mejson.e
22.01.05, 16:49
Odnalezienie kierującego samochodem sfotografowanym przez fotoradar czasami
przekracza 30 dni i wtedy sprawa musi trafić do przeciążonego sądu grodzkiego.
Powody opóźnienia są różne - np. trafienie po drodze firma leasingowa -
użytkownik - kierowca jest zbyt czasochłonne.
Jeden z projektów zmian przepisów przewiduje grzywnę dla właściciela, od
której może się odwołać w terminie 14 dni wskazując rzeczywistego sprawcę.
Jak dla mnie bomba, a co Wy na to?
Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.