Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki?

IP: *.pl 19.05.02, 15:59
Jak sądziecie dlaczego samochodami z rejestracją
NBA jeżdżą co do zasady ćwoki ?

Buractwo
jest niezależnie
od wieku bo i młodsi i starsi zdążyli zaliczyć praktyki na furmance.

Ćwok taki traktuje każdy poprzedzający i jadący za nim samochód
jako wroga, z tą różnicą że jednemu zajedzie drogę a drugiemu siądzie "na
zderzaku" i zatrąbi.

Wczoraj widziałem wypadek takiego statystycznego ćwoka
- w samochodzie Audi czy BMW pamiętającym jeszcze stan wojenny.
Był to jeden z tych ćwoków, który w zielonych/granatowych/czarnych garniturach
białych skarpetkach i lakierkach "wkładanych" chodzą z wąsami i włosami niczym
muzycy Disco Polo, grający po weselach.


Może to efekt małych umiejętności, małej praktyki, kwestii że jeszcze parę lat
temu popierdzielali furmankami "na ryby" a teraz przychodzi im prowadzić
<samochody>! Może to kwestia schamienia i usposobienia w innych sferach życia.
Chyba ci ludzie nie radzą sobie z tak wielkim nasileniem ruchu i tyloma
czynnościami jakich wymaga jazda samochodem. Trzeba to im wybaczyć bo to mimo
wszystko dobrzy ludzie którzy przyzwyczajeni do sielanki żyją swoim życiem
zdala od cywilizacji wśród pięknych jezior i lasów.
    • Gość: ER Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 19.05.02, 18:04
      Skąd u ciebie młody tyle chamstwa?
      • Gość: młody Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.pl 19.05.02, 21:14
        Gość portalu: ER napisał(a):

        > Skąd u ciebie młody tyle chamstwa?

        Skąd? Stąd! Tylko trochę zmodyfikowałem bo to najlepszy sposób na ripostę tak
        tendencyjnego i przepełnionego stereotypami wątku. Ryzykuję stwierdzenie że
        dawno warszawscy kierowcy zmienią styl jazdy(nie tracąc nic na dynamiczności)
        a stare uprzedzenia i tak pozostaną właśnie przez takich koleżków jak autor
        przywołanego wątku.

        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=AUTO-
        MOTO&wid=1910912&aut=+mateusz&aid=1910912

        pozdrawiam
        • Gość: Struś Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 19.05.02, 23:15
          Młody, sam pewnie jestes burakiem z Wawy i przypier.... sie do niewiadomo
          czego. Olsztyn to mała polska Finlandia, z rajdowymi tradycjami gdzie każdy
          mieszkaniec jest zaprawiony w bojach za kółkiem. Jakbys nie wiedział (pewnie
          nie wiesz) z Olsztyna pochodził niezapomniany Marian Bublewicz i pochodzi
          Hołowczyc. Mozesz pewnie napisać, że jesteś lepszym kierowcą od Hołka, bo On
          teraz nie jeździ i ostatnio kręcił czasy gorsze od Kuliga. Sam jestes burakiem!
          Pozdrowienia dla Olsztyna z Sosnowca.
          • Gość: Tommik Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.enternet.com.pl 20.05.02, 08:21
            Młody to wielkie buraczycho - fakt
          • Gość: darkg Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: 212.76.35.* 20.05.02, 08:47
            I pewnie w co drugim domu, tak jak w Finlandii, stoi rajdowka w garazu. To ze z
            Olsztyna pochodzi kilku dobrych kierowcow, nie znaczy ze od razu, wszyscy
            zwokolicy jezdza rownie dobrze.
            PZDR DarkG
            • Gość: Struś Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 11:38
              OK, ale nie znaczy to też, że jeden koleś z naklejką "Pioneer" na szybie jest
              ousobieniem wszystkich Olsztyniaków. Byłem parokrotnie w tym mieście i nie
              zauważyłem żeby działo sie coś złego na drogach. Wręcz przeciwnie, kultura
              jazdy na wysokim poziomie, czułem sie na obcych ulicach jak u siebie w domu. A
              że są tradycje rajdowe i mnóstwo szutrów do okoła, powiedziałem ze miejscowi
              mają okazje do wprawienia sie w arkana kierowcy. No i korzystają z tej
              okazji... Pozdrówki
          • Gość: młody buahahahaha! IP: *.pl 20.05.02, 13:44
            Gość portalu: Struś napisał(a):

            > Młody, sam pewnie jestes burakiem z Wawy i przypier.... sie do niewiadomo
            > czego.

            Nie wiadomo czego? Otóż wiadomo! do 'mateusza' z Olsztyna. I zadałem sobie trud
            zniżenia się do jego poziomu co w przypadku odniesienia się do woj. Maz w jego
            wydaniu tak ci nie przeszkadzało.

            Olsztyn to mała polska Finlandia, z rajdowymi tradycjami gdzie każdy
            > mieszkaniec jest zaprawiony w bojach za kółkiem. Jakbys nie wiedział (pewnie
            > nie wiesz) z Olsztyna pochodził niezapomniany Marian Bublewicz i pochodzi
            > Hołowczyc.

            Stary! Ale ty bzdury opowiadasz. A Warszawa, Poznań czy Kraków. Kulig, Kuzaj a
            już napewno Kuchar(obecnie chyba najlepszy polski rajdowiec) z pewnością nie
            pochodzą z Olsztyna.


            Mozesz pewnie napisać, że jesteś lepszym kierowcą od Hołka, bo On
            > teraz nie jeździ i ostatnio kręcił czasy gorsze od Kuliga.
            Sam jestes burakiem!

            A ty jesteś gałganiarz. I nie znasz się na rajdach.
            • Gość: pasterz Re: buahahahaha! IP: *.pi.tpsa.pl / 172.16.2.* 20.05.02, 14:20
              > Stary! Ale ty bzdury opowiadasz. A Warszawa, Poznań czy Kraków. Kulig, Kuzaj a
              > już napewno Kuchar(obecnie chyba najlepszy polski rajdowiec) z pewnością nie
              > pochodzą z Olsztyna.
              To nic nie znaczy ...

              > A ty jesteś gałganiarz. I nie znasz się na rajdach.
              Cieszymy sie ze kolega mlody sie zna.

              Zapewne jestes przedstawicielem handlowym z Wa-wy, lub mlodym chlopakiem, ktory
              zazwyczaj chodzi w dresie i lubi fajne BM-ki. Trudno mi sie zdecydowac po twojej
              wypowiedzi. W kazdym razie przedstawiciele obydwu powyzszych grup, to najczesciej
              idioci, ktorzy uwazaja ze auto sluzy wylacznie do scigania sie a kazdy, kto stara
              sie jezdzic z rozsadnymi predkosciami to ciota i powinien miec conajmniej 4
              litery na rejestracji ...

              Zal mi tego ze polski system edukujacy nowych koierowcow wydaje prawka bez
              psychotestow, ktorych bys zapewne nie przeszedl az do bardzo podeszlego wieku.

              • Gość: młody Re: buahahahaha! IP: *.pl 20.05.02, 14:31
                Gość portalu: pasterz napisał(a):

                > > Stary! Ale ty bzdury opowiadasz. A Warszawa, Poznań czy Kraków. Kulig, Kuz
                > aj a
                > > już napewno Kuchar(obecnie chyba najlepszy polski rajdowiec) z pewnością n
                > ie
                > > pochodzą z Olsztyna.
                > To nic nie znaczy ...

                Zgadzam się z tobą że to NIC nie znaczy lecz pokazałem to Strusiowi(który właśnie
                takie absurdalne argumenty przytoczył) w odmienny sposób. Z ust mi to wyjąłeś.


                > > A ty jesteś gałganiarz. I nie znasz się na rajdach.
                > Cieszymy sie ze kolega mlody sie zna.

                Struś napisał że jestem burak to ja mu na to gałganiarz aż tyle i tylko tyle.

                > Zapewne jestes przedstawicielem handlowym z Wa-wy, lub mlodym chlopakiem, ktory
                >
                > zazwyczaj chodzi w dresie i lubi fajne BM-ki. Trudno mi sie zdecydowac po twoje
                > j
                > wypowiedzi. W kazdym razie przedstawiciele obydwu powyzszych grup, to najczesci
                > ej
                > idioci, ktorzy uwazaja ze auto sluzy wylacznie do scigania sie a kazdy, kto sta
                > ra
                > sie jezdzic z rozsadnymi predkosciami to ciota i powinien miec conajmniej 4
                > litery na rejestracji ...

                Żal mi że takie wnioski wyciągasz. Gdzie ja pisałem o ściganiu się, o agresywnej
                jeździe, że potępiam rozsądnie jeżdżących(sam tak jeżdżę).
                Strasznie żeś się chłopie pomylił ale wybaczam Ci.

                Żal mi jednak że tak emocjonalnie podchodzisz do sprawy a obrażanie ludzi
                przychodzi równie łatwo Tobie jak wymienionym(i potępianym) przez Ciebie
                dresiarzom.

                Mniej kawy i amfy a ciśnienie samo spadnie.


    • Gość: młody Panowie! Nie ma o co kruszyć kopii. IP: *.pl 20.05.02, 13:38
      Ten mój post to moim zdaniem najlepsza riposta na bezsensowny post niejakiego
      'mateusza' z Olsztyna. Takie gadanie że Warszawa bee to o kant dupy potłuc
      i tyle, zwykła prowokacja.
      • Gość: paweł MŁODY WSIOKU Z WARSZAWKI .... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 14:32
        Zapewne "młody" wsioku z warszawki jesteś
        dumnym posiadaczem małolitrażowego cieniaka lub
        innego uno bądź starego rzęcha sprowadzonego
        z niemiec.

        Skąd się wziołeś na tym zadupiu ... ano
        dziadnowie-szabrownicy wyemigrowali z wiochy
        do wa-wy tuż po wojnie (porządni warszaiwcy zgineli w
        powstaniu),
        bądź sam opuściłeś rodzinną prowincję aby szukać
        chleba w "stolicy".

        I coż masz począć żeby siebie dowartościować
        - widzisz, że ktoś jedzie przed
        tobą przepisowo to dasz sobie w d. strzelic
        żeby go wyprzedzić z lewej, prawej nieważne
        ... i tak od "przeciwnika" do "przeciwnika".

        Szkoda tylko, że taki dupek za tysiąć którymś
        razem się rozbija i społeczeństwo musi łozyć
        na szpital ...

        • Gość: młody słoma z butów wychodzi? IP: *.pl 20.05.02, 14:57
          Kulturę Warszawiaków i ludzi z innych miast widać choćby na tym forum.
          'mateusz' z Olsztyna założył wątek-matka do mojego i żaden Waarszawiak nie
          obraził go nazbyt poważnie.

          Wystarczyło żebym założył wątek - lustrzane odbicie by nasłuchać się jaki to ze
          mnie "wsiok", "burak", "cham", "dupek", "przypier..... się do czegoś burak",
          "wielkie buraczycho", "dresiarz", "idiota", "ścigant", "niedojrzały
          emocjonalnie", "posiadacz rzęcha" z "niemiec"(a nie z Niemiec),
          mieszkam na "zadupiu", "potomek dziada szabrownika z wiochy"....


          Mam wrażenie że te przykłady wymiernie przekładają się na kulturę jazdy
          i jasno z nich wynika że prawdziwymi CHAMAMI nie są kierowcy z Warszawy
          którzy nie zważając na wyjątkowo dużą ilość prowokacji na forum potrafią
          rzeczowo rozmawiać i odpierać absurdalne argumenty.
          Problemem są właśnie tacy pseudo intelignci, mieszkańcy małych miasteczek
          którzy w sytuacji podbramkowej pokazują swoje prawdziwe oblicze. Tylko dlaczego
          także na drogach nie powstrzymują swoich emocji?
          • Gość: Jarek Odpusc Mlody... IP: 80.72.33.* 20.05.02, 16:27
            ... bo sie tylko wrzodow dorobisz (jak ja). Zdrowia szkoda. Stereotypy,
            stereotypy,... Oni i tak lepiej wiedza. Zaakceptuj rzeczywistosc ;-).

            Pozdr
            Wsiok - Podwarszawiok ;-)
          • Gość: paweł DO WSIOKA Z WARSZAWKI tzw młodego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 21:04
            Wyjaśnie ci wsioku czemu taka dysproporcja
            w krytyce obu wątków.

            Wynika to z prostej prawdy, że w warszawce
            chamstwa jest znacznie więcej niż gdzie indziej,
            co skutkuje tym że wielu forumowiczów się
            z tym chamstwem warszawskim zetknęło w praktyce
            na drogach.

            Czy w olsztynie (stolicy wojewodztwa, czyli jak
            na PL nie prowicji głąbie geograficzny)nie ma
            chamskich kierowców ? Pewnie że są jak wszędzie,
            ale ilość
            takich palantów na 100 kierowców jest dużo mniejsza.

            Jakie są przyczyny nadmiaru chamstwa w warszawce:

            1. Syndrom szczurów na małej powierzchni (korki).

            2. Mieszkańcy obecnej warszawki to ludność napływowa
            - porządni ludzie nie przeżyli zagłady w 1944-45,
            bądź też skonfiskowano im nieruchomości.
            Po wojnie do Warszawy napłynęło multum wsioków
            i potomki tych wsioków dzisiaj tam się panoszą.
            Stąd tyle tam przekretów, buraczanych zachowań,
            steroetypowego polaczka-cwaniaczka ... itd.
            Gdyby nie zachodnie inwestycje to byłby smród,
            brud i ubóstwo na tym zadupiu ...

            • Gość: młody trutututu! IP: *.pl 21.05.02, 01:00
              Nie pozwolę by taki ignorant i cham mnie pouczał i historii uczył kiedy ma
              poważne luki jeszcze z podstawówki.

              Twój ton pełen agresji nie predestynuje ciebie do rozmowy ze mną.

              Jeśli nazywasz mnie wsiokiem z Warszawki to tym bardziej nie powinieneś obrażać
              się jeśli powiem że Olsztyn to prowincja.(co z tego że Skierniewice były kiedyś
              miastem wojewódzkim jak prawda była taka że to miasto to była jedynie
              rozbudowana wiocha).

              Z tym ignorantem geograficznym to trafiłeś kulą w płot ojojoj! :)

            • Gość: młody "porządni ludzie nie przeżyli zagłady w '44-'45" IP: *.pl 21.05.02, 01:11
              I jak tu się nie roześmiać.

              Pewnie przeżył jedynie proletariat i chłopstwo a jakakolwiek inteligencja która
              pozostała zginęła z ręki komunistów? I teraz nikt w Warszawce do pięt nie
              dorasta rybakom z Olsztyna. :)

              Nie zamierzam prowadzić z tobą polemiki bo to nie ma najmniejszego sensu.
              Posłucham się chyba Jarka. Widzę że nic tu nie wskóram bo jak "ćwok" może
              wyczuć jakiekolwiek słuszne intencje i użycie kontrasru na walkę z głupotą.
              (widać jeden człowiek z Olsztyna zrozumiał moje zamiary i nie potrzebował
              tysięcy słów tłumaczeń, pewnie nie podchodził tak emocjonalnie).

              bez odbioru
    • Gość: bobo Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 19:11
      mlody, NBA to nie Olsztyn tylko Bartoszyce. Wlasnie jechal taki jeden dzis w
      Olsztynie tuningowanym maluchem i przyznam, niezly cwok. Ale to chyba nie
      zalezy od literek na blachach? Kiedys glosno bylo o dawnym ciechanowskim typu
      CND "cymbal na drodze" itp.
      • Gość: greslaw Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.chello.pl 20.05.02, 20:28
        Uprzejmie proszę o zlocik z mojego miasta rodzinnego bo z penościa NOl;e nie
        jeżdźą lepiej
        • Gość: tojot Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.uwm.edu.pl 21.05.02, 11:06
          Gość portalu: greslaw napisał(a):

          > Uprzejmie proszę o zlocik z mojego miasta rodzinnego bo z penościa NOl;e nie
          > jeżdźą lepiej

          kolego, NOL to nie Olsztyn, tylko powiat olsztyński, czyli OKOLICE!
      • Gość: g Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.chello.pl 20.05.02, 20:30
    • Gość: robert Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 20.05.02, 20:42
      Zasadniczo pobieżnie to oni sie nazywaja Marysia.... taka tradycja:))
    • Gość: Tommik Jestem z Olsztyna IP: *.enternet.com.pl 22.05.02, 13:30
      Fajnie , że ten Młody z Mławy założył taki wątek. Ujawniło się dzięki temu
      sporo forumanowiczów z Olsztyna i okolic, których pozdrawiam.
    • Gość: Jurand Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 22.05.02, 13:44
      Ja ci dam ćwoka!
      My tych faszystów to siekli mieczami, zanim oni zaczęli eksportować do nas te
      swoja bejcę!
      Niech Zbyszko potwierdzi!
      • Gość: Zbyszko Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 22.05.02, 13:45
        A juści, a juści!
        • Gość: Jagienka Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 22.05.02, 13:45
          Prawde gado, mój ci on!
          Nie chce za Germańca!
          • Gość: Jarek Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: 80.72.33.* 22.05.02, 14:01
            A myslalem, ze takie, co Niemcowi nie chca dac... reki, to tylko w Malopolsce.
            ;-)))
            • Gość: Jurand Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 22.05.02, 14:10
              E o tej Wandzi to bujda! Swołocz chciała za dupę o dwie gęsi za dużo, więc tera
              udaje świętą!
              Teraz wozi na tej dupie taka niemiecką blache: junajted jurop czy coć tego
              rodzaju. Zbyszko potwierdzi!
              • Gość: zbyszko Re: Dlaczego kierowcy z Olsztyna to zasadniczo ćwoki? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 22.05.02, 14:10
                A juści, a juści!
    • Gość: młody Kochani! Wracamy z tematem.... IP: *.pl 28.05.02, 16:32
      Spójrzcie na forum i będziecie wiedzieli, dlaczego?
      Zdaję sobie sprawę że kierowców z Olsztyna i okolic mniej na forum
      więc i odpowiedzi możemy się spodziewać w mniejszej ilości.
      Ale co tam, temat jest temat a problem 'Mateusza' z Olsztyna jest jego
      problemem.
      Tak więc zapraszam do rozmowy :) Może podzielicie się nowymi doświadczeniami
      z jazdy po mazurskich trasach.

      pozdrawiam
      p.s. Uprzedzonym do Warszawki chyba mogę polecić kurację na Sobieskiego.
    • Gość: Stanley Młody. IP: *.k.mcnet.pl 28.05.02, 20:35
      Intencje masz słuszne ale post Matełłłusza to zasadniczo prowokacja. Szkoda
      drutu.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja