.10.25, 20:40
                wislok1 napisał:

                > Ja sie nie martwie...
                >
                > Mnie to smieszy
                >
                > trampek poucza wszystkich i sie wymadrza, a rzad USA sie nie potrafi dogadac w
                > sprawie budzetu z opozycja...
                >
                > Przymusowe urlopy, panstwo w sporej czesci nie funkcjonuje...
                >

                Prawie nigdy sie ni edogadywali wiec to raczej nirma niz wyjatek
                I nie wiem czy to zle czy dobre.
                • galtomone Niemozliwe!!!!!!!!!! 02.10.25, 10:44
                  engine8t napisał:

                  > I nie wiem czy to zle czy dobre.

                  Ty czegos nie wiesz???

                  Moze zapomniales tabletki czy cos...?
                  • engine8t Re: Niemozliwe!!!!!!!!!! 02.10.25, 18:43
                    galtomone napisał:

                    > engine8t napisał:
                    >
                    > > I nie wiem czy to zle czy dobre.
                    >
                    > Ty czegos nie wiesz???
                    >
                    > Moze zapomniales tabletki czy cos...?

                    Morze
                    • wislok1 Shutdown rządu w USA 02.10.25, 20:40
                      Przymusowe urlopy sa bezplatne....

                      No, fajnie

                      Cos w Europie nie do pomyslenia

                      Budzetowka NIE dostaje kasy, a ci co pracuja, bo sa absolutnie niezbedni robia za darmo...

                      wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32291597,shutdown-rzadu-w-usa-administracja-trumpa-przestala-dzialac.html#do_w=450&do_v=1463&do_st=RS&do_sid=2322&do_a=2322&s=BoxCzytImg4
                      Zaje.isty kraj
                      • engine8t Re: Shutdown rządu w USA 02.10.25, 21:22
                        wislok1 napisał:

                        > Przymusowe urlopy sa bezplatne....
                        >
                        > No, fajnie
                        >
                        > Cos w Europie nie do pomyslenia
                        >
                        > Budzetowka NIE dostaje kasy, a ci co pracuja, bo sa absolutnie niezbedni robia
                        > za darmo...
                        >
                        > wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32291597,shutdown-rzadu-w-usa-administracja-trumpa-przestala-dzialac.html#do_w=450&do_v=1463&do_st=RS&do_sid=2322&do_a=2322&s=BoxCzytImg4
                        > Zaje.isty kraj

                        Do pracy będą musiały zgłaszać się te osoby, których praca jest niezbędna do funkcjonowania państwa. Mogą one nie dostać jednak wynagrodzenia, póki USA nie zażegnają kryzysu.

                        A wiec w momencie kiedy sie dogadaj - wszystko zostanie im wyplacone. Co co blokuja aby rzad normalnie funkcjonowal sa temu w 100% winni
                        A swoja droga to kraj rzeczywiscie calkiem fajny - w zyciu bym sie na ochotnika nie zamienil na zeden z EU.
                        Ale zeby to wiedziec i czuc to trzeba tu mieszkac i ni ebac sie brania za siebie odpwidzilanosci.
                        • wislok1 Re: Shutdown rządu w USA 02.10.25, 21:26
                          Faktycznie, placa za friko w budzetowce pokazuje, ze to fantastyczny kraj....

                          Jak sie dogadaja, to im to potem wyplaca...

                          A jak sie nie dogadaja ?
                          • wislok1 Re: Shutdown rządu w USA 02.10.25, 21:27
                            Ku,wa

                            Jak by ktos w mojej firmie w DE napisal, ze wyplaty nie bedzie, bo sie w zarzadzie kloca,
                            to by mnie w tej firmie juz nie bylo....

                            • wislok1 Re: Shutdown rządu w USA 02.10.25, 21:34
                              A pomaranczowa malpa ma w d... TYSIACE zatrudnionych w budzetowce, to ze nie beda mieli na zycie, zeby tylko dokopac demokratom...

                              Wyborne...
                              • engine8t Re: Shutdown rządu w USA 02.10.25, 21:53
                                wislok1 napisał:

                                > A pomaranczowa malpa ma w d... TYSIACE zatrudnionych w budzetowce, to ze nie be
                                > da mieli na zycie, zeby tylko dokopac demokratom...
                                >
                                > Wyborne...

                                No wlasni ema okazje porzedni eosbi epierdnac i ci polece tak daleko ze ni ebeda w stanie znaalezc drogi powrotnej.
                                To blaski i cieni epracy na uslugach rzadu.
                                A top nie wina Trumpa tylko demkoratow - bo oni sie nie zgodzili aby rzad przcowal na obecnych warunkachg ale wyznaczyli ze chca dodatkowych bilionow dolarow na fundowanie ich programow medycznych ktore sie koncza.
                                A jednymi najwazniejszymn jest ten ze w czasie pandemii Biden podwyzszyl wysokosc zarobkow ktore uporaznialy do otrzymnai pomocy rzadowej dla chetnych do Obamacare.
                                A Obama care jest porogrmem dla biednych.
                                Ten program tymczasowo podniesonycch limitow pozwili ludziom zarabiajcym nawet ponad $200k rocznie dostac dotaccje. I wlasni esi ekonczy w Trum go nie przedluza i Obama care wraaca na swoje stare tory gdzie bedzie doplaccal tym co potrzebuja ani etym co chca wykorzystac.
                                No i dodtatkowo chca bay ciagle placic nileglanym za ubezpieczenia medyczne .
                                A wiec na jedno i drugie Republikanie si enie zgodza to bo niesprzwiedliwe i niemoralne ale demokraci ni emowia o co chodzi tylko ile to mln ludz "straci" ubezpieczenia... Co co zarabiaj $200k sobie kupial jak przed Covidem aa nielegani wroca do siebi ejak sie chca leczyc..
                              • galtomone Re: Shutdown rządu w USA 03.10.25, 09:22
                                wislok1 napisał:

                                > A pomaranczowa malpa ma w d... TYSIACE zatrudnionych w budzetowce, to ze nie be
                                > da mieli na zycie, zeby tylko dokopac demokratom...
                                >
                                > Wyborne...


                                Ale Ty, w DE zyjesz w glebokim socializmie.
                                Nic sie nie martw... okupacyjne wojska USA Ci wyzwola i w koncu bedzie Ci dobrze, bo teraz jest Ci zle.
                            • engine8t Re: Shutdown rządu w USA 02.10.25, 21:44
                              wislok1 napisał:

                              > Ku,wa
                              >
                              > Jak by ktos w mojej firmie w DE napisal, ze wyplaty nie bedzie, bo sie w zarzad
                              > zie kloca,
                              > to by mnie w tej firmie juz nie bylo....
                              >
                              I wlasnie dokladnie o to chodzi.... Niektorzy newt nie beda meic wyboru i zosyan zwolnieni na zawsze bo zlikwiduje sie ich organizacje. Normalni epotrzeba by decyzji Kongresu ale w takiej sytuacji po proastu przestna istniec z braku funduszy.. Marzenie dla Trumpa

                              Ale ze oni maj bardzo dobre place i ubezpieczenia i emerytury jakich w przemysle nie znajda to beda cierpliwie czekac bo tylko glupi sam sobi ekrzywde robi.. )
                            • engine8t Re: Shutdown rządu w USA 03.10.25, 01:35
                              wislok1 napisał:

                              > Ku,wa
                              >
                              > Jak by ktos w mojej firmie w DE napisal, ze wyplaty nie bedzie, bo sie w zarzad
                              > zie kloca,
                              > to by mnie w tej firmie juz nie bylo....
                              >

                              O masz tu wiecej
                              youtu.be/STbSN3Qvgvk
                          • engine8t Re: Shutdown rządu w USA 02.10.25, 21:42
                            wislok1 napisał:

                            > Faktycznie, placa za friko w budzetowce pokazuje, ze to fantastyczny kraj....
                            >
                            > Jak sie dogadaja, to im to potem wyplaca...
                            >
                            > A jak sie nie dogadaja ?

                            To tylko ok 750k ludzi
                            Pamitaj ze wazne dla trwania rzadu wazne funkcje sa oplacane automatycznie wiec rzad i system sie nie zawali

                            Nie bedzie sciagnia dodatkow federalnych. Wejscie do parkow narodowych i muzeow bedzie ograniczone albo darmowe
                            A co najweazniejsze ze z koncem budgetu skonczyly sie place dla wielu organizacji to daje prawo aby je zlikwidowac a ludzi wywalic - a wiec super okazja na wywalenie z pracy masy DEI i lewactwa...
                            Demokraci podcinaj sobie galez na ktorej siedza


                            Ty naprawde nie potrafisz taak choc troche rozumowac?
                            Takich zmkniec bylo 21 w ciagu ostatnich 50 lat.. i beda w przyszlosci. A kraj jak soebi eodbrze radzil tak i osbie bedzie.
                            Nie wiem dlaczego to tobie spedza sen z oczu? No bo nie podejrzewam ze szukasz do czego sie mozna przyczepic - a to domena lewactowa
                            • galtomone Re: Shutdown rządu w USA 03.10.25, 09:24
                              engine8t napisał:

                              > A co najweazniejsze ze z koncem budgetu skonczyly sie place dla wielu organizac
                              > ji to daje prawo aby je zlikwidowac a ludzi wywalic - a wiec super okazja na wy
                              > walenie z pracy masy DEI i lewactwa...
                              > Demokraci podcinaj sobie galez na ktorej siedza

                              A kto wyplaca pensie prezydenta... Moze bedzie go mozna zwolnic... tym bardziej, ze niepodpisany budzet to dowod na to, ze chujowo rzadzi.
                              • engine8t Re: Shutdown rządu w USA 03.10.25, 18:29
                                galtomone napisał:

                                > engine8t napisał:
                                >
                                > > A co najweazniejsze ze z koncem budgetu skonczyly sie place dla wielu org
                                > anizac
                                > > ji to daje prawo aby je zlikwidowac a ludzi wywalic - a wiec super okazja
                                > na wy
                                > > walenie z pracy masy DEI i lewactwa...
                                > > Demokraci podcinaj sobie galez na ktorej siedza
                                >
                                > A kto wyplaca pensie prezydenta... Moze bedzie go mozna zwolnic... tym bardziej
                                > , ze niepodpisany budzet to dowod na to, ze chujowo rzadzi.

                                No nie raz juz probowano go zwolnic i nie tylko zwolnic ale zastrzelic i nie dalo sie.
                                • galtomone Re: Shutdown rządu w USA 05.10.25, 09:24
                                  engine8t napisał:

                                  > > A kto wyplaca pensie prezydenta... Moze bedzie go mozna zwolnic... tym ba
                                  > rdziej
                                  > > , ze niepodpisany budzet to dowod na to, ze chujowo rzadzi.
                                  >
                                  > No nie raz juz probowano go zwolnic i nie tylko zwolnic ale zastrzelic i nie da
                                  > lo sie.

                                  Znaczy takie jestes hamerykanin, ale tak naprawde gufno fiesz...
                        • galtomone Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imigracyj 03.10.25, 09:20
                          engine8t napisał:

                          > Do pracy będą musiały zgłaszać się te osoby, których praca jest niezbędna do f
                          > unkcjonowania państwa. Mogą one nie dostać jednak wynagrodzenia, póki USA
                          > nie zażegnają kryzysu
                          .



                          No... Zarzad powie, ze sie kloci i nie wyplaca pracownikom kasy... ale do pracy musza sie zglaszac ci co sa niezbedni i kiedys sie im wyplaci....

                          Najlepiej wtedy, keidy wyplata bedzie realnia miala polowe swojej wartosci....

                          Przeciez kiedys na plantacajch ludzie pracowali za darmo i tez sie biznes spinal... Komu to przeszkadzalo?

                          W sumie na takich warunkach - kiedys ci zaplacimy - powinni wszyscy nielegalni pracowac... a jak dostana (kiedys) pierwsza wyplate to sie autmatycznie zalegalizuja.


                          Najjpierw cos trzeba USA dac od siebie, zeby potem dostac.
                          Pokaz, ze cie stac, zeby tu byc, ze jestes zdeterminowany... Popracuj 10 lat, dostaniesz wyplate i obywatelstwo.

                          Engine na pewn zalujesz, ze tak za czasow twojego wyjazdu nie bylo, nie...?

                          A wracajac do Tesli, Amazonow, itd...

                          No... A jak sie zarzad nie dogada to coz.... firma zarobi wiecej... ale juz napstepnym na pewo juz wyplaci!!!!!

                          Poza tym... nie pytaj co firma moze ci dac, tylko mow co ty zrobisz dla firmy!
                          • wislok1 Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 03.10.25, 16:59
                            Przemyslenia engine sa dla mnie absurdalne, jako emeryt ma w d.... caly budzetowke w USA i go nic nie obchodzi paraliz budzetu w USA i brak wyplacania pensji pracownikom panstwowym..

                            Ciekawe, co pomysli, jak trampek wymysli cos jeszcze glupszego i zablokuje wyplate emerytur w USA ?
                            • galtomone Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 03.10.25, 17:22
                              wislok1 napisał:

                              > Ciekawe, co pomysli, jak trampek wymysli cos jeszcze glupszego i zablokuje wypl
                              > ate emerytur w USA ?


                              Eeee.... ja bym sprawdzil czy jestes amerkanin i 3 -4 pokolenia wstecz... jak nie jestes nasz z dziada pradziada, to wypierdalac do siebie... Tylko nie wiem czy Trump by tez wtedy nie musial?
                              • engine8t Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 03.10.25, 19:00
                                galtomone napisał:

                                > wislok1 napisał:
                                >
                                > > Ciekawe, co pomysli, jak trampek wymysli cos jeszcze glupszego i zablokuj
                                > e wypl
                                > > ate emerytur w USA ?
                                >
                                >
                                > Eeee.... ja bym sprawdzil czy jestes amerkanin i 3 -4 pokolenia wstecz... jak n
                                > ie jestes nasz z dziada pradziada, to wypierdalac do siebie... Tylko nie wiem c
                                > zy Trump by tez wtedy nie musial?

                                Zanim sie zaczne martwic takimi rzeczami to jeszcze chyba sporo wody uplynie w Colorado River :)
                                Pamietaj ze mam 2 paszporty i powrot do Polski nie bylby dla mnie katastrofa zyciowa czy finansowa.
                                • wislok1 Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 03.10.25, 19:11
                                  Czyli jednak sie trampka boisz
                                  • engine8t Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 04.10.25, 00:57
                                    wislok1 napisał:

                                    > Czyli jednak sie trampka boisz

                                    Nie. Wyglada ze ty sie boisz?
                              • wislok1 Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 03.10.25, 19:09
                                Poznalem ostatnio jednego Trumpa w Bawarii, skad pochodzi dziadek prezia, ma imie Christian....

                                Nie pytalem sie, czy ma rodzine w USA....
                                • engine8t Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 03.10.25, 21:07
                                  wislok1 napisał:

                                  > Poznalem ostatnio jednego Trumpa w Bawarii, skad pochodzi dziadek prezia, ma i
                                  > mie Christian....
                                  >
                                  > Nie pytalem sie, czy ma rodzine w USA....

                                  Kazdy z nas ma takich z kim dzieli nazwisko i absolutnie nic poza.
                            • engine8t Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 03.10.25, 18:54
                              wislok1 napisał:

                              > Przemyslenia engine sa dla mnie absurdalne, jako emeryt ma w d.... caly budzeto
                              > wke w USA i go nic nie obchodzi paraliz budzetu w USA i brak wyplacania pensji
                              > pracownikom panstwowym..
                              >
                              > Ciekawe, co pomysli, jak trampek wymysli cos jeszcze glupszego i zablokuje wypl
                              > ate emerytur USA ?

                              Masz racje...
                              emrytury zawsze maj gwarancje ze beda wyplacane, podaatkow nie place, Pracowac ni emusze wiec moglbym powiedziec ze zamkniecie rzadu mnie nie boli.. Dotyczy bo np parki narodowe zamkniete

                              To ze Trum zablokuje wy[latry emrytir to w sumie glupie stwierdzenie. Moze obnizyc emrytury bo kasa w "sloiku" sie konczy ale widzales psa aby sobie swoj ogon odgryzal? Bo ja nie.
                              A nawet jesli by tak zrobil ta ja mam srodki aby przezyc dlugo bez panstwowej emerytury na tym samym poziomie.
                              Jedyne co by sie zmienilo ze warotsc konta rosla by odrobien wolnieja ale ciagle by rosla bo brudno bylby mi ten trend zmienic w obecnych warunkach. Oczywisci mozesz powiedziec ze Trum moze zawalis system i te inwestycje spadna dp zera - i to si emoze stac ale czy wtedy jest sie czym martwic? Wtedy i w Polsce bedzie to samo wiec
                              wtedy moge pojechac do Polski i tam ciagle zyc clkiemniezle z tego co mam "zoltego i swiecacego"
                              Zreszta to przeciez nie jest emerytura tylko "zabezpieczenie socjalne przed smiercia glodowa"
                              To jest jeden z plusow Ameryki ze jesli tylko troche myslisz to na emeryture powinienes przejsc "bezpieczny finansowo".

                              Tak ze zanim mnie zacznie bieda doskwierac to ponad 90% ameryki bedzie umierac

                              • wislok1 Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 03.10.25, 19:13
                                No, to jest twoja opinia

                                trampek moze miec inne opcje co do emerytur i je wprowadzic w zycie
                                • engine8t Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 03.10.25, 21:08
                                  wislok1 napisał:

                                  > No, to jest twoja opinia
                                  >
                                  > trampek moze miec inne opcje co do emerytur i je wprowadzic w zycie

                                  Absolutnie moze i ma prawo
                              • vogon.jeltz Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 03.10.25, 20:48
                                > Tak ze zanim mnie zacznie bieda doskwierac to ponad 90% ameryki bedzie umierac

                                Ale wiesz, że jak 90% Ameryki będzie umierać, to ani ty, ani twoje "żółte i świecące" nie będzie bezpieczne w kraju, gdzie jest więcej broni palnej niż ludzi?
                                • engine8t Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 03.10.25, 21:10
                                  vogon.jeltz napisał:


                                  > Ale wiesz, że jak 90% Ameryki będzie umierać, to ani ty, ani twoje "żółte i świ
                                  > ecące" nie będzie bezpieczne w kraju, gdzie jest więcej broni palnej niż ludzi?
                                  >

                                  1.Zakladsz ze nie mam i tutaj w miare rownych szans?
                                  2. Zakladasz ze mozna ot tak przyjsc do mnie i "poprosic to te zolte i swiecace" rzeczy i je dostac?
                            • engine8t Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 04.10.25, 00:58
                              wislok1 napisał:

                              > Przemyslenia engine sa dla mnie absurdalne, jako emeryt ma w d.... caly budzeto
                              > wke w USA i go nic nie obchodzi paraliz budzetu w USA i brak wyplacania pensji
                              > pracownikom panstwowym..
                              >
                              > Ciekawe, co pomysli, jak trampek wymysli cos jeszcze glupszego i zablokuje wypl
                              > ate emerytur w USA ?

                              Wtedy za ostatnia emerutire kupie sobie taki dom
                              youtu.be/RqV6Q7KWD8c
                          • engine8t Re: Zajebisty pomysl dla Tesli czy Amazona i imig 03.10.25, 18:41
                            galtomone napisał:


                            Pomija wszytko co Twoja D pisala,

                            >
                            > Najjpierw cos trzeba USA dac od siebie, zeby potem dostac.
                            > Pokaz, ze cie stac, zeby tu byc, ze jestes zdeterminowany... Popracuj 10 lat, d
                            > ostaniesz wyplate i obywatelstwo.
                            >

                            Masz racje.. Na takich zasadach juz pracuja emerytury. Jak nie masz 10 lat to nie dostajesz ani dolara.
                            Aby dostac obywatelstwo musisz miec 5 lat stalego pobytu i cysty rekord i policyjny i podatkowy.

                            > Engine na pewn zalujesz, ze tak za czasow twojego wyjazdu nie bylo, nie...?

                            Ja nigdy nieczego nie zaluje i uwaazam ze przyjechalem we wlasciwym czasie. Ale gdybym obecnie byl w podobnej sytuacji i USA bylo jak obecnie to ciagle bez namyslu bym sie zdecydowal.
                            Tu na pewno nie kazdemu zyje sie super ale kazdy kto chce pracowac moze zyc bardzo dobrze,


                            > A wracajac do Tesli, Amazonow, itd...
                            >
                            >
                            > Poza tym... nie pytaj co firma moze ci dac, tylko mow co ty zrobisz dla firmy!
                            Pytanie zbyt oczywiste aby newt je zadawac.. MA sie formie oplacac tzn masz zarobic i na siebie i na szefow i na akcjonariuszy.
                            Zwykle wiecej sensu ma pytanie odwtotne.
                            Ja zawsze na interview mowielem sam od siebie co ja chce zaoferowac firmie i zawsze pytalem a co w takim razie firma mi da w zamian?
                            I jak pytano co bym chcial to zawsze byly trzy rzeczy:
                            - rekompensatre zo moj czas na poziomie co najmniej rynkowym. (tona pokrycie biezacych potrzeb zony)
                            - udzialay w firmie (to za udzial we wzroscie firmy i na moja emeryture)
                            - paragraf na resume ktory - jesli ta forma mi tego nie da, pozowoli mi na krok czy dwa w gore u konkurencji.

                            I nigdy nie bylo z tym problemu.
    • engine8t Ameryki nie pobijecie 02.10.25, 23:35
      Stan New York wydaje "zawodowe" prawa jazdy na ogromne ciezarowki nielegalnym, nie znajcym jezyka ani przepisow.
      Ale to mala bo wszystkie lewacke stany to robia a NY pobil tym ze wydaje Prawo Jazdy na nazwisko
      "NO NAME GIVEN" - a wiec prawo jazdy na okaziciela.
      youtu.be/mMfLR40Efko
      W EU to jeszcze mozna powiedziec ze to ze wzgledu na RODO ale tu ?
      • engine8t Re: Ameryki nie pobijecie 03.10.25, 00:23
        A AI video opublikowane przez Trrumpa bije wszytko na glowe i dopprwadza demoktaatow do pasji...
        A dlaczego jest takiepopularne? Bo jak zwykle pokazuje prawdziwe oblicza w satyryczny sposob i wszysc to widza
        youtu.be/-aFe-W1kmcM
        A zeby nie bylo niedomowien i ocen co jest rasistowskie a co nie
        www.youtube.com/shorts/72yrI9arK68?feature=share
        • vogon.jeltz Re: Ameryki nie pobijecie 03.10.25, 09:40
          > A dlaczego jest takiepopularne?

          Bo społeczeństwo wychowane na antisocial media coraz szybciej zamienia się w idiokrację.
      • galtomone Znow idiote z siebie robisz 03.10.25, 17:20
        engine8t napisał:

        > Stan New York wydaje "zawodowe" prawa jazdy na ogromne ciezarowki nielegalnym, [...]

        Wystarczylo 10 s. na weryfikacje stanu faktycznego:

        🧾 1. Czy Nowy Jork wydaje prawa jazdy nielegalnym imigrantom?
        Tak, ale z ograniczeniami. Od 2019 roku stan Nowy Jork wprowadził tzw. Green Light Law, która umożliwia wydanie prawa jazdy osobom bez statusu imigracyjnego, o ile spełniają inne wymogi – np. zdadzą egzamin teoretyczny i praktyczny, przedstawią dokumenty tożsamości i adresowe. To nie są zawodowe prawa jazdy (CDL) – tylko standardowe prawa jazdy klasy D, czyli do aut osobowych. CDL wymaga federalnej weryfikacji tożsamości, której osoby bez statusu nie przejdą.

        🪪 2. Czy wydają prawa jazdy na nazwisko „NO NAME GIVEN”?
        Częściowo prawda, ale nie tak, jak to brzmi. „No Name Given” może pojawić się w bazach danych jako placeholder, gdy osoba nie poda nazwiska lub system nie rozpozna danych. Ale to nie jest imię wpisywane na fizycznym dokumencie prawa jazdy. W praktyce, DMV (Departament Pojazdów) wymaga co najmniej dwóch dokumentów tożsamości, nawet dla osób bez SSN (numeru ubezpieczenia społecznego). Jeśli ktoś poda „No Name Given”, to raczej oznacza błąd systemowy lub tymczasowy wpis, nie pełnoprawny dokument „na okaziciela”.

        🚛 3. Czy nielegalni dostają prawo jazdy na ciężarówki?
        Nie. Prawo jazdy zawodowe (CDL) wymaga weryfikacji przez federalny system TSA i Homeland Security, więc osoby bez legalnego statusu nie mogą go uzyskać. Stanowe prawo jazdy ≠ prawo jazdy zawodowe.

        📺 4. Co naprawdę pokazuje film z YouTube? Materiał z kanału KFOR Oklahoma's News 4 informuje o zatrzymaniu 130 kierowców ciężarówek, rzekomo nieudokumentowanych imigrantów. Ale:

        Nie podano, czy mieli ważne prawa jazdy.

        Nie pokazano żadnych dokumentów.

        Źródłem jest wyłącznie biuro gubernatora — czyli przekaz polityczny, nie raport policyjny.

        Film trwa 59 sekund i nie zawiera żadnych dowodów na to, że osoby te miały zawodowe prawa jazdy wydane przez Nowy Jork. To klasyczny przykład: dużo emocji, mało danych.

        🖼️ 5. A co z tym screenem prawa jazdy z „NO NAME GIVEN”?

        Tu robi się ciekawie. Screen, który krąży w sieci, pokazuje dokument z wpisem „NO NAME GIVEN” — ale:

        Nad tym polem jest zamazany prawdziwy wpis, prawdopodobnie imię i nazwisko.

        „NO NAME GIVEN” znajduje się w polu alternatywnym, np. jako alias lub placeholder w systemie.

        Taki wpis może pojawić się na wydruku tymczasowym, np. w przypadku błędu systemowego lub niekompletnego wniosku — ale nie na oficjalnym, zatwierdzonym dokumencie CDL.

        W skrócie: zamazano prawdziwe dane, pokazano placeholder, dorzucono narrację — i gotowe.


        Viral gotowy.

        Szkoda, ze bez zdjecia... bo na zdaciu moglby byc illegal alien - taki z Roswell, bo to Ci sa chyba u Was wiekszym problemem... Przynajmniej to byly zawsze teorie...

        • engine8t Re: Znow idiote z siebie robisz 03.10.25, 19:09
          I co ten Twoj delugi wpsis pokazal?

          Ze byc moze potrafisz czytac (tzn potrafisz robic "Cut & paste" ale nie rozumiesz co czytasz poniewaz moasz zerowe pojecie co tu sie dzieje...
          Problem w tym ze to co jest ofocjalnie wymagane nie jest przestrzegane.
          Tych 130 czy ilus tam nielegalnych mialo praw jhazdy zawodowe.
          Wielu dostaje legalne prawo jazdy zawodowe ale wiekszsc z nich ma waznosc przwa jazdy dlugo ponad ich date ich legalnego pobytu.. etc..
          Rzad federalny wlaznie sie wzial za kontrole tych procedur i star sie wymusic na stanach przestrzeganie tego co sie tu prawem nazywa,
          youtu.be/fsIqSRmMm4w

        • trypel Re: Znow idiote z siebie robisz 03.10.25, 20:53
          Ja bym tak do konca w chata odpowiedzi nie wierzył. Za często podaje info z prezydenta
          Tysiące kierowców ciężarówek dostają zakazy dalszej pracy - wielkie kontrole w USA - 40ton share.google/N9qGGcjPFSzRt5SDC
          40net to uczciwy serwis- nie mam powodu wątpić
          • engine8t Re: Znow idiote z siebie robisz 03.10.25, 21:19
            A ja zadalem to pytanie na zwyklym Googlowym AI

            " are illegals in usa getting commercial drivers licenses??"

            Yes, some states in the U.S. allow undocumented immigrants to obtain commercial driver's licenses (CDLs), but this varies by state and is subject to federal regulations. Recent federal audits have raised concerns about the validity of these licenses and the safety implications associated with them.

            Current Status of Commercial Driver's Licenses for Undocumented Immigrants

            Eligibility and Regulations

            Some states allow undocumented immigrants to obtain regular driver’s licenses, but the rules for commercial driver’s licenses (CDLs) are stricter.
            Only specific visa holders, such as those with H-2a, H-2b, or E-2 visas, are eligible for CDLs under new federal regulations.
            States must verify applicants' immigration status through a federal database.

            State Variations

            Nineteen states and the District of Columbia have laws permitting unauthorized immigrants to obtain driver’s licenses, but this does not always extend to CDLs.
            Recent audits revealed that many CDLs issued to noncitizens were improperly granted, raising safety concerns.

            Federal Actions

            The U.S. Transportation Department has tightened requirements for noncitizens seeking CDLs due to safety issues linked to fatal accidents involving undocumented drivers.
            A federal audit found that a significant percentage of noncitizen CDLs issued in states like California and Texas were not compliant with federal regulations.

            Conclusion

            While some undocumented immigrants may have obtained commercial driver’s licenses in the past, recent federal regulations and audits are making it increasingly difficult for them to do so legally.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka