Nie liczy się MOC ,nie liczy się MOMENT obrotowy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:58
ale liczą się umiejętności i odwaga . Już nie raz widziałem jak ludziska
pokonywali zakręty NOWOCZESNYMI , szybkimi samochodami zwalniając do
prędkości ,jak gdyby jechali syreną . Odwaga przedewszystkim . Wczoraj
widziałem jak Panda zapier... wymijając sporo szybsze samochody i w Warszawie
była przed wszystkimi . Zastanawiało mnie jak bym jeździł po Polscy gdybym
miał nowiutkie M5 a wy jaki styl jazdy byście przyjęli ?? Założę się ,że
niedługo zobaczymy ten model na naszych drogach . Skoro Maybachy jeżdżą to
może i ten bolid ??
    • Gość: co sie liczy Re: Nie liczy się MOC ,nie liczy się MOMENT obrot IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.01.05, 16:11
      Liczy sie MOZG i liczba szarych komorek, ktore skladaja sie na wyobraznie.

      Odwaga jest natomiast potrzebna tym, ktorzy bede Cie wyjmowac z pogietej
      karoserii po wypadku. Zywego lub martwego.

      Zycze Ci wiec: rob wiecej uzytku z mozgu.



      • Gość: profesore Re: Nie liczy się MOC ,nie liczy się MOMENT obrot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:14
        Umiesz czytac ?? Umiejętności = mózg , odwaga = mózg .
        • Gość: co sie liczy Tak, tak, panie Profesorze, ale... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.01.05, 17:13
          Niezwykle wnikliwe sa Pana uwagi o odwadze zastosowanej do smigania
          od skrzyzowania do skrzyzowania. Niestety musi Pan uwzglednic drobny
          fakt, ktory uszedl Panskiej uwadze, a mianowicie to, ze nie wszyscy
          kierowcy wokol Pana sa geniuszami ruchu drogowego na Panskim poziomie.

          Podczas tego smigania dobrze jest wiec miec to na uwadze.

          Podobnie jak Pan sadzili ci wszyscy, ktorzy dzisiaj w Krakowie
          pobili rekord odwagi zgodnej z Panska definicja.

          Zycze Panu sukcesow w poruszaniu sie na drogach.


          • Gość: profesore Re: Tak, tak, panie Profesorze, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:19
            Nie wiem co ty odemnie chcesz . Napisałem ,że JAKIŚ facio w Pandzie zasuwał 150
            km/h i omijał lolków w samochodach za 200 tyś które spokojnie mogły by dac radę
            tej Pandzie . Moje pytanie jest takie , po co ludziom szybkie samochody na
            benzynę skoro i tak tego nie wykorzystują ?? Ja jeżdżę ostrożnie i w miarę
            przepisowo . Moc i moment to nie wszystko ,odwaga i umiejętności to wszystko .
            • Gość: Michal Re: Tak, tak, panie Profesorze, ale... IP: *.fornfyndet.se 17.01.05, 17:22
              Jak jest 50km/h to sie jedzie 50km/h nawet jakby to bylo Ferrari,niema poowodu
              niczego udowadniac. Czy mlody czlowiek z komplekasmi musial wykazac wyzszosc
              swego pojazdu? oczywiscie ,lamiac wszystkie przepisy.
              Pzdr.Michal
    • Gość: RF Re: Nie liczy się MOC ,nie liczy się MOMENT obrot IP: 57.66.193.* 17.01.05, 17:51
      W podróży na Święta widziałem takiego wkurzonego kierowcę VW którego wszyscy
      pod górę wyprzedzali za to na płaskim kiedy droga się zwęziła ten wyprzedzał
      wszystkich przyblokowanych przez marudera.
      Sek w tym że z przeciwka jechałł sznur aut, które musiały zjeżdżać na wcale nie
      szerokie pobocze. Ciekawe co by było gdyby któryś się zagapił...
      • Gość: konradn. Re: Nie liczy się MOC ,nie liczy się MOMENT obrot IP: *.chello.pl 17.01.05, 18:37
        prawdziwa odpowiedz to odpowiedz kolegi michała.... ja jedze samochodem dosyć
        szybkim i mam w dupie czy mnie wyprzedza trabant czy inny wuzek słbszy od
        mojego . trzeba miec coś takiego jak szare komórki i troche męskości ale
        prawdziwej jakby kazdy zaczła duić swoje maszyny to by był niezły pie..ik...
        ja takich kolesi jak ten w pandzie doganiam czasem i go kórwa opie..m a tym
        chetniej jak jedzie z jakas dupą .... jedze po wawie i uwaga namnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja