meteomen
27.01.05, 12:29
nie ma nic do sam służbowych ale to co wyprawiają to sie w głowie nie mieści,
codziennie rano jak jade do pracy to non stop widzę jakieś "akcje" które
wyprawiają, przykład dziś:
1)
W-wa, ul. waszyngtona - koleś jedzie Uno z kratką, złapał gumę, normalny
kierowca zjeżdza na bok i zmienia koło, a on awaryjne i pojechał dalej
na "flaku"....
2)
Trasa łazienkowska,most, w-wa:
lecę lewym pasem bo jest pusty, nagle sie wpierd... opel astra (kratka),
musze hamowac bo znudzilo mu sie jechac prawym pasem, bo przed sobą mial inny
samochod, myslalem ze go wyprzedzi i wroci na swój, ale nie zostal juz na
lewym, wiec zaczynam go wyprzedzac, a cham co - oczywiscie kiedy sie tylko
zrównałem z nim przyspiesza...abym go przez przypadek nie wyprzedził...
3)
o wolwie S80 o nr rej WE 87... nie wspomnę....
i jeszcze kilka innych przykaładów ze nie wspomne o braku kierunkowskazów itp.
czekam na opinie...