BMW 1 - nowe wersje czyli dramat na kolach

IP: *.mtvk.pl 24.12.04, 17:08
BMW zapowiada wersje 1 3d i to jest calkiem ok
M1 jak najbardziej

natomiast cala reszta ktora na razie jest tylko mgileka zapowiada sie
strasznie
sedan/coupe -dramat (jedynym pieknym autemw podobnej wersji byla LanciaFulvia)
cabrio - wlascieiw bez sensu bo jest 3 cabrio
kombi - porazka na szczescie nie wejdzie do produkcji
roadster - bez sensu taka mniejsza Z4
sedan - noo tojuz prawdziwa TRAGEDIA fabia sedan i thalia albea sa zagrozone
najbrzydsze BMW w historii moze stac sie faktem

smutne to wiesci wlasciwie dla fanow BMW

sami zobaczcie te wytwory sztuki dizajnu

www.auto-news.de/auto/news/anzeige.jsp?id=13814
w galerii jest wiecej zdjec
    • Gość: hejJo Re: Te BMW nie są piekne wcale, ale ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 17:13
      ... ale nic nie może być bardzie spieprzonego i brzydkiego od Golfa V. Przy tym
      Golfie to te BMW , to dzieła sztuki
    • Gość: dziadzia Re: BMW 1 - nowe wersje czyli dramat na kolach IP: *.eventusnet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.04, 17:54
      Obejrzałem sobie te dzieła sztuki i chciałbym cię prosić, abyś nie obrażał
      fabki i talii porównując je do tego "dzieła sztuki".
      Jedynkę można o kant d..y potłuc, a projektantowi dać po mordzie.

      Jednym słowem szkoda samochodu.
    • Gość: fazi_ze_sztazi Re: BMW 1 - nowe wersje czyli dramat na kolach IP: *.client.comcast.net 24.12.04, 18:20
      mas zracje, sedan wyglada jak kupa slonia, ale jest pewnie pomyslane na rynek
      amerykanski, a tutaj wiekszosc aut to niestety sedany.
      a co do reszty - coz BMW ogolnie sie zmienia (bo musi) i teraz taki wlasnie
      design jest modny. chyba wiedza lepiej niz my
      pzdr.
      wesolych i szczesliwego
    • Gość: Zenek Re: BMW 1 - nowe wersje czyli dramat na kolach IP: *.net 24.12.04, 18:29
      Van,Sedan,sedano-coupe sa tragiczne,ale ten kombiaczek jest calkiem ok,taka
      konkurencja dla A3 sportback.
      • rzeznia_nr_5 Re: BMW 1 - nowe wersje czyli dramat na kolach 24.12.04, 19:33
        Małe potworki.BMW niestety się szmaci i rozmienia na drobne.Inni to zrobili już
        dawniej więc BeeMa i tak długo się trzymała.Ale mimo wszystko żal.Te
        pseudosamochodowe wypierdki nie nadają się wogóle do komentarza.Jak się ma Markę
        to powinno się szanować.
    • gonzor Re: BMW 1 - nowe wersje czyli dramat na kolach 25.12.04, 00:42
      Gadacie tu jak baby przy targaniu pierza, wiedzę na temat bmw to czerpiecie
      dzieci z AŚ skąd inąd też niemieckiego. Rok małem praktykę w bmw i tak
      zarządzanej firmy wcześniej i później, kmioty polskie, nie spotkałem. Możesz
      pluć i smarkać ale wyniki mówią same za siebie, bmw umiejętnie buduje swój
      image, poparte to jest również wydajnością produkcji jej rozwiązaniami, logistyką.
      Porównywanie premium mark do fabki, dzieci jechałyście choć raz bmw? Pewnie
      zdezelowanym sztrucelkiem.
      Miałem okazję uczestniczyć w testach na torze prób bmw w Ismaning. Zrób kilka
      kółek nowymi beemkami to mógłbyś jeden z drugim dopiero wyrażać opinie...
      • Gość: verte Re: BMW 1 - nowe wersje czyli dramat na kolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 00:45
        gonzor napisał:

        > Gadacie tu jak baby przy targaniu pierza, wiedzę na temat bmw to czerpiecie
        > dzieci z AŚ skąd inąd też niemieckiego. Rok małem praktykę w bmw i tak
        > zarządzanej firmy wcześniej i później, kmioty polskie, nie spotkałem. Możesz
        > pluć i smarkać ale wyniki mówią same za siebie, bmw umiejętnie buduje swój
        > image, poparte to jest również wydajnością produkcji jej rozwiązaniami,
        logisty
        > ką.
        > Porównywanie premium mark do fabki, dzieci jechałyście choć raz bmw? Pewnie
        > zdezelowanym sztrucelkiem.
        > Miałem okazję uczestniczyć w testach na torze prób bmw w Ismaning. Zrób kilka
        > kółek nowymi beemkami to mógłbyś jeden z drugim dopiero wyrażać opinie...


        Wyluzuj palancie,Święta są.
        • nadal-jestem Re: BMW 1 - nowe wersje czyli dramat na kolach 25.12.04, 16:38
          Gosciu, tu oceniamy wyglad auta , a nie to jak sie tym jezdzi , a wyglad jest
          do dupy , moze i swietnie jezdzi , ale nie wyglada. Samochod musi sie tez
          podobac.
          • gonzor Re: BMW 1 - nowe wersje czyli dramat na kolach 25.12.04, 21:13
            Wiesz kto wozi widlakiem plastelinę dla Amerykańskiego wizjonera - Polak,
            widziałem jak dodawał coś do niej od siebie, może dlatego nie podoba wam się ta
            linia...
      • Gość: Yanek Re: BMW 1 - nowe wersje czyli dramat na kolach IP: *.mtvk.pl 25.12.04, 16:47
        jak widac link nie jest z Auto Bilda ktorego tak nie lubisz
        wiec nie obrazaj nikogo
        to ze BMW daje daje ciala w projektach to niestety wina pazernego patrzenia na
        rynek bez wzgledu na szacunek i tradycje marki

        jak sobie gosciu wyobrazasz Vana BMW albo sedana w rozmiarze Logana i Albei
        to szmacenie podobnie jak Jaguar zrobiony z Mondeo i jeszcze z dizlem
        i nie pomoze tu nowe M5 i M6 nad ktorymi wszyscy pieja zachwyty
        po prostu marka zaczyna sie skundlac i nic na to nie poradzisz
        a zarzadzanie i polityka firmy to dwie rozne rzeczy
        zarzadzanie moze jest ok
        ale polityka baaardzo krotkowzroczna
        a to nic dobrego nie przyniesie

        • 01boryna Polityka BMW a forum GW 25.12.04, 18:49
          Gość portalu: Yanek napisał(a):


          > to ze BMW daje daje ciala w projektach to niestety wina pazernego patrzenia na
          > rynek bez wzgledu na szacunek i tradycje marki

          > po prostu marka zaczyna sie skundlac i nic na to nie poradzisz

          > ale polityka baaardzo krotkowzroczna
          > a to nic dobrego nie przyniesie


          Wybralem kilka autorytatywnych stwierdzen forumowicza, ktory jak sadze siedzi
          gleboko w temacie i bardzo dobrze zna sie na sprawie.
          Smiesza mnie takie okreslenia jak "pazernosc, skundlenie, krotkowzroczna
          polityka". Ta "pazernosc" pozwala BMW (mimo ze jest to jedna z ostatnich
          samodzielnych firm nie majaca na dodatek firm siostrzanych budujacych statki,
          ciezarowki itp - pozwalajacych przetrwac gdyby cos nie tak poszlo z produkcja
          aut osobowych) na znakomite funkcjonowanie na rynku, zarabianie ogromnych
          pieniedzy i rozsadne inwestowanie w nowe modele i technologie.
          Gdy slysze "skundlenie" przypominaja mi sie ci z tego forum ktorzy na przemian
          pisza o skundleniu i umieraniu Jaguara. To wlasnie zbyt dlugie trzymanie sie
          tradycji, uporczywe trwanie w starych schematach, opieszalosc w prowadzaniu
          nowych modeli i niechec do nowych ich rodzajow doprowadzilo Jaguara na skraj
          bankructwa. BMW musi rozszerzac palete modeli i wprowadzac modele niszowe. Ile
          bylo krzyku gdy powstawalo X5. Zgroza - terenowka u BMW! Potem X3 i znowu
          madrosci "fachowcow" - po co komu takie mniejsze X5. Teraz Van i ta sama spiewka...
          A na czym ma polegac ta "polityka baaardzo krotkowzroczna" to juz naprawde nie
          wiem. Moze Yanek nam wytlumaczy?....

          • Gość: Yanek Re: Polityka BMW a forum GW IP: *.mtvk.pl 25.12.04, 19:09
            widze ze bardzo lubisz wybierac te fragmenty ktore moga potwierdzic twoje
            teorie nie zwracasz uwagi na calosc tego co napisalem
            moze dla ciebie Jaguara na bazie mondeo z silnikiem dizla jest jak najbardziej
            zgodny z duchem i tradycjami marki - gratuluje podejscia

            zapewne dizel w Porsche i Lamborghini /pomijam ciagniki tej marki/ tez u ciebie
            nie spowoduje oburzenia a jedynie zachwyt

            widac jestes prawdziwym fanem motoryzacji i znasz tradycje kazdej z firm

            przeciez BMW ma tradycje w produkcji vanow a Jaguar dizli przynajmniej wedlug
            ciebie

            to ze marka jest niezalezna nie ma nic do rzeczy
            Mini np odnosi sukcesy
            ale po co robioc takie dziwadla jak Vany i sedany serii 1

            jak sie poczuje ktos kto kupi BMW 645 a obok przyjedzie koles takim paskudztwem
            jak 1 sedan po prostu 0 prestizu marki
            brak szacunku dla rodowodu marki i jedyne nastawienie na zysk ktory przynosi
            glownie rynek amerykanski
            nie mam nic przeciwko SUVom BMW ale Van to juz przesada
            mysle ze dotarlo a jesli nie to gratuluje ci znawstwa i zachwytu nad
            wspomnianymi Jaguarami dizlami i niedlugo majacym zawitac na rynek Porsche
            dizelek
            • 01boryna Re: Polityka BMW a forum GW 25.12.04, 19:55
              Gość portalu: Yanek napisał(a):

              > widze ze bardzo lubisz wybierac te fragmenty ktore moga potwierdzic twoje
              > teorie nie zwracasz uwagi na calosc tego co napisalem
              > moze dla ciebie Jaguara na bazie mondeo z silnikiem dizla jest jak najbardziej
              > zgodny z duchem i tradycjami marki - gratuluje podejscia


              Tak ogolnie rzecz biorac to zbyt wiele tych calosci nie napisales. Mniej lub
              bardziej twoja wypowiedz sprowadza sie to tych wybranych (bez zlosliwosci)
              stwierdzen. Co moge natomiast stwierdzic to fakt niezrozumienia przez ciebie
              tego co ja napisalem. To wlasnie obecny Jaguar na bazie Mondeo (a wlasciwie juz
              wczesniej kupno marki przez amerykanow) jest rezultatem konseratywnej i
              zachowawczej polityki firmy. A nie odwrotnie. Czasy sie zmieniaja a duch i
              tradycja marki... no coz....



              >
              > zapewne dizel w Porsche i Lamborghini /pomijam ciagniki tej marki/ tez u
              ciebie nie spowoduje oburzenia a jedynie zachwyt


              Moje zapatrywanie na diesla jest jak najbardziej pragmatyczne. Czasy sa takie ze
              bez diesla ani rusz. A kto tego nie potrafi zrozumiec konczy jak np Jaguar.
              Porsche i Lambo sa markami typowo sportowymi i w tym kontekscie przywolywanie
              ich jest co najmniej bez sensu. Zastanow sie zanim zaczniesz tak argumentowac.


              > widac jestes prawdziwym fanem motoryzacji i znasz tradycje kazdej z firm
              > przeciez BMW ma tradycje w produkcji vanow a Jaguar dizli przynajmniej wedlug
              > ciebie

              Czy jestem prawdziwym fanem motoryzacji to nie wiem, natomiast jesli reszta
              stwierdzenia jest ironia to bardzo metna.



              > to ze marka jest niezalezna nie ma nic do rzeczy
              > Mini np odnosi sukcesy
              > ale po co robioc takie dziwadla jak Vany i sedany serii 1

              Niezaleznosc marki ma o tyle znaczenie ze aby przetrwac nalezy produkowac
              mozliwie duza game modeli. Nawet tych niszowych. I tak wlasnie robi BMW. Na
              marginesie dlaczego tak bardzo przeszkadza ci Van a X5 albo X3 juz nie?


              > jak sie poczuje ktos kto kupi BMW 645 a obok przyjedzie koles takim paskudztwem
              > jak 1 sedan po prostu 0 prestizu marki

              Poczuje sie jak ktos kto kupi Mercedes McLaren a obok niego przejedzie koles
              A-Klasse. Albo Smartem. Po prostu 0 prestizu marki. Hehehe



              > nie mam nic przeciwko SUVom BMW ale Van to juz przesada


              Dlaczego?


              > mysle ze dotarlo a jesli nie to gratuluje ci znawstwa i zachwytu nad
              > wspomnianymi Jaguarami dizlami i niedlugo majacym zawitac na rynek Porsche
              > dizelek

              Co mialo dotrzec? I na czym ma polegac moje znawstwo i zachwyt nad ktorymi sie
              tak rozwodzisz. Przypisujesz mi stwierdzenia ktorych nie wypowiedzialem. Wyluzuj
              i przeczytaj jeszcze raz. A tobie moge tylko poradzic: jak diesel w Jaguarze i
              Cayenne tak cie meczy to nie kupuj. Wez cos na benzyne. Bedzie bezstresowo...
              • Gość: Yanek Re: Polityka BMW a forum GW IP: *.mtvk.pl 25.12.04, 20:30
                01boryna napisał:
                >Czasy sie zmieniaja a duch i
                > tradycja marki... no coz....


                widzisz dla ciebie duch i tradycja marki to krotkie "no coz..."
                swietne podejscie

                > Porsche i Lambo sa markami typowo sportowymi i w tym kontekscie przywolywanie
                > ich jest co najmniej bez sensu. Zastanow sie zanim zaczniesz tak argumentowac.

                a BMW to niby jakie ma tradycje Vany czy sportowe auta produkowalo ??
                sukcesy zdobywalo na rozmaitych torach wyscigowych
                kompromitujesz sie po prostu

                BMW od zawsze mialo dynamiczny wizerunek

                > To wlasnie obecny Jaguar na bazie Mondeo (a wlasciwie juz
                > wczesniej kupno marki przez amerykanow) jest rezultatem konseratywnej i
                > zachowawczej polityki firmy. A nie odwrotnie.

                no rzeczywiscie przynosi efekty wrecz znakomite
                sprzedaz limuzyny z najwyzszej polki czyli XJ jest prawie o polowe nizsza od
                zakladanej i to nie bynajmniej dlatego ze auto ma jakies wady czy bledy
                konstrukcyjne badz fatalny wyglad
                ale ktos kto zamierzal go kupic zmienil zdanie bo nie kupi za kupe kasy auta
                ktore nie zapewnia juz takiego prestizu jak kiedys a produkuje modele dla
                pospolstwa i sprzedaje na raty dizle i kombi na konstrukcji plebejskiego Forda

                jeszcze kilka lat i Jaguar stanie sie historia motoryzacji bo Ford stwierdzi ze
                doklada do interesu tak wlasnie skonczy sie legenda i obym nie byl zlym
                prorokiem


                • 01boryna Re: Polityka BMW a forum GW 26.12.04, 10:30
                  Gość portalu: Yanek napisał(a):

                  > 01boryna napisał:
                  > >Czasy sie zmieniaja a duch i
                  > > tradycja marki... no coz....

                  > widzisz dla ciebie duch i tradycja marki to krotkie "no coz..."
                  > swietne podejscie


                  A ty masz jakie podejscie? Moje jest jak najbardziej pragmatyczne.



                  >
                  > > Porsche i Lambo sa markami typowo sportowymi i w tym kontekscie przywolyw
                  > anie
                  > > ich jest co najmniej bez sensu. Zastanow sie zanim zaczniesz tak argument
                  > owac.
                  >
                  > a BMW to niby jakie ma tradycje Vany czy sportowe auta produkowalo ??
                  > sukcesy zdobywalo na rozmaitych torach wyscigowych
                  > kompromitujesz sie po prostu
                  > BMW od zawsze mialo dynamiczny wizerunek


                  Przejadles sie w te swieta a moze popiles zbyt duzo ze takie glupoty wypisujesz
                  i pojec nie rozrozniasz. Dla ciebie nie ma roznicy miedzy pojeciem "dynamiczny
                  wizerunek" i "auto typowo sportowe". Termin "sportowa limuzyna" zostalo
                  wymyslone przez BMW na poczatku lat szescdziesiatych dla modelu BMW1500. Firma
                  stala wtedy na skraju bankrutctwa i model ten byl wybawieniem. Co prawda byly
                  wczesniej BMW 328 (wybudowano 464 sztuk) czy slynny Roadster - BMW 507 (252
                  sztuk) ale jak sam widzisz ilosciowo nie mialo to wiekszego wplywu na wizerunek
                  firmy. Wizerunek ten byl ksztaltowany natomiast przez Dixi, 501 czy Isette ktore
                  autami chocby "usportowionymi" z pewnoscia nie byly.

                  Jesli nie widzisz roznic (technicznych, stylistycznych, marketingowych) miedzy
                  BMW a Lamborgini - pomysl chocby o warstwach spolecznych w ktorych szukaja
                  klientow obie te marki, to mysle ze powinienes jak najpredzej zamilknac i nie
                  kompromitowac sie jeszcze bardziej.



                  > > To wlasnie obecny Jaguar na bazie Mondeo (a wlasciwie juz
                  > > wczesniej kupno marki przez amerykanow) jest rezultatem konseratywnej i
                  > > zachowawczej polityki firmy. A nie odwrotnie.



                  > no rzeczywiscie przynosi efekty wrecz znakomite
                  > sprzedaz limuzyny z najwyzszej polki czyli XJ jest prawie o polowe nizsza od
                  > zakladanej i to nie bynajmniej dlatego ze auto ma jakies wady czy bledy
                  > konstrukcyjne badz fatalny wyglad
                  > ale ktos kto zamierzal go kupic zmienil zdanie bo nie kupi za kupe kasy auta
                  > ktore nie zapewnia juz takiego prestizu jak kiedys a produkuje modele dla
                  > pospolstwa i sprzedaje na raty dizle i kombi na konstrukcji plebejskiego Forda

                  Ciekawe teorie wacpan prawisz... Ludzie nie kupuja znakomitego XJ ktory jest
                  bez wad i wspaniale wyglada tylko dlatego ze Jaguar produkuje rowniez X-Type w
                  wersji diesel i kombi. Takiej glupoty to juz dawno nie slyszalem. Zbyt duzo
                  ogladasz Top Gear i tyle. Poczytaj sobie o S-Klasse, Lexusie, BMW 7-er, XJ,
                  Chrysler 300 C, i chocby nowym Maseratti a bedziesz wiedzial gdzie jest miejsce
                  dla Jaguara.
                  Chcialbym zamienic kilka slow z kims kto zrezygnowal z kupna XJ bo obok w
                  salonie stal X-Type. Znasz takiego?



                  > jeszcze kilka lat i Jaguar stanie sie historia motoryzacji bo Ford stwierdzi ze
                  > doklada do interesu tak wlasnie skonczy sie legenda i obym nie byl zlym
                  > prorokiem



                  Z tego co ostatnio pisano Jaguar dostal czas do 2007 kiedy to planowany jest
                  nastepca S-Type. Do tego czasu beda zwolnienia i ograniczenie produkcji.
                  I to na tyle. Jak chcesz sobie poogladac obrazki to prosze:
                  www.autobild.de/aktuell/neuheiten/artikel.php?artikel_id=7696
    • Gość: Rolex Re: BMW 1 - nowe wersje czyli dramat na kolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 21:21
      Ktos cos slyszal o Vanie BMW ? A wiem ze bedzie 6er z dieslem i co z tego?
      535 diesel tez powolny nie jest!

      Do tego w branzy motocyklowej trwaja prace nad dieslami - pierwsze egzemplarze
      testowe juz jezdza.
      Wydaje mi sie ze w BMW juz wiedza co robia - ich wyniki swiadcza same za siebie.
Pełna wersja