real1234
30.12.04, 23:39
Chce kupic zonie samochod.Wynalazla sobie jakas nowosc-Kia Picanto.Wsrod
postow na forum nie widac wielu uzytkownikow tego samochodu (kilka postow z
listopada i nic konkretnego). Wersja 1.0 z poduszkami dla kierowcy i
pasazera, wspomaganiem, zderzaki, lusterka w kolorze nadwozia, czujnik
cofania, alarm, dzielona tylna kanapa,4 -drzwiowe, przednie szyby sterowane
elektrycznie, barwione szyby,immobilizer, instalacja audio w cenie 33tys.
Planowalem kupno seicento; pomyslalem, ze do sklepu czy na krotkie trasy
wystarczy, a i tansze - 23500 (1.1, poduszka kierowcy,immobilizer, 2-
drzwiow). Teraz, gdy powoli ma dojsc do realizacji planow,wyskoczylo Picanto.
Acha, nie ma tu kola zapasowego, tylko jakis "naprawczy kit".
Czy ktos moze mi powiedziec cos konkretnego na temat tego samochodu:jak sie
sprawuje, czy silnik 1.0 nie jest za slaby na te mase (przy silniku 1.1
roznica w cenie z seicento zwieksza sie o dodatkowe 3000,a to juz nie
wchodzi w rachube), jakie jest rzeczywiste spalanie, czy sa problemy z
czesciami zamiennymi,jak z awaryjnoscia? Czy brak kola zapasowego nie jest
jakims felerem?