Dodaj do ulubionych

czujnik cofania - jakie są wasze doświadczenia?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 11:04
Historia 1
-----------
raz tylko jechałem samochodem osobowym z czymś takim i raz korzystałem.
Wrażenie: bez niego zostawiłbym 50 cm odstępu, z nim zszedłem do < 20 cm,
ale
potem ktoś zrobił podobnie przede mną i czekałem jak łoś na zmiłowanie żeby
wyjechać.
Wniosek: dobrze mieć, ale nie nadużywać ;-)))

Historia 2
-----------
Znam przypadek gdy gość walnął w dość dużą przeszkodę (60 cm wysokości, 30 cm
szerokości, betonową) pomimo czujnika, który po prostu jej NIE WYKRYŁ, a z
samochodu nie było nic widać.
Wniosek: czasem to gie nie działa.

Czekam na inne głosy za i przeciw....
Obserwuj wątek
    • karol0004 Re: czujnik cofania - jakie są wasze doświadczeni 30.12.04, 11:22
      w poprzednim aucie nie mialem czujnikow wiec polegalem wylacznie na
      siebie.teraz jezdze vanem rodu USA i man te czujniki lecz i tak w 95% polegam
      na sobie.moze to z przyzwyczajenia kto wie?
      ale powiem ze czujniki ktore mam wylapuja prawie wszystko.nawet dolek na
      drodze/asfalcie/podjezdzie itp.
      uwazam ze warto miec aczkolwiek slepo na tym nie polegac bo zlosliwosc rzeczy
      martwych jest zaskakujaca!!!
    • Gość: max czujnik cofania w Skodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 11:26
      Tu też jest dyskusja na ten temat:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=636&w=18959432&v=2&s=0
      • anastasia27 Re: czujnik cofania w Skodzie 30.12.04, 11:36
        Miałam to tu umieścić a nie na forum skoda, gdzie jest jak zwykle nie wart
        czytania bełkot.

        Mam czujnik cofania i ogólnie powiedziałabym, że ułatwia życie. Bawi mnie też
        przerażenie innych osób jak podjeżdżam do drugiego samochodu "na zapałkę" cały
        czas kontrolując sytuację. Niestety raz mi nie zadziałał i to pomimo tego ,iż
        nigdy nie jeżdżę "na ślepo". To był bardzo niski betonowy słupek, którego ani
        nie widziałam z samochodu ani nie wykrył go czujnik. Wniosek: jak jesteś w
        nieznanym sobie miejscu to zanim wsiądziesz do samochodu poobserwuj pod tym
        kątem otoczenie. Ja tego nie zrobiłam i finał to wgnieciony zderzak.
    • Gość: Kokeeno Re: czujnik cofania - jakie są wasze doświadczeni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.12.04, 11:33
      Do swojej Liany nie brałem, bo w przypadku h/b widoczność jest OK (a ja wolałem wydać 1100 PLN na inne rzeczy).

      Do Octavii to raczej konieczność, bo prawie nic z tyłu nie widać - ale nie radzę zbytnio ufać w te cztery czujniki, bo potrafią przeoczyć słupek i będzie zonk...


      Podsumowowując - fajnie mieć, ale nie ufać mu całkowicie.
    • woman29 Re: czujnik cofania - jakie są wasze doświadczeni 30.12.04, 14:12
      Nie posiadam, ale jakos nie widze potrzeby by takie cudo miec w swoim aucie,
      zwlaszcze ze kombi ma sciety tyl wiec po co?, raczej jest to uzyteczne w
      sedanach np. w cordobie.
    • Gość: charlie_x Re: czujnik cofania - jakie są wasze doświadczeni IP: 212.122.214.* 30.12.04, 14:27
      ...iluzoryczna pomoc ,czyli ..zbędny gadżet.Kompletnie nie przydaje się
      przy cofaniu do ścian,plotów ..itp gdzie istnieje ryzyko wystąpienia poziomej
      wystającej krawędzi powyżej kąta widzenia czujnika.Zwłaszcza posiadaczom garaży
      ze stołem warsztatowym na szczytowej ścianie..masakra - już takiego
      przemodelowanego fokusa widziałem.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka