Nowy asfalt + przednionapędówka + brawura = ....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 19:44
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2438031.html
I kto pisał ,że przednionapędówki są bezpieczniejsze ??

    • Gość: abel [...] IP: *.chello.pl 09.12.04, 19:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Hubert Toskanski Re: Nowy asfalt + przednionapędówka + brawura = . IP: *.crowley.pl 09.12.04, 19:59
      Wypadki sie zdarzaly, zdarzaja i beda zdarzac - przykre.

      A ja porusze tamat z innej strony.
      Gdzie w takim razie w pie......nej polsce, mozna sie wyszalec, pocwiczyc
      umiejetnosci, poznac swoje auto, nie wydajac na to tysiecy zlotych (wynajecie
      toru, kursow) lub nie narazajac sie na powazny konflikt z prawem czy nie
      rozbijajac auta na dziurach i kraweznikach?
      Czy sa bezpieczne miejsca?
      Na tor nikt nie wpusci, na pustych parkingach w srodku nocy przyjezdza mafia
      niebieskich mundurnikow i pakuja tobie gruby mandat za stwarzanie zagrozenia
      (sic!).
      Poza tym przez nasze p....ne drogi, gdzie idzie sie zabic jadac z dozwolona
      predkoscia, nic dziwnego, ze kazdy kto wjedzie na gladki asfalt dusi gaz do
      dechy.
      Tym bardziej jak powstrzymac zlsc, kiedy na 3 pasmowej, gladkiej jak stol
      drodze, na przedmiesciach, z otaczajacymi barierkami, ustawiaja ograniczenie do
      50 i pakuja psow z radarem!!
      Rzygac mi sie juz chce!
      • Gość: Pittt Re: Nowy asfalt + przednionapędówka + brawura = . IP: 62.148.84.* 10.12.04, 09:58
        Wyszalej się w domu przed świerszczykiem a nie na drodze debilu
        tacy kretyni zabijają tylko niewinnych ludzi
        Kara śmierci powinna być za takie rzeczy, śmieć nie powinien żyć dłużej od
        swoich ofiar:(
    • Gość: supersonic Re: Nowy asfalt + przednionapędówka + brawura = . IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 09.12.04, 20:02
      a wystarczyło postawić tam barierkę energochłonną...
    • szymizalogowany Re: Nowy asfalt + przednionapędówka + brawura = . 09.12.04, 21:18
      > I kto pisał ,że przednionapędówki są bezpieczniejsze ??

      a co ma do tego zdarzenia przedni naped ???
      • letalin Re: Nowy asfalt + przednionapędówka + brawura = . 09.12.04, 23:25

        szymizalogowany napisał:

        > > I kto pisał ,że przednionapędówki są bezpieczniejsze ??
        >
        > a co ma do tego zdarzenia przedni naped ???

        Sądzę, że przedni napęd jest w sytuacjach ekstremalnych trudniejszy dla
        niewprawnego kierowcy przez swoją podsterowność wymagającą np. przy poślizgu
        dodania gazu , a zabójcze bywa pogłębianie podsterowności w przez odruchowe
        dla niedoświadczonego kierowcy skręcanie kierownicy w kierunku skrętu, gdy
        ratować może ruch odwrotny i złapanie wtedy przyczepności. W tylnym napędzie
        zwykle wystarcza puszczenie gazu, a samochód wraca pod kontrolę
        kierowcy...Pewnie 90% kierowców reaguje w poślizgu puszczeniem gazu .
        Ja nie lubię przedniego napędu...w kilku przykrych sytuacji na drodze właśnie
        paskudna podsterowność najbardziej dała mi się we znaki. Też P406....
        • niknejm Re: Nowy asfalt + przednionapędówka + brawura = . 10.12.04, 10:35
          letalin napisał:

          > Sądzę, że przedni napęd jest w sytuacjach ekstremalnych trudniejszy dla
          > niewprawnego kierowcy przez swoją podsterowność wymagającą np. przy poślizgu
          > dodania gazu

          Przy podsterowności (wyjazd przodu z zakrętu, poślizg przednich kół), należy
          właśnie przyhamować w przednionapędówce. Byle bez przesady, bo tył wyleci.

          >, a zabójcze bywa pogłębianie podsterowności w przez odruchowe
          > dla niedoświadczonego kierowcy skręcanie kierownicy w kierunku skrętu, gdy
          > ratować może ruch odwrotny i złapanie wtedy przyczepności.

          Prawda, ale zarówno dla napędu tylnego i przedniego.

          > W tylnym napędzie
          > zwykle wystarcza puszczenie gazu, a samochód wraca pod kontrolę

          Puszczenie gazu w tylnonapędówce zwiększa podsterowność. Natomiast pozwala
          zapanować nad wylatującym tyłem.

          > kierowcy...Pewnie 90% kierowców reaguje w poślizgu puszczeniem gazu .

          W przednionapędówkach, jeśli mamy ślizgający się przód, jest to działanie jak
          najbardziej prawidłowe.

          Pzdr
          Niknejm
    • mejson.e O czym mowa?! 09.12.04, 23:38
      Kretyn zabił dzieciaka z głupoty a Wy zamiast podyskutować o tragedii,
      zajmujecie się rozważaniami o przednim napędzie i wyszaleniu się!

      Mądry człowiek nie wpadłby na te dzieciaki nawet starą kosiarką, kretyn wpadłby
      nawet super nówką z ABS, ESP, PRL, NKWD i itp.

      Problemem jest powszechne łamanie przepisów, przykłady jakie dajemy młodym
      kierowcom a nie brak torów do wyżycia się.

      Brak takich torów w niczym nie usprawiedliwia bezmyślnego zabijania czy okaleczania.

      Ustalcie sobie priorytety w życiu, dobrze?

      Dla mnie zdrowie i życie jest najważniejsze.
      Nie tylko własne ale i innych, choćby to byli palacze, narkomani czy alkoholicy
      - mają prawo żyć.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
      (Leonardo Da Vinci)
    • perla byczek za kierownicą 09.12.04, 23:45
      wczoraj na terenie zabudowanym o mało jeden z byczków za kierownicą by mnie
      staranował. Cudem wyszedł przy olbrzymiej pedkości z zakrętu. Chciałbym jeszcze
      zaliczyć szaleństwo średniego wieku, ale "pal licho" pomyślałem. Coś tam z
      życia uszczknąłem już. Ale dzisiaj pod Toruniem inny byczek zabił 9 letnie
      dziecko. Drugie walczy o życie. Byczek - 19 lat. Pieprzony gnój pędził na
      terenie zabudowanym bez umiaru i wjechał na chodnik. Zmarnował życie dziecka,
      życie rodziców dziecka, życie swoje, bo posiedzi sporo a już kryminaliści
      przecw..ują go porządnie za to co zrobił. Najlepsze lata w więzienu spędzi. No
      i dobrze. On nawet nie wie jeszcze co to jest więzienie, i co to znaczy byc w
      celi z 10 zupełnie spaczonymi kryminalistami. Ale się dowie. i jego tyłek też.
      Na tym forum roi się od takich gnoi, którzy opisują swe erekcje przy
      prowadzeniu auta.
      Z tym trzeba coś zrobić. Ograniczenie prawa jazdy za wględu na wiek to
      nienajlepszy pomysł, gdyż rozwój psychiczny u ludzi różny jest. I realne jest,
      że ten co ma 18 lat może bardziej dojrzały być od tego co ma 30 na przykład.
      Musi inne rozwiązanie być. Np. ostre badania psycholgiczne. Prawdziwe badania,
      w jakiś symulatorach. I podczas kursu jak najwięcej zdjęć i filmów z wypadków
      spowodowanych przez byczków. A także opis ich dalszych losów w więzieniu, i po
      wyjściu z więzienia. A często zamykają byczka a wychodzi szmata. To trzeba
      pokazywać na kursie. Obowiązkowo pokazywać.
      • Gość: go Re: byczek za kierownicą IP: *.aster.pl 09.12.04, 23:47
        to byl peugeot 406
        ale mniejsza z tym zycia to temu chłopcu nie wroci
      • mejson.e Re: byczek za kierownicą 10.12.04, 09:59
        perla napisał:

        "Najlepsze lata w więzienu spędzi. No i dobrze. On nawet nie wie jeszcze co to
        jest więzienie, i co to znaczy byc w celi z 10 zupełnie spaczonymi
        kryminalistami. Ale się dowie. i jego tyłek też.
        Na tym forum roi się od takich gnoi, którzy opisują swe erekcje przy prowadzeniu
        auta.
        Z tym trzeba coś zrobić. Ograniczenie prawa jazdy za wględu na wiek to
        nienajlepszy pomysł, gdyż rozwój psychiczny u ludzi różny jest. I realne jest,
        że ten co ma 18 lat może bardziej dojrzały być od tego co ma 30 na przykład.
        Musi inne rozwiązanie być. Np. ostre badania psycholgiczne. Prawdziwe badania,
        w jakiś symulatorach. I podczas kursu jak najwięcej zdjęć i filmów z wypadków
        spowodowanych przez byczków. A także opis ich dalszych losów w więzieniu, i po
        wyjściu z więzienia. A często zamykają byczka a wychodzi szmata. To trzeba
        pokazywać na kursie. Obowiązkowo pokazywać."

        Mocne!

        Gdyby było skuteczne, to poparłbym.

        Ale pokolenie wychowane na krwawych grach komputerowych i efektach specjalnych w
        filmach, karmione okrucieństwem przez media, nie potrafi przenieść czyjejś
        tragedii w swoją rzeczywistość.

        Sam widzisz, o czym jest tu dyskusja - o braku miejsc do wyżycia się, o zaletach
        przedniego napędu.

        Śmierć już zbladła.

        Ale nie neguję drastycznych metod wychowania czy karania kierowców.
        Może uratuje to chociaż jedno życie...

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
        (Leonardo Da Vinci)
        • szymizalogowany Re: byczek za kierownicą 10.12.04, 10:22
          wariaci, ludzie nieodpowiedzialni, ludzie bez wyobrazni itd. byli, sa i beda w
          kazdym spoleczenstwie

          tego sie nie zmieni ani surowymi karami, ani ostrymi metodami wychowawczymi

          jesli ktos chce naprawde poprawic bezpieczenstwo na drogach, ale tak zeby to w
          krotkim czasie zaczelo naprawde dzialac, zeby w statystykach drastycznie spadla
          liczba takich wypadkow to musi postawic tylko na jedno rozwiazanie:
          BUDOWAC BEZPIECZNE DROGI CZYLI AUTOSTRADY

          na ktore nie maja wstepu piesi, ktore sa poprzedzielane barierami, na ktorych
          nie sposob wpasc na przeciwny pas ruchu, gdzie nie ma chodnikow etc

          oczywiscie wypadki dalje sie beda zdarzaly, ale bardzo duzy procent z
          tych "wariatow" pojedzie szalec na autostrade - jesli nawet spowoduja kolizje
          to znow bardzo duzy procent skonczy sie tym ze ich samochod poodbija sie od
          barier i najwyzej oni zgina albo wyladuja w szpitalu


          twoje rady o wychowaniu , karaniu ktorych setki produkujesz na forum sa
          oczywiscie sluszne - tylko ze ich efektywnosc jest bliska zero

          twoje teksty przypominaja kazania ksiedza na mszy - czyli pustoslowie ktore ma
          zerowa skutecznosc i wprowadzenie tych rad w zycie chociaz sluszne to w
          praktyce nic nie zmieni

          takze powtarzam winne jest panstwo polskie poniewaz ZAWSZE w spoleczenstwie
          beda wariaci i lekkomysli idioci (to jest nie do zwalczenia), a ludzie po to
          zaczeli sie organizowac w grupy w tysiace lat pozniej w panstwa i poto
          stworzyli ta instytucje zeby zapewnila warunki dajace im bezpieczenstwo
    • niknejm Re: Nowy asfalt + przednionapędówka + brawura = . 10.12.04, 10:27
      Gość portalu: redaktorek napisał(a):

      > I kto pisał ,że przednionapędówki są bezpieczniejsze ??

      Uważasz, że mając przedni napęd masz zwolnienie od praw fizyki? Jeśli tak, to
      gratuluję...

      Pzdr
      Niknejm
    • emes-nju Re: Nowy asfalt + przednionapędówka + brawura = . 10.12.04, 11:22
      AKURAT!

      Jak ktos przesadzi to ani tylny naped, ani przedni naped, ani czterokolowy naped nie pomoze. Praw fizyki pan nie zmienisz.

      Poza tym skad smiale przypuszczenie, ze 19 letni gnojek (wiec malo doswiadczony), ktory doprowadza do poslizgu, lepiej sobie poradzi z jakims rodzajem napedu? On doprowadzil do tragicznego wypadku przez glupote i brawure! Nie zyje jedna osoba, jedna jest ciezko ranna bo kretyn przeszarzowal - samochod byl tylko narzedziem.

      Bardzo dobrze skomentowal to jeden z policjantow: "Wobec osob, ktore jezdza bez wyobrazni, trzeba byc bardzo rygorystycznym". Szkoda, ze malolat prawie na pewno dostanie wyrok "w zawiasach"...
Pełna wersja