Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie?

IP: *.terminus.pl / *.terminus.pl 05.01.05, 10:33
Bardzo podoba mi sie obecny Civic i rozwazalem jego kupienie. Wydawalo mi sie
ze jesli chodzi o zawieszenie to znakomity woz - w koncu ma z tylu os
wielowahaczowa i civici mialy ja na wiele lat przed focusem.
Tymczasem ostatnio u kupla ogladalem testy prowadzone przez Kuzaja tego
samochodu. To bylo na takiej plytce dolaczonej kiedys do katalogu motoru. Tam
honda wypadla tragicznie jesli chodzi o zawieszenie. Opinia byla tak iz
samochod jest zdecydowanie za miekki wrecz niebezpieczny. Ciezko sie
prowadzi, ucieka raz tylem raz przodem. Dla porownania konkurenci Corolla,
307 i Stilo wypadli lepiej mimo prostszego zawieszenia. Co o tym mysliscie?
    • niknejm Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 05.01.05, 10:37
      Gość portalu: Tomek F. napisał(a):

      > Bardzo podoba mi sie obecny Civic i rozwazalem jego kupienie. Wydawalo mi sie
      > ze jesli chodzi o zawieszenie to znakomity woz - w koncu ma z tylu os
      > wielowahaczowa i civici mialy ja na wiele lat przed focusem.
      > Tymczasem ostatnio u kupla ogladalem testy prowadzone przez Kuzaja tego
      > samochodu. To bylo na takiej plytce dolaczonej kiedys do katalogu motoru. Tam
      > honda wypadla tragicznie jesli chodzi o zawieszenie. Opinia byla tak iz
      > samochod jest zdecydowanie za miekki wrecz niebezpieczny. Ciezko sie
      > prowadzi, ucieka raz tylem raz przodem. Dla porownania konkurenci Corolla,
      > 307 i Stilo wypadli lepiej mimo prostszego zawieszenia. Co o tym mysliscie?

      Wersje 'cywilne' Civica 5D zostały 'zmiękczone' w stosunku do poprzedniej
      generacji. Ponoć ludziom przeszkadzało za twarde zawieszenie... Niech mają co
      chcą.

      Można zamówić fabryczne zawieszenie utwardzone i lekko obniżone. Oczywiście
      kosztem komfortu. Civic TypeR jest bardzo twardy (komfort niski) ale za to
      osiąga świetne czasy na torze i dobrze się prowadzi.

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: abc Re: do niknejm'a IP: *.computerland.pl 06.01.05, 12:49
        stary,

        bardzo lubie Twoje posty, bo sa jednymi z najbardziej normalnych tutaj (patrz:
        tematy, logika wypowiedzi, kultura, pisownia), ale przeginasz:) tomekf napisal,
        ze zawieszenie cifka jest za miekkie, a Ty, ze 5D owszem zostaly zmiekczone w
        stosunku do poprzedniej generacji, ale w typer jest ok, itp (pozniej jeszcze o
        silniku toyoty, itd). pozwole sobie zauwazyc, ze wszystkie Twoje wypowiedzi na
        temat hondy sa subiektywne (i to rozumiem, bo hondy ogolnie sa super - albo
        inaczej: byly super), ale w tym wypadku nie na temat.

        po pierwsze: wiem, ze jezdzisz cifkiem VTi i IMHO jest to moim zdaniem
        najlepszy kompakt na rynku (ale poprzedniej generacji)
        ale:
        po drugie: moim zdaniem nowy cifki wygladaja jak autobusy, maja miekkie
        zawieszenie (duzo gorsze niz focus i nawet minimalnie gorsze niz corolla)
        po trzecie: nawet w kwestii silnikow (co mnie akurat BARDZO zaskoczylo in
        minus) moim zdaniem cifki sa teraz minimalnie gorsze niz corolla (wylaczajac
        oczywiscie wersje typer, bo to klasa sama w sobie - tylko nowy golf gti z dsg
        bedzie mogl z nia konkurowac)
        po czwarte: na cifku typer swiat sie nie konczy (nie dla wszystkich:)

        do czego daze... chcialbym, abys po prostu napisal, ze tomekf ma racje i ze
        zawieszenie cifka (nie typer) jest rzeczywiscie gorsze niz poprzednie i gorsze
        niz corollki (o focusie nie wspomne).

        na marginesie - jezdzilem kiedys cifkiem 3D VTi i uwazam, ze to najfajniesza
        bryka na runku, ale poprzedniej generacji:)

        mimo wszystko - szacunek stary:)

        pzdr

        abc.
        • niknejm Re: do niknejm'a 07.01.05, 13:18
          1. Tak, nowe Cifki (wersje 'cywilne') maja gorsze zawieszenie niż poprzednia
          generacja (większy komfort, ale na zakrętach jest gorzej).
          2. Czy Corolla jest lepsza? W/g mnie nie. Jeżdziłem jednym i drugim.
          3. Mozna zaradzić zawieszeniu Civica kupując (jako opcję) zawieszenie
          fabrycznie utwardzone i obniżone. Z tego co pamiętam z rozmów u dealera -
          1500zł to kosztuje.
          4. Co do silników - 1.6VTEC 110KM Hondy jest IMHO minimalnie lepszy niż silnik
          Corolli 1.6VVTi. W/g danych technicznych - dynamika jest taka sama. Być może to
          kwestia subiektywna.

          To chyba tyle :-)

          Pzdr
          Niknejm
      • Gość: jocek Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: 195.116.5.* 07.01.05, 12:05
        od 20k km jeżdżę civicem 1,6 sport. zawieszenie pomiędzy CTR i normalnym - jak
        pisze producent. Wrażenia? Nie nosi mnie po koleinach w przeciwieństwie do
        megane coupe, którym wcześniej jeździłem, szybkie łuki - super, bez odjęcia,
        ciaśniejsze przejeżdżam na niższych biegach, przyspieszam praktycznie po
        przejechaniu 1/4 łuku i czuję, że samochód idzie jak po szynach, zero uślizgów
        czy wyjeżdżania przodem. Przechyły? Nie zauważyłem. Generalnie na civica przed
        liftingiem była jedna metoda - niższy profil opon. To też zrobiono w czasie
        liftingu - chyba tylko 1,4 5d ma w standzardzie felgi 14''. Ja mam 16'', profil
        55 i faktycznie trzęsie na wybojach. Nie wiem, czy ma tutaj znaczenie duży
        rozstaw osi. W każdym razie jazda gierkówką 160km/h (w porywach) nie niesie ze
        sobą wrażenia "odlatywania" czy braku kontroli nad samochodem. Aha, jeszcze
        jedna, bardzo istotna rzecz - jeżeli jazda próbna, to autem z przebiegiem ok.
        10k km, bo dopiero wtedy samochód zaczyna jeździć normalnie - znaczy
        zawieszenie chodzi dobrze i ustępuje wrażenie "dywanika" pod pedałem gazu.
        Gdybym miał kupować coś nowego, to TypeR ;-))
        • Gość: zygfryd Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.aster.pl 10.01.05, 12:29
          Gość portalu: jocek napisał(a):
          > W każdym razie jazda gierkówką 160km/h (w porywach)

          debil.
    • Gość: Greg Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.01.05, 11:17
      Jezdzilem Civiciem 3d i powiem szczerze, ze absolutnie nie zauwazylem
      jakichkolwiek plusow z zastosowania wielowahaczowego zawieszenia z tylu.
      Samochod mial nieprzyjemna tendencje do kolebania sie na boki. No i
      rzeczywiscie zawieszenie dosyc miekkie. A dokladniej...samochod przechylal sie
      na zakretach, a wcale nie byl jakos bardziej komfortowy na wybojach.

      Mysle, ze o tej konstrukcji tylnego zawieszenia przyjdzie Ci sie przekonac
      dopiero w serwisie, gdy co 40kkm bedzie trzeba lapac geometrie tych wzystkich
      drazkow i wahaczy (polskie drogi rulez!).

      Teraz jezdze Corollka 1.6 i jest o niebo lepsza od Civica. No i ma sporego
      kopa. Pali tez relatywnie nie duzo jak na swoja pojemnosc i osiagi.

      pzdr
      GR
      • niknejm Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 05.01.05, 12:10
        Gość portalu: Greg napisał(a):

        > Jezdzilem Civiciem 3d i powiem szczerze, ze absolutnie nie zauwazylem
        > jakichkolwiek plusow z zastosowania wielowahaczowego zawieszenia z tylu.
        > Samochod mial nieprzyjemna tendencje do kolebania sie na boki. No i
        > rzeczywiscie zawieszenie dosyc miekkie. A dokladniej...samochod przechylal
        > sie na zakretach, a wcale nie byl jakos bardziej komfortowy na wybojach.

        Z belką skrętną mogłoby być tylko gorzej.

        > Mysle, ze o tej konstrukcji tylnego zawieszenia przyjdzie Ci sie przekonac
        > dopiero w serwisie, gdy co 40kkm bedzie trzeba lapac geometrie tych wzystkich
        > drazkow i wahaczy (polskie drogi rulez!).

        Bez przesady. Mam poprzedniego Civica, geometria jest ok po 110kkm. Jak dotąd
        raz musiałem wymienić silentblocki (tuleje metalowo-gumowe). A mój Civic ma
        zawieszenie dwuwahaczowe z przodu i z tyłu.

        > Teraz jezdze Corollka 1.6 i jest o niebo lepsza od Civica.

        Jeździłem obydwoma. Prowadza się w zasadzie podobnie, choć wolałem Civica
        (wrażenie subiektywne). Oba są IMHO nieco za miękkie. Ale ja lubię twarde
        zawieszenia.

        > No i ma sporego kopa.

        Takiego samego jak Civic 3D. Czyli - dość dobrego jak na 1.6 110KM.

        > Pali tez relatywnie nie duzo jak na swoja pojemnosc i osiagi.

        Trochę więcej niż Civic. Różnica niewielka.

        Pzdr
        Niknejm
    • grzek Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 05.01.05, 12:58
      Gość portalu: Tomek F. napisał(a):

      > Bardzo podoba mi sie obecny Civic i rozwazalem jego kupienie. Wydawalo mi sie
      > ze jesli chodzi o zawieszenie to znakomity woz - w koncu ma z tylu os
      > wielowahaczowa i civici mialy ja na wiele lat przed focusem.
      > Tymczasem ostatnio u kupla ogladalem testy prowadzone przez Kuzaja tego
      > samochodu. To bylo na takiej plytce dolaczonej kiedys do katalogu motoru. Tam
      > honda wypadla tragicznie jesli chodzi o zawieszenie. Opinia byla tak iz
      > samochod jest zdecydowanie za miekki wrecz niebezpieczny. Ciezko sie
      > prowadzi, ucieka raz tylem raz przodem. Dla porownania konkurenci Corolla,
      > 307 i Stilo wypadli lepiej mimo prostszego zawieszenia. Co o tym mysliscie?

      Może z tym, że jest niebezpieczny to przesada, nie można podchodzić chyba tak
      jak do rajdowego.
      Czytałem kiedyś porównanie pokonywania slalomu 18 m i testu łosia, okazało się,
      że najszybciej przejeżdżał 307, lepszy był od wielowahaczowego golfa i focusa,
      corolla też dobrze się prezentowała, civica nie było w testach. Wielowahaczowe
      zawieszenie nie zawsze jest jednoznaczne z bardzo dobrymi właściwościami
      trakcyjnymi. Xsara WRC też chyba nie ma wielowahaczowego zawieszenia i nie
      wypada gorzej niż focus WRC czy subaru.
    • Gość: ok! Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.01.05, 16:06
      Hmm, chyba bylem jednym z pierwszych nabywcow nowego civica, ktoremu to
      zawieszenie sie nie spodobalo)))Porownanie mialem do poprzedniego modelu civica
      z roku 2000, ktory pod tym wzgledem byl jak dla mnie rewelacyjny.Teraz mam
      przejechane 40 tys. km (civic 4D z roku 2002) i mam wrazenie , że sie tak jakby
      utwardzil, szczegolnie jesli porownam go do np. Corolli itp.Civic z tego roku
      jest bardziej miekki od mojego egzemplarza.Przeszkadza mi do dziś to kolebanie
      sie auta na byle nierownosci.Myślę że,opony o niższym niz fabryczny(14 cali
      185/70)profilu np. 195/60/15 bylyby lepsze.Poza tym auto jest fajne (silnik,
      skrzynia biegow, wentylacja).Niestety srodek ciezkosci jest dosc wysoko (jak
      we wzystkich obecnie rozdetych modelach) i to dodatkowo przeklada sie na
      pogorszenie trakcji, w porownaniu do modeli poprzednich.
    • Gość: RF Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: 57.66.193.* 05.01.05, 16:35
      Nowe Civiki wyglądają jak minivany w porównaniu do starszych a wiadomo wyzszy
      punkt ma większe przemieszczenie od tego na dole, więc wrażenie chybotania jest
      wieksze choć obydwa auta mogą zachowywać się identycznie.
      Kolega ma CRXa tam to się człowiek czuje jakby pupą po asfalcie szorował to jak
      ma czuć przechyły?
      Nie rozumiem jednego skoro komuś zależy na twardym zawieszeniu to powinien
      kupić sobie wersję sportową a nie normalną.
      Większość ludzi lubi po prostu "płynące" po szosie auta niż wozy drabiniaste w
      których po godzinie jazdy zwłaszcza na polskich wybojach można dostać wstrząsu
      mózgu.
      • wahacz Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 05.01.05, 19:40
        Mam ta plytke, testuje Kulig a nie Kuzaj ogladalem i cytuje:
        "wskutek zbyt miekkiego zawieszenia auto ma tendencje do plywania tnz odplywa
        zarowno przednia i tylnia os samochodu", "auto trudne do prowadzenia podczas
        szybkiej jazdy"


        > Większość ludzi lubi po prostu "płynące" po szosie auta niż wozy drabiniast w
        > których po godzinie jazdy zwłaszcza na polskich wybojach można dostać wstrząs
        > mózgu.

        dokladnie wiekszosc ludzi lubi komfort ponad pewnosc prowadzenia dlatego auta
        robia się generalnie coraz bardziej miekkie. Konstruktorzy nowego focusa
        stwierdzili wrecz: „nie poprawilismy zachowania w zakretach nowego modelu w
        stosunku do starego lecz skupilismy si ena poprawie komfortu jazdy”


        niknejm napisał:
        > Gość portalu: Greg napisał(a):
        > > Jezdzilem Civiciem 3d i powiem szczerze, ze absolutnie nie zauwazylem
        > > jakichkolwiek plusow z zastosowania wielowahaczowego zawieszenia z tylu.
        > > Samochod mial nieprzyjemna tendencje do kolebania sie na boki. No i
        > > rzeczywiscie zawieszenie dosyc miekkie. A dokladniej...samochod przechyla
        > > sie na zakretach, a wcale nie byl jakos bardziej komfortowy na wybojach.
        >
        > Z belką skrętną mogłoby być tylko gorzej.

        a wlasnie ze nieprawda. To kwestia zgrania zawieszenia a nie zastosowanych
        rozwiazan decyduje o jakosci jazdy. Przykład koreanskie auta maja
        wielowahaczaowe a prowadza się gorzej niż np. golf 4 z prosta belka. Inny
        przklad ocena civic z wielowahaczowym zawieszeniem – 24 pkt kontra Astra III z
        osia zespolona 29 pkt, czy 307 – 26 pkt w ostatnim autoswiecie.

        Na wspomnianej plycie Kulig wyraznie lepiej ocenia zawieszenie Corolli czy 307
        ponad Civica.
        • Gość: Kris Kelvin Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.05, 23:17
          Nie zaawansowanie zawieszenia ale jego zestrojenie ma decydujacy wplyw na
          zachowanie w zakretach. Pamietam jak czytalem test malego chryslera (sebring
          czy jakos tak). Auto mialo dwie osie wielowahaczowe ale bylo tak miekkie ze
          autor bal sie wywrotki.
          • Gość: Milos Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.crowley.pl 06.01.05, 10:44
            Powiedzmy że na bezpieczne zachowanie auta na drodze wpływ ma i rodzaj
            zawieszenia i jego zestrojenie. Oczywiście dobrze zestrojone auto z belką
            skrętną z tyłu będzie prowadzić się lepiej od auta ze słabym zawieszeniem
            niezależnym. Ale możliwości belki skrętnej w pewnym momencie po prostu się
            kończą i dobre zawieszenie niezależne będzie zawsze górowac nad dobrą belką
            skrętną. Po prostu przy belce kiedy koło lewe wpada wdziurę, prawe idzie do
            góry i auto traci przyczepność. Jednak faktem jest że nowa Corolla z belką
            skrętną prowadzi się lepiej od nowego Civica 5D i jej zawieszenie daje przy tym
            więcej komfortu, jest zarówno miększe jak i bezpieczniejsze. Inna sprawa że
            imho jest to jedyna przewaga Corolli nad Civikiem. Po prostu w Hondzie coś
            najwyraźniej schrzanili. Mi też nie podoba się to bujanie podczas jazdy, a
            obecnie, na podwyższonym zimowym profilu mój Civik zachowuje się wręcz
            niebezpiecznie i niestabilnie w zakrętach i podczas szybkiej jazdy.
            Co do komfortu-miękkości i bezpieczeństwa-twardości. Ja nie lubię wybierać i
            być zmuszany do rezygnacji z jednego kosztem drugiego. Dzisiaj już w autach
            klasy średniej np. Accord, Avensis, Audi A4 udaje się połączyć komfort z
            bezpieczeństwem na określonym, dość wysokim poziomie. Kompromis osiągany w
            klasach wyższych jest już prawie idealny i komfort idzie tam w parze z
            bezpieczeństwem. Idealne zawieszenie nie może być przy tym ani za twarde ani za
            miękkie. Niestety w autach kompaktowych jeszcze nie udaje się osiągać
            kompromisu w zawieszeniach na odpowiednim poziomie i musimy wybierać między
            większym komfortem a większym bezpieczeństwem...
            • Gość: RF Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: 57.66.193.* 06.01.05, 14:15
              Dlatego przyszłość należy do zawieszeń o zmiennej charakterystyce "twardości"
              tylko kiedy cenowo będą one dostępne?
              • niknejm Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 07.01.05, 13:22
                Można to już kupic jako opcję w Astrze III bodajże (nie wiem, czy na rynku PL
                też). Ale to ie jest tani samochód, oj nie. Poza tym jakość Opli
                (bezusterkowość) od lat pozostawia wiele do życzenia, ale to inna bajka.

                Pzdr
                Niknejm
    • Gość: zx Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.crowley.pl 06.01.05, 12:13
      Ostatnie prawdziwe civic były produkowane do 1998 bodajże roku.

      Po 1998 (?) to już są nie civic - to maszkary.
    • Gość: abc Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: 212.160.172.* 07.01.05, 10:52
      moim zdaniem nowe hondy rzeczywiscie maja gorsze zawieszenie niz corolla i
      focus. nie jechalem stilo i 307. poza tym na zawieszeniu swiat sie konczy.
      francuskiego i wloskiego mimo lepszego (wg kuzaja) zawieszenia nigdy bym nie
      kupil.

      pzdr

      abc.
      • Gość: abc Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: 212.160.172.* 07.01.05, 10:53
        na zawieszeniu swiat sie NIE konczy. tak powinno byc:)

        pzdr

        abc.
    • Gość: Greg Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 13:31
      No i wlasnie dlatego zdecydowanie sugeruje Ci zakup Toyoty Corolli. Jest autem
      lepszym od Civica pod kazdym wzgledem i nie probuje byc czyms czym nie jest
      (tzn autem sportowym przy sylwetce minivana z zawieszeniem jak amerykanski
      tapczan do tego trudnym i drogim w serwisowaniu).
      • Gość: Milos Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.crowley.pl 07.01.05, 14:55
        Gość portalu: Greg napisał(a):

        > No i wlasnie dlatego zdecydowanie sugeruje Ci zakup Toyoty Corolli. Jest
        autem
        > lepszym od Civica pod kazdym wzgledem i nie probuje byc czyms czym nie jest
        > (tzn autem sportowym przy sylwetce minivana z zawieszeniem jak amerykanski
        > tapczan do tego trudnym i drogim w serwisowaniu).

        Absolutnie się nie zgadzam. Jak to lepszym pod każdym względem ? Ma jedynie
        lepsze (trochę) zawieszenie. Poza tym : wyższa cena, gorsze wyposażenie w
        porównywalnych wersjach, dużo mniej przestronne wnętrze, dużo mniejszy
        bagażnik, Civik ma FANTASTYCZNĄ skrzynię, Corolla słabą (precyzja pozostawia
        dużo do życzenia), silnik 1.6 Corolli więcej pali od 1.6 Civika i
        (subiektywnie) jest nieco mniej dynamiczny, wygląd Civika (of course
        subiektywnie) jest dużo ciekawszy, nie mówiąc o oryginalności, można jeszcze
        wspomnieć o narzekaniach na jakość ostatniej Corolli produkowanej w Anglii,
        narzekań na Civika nie słyszałem. I to by było na tyle chyba, na razie :)

        Pzdr
        • Gość: jocek Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: 195.116.5.* 07.01.05, 16:24
          > Gość portalu: Greg napisał(a):
          >
          trudnym i drogim w serwisowaniu).
          >

          Doprawdy? Niestety dzisiaj nie da się naprawić samochodu w szopie, za duzo
          elektroniki. Przeglady - honda 20k km, toyota 15k km. Fakt, że niewielu jest
          dobrych speców od hondy, ale i obłożenia też nie maja za wielkiego.
          Poza tym, to toyota od hony wzięła zmienne fazy rozrządu, a nie odwrotnie

          Milos (o toyocie) a ja potwierdzam:

          > lepsze (trochę) zawieszenie
          Jakość zawieszenia i jego wpływ na osiągi i bezpieczeństwo jazdy sprawdza się
          na krętych górskich drogach, a nie na Puławskiej w Warszawie ...

          > dużo mniej przestronne wnętrze - przewieź trzy osoby na tylnej kanapie i
          zapytaj o wrażenia tej siedzącej pośrodku;

          > Civik ma FANTASTYCZNĄ skrzynię, - nie mówiąć już o położeniu dźwigni zmiany
          biegów - docenia to pasażer przedniego fotela, który nie lubi być łapany za uso
          przy zmianie biegów

          > wygląd Civika (of course
          > subiektywnie) jest dużo ciekawszy - szczególnie wersja 3d,

          > nie mówiąc o oryginalności - no może ostatnimi czasy patrząc przez pryzmat
          wyników sprzedaży, coraz więcej civiców na drogach; za to wersja 3d bardzo
          rzadka
          > wspomnieć o narzekaniach na jakość ostatniej Corolli produkowanej w Anglii,
          > narzekań na Civika nie słyszałem - pomimo tego, ze też jest robiony w Anglii.
          A corolli to nie robią też w Turcji?
          • wahacz Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 07.01.05, 16:57
            Gość portalu: jocek napisał(a):
            > Poza tym, to toyota od hony wzięła zmienne fazy rozrządu, a nie odwrotnie

            O ile wiem było właśnie odwrotnie.To honda kupiła od Toyoty.
            • Gość: jocek Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.aster.pl 07.01.05, 17:59
              myśle, że Niknejm najlepiej to rozsądzi ;-))
              • niknejm Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 07.01.05, 18:14
                Pierwszy silnik ze zmiennymi fazami rozrządu i zmiennym skokiem zaworów Honda
                wypuściła w 1989r. System VTEC.
                Odpowiednikiem VTECa jest VVTLi (nie VVTi Toyoty - tutaj tylko zmienne fazy) i
                zadebiutował ten system w silniku 1.8 192KM (Celica i Corolla Tsport) po roku
                2000.
                Zresztą nawet VVTi (tylko zmienne fazy) Toyota wypuściła na rynek w 97 lub 98r.

                Pzdr
                Niknejm
          • Gość: Milos Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.jjs.pl 07.01.05, 17:17
            Jak jechałem z pracy do domq przypomniały mi się jeszcze 2 ważne rzeczy :
            - układ kierowniczy - w Civiku lepszy niż w Corolli, bezpośredni i dający lepsze
            wyczucie pojazdu, ze świetnie działającym (co wcale nie jest regułą)
            elektrycznym wspomaganiem o sile zależnej od szybkości. W Corolli układ
            kierowniczy miękki i nieprecyzyjny,
            - bardzo dobra widoczność w Civiku. W Corolli naprawdę dużą i podstawową wadą
            jest jak dla mnie słaba widoczność do przodu (dotyczy wszystkich wersji
            nadwozia). Po prostu duże pochylenie przedniej szyby + szerokość i położenie
            przedniego słupka tworzą nieznośną, ograniczającą widoczność kombinację i jest
            to pierwsza rzecz która rzuciła mi się w oczy po tym jak wsiadłem do Corolli.

            Ps. Jakby Corolla była przynajmniej tak dobrym autem jak Civik, kupiłbym
            Corollę, bo lubię Toyotę, mam do niej zaufanie i zawsze do tej pory jeździłem
            Toyotami, tylko wyższej klasy niż Corolla
            Ps2. Corolla sedan jest produkowana w Turcji, reszta w Anglii. W ASO usłyszałem
            że auta z Turcji są lepsze jakościowo (sic!) od tych z UK :)
            • Gość: zielarz Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: 80.50.13.* 07.01.05, 19:18
              Civiki też są produkowane w Turcji - 4D.

              Do Milos:

              1) A wracając do osiągów Civica to dalej sądzę, że coś kręcą w tych katalogach
              co udostępniają w Polsce.

              Okazuje się bowiem, że oferowany na polskim rynku civik 4D z silnikiem 1,6
              (110KM - 9,2 s. do setki) jest zrywniejszy od oferowanego na niemieckim
              civica "kupe" 1,7 (120KM - 9,7 s. do setki)

              www.honda.de/content/car/15113_1447_data.php?mv=324
              Więc gdzieś czuję szwindel.
              I nie pisz mi, że znów szukam spisku.

              2) Przy jakich obrotach na V. biegu masz na liczniku 100 i 120 km/h? Pytam bo u
              mnie nie mają dema 1,6.

              pozdrawiam

              Ps. Sorki, że większ część postu nie na temat.
              • niknejm Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 07.01.05, 19:22
                Gość portalu: zielarz napisał(a):

                > Civiki też są produkowane w Turcji - 4D.

                Słusznie. Jakaś moda ostatnio. Sedan = Turcja :-))

                > Okazuje się bowiem, że oferowany na polskim rynku civik 4D z silnikiem 1,6
                > (110KM - 9,2 s. do setki) jest zrywniejszy od oferowanego na niemieckim
                > civica "kupe" 1,7 (120KM - 9,7 s. do setki)

                Inna skrzynia chociażby. Węższe opony (mniejsze siły bezwładności przy
                rozpędzaniu).


                > Więc gdzieś czuję szwindel.
                > I nie pisz mi, że znów szukam spisku.

                Dane techniczne na ogół nieźle zgadzają się z Gtechem (Gtech zwykle nieco
                mniej, bo zazwyczaj startuje jedna osoba a nie dwie).

                Pzdr
                Niknejm
                • Gość: zielarz Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: 80.50.13.* 07.01.05, 19:45
                  temat osiągów civika

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=18949266&a=18949266
                  nadal uważam, że sprawa jest nie wyjaśniona.

                  Ps. Civik 1.6 fajna bryka, 1.4 - do pupy.
                  • Gość: zielarz do niknejm-jeżeli podejmiesz temat będę wdzięczny IP: 80.50.13.* 07.01.05, 20:24
                  • niknejm Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 10.01.05, 08:36
                    Gość portalu: zielarz napisał(a):

                    > temat osiągów civika
                    > nadal uważam, że sprawa jest nie wyjaśniona.

                    Poproszę, żeby ktoś sprawdził w EPC symbol skrzyni w 4D i 5D. Z obiegowych
                    informacji wynika, że są one różne.

                    Pzdr
                    Niknejm
                    • Gość: jocek Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: 195.116.5.* 10.01.05, 09:18
                      na honda.cz piszą, że przełożenia skrzyni są identyczne, waga 4d -40kg
                      • wahacz Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 10.01.05, 09:38
                        Co do roznicy osiagow warto zerknac na watek o silnikach hondy i bmw. okazuje
                        sie ze czesto moc hondy jest zawyzona. To moze byc przyczyna roznic.
                        • niknejm Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 10.01.05, 09:40
                          wahacz napisał:

                          > Co do roznicy osiagow warto zerknac na watek o silnikach hondy i bmw. okazuje
                          > sie ze czesto moc hondy jest zawyzona.

                          Jeśli taki wyciągnąłeś wniosek z tego wątku to... gratuluję.

                          > To moze byc przyczyna roznic.

                          A to już jest bardzo ciekawe, zważywszy, że w 4D i 5D siedzą identyczne
                          silniki :-)))

                          Pzdr
                          Niknejm

                          • wahacz Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 10.01.05, 15:06
                            niknejm napisał:
                            > Jeśli taki wyciągnąłeś wniosek z tego wątku to... gratuluję.

                            dzieki, dobrze wywnioskowalem, dziekuje za gratulacje


                            > A to już jest bardzo ciekawe, zważywszy, że w 4D i 5D siedzą identyczne
                            > silniki :-)))

                            "Okazuje się bowiem, że oferowany na polskim rynku civik 4D z silnikiem 1,6
                            110KM - 9,2 s. do setki) jest zrywniejszy od oferowanego na niemieckim
                            civica "kupe" 1,7 (120KM - 9,7 s. do setki)"

                            1.6 110 KM to to samo co 1.7 120 KM?
                            • niknejm Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 10.01.05, 15:25
                              wahacz napisał:

                              > niknejm napisał:
                              > > Jeśli taki wyciągnąłeś wniosek z tego wątku to... gratuluję.
                              >
                              > dzieki, dobrze wywnioskowalem, dziekuje za gratulacje

                              Proszę :-) W tamtym wątku wykazałem, że można dać linka do pomiarów praktycznie
                              dowolnej marki samochodu z mocą zaniżoną (w/g nie wiadomo jak skalibrowanej
                              hamowni podwoziowej) od 10 do 20%. Dotyczy to nawet TDi VW (rzekomo zawsze
                              mocniejszych niż twierdzi producent). Stąd moje gratulacje.

                              Po prostu hamownie silnikowe nadają się do pomiarów skuteczności
                              przeprowadzonych modyfikacji (pomiary 'przed' i 'po' na tak samo skalibrowanej
                              hamowni), względnie do sprawdzania charakterystyki (przebiegi krzywych momentu
                              na przykład). Nie do pomiaru parametrów bezwzględnych.


                              > > A to już jest bardzo ciekawe, zważywszy, że w 4D i 5D siedzą identyczne
                              > > silniki :-)))
                              >
                              > "Okazuje się bowiem, że oferowany na polskim rynku civik 4D z silnikiem 1,6
                              > 110KM - 9,2 s. do setki) jest zrywniejszy od oferowanego na niemieckim
                              > civica "kupe" 1,7 (120KM - 9,7 s. do setki)"
                              >
                              > 1.6 110 KM to to samo co 1.7 120 KM?

                              Bosz... Mowa o różnicy pomiędzy wersją 1.6 4D a 1.6 5D. Około 1 sekundy różnicy
                              w rozpędzaniu do 100km/h. W obu siedzą identyczne silniki.

                              Pzdr
                              Niknejm
              • Gość: Milos Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.jjs.pl 07.01.05, 19:43
                Gość portalu: zielarz napisał(a):

                >
                > Do Milos:
                >
                > 1) A wracając do osiągów Civica to dalej sądzę, że coś kręcą w tych katalogach
                > co udostępniają w Polsce.
                >
                > Okazuje się bowiem, że oferowany na polskim rynku civik 4D z silnikiem 1,6
                > (110KM - 9,2 s. do setki) jest zrywniejszy od oferowanego na niemieckim
                > civica "kupe" 1,7 (120KM - 9,7 s. do setki)
                >

                Słuchaj, nie testowałem przecież tych samochodów i nie mierzyłem czasów, więc
                skąd mam to wiedzieć. Przekazałem ci informacje, które mam i nie wiem czego
                jeszcze ode nmie chcesz. Pomęcz Niknejma - może on coś więcej wie :)

                >
                > 2) Przy jakich obrotach na V. biegu masz na liczniku 100 i 120 km/h? Pytam bo u
                >
                > mnie nie mają dema 1,6.

                Tak, niestety jest kłopot z demami 1.6 5D. Musiałbym jutro sprawdzić, nie wiem w
                tej chwili.

                pzdr
                • Gość: zielarz Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: 80.50.13.* 07.01.05, 19:50
                  właśnie się przymierzam ;)

                  Co do obrotów przy 100 i 120 km/h na V. będę bardzo wdzięczny jeżeli zwrócisz
                  uwagę i dzasz znać.

                  pozdrawiam
                  • Gość: Milos Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.jjs.pl 07.01.05, 20:07
                    ok, spróbuję jutro :)

                    Pzdr
                  • Gość: Milos Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? IP: *.jjs.pl 09.01.05, 08:51
                    >zielarz

                    Co do obrotów to przy 100 km/h na V biegu jest równo 3000 obr/min, przy 120 km/h
                    jest równo 3500 obr/min. Więc do 6300 jeszcze trochę :) Słychać silnik dobrze
                    przy 120, ale nie jest jakoś bardzo głośno (jakby było, to by mi to
                    przeszkadzało, bo dopiero się przesiadłem z auta gdzie przy 200 km/h prawie nie
                    było słychać silnika :) no i ten dźwięk co jest, jest całkiem przyjemny.
                    Świerzutkie info, przed chwilą sprawdzałem..

                    Pzdr
                    • Gość: zielarz do Milos - dzięki !!! n/t IP: 80.50.13.* 10.01.05, 17:26
    • klaustrofobiczny.zszywacz Re: Zawieszenie Hondy Civic - dobre czy kiepskie? 10.01.05, 13:20
      Jeżdżę chwilowo (jakies 2000 km) cifkiem 5D 1.6. Wrażenia takie sobie...
      zawieszenie dość miękkie, wysoko środek cieżkości, autko łatwo jest dość
      nieprzyjemnie wytrącić z równowagi. Silnik, hamulce i układ kierowniczy jest
      OK, wyposażenie również.
      Najpoważniejsza wada: jeśli masz więcej niż 185cm wzrostu, zapomnij o wygodnej
      pozycji za kółkiem.
    • Gość: Doki ja tam nie wiem IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 10.01.05, 16:08
      Niknejm mowi, ze moje auto stoi na zawieszeniu Civica 5D, a skoro tak mowi, to
      tak jest.
      Ja tam nie wiem, jezdzilem i po kretych gorskich drogach (Grenoble i okolice), i
      po autostradach i jakos nic mi nie ucieka. Bylem mile zaskoczony miekkoscia
      zawieszenia, bo od dluzszej jazdy w poprzednim Civicu (tym niziutkim, okraglym)
      to tylek bolal i kregoslup tez. Co nie przeszkadza w dobrym prowadzeniu, ktore
      poznaje po tym, ze te same zjazdy i wjazdy na autostradzie, moge teraz pokonywac
      jakies 20 km/h szybciej niz poprzednim autem, ktore mialo belke skretna (choc
      bylo tez 10 cm wyzsze).
      Co wy wyprawiacie tymi autami, ze takie sa dla was istotne graniczne parametry
      podwozia? Sytuacje awaryjne sa w koncu rzadkie- zdarzaja sie moze kilka razy na
      caly czas eksploatacji samochodu. No, chyba ze za kolkiem siada wariat nie kierowca.
      • niknejm Re: ja tam nie wiem 10.01.05, 16:18
        Doki, z całym szacunkiem - nie pasujesz do profilu tego Forum. Tutaj każdy ma
        umiejętności Schumiego, a na drodze osiąga przeciętną 300km/h ;-)) Żartuję...
        Ale faktem jest, że ja też lubię twarde zawieszenia i pewne zachowanie auta na
        zakrętach - nawet gdy różnice ujawniają się przy sporej prędkości. To w dużej
        mierze kwestia komfortu psychicznego. Choć nie jestem hardkorowcem obniżającym
        juz niskiego Cifka VTi na -30mm z amortyzatorami o
        twardości 'superbetonzbrojonyprętami' ;-))

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: Doki Re: ja tam nie wiem IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 10.01.05, 16:28
          niknejm napisał:

          > Doki, z całym szacunkiem - nie pasujesz do profilu tego Forum. Tutaj każdy ma
          > umiejętności Schumiego, a na drodze osiąga przeciętną 300km/h ;-)) Żartuję...
          > Ale faktem jest, że ja też lubię twarde zawieszenia i pewne zachowanie auta na
          > zakrętach - nawet gdy różnice ujawniają się przy sporej prędkości. To w dużej
          > mierze kwestia komfortu psychicznego.

          No tak, pewnie po prostu sie starzeje... I stad rzadko jezdze ze "spora
          predkoscia" w stosunku do warunkow drogowych- kwestia komfortu psychicznego.
          Pewnie dlatego nie przeszkadza mi miekkosc zawieszenia. No a moim autobusem, jak
          wrzuce zone, dzieci i komplet tesciow, to przeciez nie bede pasazerami rzucal na
          zakretach, no nie?
          • niknejm Re: ja tam nie wiem 10.01.05, 16:30
            Gość portalu: Doki napisał(a):

            > No a moim autobusem, jak
            > wrzuce zone, dzieci i komplet tesciow, to przeciez nie bede pasazerami rzucal
            > na zakretach, no nie?

            Hm... Co do teściowej, tego, no wiesz... ;-)))

            Pzdr
            Niknejm
            • Gość: Doki Re: ja tam nie wiem- teraz juz off-topic IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 10.01.05, 17:35
              > Hm... Co do teściowej, tego, no wiesz... ;-)))

              Zlego slowa na tesciowa nie powiem. Robi mi przepyszne sledziki, jak
              przyjezdzamy, a i wodeczki z zieciem sie napije. :-)))
              • niknejm Re: ja tam nie wiem- teraz juz off-topic 11.01.05, 10:04
                A po tej wódeczce kto prowadzi? ;-))

                Pzdr
                Niknejm

                P.S. Moja teściowa też jest OK. :-)
Pełna wersja