Precz z dziadkami w starych Skodach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.unn.ac.uk 04.05.01, 16:56
Mam seicento. Jechalem 2 tygodnie temu ulica Opolska w Krakowie (szeroka
trzypasmowka) i skrajnym lewym pasem jedzie dziadek w Skodzie 105 ok. 40 na
godzine. Chcialem skrecac na najblizszym skrzyzowaniu w lewo wiec jade za nim.

W koncu sie wkurzylem, zjechalem na srodkowy pas, wyminalem go z prawej lekko
trabiac i powrocilem na skrajny lewy ustawiajac sie przed swiatlami do skretu w
lewo.

Po chwili widze, ze gosc podjezdza za mna. Wysiada z samochodu (drzwi zostawil
otwarte). Podchodzi do mojego auta od strony pasazera i............

NAPLUL MI NA SZYBE!!!

Rece mi opadly.

Precz z dziadkami w Skodach!!!
    • hocest Re: Precz z dziadkami w starych Skodach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.05.01, 17:41
      Stray,

      masz szczeście i to dużo go masz bo w Warszawie to pewnie bez porysowanej
      karoseri pewnie by się nie obeszło.
      Gorzej jak bys trafił na straego ubeka albo co gorsza esbeka bo wtedy na 100%
      dostłbyś kulkę cha cha.

      ostatnio na Woli taki kurna emeryt jego mać przechodził sobie po pasach na
      zieleonym ale robił to demonstracyjnie wolno a czekający na skręt w lewo
      człowiek w Audi zatrąbił żeby dziaduniu przyspieszył nieco bo obiad i żona
      stygną a nasz bohater rzucił mięchem a gdy usłyszał rippostę jakiej nie
      powstydziłby się niejeden łysy, emeryt wyjął pistolet i po prostu wywali w
      kierowcę.

      jozek!!

      zasuwaj na Jasną Górę i dziękuj Bozi że musiałes tylko szybe umyć.
      następnym razem zrób panu TEST ŁOSIA
    • Gość: Tomek Re: Precz z dziadkami w starych Skodach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 212.160.130.* 05.05.01, 14:48
      Gość portalu: jozek napisał(a):

      > Mam seicento. Jechalem 2 tygodnie temu ulica Opolska w Krakowie (szeroka
      > trzypasmowka) i skrajnym lewym pasem jedzie dziadek w Skodzie 105 ok. 40 na
      > godzine. Chcialem skrecac na najblizszym skrzyzowaniu w lewo wiec jade za nim.
      >
      > W koncu sie wkurzylem, zjechalem na srodkowy pas, wyminalem go z prawej lekko
      > trabiac i powrocilem na skrajny lewy ustawiajac sie przed swiatlami do skretu w
      >
      > lewo.
      >
      > Po chwili widze, ze gosc podjezdza za mna. Wysiada z samochodu (drzwi zostawil
      > otwarte). Podchodzi do mojego auta od strony pasazera i............
      >
      > NAPLUL MI NA SZYBE!!!
      >
      > Rece mi opadly.
      >
      > Precz z dziadkami w Skodach!!!

      No, nie, ja bym nie zdzierżył. Trzeba było wyjść do dziadka i dać mu w morde, a
      jeżeli naprawdę był aż w tak podeszłym wieku, że nie wypada bić, to bym mu,
      kurwa, dał kopa w błotnik, albo zbił lampę. A tak nawiasem mówiąc, to uważam, że
      tych, co jeżdżą lewym pasem za wolno, należy ZAWSZE wyprzedzić, zajechać drogę i
      wrzucić na luz. Niech się taki buras toczy potem 20 na godzinę. Tylko tak powinni
      robić wszyscy, żeby sie buraczysko zorientowało o co chodzi. Bo jak wszyscy
      wyprzedzą lewym pasem i jadą dalej, a znajdzie się jeden taki "nauczyciel", to
      buraczysko myśli, że ma do czynienia z jakimś świrem i nie kapuje o co chodzi.

      • Gość: mk Re: Precz z dziadkami w starych Skodach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.01, 12:37
        zgadzam sie.

        sam ostatnio mialem przypadek na torunskiej w warszawie, gdzie dwoch MLODYCH
        palantow (pewnie cioty, ha ha) jechalo lewym pasem w starym rozpadajacym sie
        maluchu. co prawda ograniczenie jest do 80 km/h ale i tak kazdy zasuwa
        conajmniej 120 a czasami i wiecej. wiec jade sobie a tu wyrasta mi nagle przed
        aska na lewym pasie malec. toczy sie gdzies 45 - 50 km/h. halogeny nie
        pomagaja, dlugie tez nie, wreszcie trabie... i dalej nic. wyminalem palantow i
        zwolnilem maxymalnie (w granichach rozsadku oczywiscie). wreszcie ktos najcelam
        mu ostro na tylek i musial juz koles zjechac bo chyba spanikowal ze denerwuje
        ludzi i zaraz moze po paszczy dostac.
        • Gość: pitz Re: Precz z dziadkami w starych Skodach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 157.25.125.* 07.05.01, 10:30
          Ty na Torunskiej, a ja spotkalem takiego na obwodnicy Radzymina - tam jest
          trasa szybkiego ruchu, wolno jechac 110. Droga pusta, nie widac na horyzoncie
          zadnego samochodu, a gosc zaladowanym czterema osobami Cieniasem posuwa 100
          lewym pasem. Swiatla nic nie daja, siadanie na kufrze rowniez. Jak go w koncu
          mijalem prawym i trabnalem, to popatrzyl sie na mnie zdziwiony i oczywiscie
          pasa nie zmienil. Tlumaczyc go moze co najwyzej, ze byl w kapeluszu...
          • Gość: Sławek Re: Precz z dziadkami w starych Skodach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Właśnie !! IP: 195.205.186.* 14.05.01, 20:08
            Śmiem twierdzić,że choroba dziadków w starych skodach przechodzi na młodszych
            użytkowników w/w samochodów.Sorcia jeśli kogoś uraziłem lecz ilekroć mijam
            Skode (no może za wyjątkiem wypasionej Octawii na warszawskich blaszkach)to
            jedzie ona poniżej dopuszczalnej prędkości.Jak wyprzedzam kolesia to patrzy na
            mnie ze zdziwkiem albo skręca w lewo bez kierunku.Wybaczcie ale ja się ich
            BOJĘ !!! :))) Niech lepiej zostaną w domu pilnując wnuczków i emerytur.Z w/w
            sytuacją spotkałem się dziesiątki razy.Znajomi też tak twierdzą (nawet syn
            jednego kolesia od skody,choć sam jezdzi :)))
            pozdro
    • Gość: ws Popieram całkowicie: do skansenu komunizmu!!! IP: 62.32.192.* 14.05.01, 20:54
      Zapraszam serdecznie do Warszawy,na ulicę Broniewskiego, blokowisko z lat 70 -
      tych = skansen lat 70 -tych (niemieccy turyści zapłaciliby krocie za
      obejrzzenie go):

      Stojące na parkingu "wozy" oraz ich kierowcy żywo odpowiadają epoce lat 70 -
      tych:
      1. Wartburgi (2 - suwowe),
      2. Rozpadające się Fiaty 125 p (przed FSO 1500) oraz wczesne Polonezy,
      3. Stare kaszlaki (F126p),
      4. Trabanty (2 - suwowe),
      5. Skody 105,
      6. Zgnite Tawrie nakryte pokrowcami,
      7. Nieruchome z powodu starości oraz braku części Oltcity,
      8. Nieruchome "zachodnie wozy": Fordy escorty '80, BMW '79 itp.

      Zgroza ogarnia człowieka, gdy taki dupek rusza takim sprzętem "w trasa na
      miasto"...
      • Gość: Kajetan Re: Pojazdy Zabytkowe IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 15.05.01, 08:28
        Jestem szczesliwym posiadaczem Polskiego Fiata 125p z 1968 roku. Jakos nie
        uwazam, ze wyjazd moim autem na ulice jest zagrozeniem wiekszym od dresa w
        najnowszym BMW, bo ja jadac ostroznie :))) czyli raczej przepisowo stanowie
        mniejsze zagrozenie od lysego sunacego 130 km po miescie w korkach.
        • Gość: meg Re: Pojazdy Zabytkowe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.01, 20:47
          masz całkowitą rację, zgadzam się, że niekiedy ograniczenia prędkości są
          przesadne, znam takich co po mojej ulicy "deptaku " z dopuszczoną prędkością
          dla mieszkańców i dostawców 10 km/h startują z pełnym gazem, piskiem opon i
          wyciem silnika
Inne wątki na temat:
Pełna wersja