Gość: An.
IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl
14.05.02, 15:13
Gazeta Wyborcza Stołeczna
Poniedziałek 13 maja 2002 r.
Rubryka: Wypadki drogowe - str. 3
"Pijany i zabił. Kierujący oplem astrą 19-letni Marcin M. potrącił dwie osoby.
Do wypadku doszło w sobotę po 21. Rozpędzony samochód wpadł na przechodzącą
przez ulicę parę i uderzył o mur Cmentarza Żydowskiego. 28-letnia Anna J. z
ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala. 36-letni Tomasz K. zmarł w szpitalu.
19-latek miał we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Trafił do izby wytrzeźwień."
Informacja, do której, niestety, można przywyknąć nie zastanawiając się nad
tragedią, która kryje się za suchym opisem.
Anka to moja koleżanka z pracy. W jednej chwili jej świat przestał istnieć.
Jeżeli po wypiciu wsiadasz za kierownicę, pamiętaj, że jesteś potencjalnym
MORDERCĄ niezależnie od tego ile już razy w takim stanie dojechałeś do celu,
ile kilometrów w swoim życiu przejechałeś, jak dobre auto prowadzisz i jak
dobrym kierowcą we własnym mniemaniu jesteś.
Jesteś potencjalnym MORDERCĄ niegodnym miana człowieka.
Pijani kierowcy niosą śmierć.