Polonez z silnikiem rovera

IP: 80.249.4.* 27.12.04, 09:50
Mam pytanko do wielblicieli poldków: Do którego roku do Polonezów wsadzali
silnik 1,4 rovera. Planuję zakup pierwszego samochodu i biorę pod uwagę
poloneza najlepiej plusa z tym właśnie silnikiem. Będę wdzięczny za wszystkie
opinie właścicieli takich pojazdów czy warto? może lepiej ściągnąć coś
starszego z Niemiec?
    • Gość: AUTO Re: Polonez z silnikiem rovera IP: *.mors.pl / *.mors.pl 27.12.04, 10:02
      auto jak wszystkie Polonezy tylko mocniejsze - 104km.

      Znajomemu jak padł komputer (chyba dlatego , że nim nie jeździł bo po 6 latach
      miał 17tys.km) , to kosztowało go to 4,5 tys.zł.

      jak ktoś ma ciężką nogę to most szybko siada (moc robi swoje a konstrukcja
      niezmieniona przez długi czas )

      Polonez po 95r. miał poszerzony rozstaw kół. i w miarę dobrze trzymał się drogi
      ( ale tylko do 120km/h) , a w silikach Rovera to nie wiem czy było wspomaganie
      kierownicy (w pierwszych modelach nie było - jestem pewien) a przy tak ciężkim
      autku dało się odczuć jego brak.

      pozdr.
    • Gość: Zjak Re: Polonez z silnikiem rovera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 10:08
      Do plusa już chyba nie montowali rovera i nie radziłbym Ci kupować z tym
      silnikiem. Natomiast rozważ kupno Poloneza 1,6GSI, ja takim przez 6,5roku
      przejeżdziłem 120tyś.km na gazie bez żadnych problemów.
      • Gość: borewicz Re: Polonez z silnikiem rovera IP: 80.249.4.* 27.12.04, 10:37
        dzięki za pomoc. jak już pisałem to ma być mój pierwszy samochód i w sumie nie
        zależy mi na jakichś kosmicznych osiągach -jedyny warunek konieczny to
        wspomaganie (żona jest drobna a też będzie prowadzić), nie za bardzo leciwego
        żeby nie zaczął się sypać zanim nie poznam co i gdzie w nim jest.
        • Gość: TDCI Re: Polonez z silnikiem rovera IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.12.04, 10:47
          TAKIM POlonezem możn nieźle gonić 0-100 km/h w 11 sekund:), ale silniki Rovera
          mają tę przypadłość że zrywają się w nich paski rozrządu, a naprawa jest droga
          i nieco skomplikowana, ze względu na plastrową budowę silnika. W sumie niexle
          się tym jeździ, choć auto jest dość głośne. Silnik nieźle się wkręca:)
          W żadnym razie nie kupuj Poloneza z silnikiem 1.6, pali jak smok, a osiągów
          brak. Białym krukiem są Polonezy 2.0 z silnikami DOHC Fiata o mocy 112 KM, ale
          dziś praktycznie w rękach koneserów...
          • Gość: Były Fun 1.4mpi Re: Polonez z silnikiem rovera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 11:07
            Uważam że jako pierwszy samochód wybór trafny.
            najlepiej kup od pierwszego właściciela z niewielkim przebiegiem i załuż gaz.

            od 1993/94 ten silnik był montowany w polonezach
            1995 - było już wspomaganie i hamulce lukasa
            1997/98 to chyba już ostatnie lata montarzu (chyba można trafić na ten silnik
            w plusach i atu)
            Ja miałem przez 2 lata Poloneza z Roverem z 94 i byłem zadowolony bardzo -
            wczaśniej miałem gaznikowca 1.5 :) jak się przesiadłem to się zakochłem w tej
            wersji ;)
            Założyłem do niego gaz i działal bez zarzutu palił 10 l przy bardzo dynamicznej
            jeździe po Warszawie

            pozdrawiam
            • Gość: borewicz Re: Polonez z silnikiem rovera IP: 80.249.4.* 27.12.04, 11:45
              Właśnie dlatego pytam bo widziałem gdzieś na Allegro plusa z roverem i chciałem
              się upewnić czy takie były w ogóle wypuszczane, czy może właściciel coś kombinował.
          • konrad.boryczko Re: Polonez z silnikiem rovera 27.12.04, 11:18
            Gość portalu: TDCI napisał(a):

            > W żadnym razie nie kupuj Poloneza z silnikiem 1.6, pali jak smok, a osiągów
            > brak.

            Byly nastepujace polonezy 1,6:
            1,6 GLE (gaznik) o mocy ok. 88KM
            1,6 GLI (jednopunktowy wtrysk i katalizator) o mocy 75KM
            1,6 GSI (wielopunktowy wtrysk) o mocy 88KM
            O ktorym piszesz? Bo jesli o drugim, to fakt. Jezeli o trzecim, to nie wiem,
            ale slyszalem same pozytywy.
            Pierwszym wymienionym jezdzilem 7 lat (rocznik 1993), teraz ma go syn sasiada i
            dalej pomyka. On dopiero zamontowal gaz.
            Za moich czasow palil: w trasie 8, w miescie 10. Zima w trasie 10, w miescie
            rekord to 17. Natomiast srednio 12. Plus jest taki, ze mozna gaznik ustawic "na
            taksowkarza". Osiagi zadne, ale spalanie bardzo niskie.
            Osiagi (przy normalnym ustawieniu gaznika)? Nie mierzylem. Ale zauwazylem jedna
            rzecz: jak ktos umie jezdzic, to 1,6GLE absolutnie nie odstaje na drodze. Bez
            problemu radzilem sobie z sasiadem w cordobie 1,4 60KM, o astrze 1,4 60 KM czy
            standardowym miejskim nawet nie wspominajac. Maks jechalem 170 (licznikowe), po
            podniesieniu tylu 160 nie chcial.
            Wada jest brak wspomagania w wersjach gaznikowych i stare roczniki (bez kata).
            Dlatego ten post jest na marginesie:))
            Pzdr.
    • vipo_serwis Polonez z silnikiem rovera 27.12.04, 11:34
      Polonez 1,4 MPI Rover to njlepszy wybor . Za tak smieszne pieniadze mozna miec
      duzy samochud z dobrym elastycznym i ekonomicznym silnikiem. Do plusow mozna
      tez dodac niski koszt czesci zamienych o ile wogule sie cos po psuje . To
      naprawde swietny wybor . Acz kolwiek nie polecam stosowanie gazu . Gaz jest
      dobry do zapalniczek a nie to samochodów . Na rynku trudno bedzie Ci dostac
      wersje ze wspomaganiem , ale taki luksus mozeszza niewielkie pieniadze sam
      sobie sprawic. Wystarczy jak znajdziesz na szrocie rozbitego Plus-a i
      przełozysz do swojego ;-) naprawde smieszne pieniadze .
      • Gość: wujaszek joe Re: Polonez z silnikiem rovera IP: *.local.net / *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 12:11
        i szyberdachu nie trzeba, przez rdze fajnie wieje.
        nic sie nie psuje i części tanie.. to mój brat mial jakiegos innego poloneza.
        naciskając w tym gaz miałem wrażenie że robie mu krzywde.
        • Gość: Tomek F. Re: Polonez z silnikiem rovera IP: *.terminus.pl / *.terminus.pl 27.12.04, 12:29
          Jezdziłem takim autem dość sporo. Auto było bez wspomagania ale miało kubełkowe
          twarde jak cholera fotele. Moje uwagi:
          - głośny jak cholera
          - do 4000 obr raczej ospały powyżej jak na poldka rakieta ale przy potwornym
          ryku
          - zawieszenie zdecydowanie za słabe do osiagów przy gwałtownych manewrach ma
          się wrażenie ze auto się przewróci lub zanurkuje tak że rozwali się miske
          olejową

          Generalnie uważam że do starego ciezkiego tylnionapedowego auta lepiej nadawal
          by sie jakis silnik o wiekszej pojemnosci niz wyzylowany 16V o malej pojemnosci.
      • coitus_a_tergo Re: Polonez z silnikiem rovera 27.12.04, 19:32
        >Acz kolwiek nie polecam stosowanie gazu . Gaz jest
        > dobry do zapalniczek a nie to samochodów

        Taa, a papier jest do dupy a nie do ksiazek. Co to za debilny argument?
    • pyta_mamuta Re: Polonez z silnikiem rovera 27.12.04, 12:30
      Miałem taki wózek przez 7 lat. Ale bez wspomagania. Dla facet to nie problem - dla babki poniżej 170 cm praktycznie dyskwalifikacja.
      Przez te 7 lat wymieniłem środkowy tłumik, włącznik świateł cofania, linkę ręcznego oraz (standardowo) żarówki, klocki, płyny...
      2 razy miałem kłopot z immobilizerem - ale to nie wina poloneza.
      W mieście palił poniżej 10 litrów, ale mam lekką nogę i nie jeżdżę na 8 rano do pracy.
      W trasie jechałem nim 185 km/h (wg licznika), ale straszne nim trzęsło.
      Przyspieszenie b. dobre. Wyprzedzanie w trasie bezproblemowe. Redukcja na trójkę i do 120 czy 130 km/h w mig przyspiesza.

      Główna wada to hałas - silnik lubi wysokie obroty.
      Niemniej uważam, że stosunek jakości i osiągów do ceny jest rewelacyjny.

      Sprzedałem pół roku temu - po siedmiu latach powoli trzeba było już przy nim coś robić (progi troszeczkę, drzwi, tarcze, rozrząd itd itp), a ja nie lubię się chrzanić.
      • Gość: Zjak Re: Polonez z silnikiem rovera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 13:49
        Kontynuując - szukaj rocznika 98-00, silnika GLI lub GSI i z gazem i od pierw-
        szego właściciela z wszystkimi papierami. Te modele powinny mieć wspomaganie
        kierownicy, mają dobre przewietrzanie i ogrzewanie. Szukaj raczej Caro nie Atu

        Ja swojego sprzedałem miesiąc temu za 8,5tyś zł. i uwazam, że dobrze, komplet
        kół zimowych i letnich na alufelgach, przejechałem 120tyś.km na gazie w ciagu
        6,5 roku. Na gazie jeżdżę ponad 12lat i żadnych bzdur o niezakładaniu gazu nie
        słucham z wyjątkiem tego, że do aut o duzym przebiegu gazu nie powinno sie
        zakładać. Olej Lotos 10W40 wymieniałem co 10tys.km. A te silniki na wtrysku są
        dlatego trwałe bo żaden mechanik w nich nie grzebie bo nie ma co ustawiać.
    • Gość: borewicz Re: Polonez z silnikiem rovera IP: 80.249.4.* 27.12.04, 13:57
      Dzięki wszystkim za pomoc!!!
      • Gość: Rycho Re: Polonez z silnikiem rovera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 14:43
        Miałem takiego z 1994r.Bez wspomagania kierownicy i bez katalizatara(taki był
        fabrycznie wyprodukowany).Przejechałem nim 290tys.km.Silnik głośny lubiący
        wysokie obroty(4000-6000).Maksymalnie jechałem 195km/h.Spalanie w zależności od
        sposobu jazdy od 6,5 do 11 l na 100.Generalnie uważam kupno Poloneza za
        nieporozumienie.Lepiej poszukać coś kilkuletniego ale w miarę współczesnego.Z
        poldkiem ciągle coś się dzieje a komfort jazdy jest niski.W sumie odradzam
        kupowanie tego chyba,że jakieś sentymenty.
    • Gość: mati_lecha Re: Polonez z silnikiem rovera IP: *.icpnet.pl 27.12.04, 15:09
      Silniki Rovera montowano od 1994 roku do końca 1998 roku. W Plusach też były te
      silniki. Ale żaden Rover nie ma wspomagania kierownicy , chyba , że jakaś
      samoróbka właściciela.

      Zapraszam na fsoautoklub.pl
      • Gość: gogggo Re: Polonez z silnikiem rovera IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 27.12.04, 19:19
      • Gość: gogggo Re: Polonez z silnikiem rovera IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 27.12.04, 19:21
        NNNNO, nareszcie rozsądny głos. PN ROVER NIE MIAŁ WSPOMAGANIA "KIEROWNICY".
        • Gość: xxx Re: Polonez z silnikiem rovera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 20:34
          dziwne ale prawdziwe, wspomaganie miały tylko wersje z krajowymi silnikami.
Pełna wersja