Gość: batata
IP: *.publikator.com.pl
31.12.04, 08:27
Pytanie do doświadczonych. Otóż podczas ostatniego mego pobytu w Reichu
nawiązałem kontakt z helmutem, ktory spzedaje wóz który bardzo mi się
spodobał. Otóż jest to Lancia Delta GTi.e. rocznik 1992 (pierwsza rejestracja
1993), czerwony metalik, przednie lamy Carello (okrągłe jak w integralce), w
środku tapicera z Alcantary w IDEALNYM stanie, do tego full elektryka. Helmut
przedlożył mi to tego jakies papiery, według których wóz ma 103 tysiące
przebiegu - niech mu będzie. Z wyglądu maszyna super (brak rdzy absolutny,
lakier ichromy absolutny ideał. Co najwazniejsze maszyna jest technicznie ok -
Golf III ktorego posiadam obecnie to przy niej w zasadzie furmanka bez
przysieszenia. Już się prawie zdecydowałem (chociaż helmut ceni stosunkowo
drogo), jednak wiele osób z mego otoczenia zdecydowanie przestrzegało mnie
przed lancią, że niby padaka i skarbona - jak to jest? zauważyłem, że na
rynku wtórnym w Polsce są one podejrzanie tanie? z czego to wynika? po prostu
bryka mi się spodobała - stara bo stara, prosta i kanciasta ale przy tym ma
swoja klasę - cos jak dobrze skrojony włoski garnitur na każdą okazję. Co
robić? Pytam bardzo poważnie, bo już mi niewiele czasu pozostało