Pytanie do Joasi z Niemiec

08.12.04, 13:30
Witam
Czy może potrafisz odpowiedzieć na pytanie "Jak Niemcy patrzą na kwestię prywatnego eksportu aut używanych do PL?" Cieszą się że mogą sprzedać swój złom, czy raczej narzekają, że ceny poszły do góry? A może nie zauważają tematu? Może jakieś żródła w necie. Chętnie poczytam.
Jak ktoś wie to tez niech pisze.
pozdrawiam
    • Gość: literka m Re: Pytanie do Joasi z Niemiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 13:49
      nie jestem Joasia, ale Co odpowiem, bo ostatnio troche czasu w Niemczech
      spedzilem. Wiec w niemczech najglosniej sie mowi o tym, ze .... w Polsce nowe
      auta sa tansze i ze warto je wlasnie u nas kupowac. Juz na kilku niemieckich
      prograamch widzialem porowwnanie cen tych samych modeli a nawet widzialem
      reportaz gdzie kamera towarzyszyla berlinskiej rodzinie przy kuppnie auta w
      Szczecinie.
      I na koniec jeszcze jedno: jakis miesiac temu, kiedy bylem sluzbowo w niemczech
      jeden z pracownikow firmy z ktora wspolpracujemy, pytal mnie, czy nie
      pomooglbym mu w ztakupie auta w Polsce, bo ponoc jest taniej.

      • grubym Re: Pytanie do Joasi z Niemiec 08.12.04, 16:18
        Gość portalu: literka m napisał(a):

        > nie jestem Joasia,

        Tez nia nie jestem ;-)


        > spedzilem. Wiec w niemczech najglosniej sie mowi o tym, ze .... w Polsce nowe
        > auta sa tansze i ze warto je wlasnie u nas kupowac.

        Moge tylko potwierdzic to co napisala literka.

        Natomiast export uzywanych do Polski interesuje przecietnych Niemcow mniej
        wiecej tak, jak zeszloroczny snieg. Temat poprostu nie istnieje, a jezeli, to
        co najwyzej w waskim gronie handlarzy uzywanymi autami. Ogromna wiekszosc
        kupujac nowy (rowniez uzywany) samochod oddaje go w cenie i nie wie co sie z
        nim dalej dzieje. Ceny samochodow uzywanych wcale zreszta nie wzrosly.
      • Gość: wrrr Re: Pytanie do Joasi z Niemiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 10:37
        Nie mozna tak generalizowac. Trzeba konkretnie podac przyklady ktore samochody
        sa u nas tansze a ktore drozsze niz u Niemcow. Na podstawie moich obserwacji
        wynika ze tanie sa u nas tansze a drogie sa u nas drozsze. Na pewno nie
        wszystkie samochody sa u nas tansze niz w Niemczech
    • Gość: Joasia Re: Pytanie... IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.04, 16:25
      Niemca nie interesuje kto kupi jego uzywany samochod.
      Kto chce sprzedac cieszy sie ze jest popyt zagranica na auta ktorych by sie
      tutaj juz nie dalo sprzedac, co najmniej nie za dobra cene.
      Kto kupuje uzywany nie interesuje sie powypadkowymi do naprawy, z duzym
      przebiegiem itp. a wiec mu nie przeszkadza ze inni poluja na takie auta.

      Co do nowych aut to juz od lat istnieje Euroimport a wiec auto z PL nie byloby
      niczym nowym.
      Sama porownywalam ceny i zadnych rewelacji w nich nie ma - moze niektore
      marki/modele oplaca sie sprowadzac - tak samo jak z DK, F, NL...
      • Gość: umberto eco Re: Pytanie... IP: *.client.comcast.net 09.12.04, 04:12
        wiec madry niemiec cicho siedzi i nie afiszuje sie tym ze mu polaczki sprzataja
        ulice ze zlomu, ktory treba by przpuscic przez recykling. a polak jak
        zwykle...... madry po szkodzie

        p.s. ostatnio koles kupil sobie crome - 10 lat i prawie 100kmil na liczniku i
        caly zadowolony. takimi syfami to tutaj mexyki jezdza.
        pzdr.
        • Gość: Joasia Re: Pytanie... IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.04, 11:19
          > sprzataja ulice ze zlomu,
          od niedopuszczania zlomu do ruchu drogowego jest TÜV = badania techniczne

          > ktory treba by przpuscic przez recykling
          ktory jest bardzo dobrym interesem
          a wiec co najmniej ci co z tego zyja nie sa zachyceni ze im material ucieka
          zagranice
Inne wątki na temat:
Pełna wersja