Dodaj do ulubionych

Jak sprowadzić auto z USA?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 15:06
czekałem na taki artykuł,na co dzień będe jeździł nawet Dacią,ale na weekend kupie sobie jakieś Amerykańskie cudo,bo mam dosyć już tych wszystkich golfików i BMW które wszystkie wyglądają tak samo...
Obserwuj wątek
    • Gość: ffmarkus Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.icpnet.pl 25.12.04, 22:53
      Tez sie ciesze z tego artykulu! W wakacje bylem w USA i tak sie nagrzalem na te
      amerykance, ze chcilem juz sobie takiego sprowadzic. Chrysler Le Baron Cabrio
      1994 za $1990 . CUDO, w sam raz dla mnie!! A tak biznesowo myslac to bym kupil
      Nubire 2.0 2001r. za $1800. Czysty biznes! Za 6 m-cy znowu sie przymierzam do
      wyjazdu- zobaczymy, moze cos wtedy... Takze jeszcze raz dzieki za artykul!
      Pozdrawiam
    • 2pac8 Re: Jak sprowadzić auto z USA? 26.12.04, 01:33
      obawiam sie ze na auta spoza UE (czyli stany) celnicy nie naliczaja akcyzy od wartosci na umowie sprzedazy tylko od wartosci rynkowej. A wystarczy wejsc na uk.mobile.de i zobaczyc po ile tam chodza amerykanskie krazowniki z lat 80'tych.. ceny nawet 10tys euro, bo w europie tego typu auta maja wartosc kolekcjonerska.
      Co z tego ze kupie w stanach Chevroleta Caprice za 500 dolarow to celnik wyjmie ksiązeczke i naliczy akcyze+clo+vat od wartosci 5 tys. euro !?!?!! i co wtedy???

      Ciekawi mnie czy mozna zamiast do polski sprowadzic tego typu auto do Niemiec i tam oplacic clo i vat (bo akcyzy chyba tam nie ma).
      I napewno wszystko by poszlo gladko , bez nerwow, lapowek i typowo polskich problemow.

      Wystarczy wsiasc i przyjechac do polski.
      Tutaj zeby je zarejestrowac trzeba bedzie zaplacic akcyze i inne haracze, ale juz od wartosci z rachunku bo auto przyjechalo z UE (niemcy).

      Czy taki plan zadziala?

      Ewentualnie plan B, zakladalby przyjechanie do polski (z niemieckiego portu) i nierejestrowanie go wogole w polsce. Wiem, wtedy nie mozna jezdzic.
      Ale co z tego, to juz moja sprawa ze nie jezdze. Czy moge go sobie trzymac np 2-3 lata, a pozniej gdy uzbieram kase na akcyze to go zarejestrowac?? i czy bede musial placic jakies kary za to ze przez 2 lata nie placilem OC ??

      interesuje mnie bardziej jak to wyglada w praktyce, bo w teorii to wiem ze jest obowiazek placenia OC, sam trzymam juz chyba z 10 lat motocykl (zabytkowy) ktory nigdy nie jezdzi i co roku bule 150zl OC.

      pozdr.
        • 2pac8 Re: Jak sprowadzić auto z USA? 26.12.04, 13:12
          jesli rzeczewiscie tak jest i akcyze naliczaja od ceny na umowie/rachunku to dobra wiadomosc. Sorka za bledne info.

          h*jowo tylko ze do ceny auta doliczaja koszt transportu, niby dlaczego?? a jesli ktos mi go wysle gratis? czy mozna tak zrobic?
          65%+22% od sumy 1000usd (tranport) to spory haracz:(

          Moze lepiej wyslac auto do Niemiec, tam napewno nie ma takich bzdurnych oplat Następnie gdy gdy beda naliczali akcyze juz w polsce to jako koszt transportu doliczą przejechanie z niemiec do polski, ciekawe ile? chyna jakies 300-400zł

          interesuje mnie sprowadzenie jakiejs kilkunastoletniej kanciastej landary, za male pieniadze, a nie chce zaplacic wiecej na podatki niz za samo auto.

          pozdr.
            • 2pac8 Re: Jak sprowadzić auto z USA? 26.12.04, 17:00
              gwoli przypomnienia, zanim weszlismy do UE stawka celna na amerykanskie auta wynosila 35 % ale nie mniej niz 2500 EURO

              Słabo?

              Te 10% to musieli wprowadzic bo taka stawka obowiazuje w innych krajach UE. Tam dla ludzi nie problem jest sprowadzic jakiegos amerykanca, niestety u nas dowalają jeszcze 65 akcyzy..
              Na h*ja jest ten caly trybunał europejski skoro boją sie krzyknąć na polskich urzędasów i wbic im do tych pustych głow że akcyza jest bezprawna!!!
    • Gość: wojtek Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.tnt1.palm-coast.fl.da.uu.net 28.12.04, 02:33
      prosze o pomoc, czytam to wszystko i mnie przeraza, ojciec che mi podarowac
      woz, za ktory zapalci 500$ ale mi go daje za free, chce mi go wyslac, i teraz
      mam zaplacic 22 podatku , pytam od jakiej kwoty skoro dostalem go w prezencie,
      co?
      druga sprawa, auto z 1993 roku 65% podatku od czego?
      10 %cla, ciekawe na ile wycenia go celnicy?
      czy jest szansa aby ojciec zrobil cos takiego jak mienie przesiedlencze?
      i wtedy co musz p[lacic?
      druga sprawa mam wujaszka w niemczech i ojciec moze mi go wyslac do wujka,
      jest taka mozliwosc, wiec czy lepiej tak zrobic i nie pieprzyc sie z polskim
      pie..mi oplatowymi itp? prosze o rade i pomoc jak najlepije zrobic

      z gory dziekuje Wojtek
          • Gość: jtb Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.chello.pl 28.12.04, 10:09
            Gość portalu: soft_ride napisał(a):

            > to ze u nas za 500 dolarow to nawet malucha sie nie kupi, to nie znaczy ze w
            st
            > anach tez!!! Za 5 stów mozna kupić super bryke!!!
            > np. jakiegos starego cadillaca ktory bedzie lepszy niz nowy samochod kupiony
            w
            > salonie w polsce!!!!

            To,że za 500 dolarów kupisz auto w USA to jest prawda nawet możesz kupić i za
            300 dolarów. Ale to są jeżdzące rzęchy, którymi możesz jeżdzić tam. Jezeli
            jednak chcesz kupić tam auto i wysłać je do Europy i tu pojezdzic to niestety
            musisz kupić auto za minimum 3000 dolarów.
            • takietam1 bzdura 29.12.04, 05:58
              Sa auta oszczedne i tanie.

              Najbardziej polecam Dodge Neon po 2000 roku.
              Wyjatkowo oszczedne auto. Chyba najbardziej oszczedne wsrod Amerykanskich aut.
              Nastepny kandydat to Chevrolet Cavalier. To sa fajne, tanie i dobre auta.

              Japonczyki sa w USA strasznie drogie. Np. Neona z 2001 roku, kupisz spokojnie
              za $4000. A japonczyk bedzie kosztowal minimum $10,000.



              • Gość: m1 bzdura IP: *.client.comcast.net 29.12.04, 12:09
                jezlie nazywasz doga neona dobrym samochodem to chyba masz pojecie o
                samochodach takie jak moja babcie czyli zadnego. typowy amerykanski grat. moje
                ciekawe spostrzerzenie to takie zeby sobie przycignac np. nissana murano.
                powiedzmy ze skora za 32 tys $. i to jest deal. bo w pl chyba z 240000 zl. tak
                przynajmniej pisalo na wyborczej. zastanawaim sie jak by to bylo transmisje do
                takiego neona sprowadzac. i jeszcze jedno. amerykanie nie kupuja za gotowke
                samochodow. tylko kredty. powiedzmy 95% przypadkow to kredyty. 4% za gotowke
                imigranci a 1% ameryknie
                • Gość: jtb Re: bzdura IP: *.chello.pl 29.12.04, 12:51
                  Gość portalu: m1 napisał(a):
                  i jeszcze jedno. amerykanie nie kupuja za gotowke
                  > samochodow. tylko kredty. powiedzmy 95% przypadkow to kredyty. 4% za gotowke
                  > imigranci a 1% ameryknie

                  To prawda. Płacąc za samochod przyniesioną gotówką lub raczej czekiem bankowym
                  masz szanse uzyskać dodatkowy upust.
                • takietam1 Dodge Neon 19.01.05, 07:16
                  Sa dwa rodzaje Dodga Neona

                  1) Dodge Neon produkowany do 2000 roku
                  2) Dodge Neon produkowany po 2000 roku.

                  Roznica jest KOLOSALNA. Doskonale wiem co mowie. Nie wolno kupowac Neona w
                  wersji (1) a jesli kupowac cokolwiek, to wersja 2 jest swietna.

                  Maja bezawaryjne wnetrza. To, co jest zmora np. BMW - czyli instalacje
                  elektryczne, centralne zamki, el. szyby - Neonie jest swietnej jakosci.
                  Silnik Neona eksploatowany w Polsce na paliwach o liczbie oktanowej ponad 93
                  przejedzie 75% wiecej mil jak w USA.

                  Skrzynia biegow - manual - jest bardzo wytrzymala i jezeli uzyjemy oleju
                  syntetycznego, to auto to zrobi ponad 300,000 km!

                  Prosze nie krytykujcie Dodge Neona, bo to wyjatkowo udany samochod.
                  Jeden z najbardziej oszczednych pojazdow produkowanych w USA!

                  I jezeli takie auto mozna kupic za $4000 - to zapewniam, ze nie ma porownania do
                  niczego zrobionego w Europie. Naprawde.


    • Gość: wujek a ameryki Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.sympatico.ca 28.12.04, 23:58
      a jaja takie bajeru to ja dawno nie czytalem.
      np. amerykanie kupuja samochody nie za gotowke bo sie to nie oplaca hahahaha.
      amerykanie kupuja samochody na kredyt bo nie maja gotowki i zyja na kreche.
      albo np. ze amerykanscy dilerzy nie oszukuja hahhahaha
      oszukuja jak tylko sie da tylko ze nie sa zbyt inteligentni i latwo mozna ich
      na tym przylapac. (te osly czasami nawet nie wiedza jak ma naped samochod ktory
      probuja komus wcisnac, albo jaki duzy motor, albo ile cylindrow)
      albo nastepny barantutaj wypisuje ze on juz ma dosc tych golfikow albo BMW
      w ameryce za takie BMW to wiekszosc z nich by sobie dala jajca poobcinac.
      to bardzo smutne ale widze ze w polsce zyje jeszcze przeswiadczenie ze co
      amerykanskie to najlepsze.
      praktycznie kazdy kto kupil amerykana to kazdy zaluje tylko ze wiekszosc ludzi
      nie chce sie do tego przyznac.
      Pontiac Firebird to nie jest sportowy samochod, w europie zachodniej jest tyle
      dobrych aut i autostrady na ktorych mozna predko jezdzic (niemieckie Autobahns)
      95% amerykanow nie wytrzyma dwoch godzin jazdy bez przerwy z szybkoscia ponad
      180km/godzine bo po pierwszych 100km beda mialy wydmuchana uszczlke pod glowica
    • Gość: Grzegorz Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 21:58
      Ludzie normalnie szlag mnie trafia z tymi podatkami polskimi pierXXXXX idzie
      dostać. Zdajecie sobie sprawę że w bogatej ameryce auta są tańsze od aut w
      biednej polsce nawet o 60%??????? Nie wierzycie oto przykład pierwszy z brzegu:
      Nowy Volkswagen Tuareg TDI V10 313KM nówka w USA kosztuje 58,490 dolarów (dolar
      na dziś jest po 3zł więc w złotówkach 175,470zł) natomiast w cholernej polsce
      ta sama wersja kosztuje 410,000 zł!!!!!! Jak ktoś nie wierzy niech wejdzie na
      stronę polskiego i amerykańskiego dilera Volkswagena. Jezu to jakaś cholerna
      pieprzona paranoja ludzie za 175,000 złoty można kupić taki wóz to w takiej
      cenie zaczynają się w Polsce takie klamoty jak podstawowy model BMW, AUDI lub
      Merca z silnikiem 1.8 do 2.0 litra i mocą od 150 do 180KM. A bogacze w Ameryce
      mogą za centralnie drobniaki kupić takie bryki. No mnie cholernie krew zalewa
      bo gdybym ja chciał taki wóz sprowadzić z Ameryki to natłuką mi tyle podatków
      że będzie tyle kosztować co kupiony w Polsce.... I komu to potrzebne takie
      podatki? A konkluzja jasna ja nie sprowadzę takiej fury i bendę łaził na
      piechotę a Ministerstwo Finansów gó.. dostanie tak kończy się łapczywość
      fiskusika ochydnego...... Wszystko to cholerny przekręt jęczą że sprowadzamy
      złom z zagranicy ale to oni sami nas do tego zmuszają, a z resztą w tym kraju
      nigdy nic nie było i nigdy nic nie będzie z taką polityką jak do tej pory....
      Biedacy mają najdroższe auta a bogacze mają najtańsze i dobrze nam tak durnym,
      debilnym polaczkom (jestem patriotą ale prawda jest taka jaka jest jesteśmy
      najdurniejszym narodem świata) Agrrrr szkoda moich nerwów.....
      • jerrkrol Re: Jak sprowadzić auto z USA? 07.01.05, 17:18
        Z tymi cenami aut w USA nie jest tak rozowo jak na pierwszy rzut oka. Jest
        taniej ale bez przesady. Ceny bazowe sa wszedzie podobne. Co rozni Europe i USA
        to sa wszystkie dodatkowe oplaty i podatki ktore podwyzszaja koszty.
        Polecam dwie strony internetowe gdzie mozna pobawic sie wyborem samochodu
        nowego lub uzywanego: www.cars.com i www.autotrader.com
        Jesli ktos mysli o kupnie samochodu w okolicach NY to mozna wpisac np. zip code
        11797 co umiesci centrum poszukiwan wlasnie tam.
        W przypadku samochodow uzywanych mozecie oczekiwac ze im nizsza cena tym wyzszy
        przebieg co nie jest odkrywcze ale czasami sprzedajacy podaje w opisie "low
        miles" co oznacza ok 60,000 - 70,000 mil na liczniku. Poza tym jesli myslicie
        ze w USA nie sprzedaje sie aut powypadkowych to jestescie w duzym bledzie.
        Wrecz przeciwnie ciezko jest trafic samochod uzywany ktory nie byl robiony.
        Pozytywna rzecza jest to ze jakosc takich napraw jest marna i mozna rozpnac
        rozbitka golym okiem. Dla tych co maja pociag do hazardu polecam licytacje na
        www.ebay.com I tutaj uwaga - mimo zapewnien i gwarancji sprzedajacych o
        swietnym stanie samochodu w praktyce czesto okazuje sie ze sprzedawany jest
        zlom. Ale i tak zakupu raczej nie dokonacie bo sprzedajacy preferuja transakcje
        lokalne.
        Z pewnoscia tak jak wszedzie w USA jest duzo super okazji. Tylko zeby je trafic
        trzeba byc w USA i miec duzo czasu na poszukiwania. I jeszcze jedno. Koszt
        utrzymania samochodu ktory nie ma swojego odpowiednika w Polsce jest naprawde
        wysoki tym bardziej ze awaryjnosc szczegolnie tych aut ktore maja wiecej niz 4 -
        5 lat jest nadspodziewanie duza.

        Pozostaje mi zyczyc milej zabawy w czasie poszukiwan i udanych zakupow.
        • Gość: American Cars Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.twmi.rr.com 10.01.05, 05:13
          Uwazamy ze sa mozliwosci z sprowadzeniem samochody z USA. Proponujemy
          napisanie email do samochodyusa@yahoo.com. Jezeli ktos chce importowac auto z
          USA i wie dokladnie jaki, prosze napisac email na adres samochodyusa@yahoo.com.
          Prosze podac jak naj wiecej informacji o samochodzie. Sprobojemy znalesc taki,
          lub podobny samochod, i wtedy odpiszemy klientowi. Wyslimy tez klientowi
          zdiecja, informacje o samochodzie i ceny. Eksport do Polski od razu. Lexus,
          Chrysler, Ford. You name it, we can probably find it - and cheap, even with
          czlo, akcyza, and VAT. samochodyusa@yahoo.com
            • wowo5 Re: Jak sprowadzić auto z USA? 08.01.05, 16:50
              Za tyle to mozesz dostac nowke. CarsDirect sprzeda ci nowke za mniej.
              www.carsdirect.com
              Jezeli chcesz sprawdzic auto to prosisz o numer VIN. Wchodzis na strone Carfax
              i sprawdzasz historie auta. Nie ma problemu.
              carfax.com/
                  • wowo5 Re: Jak sprowadzić auto z USA? 08.01.05, 22:04
                    >Znalazlem taka Toyote LE V6 za niecale 23 tys$. Ale czy to jest juz cena z
                    >wszelkimi podatkami, czy tez trzeba jeszcze cos doliczyc?
                    >Ja pier...ole, ale macie tam zaje..scie fajne ceny na samochody. W Polsce to
                    >sie czlowiekowi noz w kieszeni otwiera na polityke rzadu i dealerow.
                    >Pozdr.
                    Do tego dochodzi podatek od sprzedazy (zalezny od stanu, np. w NJ 6%) i oplate
                    rejestracyjna (znow zalezy od stanu ale nie jest wysoka - zwykle kilkadziesiat
                    dolarow).
                    • Gość: Jerr Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.ne.client2.attbi.com 09.01.05, 17:16
                      Jesli bedziecie chcieli sprowadzic samochod do Polski nie bedziecie musieli go
                      rejestrowac w usa. Wszystkie podatki wtedy odpadaja. Do ceny nowych samochodow
                      nalezy dodoac tzw. destination fee - miedzy 400 do 1000 USD. Toyota Camry jest
                      w USA stosunkowo tanim samochodem. Nie jest postrzegana jako samochod luksusowy
                      ale jako samochod klasy sredniej. Za wersej podstawowa mozna zaplacic nawet ok
                      21000 USD. Dobry zakup to takze Saab. Ceny sa nieporownywalnie nizsze. No i nie
                      wspominajac o Volvo. Jesli chodzi o raport CARFAX to pokazuje on tylko dane o
                      samochodzie w przypadku kiedy jakiekolwiek zdarzenie bylo oficjalnie zanotowane
                      w systemach komputerowych z ktorych CARFAX zbiera informacje. Czesto sie zdarza
                      ze samochod powypadkowy jest naprawiany poza rejestrem. Wypadek raportowany do
                      firmy ubezpieczajacej moze ozaczac utate wszystkich znizek i skok oplaty
                      ubezpieczeniowej np. z $1000 USD rocznie za Volvo V70 do $7000 i to na kilka
                      dobrych lat. Jesli w zwiazku z tym kupujecie samochod uzywany, to bez
                      osobistego sprawdzenia bedziecie zawsze mieli dreszczyk emocji ze jego jakosc
                      moze byc nie do konca zgodna z opisem. Trzeba tez wiedziec w jakim stanie
                      mozna kupic samochod bezpieczeniej niz w innym. Niektore ze stanow nie
                      gwarantuja kupujacemu zadnego zabezpieczenia prawnego w przypadku kiedy opis
                      stanu technicznego samochodu nie jest zgodny ze stanem faktycznym (np. New
                      Hampshire lub Rhode Island). Ci ktorzy przyjezdzaja na wakacje moga zaczac
                      poszukiwania wczesniej poprzez wspomniane juz zrodla. Np. www.cars.com zbiera
                      dane od dealerow ale takze z gazet z ogloszen prywatnych. Mozna zaangazowac tez
                      polskiego dealera ktory zajmuje sie kupowaniem samochodow na aukcjach na
                      zamowienie. Profesjonalizm tych uslug jest rozny. Dobrze jest sprawdzic staz
                      takiej osoby, oraz licencje. Oplata pobierana za usluge zwraca sie wtedy z
                      nadwyzka poniewaz samochody na dobrych akcjach maja niwyobrazalnie niskie ceny.
                      • Gość: maciej Murano z USA? IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 09.01.05, 23:08
                        Potwierdzcie prosze czy dobrze licze:

                        31000 USD cena srednio wypasionej wersji + transport z US do PL
                        34100 plus 10% cło
                        38737,6 13,6 plus 13,6% akcyza
                        47259,872 22 plus 22% vat
                        co daje razem:
                        147 450 po kursie 3,12zl/$ w PLN

                        czyli mimo wszystko sie oplaca - nawet jak trzeba bedzie samemu poleciec do USA
                        zeby to wszystko zalatwic :) zamiast placic dealerowi w polsce.


                        • Gość: mlody Re: Murano z USA? IP: *.dyn.optonline.net 10.01.05, 01:30
                          Czyli jescze bilet 500$ do usa , transport do portu w usa tez jakies 600-800$(
                          jak znasz tanie firmy , mozesz rownie dobrze zaplacic wiecej ), no bo nie masz
                          blach i oc jesli kupujesz u dilera , rejestrowac tez nie bedziesz ??? , chyba
                          ze w podrecznym bedziesz mial lawete( jak znasz tanie firmy , mozesz rownie
                          dobrze zaplacic wiecej ), pozniej nadajesz do Polski lub do Niemiec ( bo taniej
                          i vat mniejszy , oczywiscie masz ss bo inaczej Ty nie wyslesz auta ) , pozniej
                          w Polsce tez na lawete ( bo auto nie ma blach , a zadnych innych nie
                          dostaniesz ) i pozniej juz tylko na przeglad i wio po rejestracje... i jeszcze
                          jest kilka innych istotnych spraw o ktorych i tak napewno wiesz ... pozdrawiam
                            • Gość: gość Re: Murano z USA? IP: *.visp.energis.pl 10.01.05, 11:41
                              Sprowadzilem sobie takie auto z USA. Cena dobrze wyposażonej wersji to 36000 - do 38000 Usd w zależności od tego czy chcesz wersje z kamera cofania i NAV.
                              Za 31000 kupisz wersje SE z napedem 4x4 ale bez skóry i wielu dodatków.
                              Wersja 2005 ma wprowadzonych pare zmian, które głównie poprawiają niezawodność samochodu. Jeżeli decydujesz sie na uzywany model to nie polecam aut z roku modelowego 2003 bo czesciej sie psuja niz modele z 2004 i 2005. A jezeli chodzi o wersje to nie polecam SE z 2003 i 2004, gdyz zawieszenie w tych autach jest zbyt twarde i dobija. Dopiero w wersji z 2005 poprawiono je. W rzeczywistosci różnica pomiedzy zawieszeniem wersji SL i SE jest niewielka. Ja mam wersje SL
                              i zawieszenie i tak jest wystarczajaco twarde jak na polskie drogi. Jezeli ktos ma problem z wyborem wersji chce sie wiecej dowiedziec na temat usterek w tym aucie to polecam strone www.nissanmurano.pl
                          • Gość: Jerr Re: Murano z USA? IP: *.gillette.com 10.01.05, 22:02
                            Mlody, ma racje, jest duzo detali z ktory ludzie nie zdaja sobie sprawy. Ale
                            fakt ze Polak potrafi jest tez dobrze znany. Samotna wypraw do USA po samochod
                            moze zakonczyc sie fiaskiem lub wyzszymi kosztami niz wygladaloby to na
                            pierwszy rzut oka. Dlatego tez dobrym rozwiazaniem jest kupienie uslug dealera
                            (samochody uzywane kupione na zlecenie na aukcjach) ktory moze posredniczyc
                            takze w dostarczeniu auta do portu (zwykle polskie agencje oferuja wszystkie z
                            mozliwych serwisow) lub w przypadku samochodu nowego znalezienie takiego
                            dealera ktory zajmuje sie wysylkami na caly swiat.

                            Ps. jesli chodzi o Murano to roczna bryka z przebiegiem 10,000 do 20,000 mil
                            bedzie kosztowac ok. $23,000. Na aukcjach bankowych (samochody odebrane
                            wlascicielom lub sprzedawane po zwrocie po leasingu) za okolo $15,000 (ale
                            nalezy doliczyc tutaj oplate dealera ktory ma wstep na takie aukcje - koszty sa
                            tu rozne i moga sie wahac od $500 do $2000).

                            Ps. Zip code na Floryde (Orlando - w samym centrum stanu) to np. 32821

                            Pozdrawiam, Jerr
      • Gość: Jerr Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.gillette.com 14.01.05, 21:28
        Nie wiem jak jakosc uslug i czy mozna na nich polegac ale strone internetowa
        maja (UsaAutoSystem.pl) profesjonalna. Jest tam takze forum z ktorego mozna sie
        duzo dowiedziec na temat samochodow z USA, sposobu ich sprowadzenia i
        zwiazanych z tym kosztow. Jako ze sa to dealerzy ktorzy kupuja samochody na
        aukcjach prezentowane ceny raczej nie sa gwarantowane. Poza tym nie wiem czy
        pozostaly jakies dobre aukcje w okolicach w ktorych kupuja samochody ale moze
        moja wiedza jest poprostu ograniczona.
        • Gość: Wadolek Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 18:25
          Ja sam sobie sprowadzilem samochod. Jest to Celica z 2002 roku i jest w
          zajeb**stym stanie. Zobaczymy tylko czy ja sprzedam, ale jak tak to juz
          nastepne beda jeszcze lepsze. Wiem juz jak robic zeby jak najmniej cla , akcyzy
          placic, wiem teraz co ma wejsc, na co trzeba zwracac uwage. Rzad niedlugo chce
          wprowadzic nowa poprawke i ma calkowicie nowy projekt , takze moze sie przestac
          oplacac sprowadzac auta. A CarFax ?? Nie patrzcie na to.. jezeli ktos sie
          ugadal, tak jak w PL po rozbiciu i sobie zrobili kazdy za swoje, lub samochod
          uszkodzony zostal nie o drugi samochod to w CarFaxie bedzie ze nasz samochod ma
          Clean Title, czyli bezwypadkowy. hehe... Tam tez idzie kombinowac i to lepiej
          niz u nas. Tylko strasznie mnie wkurw...a czemu transport mam doliczac do
          wartosci samochodu.. Przeciez to ma sie nijak do wartosci.. Kto liczy klientowi
          sprowadzajacemu auto z tej naszej ch..**nie (Unii) ile zaplcil za paliwo, czas
          kierowcy , zarcie i picie?? Ha Pytam sie!!! Ktos mi odpowie???!!!
          • takietam1 Re: Jak sprowadzić auto z USA? 19.01.05, 07:21
            To jest nieprawda.

            To znaczy masz racje, ze dochodzi do napraw pojazdow za gotowke i wtedy Carfax
            nie ma raportu, ale pojazdy nowe sa z reguly NIEOPLACONE (ponad 90 pojazdow
            kupowanych na kredyt i majacych ubezpiecznie calosciowe) i jak taki delikwent
            rozbije auto, to ubezpieczalnia na 100% zrobi szkode calkowita i salvage title.
            Amerykanie ubezpieczaja swoje pojazdy.

            Wiec nieprawda jest, ze nowe auta sa naprawiane za gotowke. To sie nie zdaza.
            Ja sie nie spotkalem. Chyba, ze auto jest skasowane i sprzedane na aukcji i juz
            ma wtedy raport salvage. Wtedy kupujesz je w kawalkach. Mozesz sobie naprawiac
            jak chcesz.

            Carfax jest doskonala metoda sporawdzania pojazdu majacego lat 0-5. To swietna
            metoda.
            • Gość: Wadolek Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 14:59
              No jezeli jest tak skasowany ze nie da sie nim odjechac z miejsca kolizji to
              jasne ze bedzie w CarFaxie, bo Police przyjedzie i CarFax bedzie mial raport.
              Jezeli o samochod jest na kredyt to takze ta sama sytuacja, bo prawdziwym
              wlascicielem jest bank. Przeciez niedawno u nas jeszcze byly jajca, gdy np.
              posiadacz samochodu ktory byl kupiony na kredyt skolizjowal sie z innym , takze
              wzietym na kredyt , ale uwaga: w tym samym banku to ubezpiecznienie nie chcialo
              pokryc odszkodowania, bo wlascicielem jest ta sama instytucja!!!! Wiwat rzad
              polski.. Nie mam slow na nasze urzedy i cale prawo, ktore nas tylko ogolaca z
              kazdej zlotowki ktora moglibysmy dobrze wykorzystac.. Musimy ja oddac IM.. Tym
              ktorzy przeznacza ja na bzdury i wlasne przyjemnosci!!!! Zadnego pozytku z
              naszych rzadzacych !!!! Sorki za OT ale zawsze musze cos o "nich" dodac..
              Jeszcze raz.. Jezeli chodzi o CarFax to jest bardzo dobry sposob.. jednak nie
              jest na 100% pewny. Przeciez sam bylem na aukcjach gdzie staly rozbite , zalane
              samochody i mialy Clean Title. tylko robic i sprzedawac.. Nikt nie pomysli
              nawet ze moglby byc uszkodzony. A naprawy blacharskie w Stanach??? O pozal sie
              Boze!!!! Oby sztuka.. Nikt nie wnika czy to dobrze naciagnac, dobrze
              wyklepac... Ma sie swieci i koniec!!! Do bani z taka robota.. Dlatego trzeba
              sie dobrze im przygladac.. a nawet nie trzeba bo golym okiem widac :)
              pozdro
              • takietam1 masz swoje zdanie 19.01.05, 21:04
                Dobrze, ale ja wlasnie tlumacze, ze auta rozbite i sprzedawane na aukcji jako
                clean title sa NA OGOL starsze jak 4 lata.

                A przeciez do Polski nie bedziesz kupowal auta, ktore ma wiecej jak 4 lata, bo
                za drogo wychodzi. No nie wiem, ja nawet na takie stare dziady nie patrze.

                Jednak musicie pamietac, ze rozbitego samochodu nie oplaca sie w USA naprawiac.
                Auto naprawiane to takie, ktre ma minimalne uszkodzenia.

                Auto po dachowaniu, czyli takie, ktore na pierwszy rzut oka jest latwe do
                naprawy - jest niemalze na 100% skasowane - bo NIKT tego nie kupi inaczej jak na
                czesci. Tu sie tego NIE naprawia. Robocizna jest za droga.

                Jak kupujesz auto salvage, to jedynie wtedy nalezy sie martwic, jesli bylo
                spawane z 2 aut. A to sie akurat zdarza. Starym pasciom.
                • Gość: Wadolek Re: masz swoje zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 00:53
                  Niekoniecznie . Zdarzaly sie nawet z przebiegiem rzedu do 500 mil. Np. pamietam
                  jednago VW Toureg'a z 2004 roku. Mial ok 700 mil i byl poobijany z kazdej
                  strony. Lewe kolo mial calkowicie wyrwane z zawieszeniem , zadne szczeliny nie
                  byly regularne. Po dachowaniu totalnym. Mial Clean'a i do tego poszedl za prawe
                  17 tys $ gdzie rozbite z salvage byly duzo tansze, nawet jezeli mniej do roboty
                  byly. ! Mi doradzano zebym spawal swoje z drugiego, bo na czesci to nie
                  wyrobie!! Podrobilem go w stanach, zeby byl na kolach i mozna go by bylo w
                  kontener wsadzic a w Polsce wlasnie dokoncze go u bardzo dobrego mechanika. O
                  dziwo powiedzial m ze to co oni mi zaczeli to juz do poprawki jest, a zeby
                  wstawili cwiartke, to on pewnie by sie nie podjal naprawy tego, bo juz widzial
                  samochody "zaczete" przez polskich mechanikow ze Stanow!!! Taki byl krawcem,
                  albo kims innym a tam pojechal, podlapal troszeczke ogolnych wiadomosci i juz
                  MAJSTER wielki!!!! A buuuu BERETY!!!
                  Ostrzegam! Patrzcie sie na rece mechanikow, blacharzy i lakiernikow za wielka
                  woda!!!
    • Gość: toudi Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.oc.oc.cox.net 19.01.05, 03:21
      co do tablic rejstracyjnych mozesz kupic nowe ,nie rejstrowac i mozesz ciagle sie nim poruszac
      .dostaniesz od sprzedajacego tymczasowe papiery ktore naklejasz na szybe na ktorych mozesz jezdzic
      iles tam dni [dokladnie nie wiem ] ,jednak czesto dealer wymaga zebys mial ubezpieczenie jak
      samochod wyjezdza z jego placu [ nawet jak kupujesz za gotowke] wtedy mozesz wziasc kumpla ktory
      ma jakie kolwiek ubezpieczenie zeby wyjechal za ciebie ,na ulicy mozecie sie przesiasc i jedziesz na
      swoja odpowiedzialnosc
    • Gość: Krzychu Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 19.01.05, 17:22
      WITAM MAM PYTANKO ! WUJEK Z USA OBIECAL MI ZE PRZYSLE MI NISSANA SENTRE Z 2003
      ROKU W WAKACJE ! JAKIE BEDE MUSIAL PONIESC KOSZTY ZWIAZANE Z TYM ? PODATEK VAT
      CHYBA ODPADA SKORO TO JEST PREZENT ? CLO ? AKCYZA ? NOI JESZCZE CZY ZNA KTOS
      MOZE JAKAS DOBRA FIRME KTORA ZAJMUJE SIE TRANSPORTEM TAKICH AUT ?
      AAA WLASNIE TEZ DOSLZY MNIE SLUCHY ZE SAMOCHODY Z USA TRZEBA COS W NICH
      ZMIENIAC ZEBY NADAWALY SIE DO JAZDY W POLSCE COS Z SWIATLAMI CZY COS NIEWIEM
      DOKLADNIE CZY TO PRAWDA ? PROSZE O ODPOWIEDZ ;)
      • Gość: Bolek Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.ne.client2.attbi.com 20.01.05, 03:38
        Krzychu,
        Zaplacisz wszystkie podatki jak ta lala i jeszcze w dodatku podatek od
        darowizny. W Europie wszystkie pojazdy maja z przodu tzw. oswietlenie
        asymetryczne tzn. potok swiatla jest odchylany w prawo od osi kierunku jazdy po
        to aby nie oslepiac kierowcow pojazdow nadjezdzajacych z przeciwka. W usa
        podobne przepisy nie obowiazuja i wszystkie reflektory swieca dokladnie na
        wprost. W zwiazku z tym musisz sie liczyc z przerobieniem przednich
        reflektorow. Wymiana na nowe nie wchodzi w gre bo Sentra nie ma swojego
        odpowiednika w Europie. Wiekszosc serwisow samochodowych w PL ktore w nazwie
        maja USA doradzi Ci gdzie przerobic switla. Jakosc wykonania takich zmian jest
        bardzo rozna i musze powiedziec ze nie mam najlepszego doswiadczenia jesli
        chodzi o efekt koncowy czyli sile oswietlenie jezdni. Nie pamietam czy Sentra
        ma tylne kierunkowskazy w kolorze zoltym. Jesli nie (sprawdz na stornie
        nissana - moga byc w kolorze czerwonym ktory nie jest zgodny z wymaganiami w
        Europie) to czeka Cie nastepna przerobka. No i na koniec tylne oswietlenie
        przeciwmgielne. Sentra go nie ma i bedzie trzeba dorobic. Ogolny koszt zmian
        nie powinien przekroczyc 2000 - 3000 pln.
        Powodzenia,
        Bolek
        • Gość: Wadolek Re: Jak sprowadzić auto z USA? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 12:54
          Do konca nie jest prawda co piszesz. Kiedys w Stanach starsze auta wlasnie
          mialy swiatla swiecace dentralnie na wprost i mala byla roznica pomiedzy
          swiatlami mijania a drogowymi! Ale teraz to juz przeszlosc. Swiatla w nowych
          samochodach maja bardzo wyrazna granice swiatla i cienia , jednak strumien jest
          rozlozony rownomiernie plasko. Natomiast w Europie granica ta jest uchylona do
          gory z prawej strony, aby oswietlac pobocze i bardziej wlasnie ta prawa strone
          drogi.. Ale po co, skoro swiatla stanoskie takze oswietlaja pobocze i to bardzo
          dobrze. A co bedzie jezeli jedziemy lewym, skrajnym pasem po autostradzie?
          Swiecimy tym wlasnie "odchylonym" katem po lusterkach kierowcow jadacych z
          prawej strony!!! A amerykanskich swiatlach tego juz nie ma, bo swiatla swieca
          tak jak juz pisalem rownomiernie plasko. Jeszcze jeden motyw ktory bardzo mnie
          denerwuje. Ilez to razy zapalilem tylne swiatla przeciwmgielne? Moze z dwa razy
          podczas gdy jezdze samochodem juz z 7 lat !! Do tego raz o malo co bym mandatu
          nie dostal, za oslepianie jadacych z tylu kierowcow. To samo jest z przednimi
          swiatlami przeciwmgielnymi. Musimy za nie doplacac, Ladnie wygladaja,
          poprawiaja nam widocznosc, ale sa bezuzyteczne bo nie wolno na nich jezdzic np.
          w Polsce. Bo co? Bo oslepiaja.. Panowie!!! Dobrze ustawione "halogeny" nie beda
          oslepiac. Nowe rodzaje lamp przeciwmgielnych maja tak samo jak i lampy glowne
          granice swiatla i cienia i nie swieca tak jak w starych Polonezach dookola
          wszedzie !!! Nasze prawo o ruchu drogowym jest po prostu "dziadoskie" i
          niedopracowane, wyciaga od nas mase pieniedzy i powoduje ze przy kazdej
          kontroli wscibski pan policjant moze praktycznie zawsze sie do czegos
          przyczepic....aaa ma do czego...
    • jan_boca_raton Re: Jak sprowadzić auto z USA? 03.03.05, 22:20
      Mieszkam na stale w USA od 16 lat w stanie Floryda. Wiem, ze tutaj ceny na samochody sa nizsze niz w innych regionach US. Moge zagwarantowac kazdemu kto chce kupic nowy samochod duzo lepsza cene niz posrednicy/konkurencja. Oczywiscie ja tez musze na tym zarobic, moja stawka jest-nazwjmy to moze ladniej-finders fee-10% od ceny samochodu tutaj. Np. samochod kosztuje tutaj (cena podstawowa) $15,000.00 moja prowizja jest $1,500.00 i zalatwiam wszystko.
      Jesli kogos to interesuje, prosze o kontakt na adres:
      janek47@bellsouth.net

      Moge wyslac kilka ofert z lokalnych auto-czasopism zeby osoba zainteresowana zobaczyla jakie tu sa ceny. Jako przyklad, [WSZYSTKIE NOWE 2005 ROK] Nissan Altima kosztuje tu ok $14,800.00
      Jeep Grand Cherokee zaczynaja sie od $20,000.00 do $27,000.00
      Nissan Murano S, $24,700
      Nissan 350Z $26,700
      Mazda RX8 $23,000 2004 rok
      PT Cruiser Cabrio $20,800.00
      Chrysler Pacifica $26,000.00 (duzo ladniejszy niz Toureg VW)

      Podsumowujac, bardzo dobre auto luksusowym wyposazeniem w PL a tu uwzane za standart, mozna kupic juz od $10,000 gdzie w PL...raczej niemozliwe.
      Pozdrawiam wszystkich.
      Jan
      • koralowski Re: Jak sprowadzić auto z USA? 26.06.05, 14:06
        Jakie są gwarancje Pana uczciwości? Według jakiego schematu odbywa się
        transakcja? Nie tak dawno właśnie otrzymałem auto, które miało być w idealnym
        stanie z zamkniętej aukcji dealera a okazało się, że jest po naprawie
        blacharsko-lakierniczej. Jak się łatwo domyśleć o reklamacjach nie było mowy,
        mimo przedtransakcyjnych zapewnień pośrednika. Dla uczestnikow forum podam jego
        dane w celu zawężenia grona osób oszukanych.

        Koziel Robert
        Firma nazywa się Koziel Auto Group
        Adres 131 Oxford Ct.
        Richmond Texas 77469 USA
        adres mailowy: Robciook@aol.com

        przepraszam za to wtrącenie. Czekam na odpowiedż.

        Jarek Koralowski
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka