Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki.

IP: *.k.mcnet.pl 17.05.02, 14:25
Jeździłem w życiu wieloma samochodami, ostatnio BMW 530i, Mercem S500, Lexusem
GS 300, Jaguarem X-typem 3.0, Audi S4, Oplem Omegą MV6, Volvo S60T5, S80T6,
Saabem 95 Aero, no i oczywiście cudnymi Alfami Romeo. Po przejechaniu ponad
miliona kilometrów wystarcza mi 20-30 do szybkiego przetestowania danego wozu
najlepiej na znanej sobie trasie gdzie każdy zakręt, koleiny, wzniesienie,
hamowanie i przyspieszanie można odnieść z łatwością do każdego innego
samochodu. Praktyka potwierdza teorię : tylny napęd to przeżytek BMW i Mercedes
to zacofane marki w stosunku do reszty, gdyby nie ESP postawienie bokiem
któregokolwiek samochodu z tylnym napędem jest niebezpiecznie proste i to w
sytuacjach, w których np. takie Volvo T5 przelatuje bez kołysania, a X-typowi
można nawet dodać gazu. Pytanie skąd się to bierze, że tak drogie marki hołdują
ciągle archaicznym rozwiązaniom - bo to nie tylko napęd ale np. kwestia
ustawienia silnika i skrzyni? Moim zdaniem przyczyny to a) zacofanie
technologiczne (tutaj Omega jest najgorsza) b) siła przyzwyczajeń zdziadziałej
klienteli (Lexus nie jest wyjątkiem) c) generalna tępota umysłowa Niemców - bez
złośliwości jest to ich cecha narodowa oni są nieomylni, bezbłędni i najlepsi
tylko że to inni produkują nowocześniejsze samochody. Wyątkiem jest Audi, ale i
tak go bym nie kupił.
Najlepsze zdecydowanie jest Volvo - S80T6 - to mistrzostwo świata 6 cylindrowy
silnik z turbo ustawiony poprzecznie (!), brak turbodziury, DSTC oparte o
rozwiązania lotnicze a nie o ESP Boscha - BMW i Mercedes to przy Volvo po
prostu KLOP.
Dalej Jaguar - napęd na 4 koła robi swoje , neutralny, przewidywalny, po prostu
znakomity. Alfa 156 z kolei najzręczniejsza to zasługa świetnego układu
kierowniczego i zawieszenia chociaż zaczyna piszczeć oponami szybciej niż Volvo
i Dżag. Ale brak ESP w tym wozie można uznać za zaletę.
Jedyna naprawdę jedyna zaleta tylnego napędu to lepsze rozłożenie masy. Reszta
do muzeum. Zatem przestańmy się ekscytować samochodami dla dresów i
taksówkarzy, a przyjrzyjmy się lepiej samochodom lepszym, tańszym i
ładniejszym.
    • Gość: robert A Porsche to już w ogóle dziadowstwo, że hej! IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 17.05.02, 14:29
      • Gość: Stanley hej, hej IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 12:31
        Porsche mają silnik umieszczony z tyłu to i napęd na tył jest tu oczywisty. Nie
        wiesz o czym piszesz. Poza tym strzelam w ciemno, że dowolnym modelem Porsche
        nie ujechałbyś 100 kilometrów bez dzwona. Pozdrawiam,
        • Gość: robert Re: hej, hej IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 13:02
          Strzelaj, strzelaj rybeńko. Ja w odróżnieniu od ciebie nie przejeżdżam się
          szybkimi wózkami, tylko je mam i nimi jeżdżę. I mają napęd na tył:))
          • Gość: paul Re: hej, hej IP: 193.0.117.* 20.05.02, 13:18
            Zapewne jestes milosnikiem starych samochodow (albo przestarzalych konstrukcji)?
            • Gość: robert Niby ja? A z czego to wywnioskowałeś? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 13:20
              • Gość: paul Re: Niby ja? A z czego to wywnioskowałeś? IP: 193.0.117.* 20.05.02, 14:15
                Z Twojego posta! :)


                • Gość: robert Do Paula - A może jakis cytacik? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 14:22
                  • Gość: paul Re: Do Paula - A może jakis cytacik? IP: 193.0.117.* 20.05.02, 14:44
                    Nieee... Wyczytalem to miedzy wierszami! ;)


                    • Gość: robert No to co ja temu winny?:) IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 14:45
            • Gość: Stanley To piękne i zacne hobby :) /no txt/ IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 13:29
          • Gość: Stanley Robercik napisz wprost : IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 13:28
            Bronię swego bo wpakowałem się w starą beczkę (W123? W124?). Ja to zrozumiem :)
            Los taryfiarza lekki nie jest.

            Napisz (ale bez złosliwości) jeśli się mylę.

            • Gość: robert A jasniej - co mam napisać wprost? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 13:35
              Ja nie przejeżdżam milionów kilometrów, beczki mi niepotrzebne rybciu:)
        • Gość: paul Re: hej, hej IP: 193.0.117.* 20.05.02, 13:14
          Wspolczezne modele Porsche rzeczywiscie wciaz mają silnik umieszczony z tyłu, ale
          zapewne zdziwi Cie to, ze od dawna nie maja juz napędu na tył, tylko na wszystkie
          4 kola.
          • Gość: Niknejm Re: hej, hej IP: 5.1R2D* / *.pg.com 20.05.02, 13:17
            Gość portalu: paul napisał(a):

            > Wspolczezne modele Porsche rzeczywiscie wciaz mają silnik umieszczony z tyłu, a
            > le
            > zapewne zdziwi Cie to, ze od dawna nie maja juz napędu na tył, tylko na wszystk
            > ie
            > 4 kola.

            Niektóre tak, np. Carrera 4S. Jednak duża część, także niektóre 911tki, mają
            napęd na tył.
            Poszukaj w katalogu.

            Pozdrawiam,
            Niknejm

            • Gość: paul Re: hej, hej IP: 193.0.117.* 20.05.02, 13:29
              Nowsze konstrukcje, szczegolnie te prawdziwie sportowe, maja naped 4x4. Ale
              rzeczywiscie, te starsze, "tansze" (o ile mozna uzyc takiego okreslenia dla
              Porsche), przeznaczone dla fanow klasyki modele wciaz maja naped na tyl. Ale to
              tylko potwierdza teze autora watku - w koncu to marka niemiecka, opierajaca sie
              wciaz na koncepcji Ferdynanda Porsche jeszcze sprzed wijny.
              • Gość: Niknejm Re: hej, hej IP: 5.1R2D* / *.pg.com 20.05.02, 14:34
                Gość portalu: paul napisał(a):

                > Nowsze konstrukcje, szczegolnie te prawdziwie sportowe, maja naped 4x4. Ale
                > rzeczywiscie, te starsze, "tansze" (o ile mozna uzyc takiego okreslenia dla
                > Porsche), przeznaczone dla fanow klasyki modele wciaz maja naped na tyl. Ale to
                > tylko potwierdza teze autora watku - w koncu to marka niemiecka, opierajaca sie
                > wciaz na koncepcji Ferdynanda Porsche jeszcze sprzed wijny.


                Z tego co kojarzę, to 911 turbo i 911 gt2 oraz carrera 4s mają 4X4. To nic jednak
                dziwnego zważywszy, że to najmocniejsze modele w ofercie (fakt, te
                najbardziej 'sportowe'). Modele te pojawiły się na rynku jako ostatnie ponieważ
                Porsche nie tak dawno odświeżało paletę modeli, a te najmocniejsze zwykle
                pokazują (w ramach danej serii) zwykle na końcu. Przez pewien czas
                współistniało 'stare' 911 turbo z 'nowym' 911 carrerą.
                Pozostałe 4X4 nie mają (może poza nielicznymi wyjątkami).
                Wydaje mi się zatem, że 4X4 to bardziej uzupełnienie oferty (zwł. wśród
                najmocniejszych modeli, ze względów oczywistych), niż coś, na co Porsche
                całkowicie zamierza sie przestawić.

                Pozdrawiam,
                Niknejm
                • Gość: Marek Re: hej, hej IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 20.05.02, 14:37
                  Jest tez Porsche Boxter, ktore ma wylacznie naped na tyl.
                  • Gość: paul Re: hej, hej IP: 193.0.117.* 20.05.02, 14:42
                    Ale nie zapominaj, ze to najubozszy i "najtanszy" model porsche. I, gdyby bylo
                    nas stac, to na pewno obaj wolelibysmy kupic nowa 911!
                • Gość: paul Re: hej, hej IP: 193.0.117.* 20.05.02, 14:40
                  W miare tego, jak ludzie coraz czesciej zaczynaja sobie zdawac sprawe, ze RWD to
                  przezytek, sprzedaz samochodow z tym rozwiazaniem bedzie spadac. Dlatego tez
                  Porsche musi miec w zanadrzu jakas alternatywe. Poza tym, jesli chce sie cos
                  osiagnac w sportach motorowych, rajdach itp, to naped wszystkich kol jest
                  niezbedny. Ale oczywiscie zawsze beda ludzie przyzwyczajeni do tradycyjnych
                  rozwiazan, ktorzy beda woleli kupic porscha z RWD.
                • Gość: robert GT2 ma napęd tylko na tył IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 14:40
                  • Gość: Niknejm Re: GT2 ma napęd tylko na tył IP: 5.1R2D* / *.pg.com 20.05.02, 14:53
                    Słusznie. Zasugerowałem się tym, że Turbo jest dostępny wyłącznie jako 4X4.

                    Pozdrawiam,
                    Niknejm


      • Gość: rtrt Re: A Porsche to już w ogóle dziadowstwo, że hej! IP: *.centrum.gliwice.pl / 192.168.1.* 11.11.02, 16:42
        wcale ze nie Porsche to kultowe "autko"
    • Gość: Marek Polecam artykul IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 17.05.02, 14:34
      www.edmunds.com/ownership/techcenter/articles/43847/article.html

      Jedno cieawe zdanie z tego artykulu - popularnosc napedu an przod wynika z
      mniejszych kosztow. Nie z bezpieczenstwa itp. Po postu producenci chca na nas
      oszczedzic... A potem masz 240 KM na przednich kolach i nie wiesz jak toto
      utrzymac na drodze.
      • Gość: Stanley KTO TU OSZCZĘDZA? IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 12:46
        Ten artykuł to abecadło dla amatorów. Facio pisze rzeczy, o których powinni
        uczyć na prawie jazdy. Zgadzam się, że jeśli chodzi o "Fun factor" to napęd z
        tyłu jest dużo ciekawszy pod warunkiem ,że fun polega na wypadaniu z zakrętu:))
        Co do AWD, 4WD tego nie kwestionuję w żaden sposób, mając napęd na "czwórkę"
        wynalazki typu ESP są raczej zbędne.
        Natomiast Twój argument dotyczący oszczędności związanych z przednim napędem
        wydaje mi się d użo ciekawszy. Ja uważam, że jest odwrotnie to BMW i Mercedes
        oszczędzają klepiąc te same pod względem koncepcji samochody od prawie 100
        lat ! O ile inne marki zainwestowały ciężkie miliardy w przestawienie się w 70
        i 80 latach "z tyłu na przód" Szkopy dalej nam wmawiają, że ich jest najlepsze.
        Kto tu oszczędza?
        • Gość: Marek Re: KTO TU OSZCZĘDZA? IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 20.05.02, 13:11
          Przyznam sie szczerze ze Twoje argumenty nie trafiaja do mnie. Fakt: naped na
          przod jest tanszy niz na tyl w produkcji. I z tego faktu wynika wszystko. To ze
          warto zainwestowac troche kasy zeby miec oszczednosci. To ze samochody male,
          ktore sa robione tak by miec jak najnizsze koszty maja naped na przod.
      • Gość: paul Re: Polecam artykul IP: 193.0.117.* 20.05.02, 13:50
        Popularnosc napedu na przod wynika z mniejszych kosztow produkcji i utrzymania -
        mniej czesci, wiec mniej sie moze zepsuc. To nie to, ze producenci chca na nas
        oszczedzic, ale w warunkach duzej konkurencji mozesz sobie kupic samochod tanszy
        i jednoczesnie bardziej niezawodny. A ze do tego i bezpieczniejszy, to tez fakt -
        trudniej o poslizg. Polecam artykul, do ktorego odnosnik mozna znalezc powyzej.
        Choc napisany z charakterystycznym dla Amerykanow uprzedzeniem przeciwko
        przedniemu napedowi, wymienia on jednak wady i zalety wszystkich czterech
        systemow napedowych (przednie kola, tylne kola, 4 kola i wszystkie kola). Kazdy
        ma wady i zalety. Wolalbym naped wszystkich kol, ale poniewaz jest drogi w kupnie
        i eksploatacji, to wystarcza mi przedni naped.
    • hukers Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. 17.05.02, 14:57
      Stanley, te bryki to Twoje były?
      • Gość: robert On je tylko podprowadzał na wędce. IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 17.05.02, 15:22
        • vwdoka Re: On je tylko podprowadzał na wędce. 17.05.02, 16:38
          Gość portalu: robert napisał(a):

          Raczej się dowartościowuje opowiadając jaki z niego macho samochodowy i czym to
          nie jeździł...

          Pozdrawiam,
          vwdoka
          • Gość: Stanley Re: On je tylko podprowadzał na wędce. IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 12:50
            Czołem. Lubie te Twoje delikatne złośliwości. Jak busik?
            • vwdoka Re: On je tylko podprowadzał na wędce. 20.05.02, 15:13
              Witaj,
              ma się całkiem dobrze, solidna niemiecka robota to i jeździ - szkoda, że teraz
              tak nie robią - ale mało, bo tylko czasami w weekendy się przejadę. Co by nie
              mówić takiej frajdy Toyota niestety nie może mi dać... Spojrzenia ludzi, nie ma
              takiego, który by się nie obejrzał... Teraz przeze mnie próżność przemawia. ;-P
              Pozdrawiam,
              vwdoka
      • Gość: Stanley Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 12:48
        Bez przesady. Jeździłem na prezentacjach i wystarczy.
    • Gość: Lemmy Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.stacje.agora.pl 17.05.02, 16:14
      Stanley - nie odwracaj kota ogonem. Zadne twoje peany nie przycmia podstawowej racji bytu
      przedniego napedu. A jest nia przede wszystkim o s z c z e d n o s c. Nie mam tak bogatego
      doswiadczenia jak ty, ale od czasu do czasu z racji zawodu udaje mi sie usiasc za kierownica bryki z
      gornej polki. Np. Chrysler 300M - boski samochod, tyle ze... Sproboj ostro uszyc na nierownym z lekko
      skreconymi kolami, a poczujesz sie jak w low-riderze. Zenada. Przedni naped ma swoje ograniczenia
      i praw fizyki, chocbys pek - nie zmienisz. Powinienes to wiedziec, chyba, ze mieszkasz obok
      Nurburgringu czy innego toru i tam objezdzasz wszystkie bryki. Zreszta nie zamnierzam Cie
      przekonywac, bo walka z fundamentalistami jest gorsza niz z wiatrakami. Mam nadzieje, ze pewne
      marki nigdy sie nie zeszmaca i nie poddadza bez walki dyktatowi ksiegowych. A jesli BMW lub Merc
      postawia na przednia oske - to... czas umierac.
      • Gość: Marek Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 17.05.02, 16:26
        Moim skromnym zdaniem zaczyna sie trend do powrotu do tylniego napedu...
        • Gość: Niknejm Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 5.1R2D* / *.pg.com 17.05.02, 17:01
          Tylny napęd jest po prostu inny. W zakrętach trudniejszy dla przeciętnego
          kierowcy (kiedy nie ma ESP i innych takich wynalazków) ale pozwala np.
          dynamiczniej ruszać, bo gdy depniemy na gaz, to auto 'przysiada na zadzie'
          lepiej dociskając tylną oś.
          Wprawny kierowca potrafi tylnonapędowym autem pokonać zakręt nawet szybciej niż
          autem z przednim napędem, w takich samych warunkach.
          Ja swoją drogą wolę napęd przedni. Jest rzeczywiście bardziej przewidywalny i
          łatwiejszy, zwłaszcza na mokrej nawierzchni.

          Pozdrawiam,
          Niknejm
        • Gość: paul Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 193.0.117.* 20.05.02, 14:47
          Moze podasz jakies przyklady? Tylko, blagam nie najnowszy model poloneza :) !!!

      • Gość: Casey Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.symboliczna.net / 192.168.1.* 18.05.02, 23:42
        > Mam nadzieje, ze pewne
        > marki nigdy sie nie zeszmaca i nie poddadza bez walki dyktatowi ksiegowych.
        > A jesli BMW lub Merc
        > postawia na przednia oske - to... czas umierac.

        Merc juz się zeszmacił.
        Przykłady? A i Vaneo

        Casey

        PS. Ja wole tył, jest bardziej wymagający, ale łatwiej się z nim "zaprzyjaźnić".
        Mam autko bez ESP, ABS, wspomagania etc., rozkład mas na osie 50/50, tylny napęd,
        niepozorne nadwozie i wystarczającą ilość koników, żeby oglądać głupie miny
        właścicieli samochodów psudosportowych i GTI ;))
        • Gość: KR$ Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 02:23
          No gadaj Casey co masz - idealne wyważenie i napęd na tył to jest to co
          tygryski lubią najbardziej. ;-)
      • Gość: Stanley Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 12:53
        Gość portalu: Lemmy napisał(a):

        > Stanley - nie odwracaj kota ogonem. Zadne twoje peany nie przycmia podstawowej
        > racji bytu
        > przedniego napedu. A jest nia przede wszystkim o s z c z e d n o s c. Nie mam
        > tak bogatego
        > doswiadczenia jak ty, ale od czasu do czasu z racji zawodu udaje mi sie usiasc
        > za kierownica bryki z
        > gornej polki. Np. Chrysler 300M - boski samochod, tyle ze... Sproboj ostro uszy
        > c na nierownym z lekko
        > skreconymi kolami, a poczujesz sie jak w low-riderze. Zenada. Przedni naped ma
        > swoje ograniczenia
        > i praw fizyki, chocbys pek - nie zmienisz. Powinienes to wiedziec, chyba, ze mi
        > eszkasz obok
        > Nurburgringu czy innego toru i tam objezdzasz wszystkie bryki. Zreszta nie zamn
        > ierzam Cie
        > przekonywac, bo walka z fundamentalistami jest gorsza niz z wiatrakami. Mam nad
        > zieje, ze pewne
        > marki nigdy sie nie zeszmaca i nie poddadza bez walki dyktatowi ksiegowych. A j
        > esli BMW lub Merc
        > postawia na przednia oske - to... czas umierac.

        No widzisz chcesz umierać za tylny napęd? I kto tu jest fundamentalistą? Ja
        uważam, że trzeba się rozwijać i to co było dobre, a nawet najlepsze 30, 50 lat
        temu dzisiaj jest co najwyżej takie sobie. A co do 300M to zły przykład bo ten
        samochósd cały jest spieprzony i nawet nie chce mi się o tym pisać. Spróbuj z
        Volvo napewno zobaczysz różnicę.
      • Gość: paul Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 193.0.117.* 20.05.02, 13:53
        Maly mercedes juz ma przedni naped. BMW jeszcze nie w sklepach, ale podobno
        prowadza juz badania.
    • dlugopis Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. 17.05.02, 18:04
      Taaak.
      Z powodu tegoz zacofania firma zdecydowala sie na uruchomienie seryjnej
      produkcji 750 HL z napedem wodorem.
      • Gość: Stanley Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 12:55
        I oby byli konsekwentni to może zmienię o BMW zdanie. Pozdr,
    • Gość: is300 Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.dyn.optonline.net 17.05.02, 20:11
      Stanley, jezdzisz Matizem czy co;
      Wiem ze nie wchodzisz w zakret szybciej niz prawo pozwala,( lub opony w
      Matizie)
      Nie wal takigo badziewia, pierwszo po poczytaj, a potem pogadamy, bo ta
      kaszana co walisz teraz nie ma zadnego sensu.
      " Jak chlowiek czegosc nie ma, lub nie umie czegosc wykonywac to najlepiej dac
      glupi argument ze to jest gowno"
      Takie jest twoje podzejscie, nie moja wina ze autem z tylnym napedem nie
      potrafisz jezdzic.
      Apropo Bejcy, to jezeli zaczna robic ja z napedem na przud to straca polowe
      klietow( Bejcy nigdy nie zrobia z przednim napedem, chyba ze Xa, na wszystkie
      kola)

      • Gość: Niknejm Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 5.1R2D* / *.pg.com 17.05.02, 20:17
        Niedługo ma wejść do produkcji BMW serii 1, mniejsze od 'trójki'. Też ma napęd
        na tył ;-)

        Pozdrawiam,
        Niknejm
      • Gość: Stanley Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 12:59
        Gość portalu: is300 napisał(a):

        > Stanley, jezdzisz Matizem czy co;
        > Wiem ze nie wchodzisz w zakret szybciej niz prawo pozwala,( lub opony w
        > Matizie)
        > Nie wal takigo badziewia, pierwszo po poczytaj, a potem pogadamy, bo ta
        > kaszana co walisz teraz nie ma zadnego sensu.
        > " Jak chlowiek czegosc nie ma, lub nie umie czegosc wykonywac to najlepiej dac
        > glupi argument ze to jest gowno"
        > Takie jest twoje podzejscie, nie moja wina ze autem z tylnym napedem nie
        > potrafisz jezdzic.
        > Apropo Bejcy, to jezeli zaczna robic ja z napedem na przud to straca polowe
        > klietow( Bejcy nigdy nie zrobia z przednim napedem, chyba ze Xa, na wszystkie
        > kola)
        >

        Pod względem przeniesienia napędu Daewoo jest o 15 lat przed BMW. To tak na
        marginesie. Zaczynałem i pierwsze 500 000 km zrobiłem na samochodach z tylnym
        napędem i powiem Ci tylko, że nie ma do czego wracać.
        • Gość: robert Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 13:05
          Fiatem 126p? - to nie ma do czego wracać, zgoda:)
          • Gość: Marek Nie tylko 126P i 126P mialy naped na tyl IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 20.05.02, 13:13
            Nie zapominaj o szacownym Poldku oraz o slawionej na tym forum Skodzie - a
            konkretnie modelach 100 i 105!
            • Gość: robert Re: Nie tylko 126P i 126P mialy naped na tyl IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 13:16
              Gdzieżbym zapomniał o osławionym fortepianie. Sam miałem Skodę 120L:) System
              Porsche i o ile nowocześniejszy!
              Moja Skodzianka miała juz chłodzenie wodą od 1976 roku (było tego ze dwia
              wiadra) a te palanty z Porschaka wpadli na to dopiero w modelu 996:))) Ale
              obsuwa!
              • Gość: Marek Re: Nie tylko 126P i 126P mialy naped na tyl IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 20.05.02, 13:17
                Poltora wiadra - mialem 105S i wchodzilo 12 litrow. A ze rury czest spadaly to
                wozilem buklak w bagazniku (poprawial tez przyczepnosc).
            • Gość: Stanley WNIOSKI : Maluch i S55 AMG ta sama inżynieria IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 13:17
              Maluch, poldek, 125P, Skoda 100, Łada , BMW 745 i Merc S55 AMG - bardzo zacne
              towarzystwo, ta sama myśl techniczna, ta sama inżynieria - dobra, solidna
              przedwojenna szkoła.
          • Gość: Stanley Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 13:13
            Zaczyna Ci brakować argumentów,nie dobrze.... ja chyba rzeczywiście mam rację.
            • Gość: robert No, no, taki rep, a jaki koneser szybkich aut:)) IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 13:25
    • Gość: Mirek Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 17.05.02, 20:41
      Jest sporo racji (ale nie 100%) w tym co pisze Stanley. Najtrafniej to
      podsumował Niknejm.
      Ja myślę że w przypadku kilku marek tylny napęd w połowie jest uzasadniony
      walorami trakcyjnymi, ale w drugiej połowie koniecznością podkreślania
      odrębności, jakiegoś szlachectwa. Tak czy owak Jaguar z przednim napędem - to
      jest po prostu żenujące. Marka upada.
      • Gość: Marek Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 17.05.02, 21:08
        Moze sie myle, ale nie ma czegos takiego jak Jaguar z przednim napedem. Nowy X-
        type ma wylacznie naped na 4 kola, a pozostalesa tylnionapedowe.
        • Gość: Niknejm Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 5.1R2D* / *.pg.com 17.05.02, 21:23
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Moze sie myle, ale nie ma czegos takiego jak Jaguar z przednim napedem. Nowy X-
          > type ma wylacznie naped na 4 kola, a pozostalesa tylnionapedowe.

          A nie ma przypadkiem tańszej wersji X-type z napędem na jedną (przednią) oś? Może
          się mylę, ale chyba gdzieś o tym czytałem.

          Pozdrawiam,
          Niknejm
          • Gość: Marek Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 17.05.02, 21:26
            Sa dwe werse X-type:
            - 2.5L z manualem
            - 3.0L V6 z automatem
            Obie maja naped na 4 kola. Nie ma wersji FWD.
            • Gość: is300 Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.dyn.optonline.net 17.05.02, 21:34
              Moim zdaniem jezeli auto ma 25koni i w gore, naped powinien byc na tyl lub na
              wszystkie kola. Posiadanie duzo koni w przodzie jest troche bez sensu.
              Nie jestem pewien czy sa jakiesc marki co robia naped na przod w swoich autach
              jezeli maja powyzrej 250koni.
              Jedne co znam to jest Nissan Maxima, i Altima, obaj maja 255koni na przod.
              • Gość: Marek Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 17.05.02, 21:36
                Silnik Altimy/Maximy ma niski moment obrotowy, wiec te 240/255 koni na przodzie
                to nic strasznego. Sprobowalbys jak sie zachowuje moj GTP z wylaczonym traction
                control - na mokrym nie da sie ruszyc.
              • Gość: Orc 250+koni FWD IP: *.chem.uni.wroc.pl 18.05.02, 14:20
                Volvo S80 T6 ( 272 konie ), S60 i V70 T5 ( 250 koni ), Audi A8 3.7 ( 260
                koni ), Saab 9.5 2.3 Turbo Aero ( 250 koni ).
              • Gość: paul Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 193.0.117.* 20.05.02, 13:58
                Nie zapominaj o Volvo i Saabie.
            • Gość: Niknejm Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 5.1R2D* / *.pg.com 17.05.02, 21:36
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Sa dwe werse X-type:
              > - 2.5L z manualem
              > - 3.0L V6 z automatem
              > Obie maja naped na 4 kola. Nie ma wersji FWD.

              Sprawa mnie zaintrygowała do tego stopnia, że sprawdziłem na www.jaguar.co.uk ;-)
              Nawiasem mówiąc polska strona Jaguara jest do bani. Brytyjska - bardzo fajna.

              Jest tam wersja 2.0 V6 (tak! sam się zdziwiłem!) i front wheel drive.
              Czyli przynajmniej na rynek UK mają taką okrojoną wersję z napędem na przód.
              W sumie nie dziwi to tak bardzo, zważywszy, że X-type zbudowano na płycie
              podłogowej Mondeo...

              Pozdrawiam,
              Niknejm

              • Gość: Marek Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 17.05.02, 21:39
                Zdumiewajace. W takim razie Jaguarz wstydz sie! I jeszcze do tego silniczek
                2.0L, tozto moj Cavalier ma wiekszy! Rzeczywiscie Jaguar schodzi na psy.
                Ciekawe czy ten plan oszczednosciowy Ford'a dotknie tez Jaguar'a? Moze nawet
                juz dotknal - wlasnie sprawdzilem ze X-type 2.5 nie ma w standardzie CD!
                Ciekawe czy przynajmniej centralny zamek ma...
                • Gość: Niknejm Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 5.1R2D* / *.pg.com 17.05.02, 21:41
                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                  > Ciekawe czy przynajmniej centralny zamek ma...

                  I tak nic nie pobije opcji w dawnych F126p. Np. prawe lusterko wsteczne ;-))

                  Pozdrawiam,
                  Niknejm

                  • Gość: is300 Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.dyn.optonline.net 17.05.02, 21:46
                    Zamaly Silnik zeby puscic naped na tyl;
                    W typie napedu na tyl samochod traci troche koni wiecej niz w napedzie na
                    przod.
                    • Gość: Niknejm Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 5.1R2D* / *.pg.com 17.05.02, 21:53
                      Gość portalu: is300 napisał(a):

                      > Zamaly Silnik zeby puscic naped na tyl;
                      > W typie napedu na tyl samochod traci troche koni wiecej niz w napedzie na
                      > przod.

                      No jak to? Wspomniany F126p (26KM) miał napęd na tył! ;-))) Wiem, wiem, silnik
                      też był z tyłu :-)
                      Poważniej - podstawowe wersje BMW 3 compact (z silnikami 4-cyl) też mają napęd na
                      tył. Nowa '1' BMW też ma mieć napęd na tył (podstawowy silnik to będzie bodajże
                      1.4). Tak że na pewno się da, ale fakt, układ taki na pewno ma większe straty,
                      zwłaszcza w połączeniu z automatem.

                      Pozdrawiam,
                      Niknejm

                • Gość: paul Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 193.0.117.* 20.05.02, 14:02
                  Po pierwsze prosze: nie naduzywaj apostrof'ow! Nie tak sie po polsku tworzy
                  liczbe mnoga.

                  Po drugie - Jaguar nie ma sie czego wstydzic. Mamy 21 wiek, i rozwiazania
                  konstrukcyjne sprzed stulecia sa troche przestarzale.


            • letalin Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. 18.05.02, 14:26
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Sa dwe werse X-type:
              > - 2.5L z manualem
              > - 3.0L V6 z automatem
              > Obie maja naped na 4 kola. Nie ma wersji FWD.

              Jest! Albo nadchodzi właśnie...Kilka tygodni temu był artykuł w "Auto Świecie".
              Już kiedy pokazał się X type mówiło sie o wersji FWD. Koszta! KOszta!
              • Gość: robert Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 18.05.02, 18:14
                Chyba pożegnam się z Jaguarami jak wprowadzą dizelki i jeszcze pickupy na rynek
                amerykański:))
      • Gość: Stanley PANOWIE Trawa naprawdę jest zielona! IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 13:10
        Tyle czasu zajmuje Wam ustalenie rzeczy oczywistych. Jaguar X-type 157 koni
        2.0V6 napęd na przód! Można go kupić w Wawie na Grójeckiej w salonie Jaguara. I
        nie piszcie o kosztach bo wyprodukowanie tego Jaguara kosztuje tyle samo ile
        BMW 320i tylko BMW to dziadowska firma i trzeba im przepłacać żeby nie
        zbankrutowali. Może dzięki temu zainwestują te kilka miliardów dolarów które
        większość poważnych koncernów władowała w przestawienie produkcji "z tyłu na
        przód 20 lat temu. Bo oni dalej stoją w miejscu. Ford i GM i Toyota i Honda to
        zrobili tylko Szkopom się nie chce bo i tak Auto Motor und Sport zawsze napisze
        że ich jest najlepsze. Volvo T6 272 konie na przodzie, nowy Saab 95 Aero nie
        250 ale nawet 305 koni ! Można te samochody kupić i one jeżdżą! Czy ja tu tracę
        czas?
        • Gość: robert A po której stronie płota? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 13:13
        • Gość: Marek Uwielbiam Twoje posty, Stanley IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 20.05.02, 13:16
          Powaznie. Bo zmuszaja czytelnikow do myslenia. A w ramach kontrprzykladow:
          - czemu Formula 1 ma naped na tyl?
          - czemu samochody typu Aston Martin, Lambrogini, Ferrari, Masserati itp. maja
          naped na tyl?
          - Rolls Royce/Bentley?
          Czyzby tez przestarzala technologia?
          • Gość: robert Re: Uwielbiam Twoje posty, Stanley IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 13:18
            Pewnie, że przestarzała, zobacz jak taki Bentley wygląda:))
            I nie składaja mu się tylne oparcia nawet za opłatą - skandal:) W Yarisie to
            wszystko jest w standardzie!
          • Gość: Niknejm Re: Uwielbiam Twoje posty, Stanley IP: 5.1R2D* / *.pg.com 20.05.02, 13:22
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Powaznie. Bo zmuszaja czytelnikow do myslenia. A w ramach kontrprzykladow:
            > - czemu Formula 1 ma naped na tyl?

            Bo silnik mają także z tyłu, więc koła napędzane są lepiej dociążone. A silnik z
            tyłu, bo wtedy taki bolid ma lepszy rozkład mas i lepszą aerodynamikę ('szczupły'
            nos). A to jest ważne przy jeździe 200km/h na zakręcie i 300km/h na prostej ;-)

            Pozdrawiam,
            Niknejm
          • Gość: Stanley Dzięki i vice versa. Ale... IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 13:39
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Powaznie. Bo zmuszaja czytelnikow do myslenia. A w ramach kontrprzykladow:
            > - czemu Formula 1 ma naped na tyl?
            > - czemu samochody typu Aston Martin, Lambrogini, Ferrari, Masserati itp. maja
            > naped na tyl?
            > - Rolls Royce/Bentley?
            > Czyzby tez przestarzala technologia?

            Co do kontrprzykładów , samochody F1 mają silniki z tyłu przed tylną osią, trudno
            żeby miały w tym momemncie napęd na przód. Natomiast jeżeli zmienią się przepisy
            w F1 samochody te pójdą w kierunku napędu na obie osie - co z resztą postulują od
            lat i kierowcy i producenci. Wówczas takie wyfrunięcie ŚP. Ayrtonna Senny nie
            miało by miejsca. Co do reszty analogicznie - zobacz najnowsze Lamborghini
            Murcielago ma napęd na "4".
            • Gość: robert Re: Dzięki i vice versa. Ale... IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 13:43
              Coś mi się zdaje, że już nie pamiętasz z jakiego powodu Senna pofrunął. Nie
              miało to nic wspólnego z napędem na jakąś oś, tylko z aerodynamika podwozia. A
              kierowcy rajdowi i wyścigowi będą fruwać zawsze, bo takie są konsekwencje jazdy
              na granicy możliwości auta. Zmiany konstrukcyjne mogą tę granicę przenieść w
              inne miejsce lecz nigdy jej nie zlikwidują.
              • tuptush Re: Dzięki i vice versa. Ale... 21.05.02, 00:46
                Gość portalu: robert napisał(a):

                > Coś mi się zdaje, że już nie pamiętasz z jakiego powodu Senna pofrunął. Nie
                > miało to nic wspólnego z napędem na jakąś oś, tylko z aerodynamika podwozia.

                to nie byla aerodynamika podwozia ani nadwozia ale pekniecie kolumny kierownicy
                tuz przed zakretem. Ayrton po prostu nie mogl skrecic, tyle tytulem sprostowania
                Pozdr.
        • Gość: paul Re: PANOWIE Trawa naprawdę jest zielona! IP: 193.0.117.* 20.05.02, 14:06
          Moze to powod, dla ktorego dresiarze kochaja BMW? Jakos nie widzilem zadnego w
          jaguarze...
          • Gość: robert Re: PANOWIE Trawa naprawdę jest zielona! IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 14:24
            A ja?
            • Gość: paul Re: PANOWIE Trawa naprawdę jest zielona! IP: 193.0.117.* 20.05.02, 14:51
              Moje ostatnio zakupione oprogramowanie typu "Watch Everyone on the Net (WON) 4.9"
              jest super, dlatego wiem, ze nie siedzisz w jaguarze, ani nie masz na sobie
              dresu!!!
              • Gość: robert Re: PANOWIE Trawa naprawdę jest zielona! IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 15:14
                teraz nie widzisz bo auta w garażach a dres w szafie. jak wyruszę, to dam
                sygnał.
                • Gość: paul Re: PANOWIE Trawa naprawdę jest zielona! IP: 193.0.117.* 20.05.02, 15:26
                  A to przepraszam!
    • Gość: paulus Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 194.204.190.* 20.05.02, 13:26
      znając życie to albo chcesz sprowokowac ludzi do awantury i się z tego
      cieszysz, albo jedynym autem które testujesz jest pf 126p z zajebistą naklejką
      ALPINA na tylnej szybce i masz kompleksy swojego tylnego napędu...
      • Gość: robert Chyba ALPINE - wierz dresowi:) IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 13:28
      • Gość: Stanley Dyskusja nie awantura. IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 13:34
        Chodzi mi odyskusję, porównanie doświadczeń, Marek, Niknejm kilku innych to
        potrafi. Nie moja wina, że reszta się denerwuje...widocznie ma czym.
        • Gość: robert Re: Dyskusja nie awantura. IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 13:37
          A jakie doświadczenia chcesz porównywać: moje - jeżdżącego od wielu lat
          szybkimi i mocnymi autami z tylnym napędem. I twoje - no właśnie jakie - z
          przejażdżki w salonie?
          • Gość: Stanley Re: Dyskusja nie awantura. IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 13:49
            Gość portalu: robert napisał(a):

            > A jakie doświadczenia chcesz porównywać: moje - jeżdżącego od wielu lat
            > szybkimi i mocnymi autami z tylnym napędem. I twoje - no właśnie jakie - z
            > przejażdżki w salonie?

            Jeżeli to co piszesz jest prawdą to mamy bardzo podobne doświadczenia z tą
            różnicą, że ja po tylnym napędzie spróbowałem i napędu na przód i na 4 koła. I wg
            mnie kolejność jest taka : napęd na 4, napęd na przód, tylny napęd. Zimą i przy
            złej nawierzchni tylny napęd odstaje najbardziej. Tyle.
            • Gość: paul Re: Dyskusja nie awantura. IP: 193.0.117.* 20.05.02, 14:11
              Trafna kolejnosc - w pelni popieram. Choc, jak wspomnialem wczesniej, wieksze
              koszty kupna i eksploatacji sprawiaja, ze dysponujac okreslonym budzetem raczej
              kupie sobie bogatszy FWD niz ubozszy 4WD lub AWD.
            • Gość: robert Re: Dyskusja nie awantura. IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 14:36
              No i wreszcie doszliśmy powoli do sedna: fajtłapy wolą przedni napęd bo wydaje
              im się bezpieczniejszy, natomiast ludzie, którym zależy na fascynacji jazdą
              lubia jeździć z "wesołym tyłem". Podkreślam słowo: wydaje im się.
              Jak jest śnieg to oczywiście, ze bezpieczniej jest jeździć przednionapędową
              60konną Fabią niz 400konnym Jaguarem tylko co z tego? Ja pozostanę przy swoich
              samochodach. Jak pada snieg to wsiadam w samochód zony i tyle. Tylko wtedy jadę
              aby dojechać do celu a nie na pełen gwizdek aby mieć dobrą zabawę.
              A co do napędu 4 kołowego - rzeczywiście wydaje sie on najlepszym rozwiązaniem
              ale wyłącznie w trudnych warunkach: śnieg bądź szutr. W każdych innych nie ma
              żadnej przewagi nad napędem jednosoiowym. Ponieważ jednak nie używam auta
              rajdowo na szutrach (nie stać mnie na rozbijanie samochodów) to napęd 4 kołowy
              sobie darowałem. W terenie też nie jeżdżę - tę fascynacje przechodziłem 8-9 lat
              temu.
              I niech nikt nie pisze, że wyraźnie lepiej mu się jeździ Audi Quattro niż FWD
              bo to jest efekt placebo, którego profesjonalne testy NIE POTWIERDZAJĄ.
              • Gość: paul Re: Dyskusja nie awantura. IP: 193.0.117.* 20.05.02, 14:57
                Alez jeździj sobie nawet i z bardzo "wesołym tyłem". Tylko najlepiej nie po
                drogach publicznych, tylko torach wyscigowych. Bo drogi sa dla ludzi, ktorzy
                samochodu uzywaja jako srodka lokomocji, a nie do dresiarskiego szpanowania
                piszczacymi oponami. No i przeczytaj wyzej, ze jaguar juz sie przeprasza z FWD.
                BMW i Mercedes - ulubione marki drechow - sa coraz bardziej odosobnione!!!
                • Gość: robert Re: Dyskusja nie awantura. IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 15:16
                  Nie szpanuje rybko tylko jeżdżę. I moje opony nie piszczą bo są szerokie i
                  napędzane z tyłu. Piszczą repy na swoich szytkach w słuzbowych Volvo:)
                  • Gość: paul Re: Dyskusja nie awantura. IP: 193.0.117.* 20.05.02, 15:28
                    Jesli tylko jezdzisz, to tracisz glowna kozysc z tylnego napedu - ow "fun
                    factor"! Rownie dobrze moglbys wiec jezdzic przednionapedowcem.
                    • Gość: robert Re: Dyskusja nie awantura. IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 15:35
                      Pudło stary - nie robią 400 konnych przednionapędowców. Chyba ze strachu, ze
                      silnik odjedzie bez auta:)
              • Gość: KR$ Krótko, ładnie i na temat (no/txt) IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 14:58
              • Gość: Lemmy Re: Dyskusja nie awantura. IP: *.stacje.agora.pl 22.05.02, 12:59
                W pelni zgadzam sie z Robertem. Mysle, ze punktem wyjscia jest temperament kierowcy. W przeciwienstwie do
                99 proc ludzi, ja lubie miec swiadomosc, ze kiedy chce, moge zarzucic tylem nie czepiajac sie recznego (to jak
                sadze poklosie filmu Mistrz kierownicy ucieka, ktory leszczem bedac obejrzalem z 10 razy). Co nie znaczy ze
                musze to robic piec razy dziennie. Natomiast ogromnej wiekszosci ludzi z moja narzeczona na czele jest
                wszystko jedno ktore z kol sa napedzane.
                A co do zeszmacenia sie marek. Wcale nie mam za zle BMW i Mercowi, ze w ich ofercie pojawily sie
                przednionapedowce. Po prostu szukaja nowej klienteli, z mniej zasobnym portfelem i mniej sportowym zacieciem.
                Zmartwilbym sie, gdyby w s z y s t k i e modele przerobili na przod, nie dajac zadnej alternatywy tym, ktorzy nie
                chca wlec za soba tylnych kol. Mam nadzieje, ze modele z gornych polek wciaz pozostana po staremu
                tylnonapedowe. Cyzbym byl niemodny?
    • Gość: paul Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 193.0.117.* 20.05.02, 13:34
      Dla scislosci spiesze wyjasnic, ze "tylny naped" oznacza konstrukcje, gdzie
      silnik umieszczony jest za tylna osia i napedza tylne kola (np. VW Beetle). Autor
      watku ma raczej na mysli taki uklad, gdzie silnik jest umieszczony z przodu, a
      napedza tylne kola.
    • Gość: Marek Czy o to chodzi? IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 20.05.02, 13:42
      Wyglada na to ze wszyscy sie zgadzaja ze naped na 4 kola jest najlepszy.
      Natomiast mamy rozbiezne zdania o tym co lepsze w przypadku napedu na 2 kola.
      Czy mniej wiecej o to nam sie rozchodzi, czy dyskutujemy o tym jakim samochodem
      jezdzi Robert?
      • Gość: Staneyl Re: Czy o to chodzi? IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 13:52
        Nie wiem czym jeździ Robert, ale dalej sobie rozmawiamy. Natomiast zgadzam się,
        że napęd na czwórkę jest poza konkurencją chociaż i tu zdarzały się wpadki np.
        Skoda Octavia albo Renault Kangoo :))
    • Gość: pasterz Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.pi.tpsa.pl / 172.16.2.* 20.05.02, 13:55
      > Jeździłem w życiu wieloma samochodami, ostatnio BMW 530i, Mercem S500, Lexusem
      > GS 300, Jaguarem X-typem 3.0, Audi S4, Oplem Omegą MV6, Volvo S60T5, S80T6,
      > Saabem 95 Aero, no i oczywiście cudnymi Alfami Romeo. ... <ciach>
      Whoow ! Wspaniala kolekcja
      Podzielam Twoje zdanie - palamy widze podobna miloscia do hitlerowskich wyrobow i
      to nie tylko z pobudek ideologicznych, ale i praktycznych.
      Daj znac jak bedziesz startowal na prezydenta - zaglosuje na ciebie ;)
      Pozdrawiam

      • Gość: Stanley Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.k.mcnet.pl 20.05.02, 13:56
        Masz to jak w banku. AVE!
    • Gość: pasterz Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.pi.tpsa.pl / 172.16.2.* 20.05.02, 14:06
      > Jeździłem w życiu wieloma samochodami, ostatnio BMW 530i, Mercem S500, Lexusem
      > GS 300, Jaguarem X-typem 3.0, Audi S4, Oplem Omegą MV6, Volvo S60T5, S80T6,
      > Saabem 95 Aero, no i oczywiście cudnymi Alfami Romeo. ... <ciach>
      Whoow ! Wspaniala kolekcja
      Podzielam Twoje zdanie - palamy widze podobna miloscia do hitlerowskich wyrobow i
      to nie tylko z pobudek ideologicznych, ale i praktycznych.
      Daj znac jak bedziesz startowal na prezydenta - zaglosuje na ciebie ;)
      Pozdrawiam

      • Gość: pasterz Sory za bis ... IP: *.pi.tpsa.pl / 172.16.2.* 20.05.02, 14:08
        • Gość: dodi Re: Sory za bis ... IP: 217.96.25.* 20.05.02, 14:17
          Ci którzy narzekaja na tylny napęd, znają go chyba tylko z dużego Fiata, bo
          jeżeli chodzi o BMW to się odczepcie wszyscy.
          • Gość: pasterz Re: RWD, FWD IP: *.pi.tpsa.pl / 172.16.2.* 20.05.02, 14:51
            Gość portalu: dodi napisał(a):
            > Ci którzy narzekaja na tylny napęd, znają go chyba tylko z dużego Fiata, bo
            > jeżeli chodzi o BMW to się odczepcie wszyscy.

            ok ... ale widzisz ja uwazam, ze to wszysko kwestia BEZPOSREDNIEGO porownania i
            to w warunkach: jednakowe wnetrza i wsiadamy do autka z zawiazanymi oczami, coby
            nie wiedziec jaka to marka. Wtedy byc moze jedni przekonali by sie ze BMW jest
            lepsze, a inni ze Volvo.

            Mi podchodza bardziej auta inne niz niemieckie i to nie tylko z
            pobudek "wyznaniowych"... np. w BMW serii 5 (sory ale starej wersji bodaj e34)
            mimo ze nie jest miejsca duzo w porow. z konkurencja czuje sie przytloczony, i
            mam wrazenie ze te wszystkie przelaczniki ktos wykonal pod jakiegos zapasionego
            szwaba, z powazna wada wzroku, ktory dodatkowo nie potrafi niczego zapamietac. W
            nowej wersji siedzialem, i odczucia mam duzo lepsze, ale nadal emanuje z tego
            auta jakis taki chlod i nieprzyjazna topornosc (nie wazne co by tam pisali w
            AutoSzicie).
            Dla kontrastu (tez nie nowe) Saab 9000 (2.3 t - ale to juz szczegol) auto
            niemale ... i ja tego wcale nie czulem, mimo ze deska rozdzielcza na pierwszy
            rzut oka wyglada jak wyrwana koparka prosto z samolotu klasy b17.
            To samo w volvo 850 (t5 ale tez szczegol) - niby toporne, ale zarazem
            przytulnie ... i mimo rozmiarow auta, znow czuje sie w aucie szytym jakby na mnie.
            Moze to wynika z moich niewielkich rozmiarow (180cm), ale mam kumpli wiekszych i
            mowia to samo.

            Prowadzenie - nie porownam BMW ktore znam byly nieporownywalnie slabsze niz
            szwedy, wiec nie bylbym obiektywny, ale wiem ze jak za dam za duzo gazu szwedem
            (a sie nie boje) na zakrecie to mnie tylko lekko wyniesie przodem, a jestem
            pewien ze ten sam numer w > 200KM BMW bez esp nie bylby taki milutki, bez
            przygotowania na torze.
            Nawiazujac - zaskoczyl mnie w T5 jakby "wloski" dzwiek silnika, ale
            bardziej "masywny" - robi wrazenie - u mnie na topie. Ze nie wspomne o
            kosmicznych efektach w saabie turbo przy duzych predkosciach, gdzie turbina
            pompuje nie tylko powietrze, ale i adrenaline w zyly.

            Mialem tez doczynienia z wlochami z ktorych soczyscie wspominam 156 2.0 ts (tylko
            155KM) ale ile to cholerstwo daje radochy - i ten silniczek ktory tak radosnie
            kreci sie do 7 tys. obrotow z cudowna fonia. Cud zawiecha na polskie drogi - nie
            za sztywna - wystarczajaco miekka zeby lykac syfy z jezdni i fajnie dajace sie
            przewidziec hamulce, auto do ktorego nie trzeba sie przyzwyczajac, a ponadto
            PIEKNE !
            Podobnie Kappa 2.4 - komfort IMO - mesie z wersji 124 z ostatniej produkcji sie
            chowaja (nowszymi nie jezdzilem), a silnik ... no coz .. Wloski (jakies
            pytania ? ;) )
            • Gość: robert Re: RWD, FWD IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 15:07
              No dobra. Rzeczywiście tak rozbieżne oceny moga wynikać z tego czym sie jeździ.
              Ja jestem wielbicielem tylnego napędu i uważam, że daje on znacznie więcej
              zadowolenia z jazdy od przedniego. Moje uwielbienie pewnie wynika z tego, ze
              tylny napęd znam z BMW M i Jaguarów. Wersje M sę jedynymi wersjami BMW jakimi
              jeździłem (i jeszcze jeżdżę) i może stad bierze sie brak punktów wspólnych z
              innymi uzytkownikami, którzy jeździli "cywilnymi" BMW. Niestety nie zamienię
              tego auta na żadne auto "sportowo-służbowe" typu Volvo T5/T6, Saaba Aero etc.
              Te auta nie dają użytkownikowi nic z tego co może znaleźć w BMW M3 bądż M5. Ani
              charakter wystroju wewnątrz ani charakterystyka silnika/zawieszenia nie
              przystają. A poza tym - są po prostu o 100KM słabsze i więcej palą:)
              Co do tylnego napędu: polecam wyprowadzanie z poślizgu auto przednio i tylno
              napędowe - zapewniam, że z tylnym napędem robi sie to instynktownie i łatwiej.
              A granicę, od której auto mówi "dziękuję" też można precyzyjniej określić.
              Jeśli samochodem podsterowym (przedni napęd) nie mieścimy sie w zakręcie, to
              pozostaje tylko szukać miejsca między drzewami. Z tylnym napędem wystarcza
              odpuszczenie trochę gazu. Ale są to rzeczywiście zagadnienia dla
              wtajemniczonych, więc moge się zgodzić: dla normalnych uczestników ruchu lepsze
              i bezpieczniejsze są samochody słabsze i z przednim napędem. Dla znawców
              pozostaje tył bądź AWD.
              • Gość: pasterz Re: RWD, FWD IP: *.pi.tpsa.pl / 172.16.2.* 20.05.02, 15:20
                > Niestety nie zamienię
                > tego auta na żadne auto "sportowo-służbowe" typu Volvo T5/T6, Saaba Aero etc.
                > Te auta nie dają użytkownikowi nic z tego co może znaleźć w BMW M3 bądż M5.
                Mam tylko nadzieje ze swoje przejechales jakims Volvo lub Saabem

                > charakter wystroju wewnątrz ani charakterystyka silnika/zawieszenia nie
                > przystają. A poza tym - są po prostu o 100KM słabsze i więcej palą:)
                Polemizowalbym, ale nie o moc i spalanie tu glownie chodzi.

                > Co do tylnego napędu: polecam wyprowadzanie z poślizgu auto przednio i tylno
                > napędowe - zapewniam, że z tylnym napędem robi sie to instynktownie i łatwiej.
                Nie watpie jezdzilem sporo tylnionepedowym autem za dawniejszych czasow.
                Zabawa ze wzgledu na moc byla swietna tylko w zime.

                > A granicę, od której auto mówi "dziękuję" też można precyzyjniej określić.
                > Jeśli samochodem podsterowym (przedni napęd) nie mieścimy sie w zakręcie, to
                > pozostaje tylko szukać miejsca między drzewami.
                To daje sie kontrolowac - ona zamienia sie w neutralnosc jak odpuscisz troche
                gazu i masz na to wiecej czasu niz "lapanie" tylu w tylnonapedowcu.

                > i bezpieczniejsze są samochody słabsze i z przednim napędem. Dla znawców
                > pozostaje tył bądź AWD.
                No fakt, ale dla bardzo mocnego auta to juz tylko AWD, albo ostrzejsza jazda
                wchodzi w rachube tylko na torze, zeby kogos nie uszkodzic.

                Pozdrawiam
                • Gość: robert Re: RWD, FWD IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 15:27
                  Gość portalu: pasterz napisał(a):

                  > No fakt, ale dla bardzo mocnego auta to juz tylko AWD, albo ostrzejsza jazda
                  > wchodzi w rachube tylko na torze, zeby kogos nie uszkodzic.

                  Tu się pozwolę nie zgodzić. AWD jest niezbędne do dynamicznej jazdy w mocnych
                  samochodach z doładowaniem. W wersjach wolnossących dobrze można sobie radzić z
                  RWD też.
                  Co do ostrzej jazdy - zgoda że tylko na odcinkach zamkniętych. I do tego jest
                  potrzebne M3:) Bo wtedy wiadomo, ze jedzie właściciel a nie "sportowo-służbowy"
                  szef sprzedaży w swoim Volvo T5. A to zdecydowanie zmienia rozkład
                  odpowiedzialności:))


                  > Pozdrawiam

              • Gość: paul Re: RWD, FWD IP: 193.0.117.* 20.05.02, 15:32
                A moze "znawcy" to ci normalnych uczestnicy ruchu, ktorzy wiedza, do czego sluzy
                samochod? A tylny naped pozostawmy szpanerow i tradycjonalistom.

                • Gość: robert Re: RWD, FWD IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 15:36
                  Coraz częściej dochodzę do wniosku, że znawcy to ci którzy jeżdżą autami
                  kupionymi nie za własne pieniądze.
                • Gość: robert Re: RWD, FWD IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 15:42
                  Dla tychże "znawców" wynaleziono auto, które zaspokaja ich potrzeby: minivan z
                  przednim napędem i kupą uchwytów na kubki i schowkami. Ja niestety jestem z
                  drugiego końca tej tabeli:) Nie szanuje tzw. samochodów "praktycznych". Jak mam
                  jechać praktycznie to wybieram PKP: spokojnie, na luzie i ile rzeczy w tym
                  czasie można załatwić, ilu ludzi poznać. A nawet poszpanować znajomością
                  języków czy modelem zegarka:))
    • Gość: ziemek ...a zima w górach cwaniaczki ??? IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 20.05.02, 14:54
      sam jeżdżę dwoma autami z napędem na przód z prostej przyczyny - mieszkam w
      górach i dojazd do mojego domu , nawet z łańcuchami i z napędem na tył jest
      NIEMOŻLIWY - przynajmniej nie MB C i poldkiem , gdyż tylko użytkownicy tych aut
      pokusili się na wjazd pod górkę i mało brakło a staliby tam do wiosny.
      Bezsprzecznie napęd na 4 koła jest de best w tych warunkach , ale jeśli nie
      to , to lepszy już na przód niż na tył .

      Dla zabawy lepiej oczywiście jeżdzić w zimie BMW czy MB , ale pod warunkiem ,
      że nie trzeba się kolibać pod górę :)

      a poza tym , to nie przypominam sobie , żeby RR czy Bentley robiły auta z
      napędem na przód , a marki to zacne .Ale pewnie mnie pamięć myli ...
      • Gość: paul Re: ...a zima w górach cwaniaczki ??? IP: 193.0.117.* 20.05.02, 15:04
        RR i Bentley to marki zacne. Ale oni wyznaja zasade, ze jesli cos dziala, to nie
        ma co tego zmieniac. No i nie sa to samochody sportowe ani do szybkiej jazdy,
        tylko do przewozenia rodziny krolewskiej z palacu do samolotu.
      • Gość: dodi Re: ...a zima w górach cwaniaczki ??? IP: 217.96.25.* 20.05.02, 15:12
        Fakt, że z tylnym napędem w górach bywają problemy. Sam miałem problem żeby
        ruszyć Omegą na prostym (nawierzchnia- b.ubity śnieg).
      • Gość: robert Cwaniaczki jeżdżą na nartach:) IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 15:17
        • Gość: Jarek Re: Cwaniaczki jeżdżą na nartach:) IP: 80.72.33.* 20.05.02, 16:02
          A cwaniaczki na co maja naped? Na przod, czy na tyl?
          ;-)))
          • Gość: robert Re: Cwaniaczki jeżdżą na nartach:) IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 16:18
            Napędzane są napojami rozrywkowymi, wewnętrznie rozgrzewającymi i
            rozweselającymi. Wtedy jest i napęd na tył i popęd na przód:)
            • Gość: Jarek Re: Cwaniaczki jeżdżą na nartach:) IP: 80.72.33.* 21.05.02, 16:30
              Aaaaachaaaaa
              ;-)))))))))))))))))
    • Gość: ziemek " bentley to nie jest sportowa marka" ...hmm hmm IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 20.05.02, 16:37
      Bentley, brytyjska fabryka luksusowych samochodów sportowych, założona w 1920
      przez W.O. Bentleya. W latach 1924-1930 pięciokrotne zwycięstwo w wyścigach Le
      Mans. W 1931 przejęta przez Rolls-Royce'a.

      za encyklopedią ...

      • Gość: paul Bentley & sport IP: 193.0.117.* 21.05.02, 15:22
        Zgadza sie, przed wojna Bentley slynal ze sportowych konstrukcji. Ale po
        przejecie przez RR Bentleye staly sie juz tylko kopiami Rollsow, i nie mialy
        odtad zadnych sportowych ambicji. Dlatego uzylem czasu terazniejszego - nie
        twierdzilem ze w przeszlosci Bentleye nie byly sportowe.
        • vwdoka Re: Bentley & sport 21.05.02, 15:28
          Gość portalu: paul napisał(a):

          > Zgadza sie, przed wojna Bentley slynal ze sportowych konstrukcji. Ale po
          > przejecie przez RR Bentleye staly sie juz tylko kopiami Rollsow, i nie mialy
          > odtad zadnych sportowych ambicji. Dlatego uzylem czasu terazniejszego - nie
          > twierdzilem ze w przeszlosci Bentleye nie byly sportowe.

          Mój drogi, od przejęcia przez RR, Bentleye nie były kopiami tylko sportowymi
          wersjami. Choćby taki Bentley Mulsanne Turbo R. Mniam.
          Pozdrawim,
          vwdoka
          • Gość: paul Re: Bentley & sport IP: 193.0.117.* 22.05.02, 11:26
            "sportowymi wersjami"? Nie przecze, ze nadal wygladaly ladnie (nadal wygladaja),
            ale so to ciezkie konstrukcje, ktore do sportu co najwyzej nawiazuja ksztaltem
            nadwozia. Wszystko, co w srodku, to to samo co RR. Tak naprawde, to maja tyle ze
            sportem wspolnego, co grubas z puszka piwa przed telewizorem ogladajacy mecz
            (choc na pewno lepiej od niego sie prezentuja).
        • Gość: Marek A ten to jaki jest IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 21.05.02, 15:37
          www.thecarconnection.com/index.asp?article=4902

          To tez rodzinna bryka?
          • Gość: robert To nowy Bentley Bettle TT Syncro:) IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 21.05.02, 15:40
          • Gość: paul Ten jest super! IP: 193.0.117.* 22.05.02, 11:29
            No, no, niezly! Pogratulowac Bentleyowu rozstania z RR. Moze im wyjdzie na dobre.
            Zapewne tez wprowadza FWD!
    • Gość: Marek Infiniti G35 IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 20.05.02, 16:48
      Tak sobie mysle i mysle o tym co tutaj "znawcy" napisali i Infiniti G35 do tych
      wypowiedzi mi nie pasuje:
      - Nissan mial zupelnie nowa plyte od Nissana Altimy w ktorej mocuje sie jedyny
      porzadny silnik jaki maja (V6 3.5L) w poprzek i przekazuje sie naped na
      przednie kola.
      - Nissan mial troszke starsza plyte od Nissana Maximy w ktorej mocuje sie ten
      sam silnik w ten sam sposob

      Po jaka cholere w Infiniti G35 zamocowano tenze silnik wzdluznie i puszczono
      naped na tyl? Co wiecej - czemu tenze sam "blad" powtorzono w nowym Nissanie
      350Z?
      • Gość: KR$ Re: Infiniti G35 IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 17:31
        Bo te japończyki to głupki są ;-) Przez te ich krzaczki kierunek postępu im
        się pomylił i teraz wdrażają postęp 'wsteczny'. Niedługo zrezygnują z opon i
        wrócimy do kół pełnych ;-) A amerykanie i reszta świata zaczną produkować
        samochody sportowe z napędem na cztery, osiem a może nawet szesnaście kół! Toż
        dopiero będzie trzymanie drogi!
        • Gość: Marek Re: Infiniti G35 IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 20.05.02, 17:34
          Wystarczy zeby zrobic naped na piate kolo. Wtedy by bylo trzymanie sie drogi
          (efekt zyroskopowy!). Tyle ze na wyprofilowanych zakretach samochod by na 2
          kolach jechal...
          • Gość: KR$ Re: Infiniti G35 IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 17:40
            Piąte koło u wozu? To juz u nas kiedyś próbowali - nie wyszło ale to chyba
            polska specyfika. Czy u nas kiedyś coś wyszło? Oprócz włosów z głów oczywiście?
            • Gość: Marek Re: Infiniti G35 IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 20.05.02, 17:49
              W USA byl jakis prototyp tego. Chodzilo o regenearcyjne hamowanie. Hamujac
              rozpedzalo sie kolo zamachowe, ktore potem pomagalo w ruszaniu.
        • Gość: robert Był taki, nazywał się Rudy 102 IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 17:50
          • Gość: KR$ Re: Był taki, nazywał się Rudy 102 IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 17:53
            Tak - wersja usportowiona. Pamiętam, że na właściciela - niejaki Janek K.
            wszystkie panienki leciały. Dobra fura to jednak podstawa.
            • Gość: robert Na niego jak na niego - ale jaką miał LUFFFFFĘ! IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 17:54
              • Gość: Jarek Re: Na niego jak na niego - ale jaką miał LUFFFFFĘ! IP: 80.72.33.* 22.05.02, 14:11
                No wlasnie. Bryka, jak bryka, ale za to ten kaliber...
                ;-)))
                • Gość: robert Re: Na niego jak na niego - ale jaką miał LUFFFFFĘ! IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 22.05.02, 14:12
                  I ile razy Janek by nie ładował to zawsze strzelała aż dym leciał:)
    • Gość: Hiszpan Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 213.25.43.* 21.05.02, 08:36
      Zupełnie się z Tobą nie zgadzam... Tylny napęd nie jest zacofaniem ... Fakt że
      więcej wymaga od kierowcy ale dla mnie jest to zaletą... bo w zamian oferują
      więcej zabawy no i pozwalaja na dużo lepsze osiągi (przyspieszenie). Nie na
      darmo wszystkie poważne sportowe samochody korzystaja właśnie z tego typu
      napędu (i nie mówię tu o dresiarskich autkach tylko np. o Porsche, Ferrari,
      Lamborghini, Aston Martin, i wiele innych...)
      Pozdrawiam
      • Gość: artur Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.matrix.pl 21.05.02, 12:57
        A co powiecie na bolidy F1 ? Samo dno bo na tył pędzone :)), że też sprawdzone
        w wyścigach F1 technologie i rozwiązania techniczne pchają nam do aut
        seryjnych ;) Tylny napęd jest bardziej wymagający od kierowy i nie toleruje
        błedów prowadzącego czyli wskazany dla osób umiejących jeździć. No i jeszcze
        jest w stanie przenieść na koła bardzo dużą moc, a ja nie koniecznie lubię się
        siłować z "prostującą się" kierownica w ostrych łukach i zakrętach przy
        przednim napędzie i większej mocy silnika. Po za tym przedni napęd szybciej
        zrywa przyczepność kół do nawierzchni pomijając oczywiście wszystkie systemy
        kontroli trakcji itp rzeczy. Czasami z resztą odnoszę wrażenie, że umiejętności
        bardzo wielu kierowców opierają się właśnie na działaniu wszystkich tych
        dodatków zapewniających bądź co bądź bezpieczeństwo ale na pewno nie
        zastąpujących umiejętności prowadzenia auta przez kierowcę. Dlatego też nie
        dziwię się że przedni napęd jest postrzegany jako lepszy. W zwykłych
        popularnych samochodach jest łatwiej poprowadzić takie auto, samo auto jest
        lżejsze no i tańsze w produkcji, można stosować silniki o mniejszej mocy i
        pojemności bo całe auto jest lekkie i będzie miało dobre osiągi. Wystarczy
        porównać dwa auta o takich samych wymiarach i mocy silnika: przedni napęd
        wypadnie lepiej, takie auto będzie bardziej dynamiczne, ale gdy wchodzi duża
        moc i sportowy charakter autka to nie widzę przedniego napędu tylko tylny.
        • Gość: paul Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 193.0.117.* 21.05.02, 15:30
          Zgoda, ale tylko pod warunkiem, ze bedziesz mial tylne opony polmetrowej
          szerokosci.
      • Gość: paul Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 193.0.117.* 21.05.02, 15:28
        Porsche, Ferrari, Lamborghini, Aston Martin, i wiele innych?
        Polecam wczesniejsze wypowiedzi. Dowiesz sie z nich, ze firmy te produkuja
        glownie pojazdy AWD, a jesli maja w ofercie RWD, to z reguly sa to starsze modele
        dla tradycjonalistow.

        Pozdrawiam

        • Gość: robert Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 21.05.02, 15:37
          Ferrari AWD? no to się dowiedziałem czegoś nowego:) A może pickup?
        • Gość: Niknejm Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: 5.1R2D* / *.pg.com 21.05.02, 16:23
          Gość portalu: paul napisał(a):

          > Porsche, Ferrari, Lamborghini, Aston Martin, i wiele innych?
          > Polecam wczesniejsze wypowiedzi. Dowiesz sie z nich, ze firmy te produkuja
          > glownie pojazdy AWD, a jesli maja w ofercie RWD, to z reguly sa to starsze mode
          > le
          > dla tradycjonalistow.

          Się nie zgadzam ;-). Wszystkie modele Ferrari w aktualnej ofercie (12 cylindrów,
          575M i 456GT) jak i 8-cyl 360 Modena, mają napęd na tył (choć mogę się mylić co
          do Modeny, ale chyba nie).
          Co do Lambo, to się zgodzę, Murcielago (nawiasem mówiąc, jedyny model w ofercie)
          ma 4X4.
          Napęd na 4 koła wykazuje swoją wyższość na śliskiej nawierzchni i w autach
          pozbawionych szpery oraz elektronicznych cudeniek regulujących poślizg kół. Jeśli
          zrobisz test (a takie robiono, dla aut dostępnych jako 2X4 i 4X4) na suchym torze
          wyścigowym, to zazwyczaj wygrywa auto z napędem na jedną oś. Przyczyna jest
          prozaiczna - masa auta i większe straty momentu obrotowego w bardziej
          rozbudowanym układzie napędowym. Czteronapędowiec może zyskać na starcie
          (szybciej/łatwiej ruszy), ale potem wszystko straci w dalszej części. No chyba,
          że tor będzie mokry, szutrowy itp. Wtedy wynik będzie prawdopodobnie odwrotny.
          AWD może też być lepszy w autach o mocy 600KM i wyższej ze względu na problemy z
          przeniesieniem TAKIEGO momentu obrotowego na 2 koła. Ale tu już wchodzimy w sfery
          Murcielago, McLaren F1 itp... ;-)
          Z aut nam bliższych - na torze asfaltowym Civic TypeR (2X4) daje radę (i to dość
          wyraźnie) Subaru Imprezie (4X4) o dużo wyższym momencie obrotowym i wyższej nieco
          mocy. Niedawno przeprowadzono taki test, który nawiasem mówiąc wygrało inne auto
          2X4 - Opel Speedster (lekko uładzona wersja nowego Lotusa).

          Pozdrawiam,
          Niknejm
    • hanni "c) generalna tępota umysłowa Niemców " hahaha 22.05.02, 16:42
      "c) generalna tępota umysłowa Niemców"... oto co ma do powiedzenia "polski
      geniusz motoryzacyjny"... My Polacy zawsze bylismy najlepsi.
      A jaaak... A coooo...

      Juz Dostojewski nabijal sie z chorobliwie przemadrzalych zasrancow studiujacych
      na pierwszym roku w szkole oficerskiej kwestinujacych - po przeczytaniu dwoch
      artykulow z zakresu astronomii - teorie jednego z najbardziej znanych na
      swiecie astronomow niemieckich.

      Lata plyna a zasrancow jakos nie ubywa.
      • Gość: KR$ Re: IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 02:56
        Dobra, powiedziałeś swoje. Zbyt błyskotliwe to to nie było, mądre też nie.
        Prowokacja odnośnie 'największego niemieckiego astronoma' zupełnie
        niepotrzebnie tam wsadziłeś.

        Teraz idź siusiu i spać.

        Dyskutujemy tutaj o samochodach a nie o przywarach narodowych. Lubisz RWD to
        zaargumentuj a nie puszczaj bąki, żeby rozjątrzyć atmosferę.


        Jeszcze żeby było jasne - ja wolę RWD.
        • Gość: Stanley Re: IP: *.k.mcnet.pl 24.05.02, 14:10
          Gość portalu: KR$ napisał(a):

          > Dobra, powiedziałeś swoje. Zbyt błyskotliwe to to nie było, mądre też nie.
          > Prowokacja odnośnie 'największego niemieckiego astronoma' zupełnie
          > niepotrzebnie tam wsadziłeś.
          >
          > Teraz idź siusiu i spać.
          >
          > Dyskutujemy tutaj o samochodach a nie o przywarach narodowych. Lubisz RWD to
          > zaargumentuj a nie puszczaj bąki, żeby rozjątrzyć atmosferę.
          >
          >
          > Jeszcze żeby było jasne - ja wolę RWD.

          Ubiegłeś mnie dzięki, choć ja wolę FWD.
          • kurfa_szwab Stanley ekspert 24.05.02, 14:23
            Stanley, moze te szwaby by sie czegos od ciebie mogly nauczyc?
            Zaproponuj im to. Taki madry czlowiek jak ty to sie tu tylko marnuje.

            Uwazam, ze Niemcy w ogole za malo nauczyli sie od nas. Zawsze bylo na odwrot od
            praw miejskich, systemu prawnego, calego rzemiosla, techniki.... Nawet cholera
            co piate slowo w polskim pochodzi z niemieckiego.
            Mamy "szyberdach", "wasserwage", "dach", "klime", "felge", "rure"... a oni
            przejeli raptem jedno jedyne slowo z polskiego: "granica"

            A tylu madrych Stanleyow mamy... Marnujesz sie, mowie ci.
          • mea25 Re: 24.05.02, 15:35
            Właśnie, nie będę się wdawać w techniczne dywagacje, ja np. wolę tylny napęd i
            już. Zupełnie inaczej "czuję" samochód, inaczej się zachowuje - samochód nie
            ja - (zakrety) i to mi się podoba. Bez względu na zacofanie czy postęp
            techniczny (też mam zdanie w tej kwestii, ale nie będę sie powtarzać, bo już to
            padło), ja wybieram auta z tylnym napędem.
    • algreg Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. 25.05.02, 22:40
      Stanley grasz znawcę ,a wyszedłeś na ignoranta,he,he
    • greenblack Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. 09.11.02, 18:05
      Nie można powiedzieć, że marki stosujące tylny napęd są zacofane. Mercedes, BMW
      wprowadzają bardzo dużo nowinek technicznych i gdyby chciały mogłyby przejść na
      przedni napęd. Nie są to wielkie koszty, skoro Ford produkuje Transita w wersji
      przednio- i tylnonapędowej, a mówimy przecież o samochodzie użytkowym. W
      lżejszych wersjach jest tańszy przedni napęd, a w cięższych tylny. Zresztą BMW
      produkuje przenionapędowe Mini i jest ono sporo tańsze od tylnonapędowej 3
      Compact. MB wprowadził teraz A klasę z bardzo mocnym 354 konnym silnikiem i
      oczywiście konieczne było zastosowanie do niego tylnego napędu.

      Wprowadzenie ESP, który dzisiaj jest standardem w klasie średniej, a nawet
      małych samochodach, eliminuje "wady" tylnego napędu, które "wadami" są tylko
      dla niedoświadczonych kierowców.

      Przedni napęd ma swoje ograniczenia i przenoszenie momentów powyżej 300Nm staje
      się w nim po prostu niebezpieczne, następuje tzw. "torque steering", co
      oznacza, że po dodaniu gazu przednie koła same skręcają, a kierowanie jest w
      stanie nad tym zapanować. O skutkach takich "atrakcji" podczas jazdy na
      zakręcie nie muszę chyba nikogo uświadamiać. Duże momenty stawiają wielkie
      wymagania przegubom napędowym i niestety niekiedy nie są one w stanie im
      sprostać.

      BMW, MB w swoich samochodach stosują bardzo szeroką paletę silników o ogromnej
      rozpiętości mocy: 3 115KM-343KM, 5 136KM-400KM, C 129KM-354KM, E 150KM-500KM.
      Czy ktoś wyobraża Sobie 500KM na przednich kołach? Tylny napęd pozwala na
      bardziej równomierne rozłożenie mas na osiach. Ideał często osiągany w BMW i MB
      to 50/50. Ma to niebagatelny wpływ na komfort i stabilność jazdy.

      Stanley wychwalał tutaj samochody Volvo. Zastosowanie w S80 przedniego napędu z
      zachowaniem poprzecznie umieszczonego silnika R6 z S90/960 wymusiło zbudowanie
      bardzo prostego, kompromisowego zawieszenia- pojedyncze wahacze poprzeczne i
      spowodowało niekorzystny rozkład mas 61/39. Automatyczna skrzynia biegów w
      S80T6 i 3.0 ma tylko 4 biegi, więcej po prostu, by się nie zmieściło.

      Przedni napęd oznacza zazwyczaj poprzeczne położenie silnika. Uniemożliwia to
      zastosowanie prawdziwego napędu 4x4. Audi w podstawowych wersjach ma napęd na
      przód, ale silnik jest ustawiony wzdłużnie. Volvo i inne marki stosujące
      przedni napęd muszą podpierać się sprzęgłem wiskotycznym lub Haldex, które nie
      są optymalnymi rozwiązaniami, i nie mogą równać się z 4MATIC, quattro, x.

      Chrysler(następca 300M) i Cadillac(CTS) powoli wracają do tylnego napędu.
      Elektronika wyeliminowała wszystkie "wady" tej koncepcji napędu. Przedni napęd
      sprawdza się w tanich autach o niewielkich mocach, ale sprawne przenoszenie
      mocy na asfalt(lub w polskich realiach pseudoasfalt) wymaga co najmniej tylnego
      napędu. O zaletach 4x4, których sam codziennie doświadczam nie będę się
      rozpisywał.
      Pozdrawiam
    • Gość: Jankes Re: Tylny napęd BMW, Mercedes - zacofane marki. IP: *.oc.oc.cox.net 11.11.02, 06:13
      Od tygodnia jestem posiadaczem BMW serii 3 i mowcie co chcecie ale jezdzi sie
      tym doskonale. Wlasnie w ten weekend zrobilem prawie 1000 kilometrowa trase i
      cala jazda to byla zabawa. Drogi sie to trzyma jak przyklejone, zakrety bierze
      gladko. Szczerze mowiac jestem bardzo zaszkoczony jakoscia jazdy i prowadzenia.
      Mozliwe ze na sliskim tylny naped nie jest najlepszym rozwiazaniem ale w tym
      wozie na takie warunki jest DSC itp.

      Jankes
Inne wątki na temat:
Pełna wersja