Gość: Arek IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 20:49 Często stojąc za jakimś innym samochodem dociera do mnie ten smród. Co to może być? Moje nie śmierdzi ponieważ trzymam je w garażu i nie czuję tego smrodu. Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lo Re: zgniłe jaja- IP: *.acn.waw.pl 24.05.02, 22:16 Podobno coś z katalizatora. Śmierdzi jak siarkowodór czyli zgniłe jaja. Link Zgłoś
Gość: Marcel Re: zgniłe jaja IP: *.subnet-52.med.umich.edu 24.05.02, 22:45 Ha! Tak mi sie wlasnie wydawalo, ze to z rury smierdzi! Nigdy wczesniej nic takiego nie czulem, a teraz smierdzi jak cholera. Moze to byc zludzenie, ale chyba zaczelo smierdziec rowno w momencie kiedy zaczalem jezdzic toyota. Na poczatku myslalem, ze cos mi w przewodach wentylacyjnch zdechlo. Wiecie moze cos wiecej na temat? Skad do cholery siarkowodor w spalinach?!!! Link Zgłoś
Gość: Jankes Re: zgniłe jaja IP: 5.1R2D* / 3.179.76.* 25.05.02, 04:48 Gość portalu: Marcel napisał(a): > Ha! Tak mi sie wlasnie wydawalo, ze to z rury smierdzi! Nigdy wczesniej nic > takiego nie czulem, a teraz smierdzi jak cholera. Moze to byc zludzenie, ale > chyba zaczelo smierdziec rowno w momencie kiedy zaczalem jezdzic toyota. Co do tej Toyoty, to tez czasem taki smrodek czuje w mojej Corolli, ale tylko wtedy, kiedy dam popalic sprzeglu. Wiec chyba w Toyotach palone okladziny sprzegla tak daja czadu. MOge sie mylic, ale nigdy poza takim i przypadkami nie mialem tego odorku. Natomiast podobno przy spalaniu gazu LPG przez innych uzytkownikow drog( bo ja nie mam i nie wiem) taki smrod sie tez dobywa. Pozdrawiam JANKES Link Zgłoś
Gość: Marcel Re: zgniłe jaja IP: *.subnet-52.med.umich.edu 25.05.02, 18:51 Dzieki za pomysl. Sprawdzilem go. Sprzeglo sie palilo, serce mi krwawilo, ale moge stwierdzic, ze porzadnie palone sprzeglo w Toyocie smierdzi mniej wiecej tak samo jak sprzeglo palone w innych autach. Jesli jednak pali sie go delikatnie to chyba faktycznie wydaje z siebie taki siarkowodorowy zapach. Ale nie jestem tego jeszcze do konca pewien. Fakt jest jednak taki, ze smierdzi wlasciwie tylko podczas ostrego manewrowania po miescie. Pozdrowka! Link Zgłoś
wrc1 Re: zgniłe jaja 25.05.02, 21:24 Nie piszcie że sprzegło! Ono śmierdzi zupełnie inaczej. To po prostu marnej klasy katalizator nie dopala siarki (wszystkie Daewoo, niektóre Fiaty tak mają), nie ma nic do rzeczy czy benzyna czy LPG,śmierdzi głównie na benzynie. Link Zgłoś
Gość: Arek Re: zgniłe jaja- IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.02, 19:51 Czy zapach ten swiadczy o uszkodzeniu katalizatora? Link Zgłoś
Gość: ixi Re: zgniłe jaja- IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.05.02, 20:18 nie, dokładnie o czyms przeciwnym - katalizator oczyszcza sie z siarkowodoru. zatankuj parę razy na innej stacji (mozesz też spróbować 98), jest szansa ze bedzie śmierdziało rzadziej. chociaż i tak prawie na wszystkich stacjach jest benzyna z płocka, a ona jest produkowana z ruskiej zasiarczonej ropy Link Zgłoś
Gość: Marcel Re: zgniłe jaja- IP: *.reshall.umich.edu 27.05.02, 02:56 Gość portalu: ixi napisał(a): > nie, dokładnie o czyms przeciwnym - katalizator oczyszcza sie z siarkowodoru. > zatankuj parę razy na innej stacji (mozesz też spróbować 98), jest szansa ze > bedzie śmierdziało rzadziej. Wydaje mi sie, ze kiedy tankowalem w Kanadzie to jakby mniej smierdzialo. Chyba smierdzi bardziej przy zimnym katalizatorze. Ciekawe, czy uda sie nam dokladnie i jednoznacznie zidentyfikowac przyczyne??? Link Zgłoś
al_bert Re: zgniłe jaja- 27.05.02, 08:09 Smród jest z zimnego katalizatora. Przy wyjeżdżaniu z garażu będzie śmioerdziało, przy wjeżdżaniu nie powinno. Jeżeli śmierdzi za jakimś samochodem tzn, że jest jeszcze zimny. Siarka w benzynie na zimnym katalizatorze redukuje się do siarkowdoru, na gorącym spala się do dwutlenku siarki, który nie ma już tak intensywnego zapachu. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Sven Re: zgniłe jaja- IP: 217.153.10.* 27.05.02, 11:48 Nie wiazalbym tego z konkretna marka auta, a raczej ze stacja benzynowa. U mnie to minelo po odklejeniu sie od BP. Pozdr. Link Zgłoś