do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my

IP: *.w82-126.abo.wanadoo.fr 28.01.05, 21:30
pierwsza statystyka na jaka trafilam, zatrzymalam sie na niej, bo nie mam
czasu szukac dalej,

prosze doczytac do konca, bo tu dopiero sa ciekawe informacje, zwlaszcza dla
tych, wedlug ktorych kobiety prowokuja wiecej wypadkow

wiem, ze sa to dane sprzed 5 lat, tym niemniej, nawet jesli cos sie zmienilo,
to o kilka procent, tendencje sie nie odwrocily.

poddaje to pod rozwage tym wszystkim, ktorzy WIEDZA ze GENETYCZNIE sa lepsi
od kobiet

pzdr

www.kgp.gov.pl/statys/wypade.htm
    • b12 Wierz dalej w statystyki, dziewczynko ;) 28.01.05, 21:35
      Gość portalu: dociekliwa napisał(a):

      > wiem, ze sa to dane sprzed 5 lat, tym niemniej, nawet jesli cos sie zmienilo,
      > to o kilka procent, tendencje sie nie odwrocily.

      Statystycznie rzecz biorąc mamy teraz więcej ciągników i kombajnów, niż w roku
      tysięcznym...

      Wierz dalej w statystyki, dziewczynko ;)
      • grogreg Re: Wierz dalej w statystyki, dziewczynko ;) 31.01.05, 13:49
        Twoj lekcewarzacy ton wypowiedzi swiadczny nie tylko o lekkim traktowaniu
        tematu, ale i o niewlasciwym stosunku do kobiet.

        Na przyszlosc prosze grzeczniej do Damy chlopczyku.
    • Gość: telewidz Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 21:41
      pierwsza statystyka na jaka trafilam, zatrzymalam sie na niej, bo nie mam
      czasu szukac dalej,
      ==========
      -taaaaaaa pierwsza lepsza jak przyzanajesz -czyli może byc do d ......y
      -skoro nie masz czasu szukac dalej ,to po co inicjujesz temat?
      -aby w nim sensownie uczestniczyć trzeba miec argumenty na obrone swojego
      zdania ,a nie 1 przypadkową statystykę

      btw
      dzis ponownie widziałem 2 panie -kierowców ,które samodzielnie,bez niczyjej
      pomocy unieruchomiły sie w siegu o głebokości 5 cm(poprzez idiotyczne manewry
      kierownica i silnikiem )
      oczywiscie,że nie pomogłem wyjechac -niech sie uczą :)
      • breza Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my 28.01.05, 21:52
        > -taaaaaaa pierwsza lepsza jak przyzanajesz -czyli może byc do d ......y
        > -skoro nie masz czasu szukac dalej ,to po co inicjujesz temat?


        nie powiedzialam ze PIERWSZA LEPSZA

        powiedzialam, ze pierwsza na stronie

        a tobie, serce, powiem, ze lepsza jedna statystyka, anizeli jej brak,
        i , serce, twoje dwie panie w sniegu wisza mi rowno, bo to co zauwazyles ty,
        nie jest bynajmniej wymiernikiem tego co sie dzieje.

        krytykowac kazdy glupi umie, wnies cos konstruktywnego, pokaz swoja wyzszosc
        (to zwraca sie do autorow obu postow, ktorym wygodniej zakwestionowac cos, co
        im nie odpowiada, niz przyjac do wiadomosci fakt, ze ich przekonania sa bledne)



        • Gość: Dzidek Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 30.01.05, 10:01
          Statystycznie będąc na spacerku z pieskiem mamy po trzy trzy nogi (nie moje -
          pozdrawiam autora)
          Można też się zastanowić na wyciąganiem wniosków co do przyczyny wypaków -
          najlepiej zwalić na coś modnego np. alkohol, jeżeli przyczyną mogłabyć
          nadmierna prędkość, bo wynik 0,4 nie musi śiawadczyć o upojeniu alkoholowym,
          nie wdając się w zbytnią analizę przyczyn wypadku.

          Pozdrawiam
    • Gość: shakur Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my IP: *.block.alestra.net.mx 28.01.05, 21:55
      na poczatku lat 90'tych w Stanach Zjednoczonych w instytucue badań nad homolokacją przeprowadzono testy i badania majace wykazac roznice w prowadzeniu samochodu przez kobiety i merzczyzn.
      Okazalo sie ze mozg kobiety inaczej ocenia odleglos do przedmiotow niz mozg merzczyzny. Kobieta genetycznie nie byla stworzona do polowan i ganiania po lakach dlatego nie jest w stanie dokladnie okreslic odleglosci.
      Dlatego kobiety zwykle kupuja samochody z krotkimi maskami i zawsze jezdza z bardzo wychylona glowa tak jakby chcialy zobaczyc wlasny zderzak.

      Sorry, ja nie mam nic do kobiet, to sa cytaty z tamtych badan na ktore sie powolywalem.

      Od siebie dodam co dzisiaj zobaczylem. Droga 3 pasy przez miasto, nagle srodkowy pas staje, mimo ze 2 sasiednie pasy jada dosyc szybko.
      Po jakichs 10 minutach mijam jakis maly samochod (corsa lub panda) a w srodku Ona z wlaczonym kierunkowskazem! A do skrzyzowanuia bylo jakies 30-40m!!! Przeciez mogla dalej jechac i probowac zmienic pas a nie stanac deba posrodku drogi!!!
      Normalnie mnie to rozwalilo...:) myslalem ze takie sytuacje to tylko plotki, ale zobaczylem to na zywo!! he he, niesamowite..

      ps. miala kozuch z chyba 30cm kolnierzem

      • Gość: dociekliwa Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my IP: *.w82-126.abo.wanadoo.fr 28.01.05, 22:02
        ja nie mowie, ze kobiety nie prowadza czasami glupio. mezczyzni takze prowadza
        czasami glupio.
        konkretnie, to jednak mezczyzni, i to glownie z powodu nadmiernej predkosci -
        bo tacy pewni ich maszyny i ich umiejetnosci? - zabili 93.3% osob ktore
        stracily zycie na drogach, a kobiety - 6,7%.

        nie rozumiem, jak mozna, przy takich liczbach, otwierac post (i udawadniac
        wszystkim ze sie ma racje) zatytulowany "kobiety wioza smierc", ktory pojawil
        sie tu wczoraj chyba.

        a jakie kto rozmaite cuda na drodze wyprawia, to dlugo by przyszlo mowic...
      • woman29 Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my 28.01.05, 22:03
        no niestety gros pan jezdzi w pozycji zasadniczej czyli z nosem przyklejonym do
        przedniej szyby-nie moge pojac jak tak mozna jezdzic.Poniekad mozna o to
        obwiniac instruktorow, ktorzy nie ucza prawidlowej pozycji za kierownica.
      • Gość: telewidz Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 22:05
        he,he ,argumenty które podajesz przewijały sie wielokrotnie.Niestety panie z
        uporem maniaka mówia "NIE BO NIE" albo :bo ja tak chcę.
        zrezygnowałem więc z polemik na te tematy i pokrewne-nie ma sensu:).
        Ale ciekaw jestem odpowiedzi dociekliweej(nastepa zagranicznie agresywna),
        i twojego replay :)
        • Gość: telewidz Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 22:11
          konkretnie, to jednak mezczyzni, i to glownie z powodu nadmiernej predkosci -
          bo tacy pewni ich maszyny i ich umiejetnosci? - zabili 93.3% osob ktore
          stracily zycie na drogach, a kobiety - 6,7%.

          daruj sobie socjotechniki i manipulacje interpretacja danych -żałosna próba
          wywyższenia sie w sprawach kierowania.
          przecież
          na wojnie 90 % trupów to mezczyxni-a kobiety ylko 10 %
          Qwa to oznacza że kobiety sa lepszymi żołniezami.

          tylko dlaczego oddziały komandosów skladaja sie z ch..w a nie pi...d ?
        • woman29 Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my 28.01.05, 22:20
          no coz moje replay moze byc tylko takie ze na glupote i upor nie ma rady i
          pozostaje nadzieje ze kiedys te baby beda siedzie w prawdilowej pozycji :-)ja
          mam dokldanie na odwrot -siedze daleko od kierownicy ;-)
      • Gość: Grzesiek Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 22:17
        Plotki? :) Trochę jeżdżę, więc tylko przypadki z 2 ostatnich dni. 1 - jadę sobie spokojnie 60 w mieście, prosta droga, w połowie odległości od następnych świateł, przede mną jedzie samochód i nagle hamuje (gdyby nie było mokro, to pewnie z piskiem opon) tak do 20 a później przyspiesza do tych 60-70. Na światłach się zatrzymuje, ja za tym samochodem (i już się zastanawiam czy to kobieta :) I oczywiscie, kobieta. Przypadek 2 z dzisiaj - dojeżdżam do świateł, ja na lewym pasie, ktoś na prawym też dojeżdża i nagle zmienia pas na lewy, prawie przed moją maskę. Kobieta. Przypadek 3 - jade autobusem jako pasażer miejsce akurat było przy kierowcy z przodu, przystanek jest za światłami, na światłach skręt w prawo i strzałka zielona się świeci. Autobus stanął okolo 5m za BMW 5 (poprzedni model, jak na standard niektórych już sztrucel, grat, złom i szrot). Kierowca BMW ma nie wlączony prawy migacz. Światła się zmieniają, BMW nic. Jakies 10 sekund i łaskawie rusza, skręca w prawo (bez migacza) - popatrzyłem, co za "niedoświadczony kierowca" jedzie - pani w futrze. I już wychodzę z autobusu na swoim przystanku, przechodzę przez przejście dla pieszych - pani w samochodzie wycignęła lusterko i coś tam sobie poprawia z twarzą, zamiast patrzec, czy jej z tyłu ktoś nie wjedzie w samochód (kiepsko odśnieżona ulica).

        Z moich obserwacji wynika, że jakieś 80% niebezpiecznych sytuacji powodują na drodze kobiety, mimo znacznie mniejszej liczby pań za kierownicą. Nie mam na to żadnej statystyki oficjalnej. Nie jestem mizoginem :)
        • Gość: shakur Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my IP: *.block.alestra.net.mx 28.01.05, 22:48
          Jakis czas temu byla nawet publiczna debata na temat specjalnego oznakowania samochodow ktyrymi jada kobiety. Nie wiem dlaczego pomysl upadl, bo uwazam to za bardzo dobre rozwiazanie.
          Np. wystarczylaby jakas naklejka na tylnej szybie np. serduszko, albo jakis kwiatek. I wszyscy by wiedzieli juz o co chodzi. Mniej by bylo niepotrzebnego stresu i niebezpiecznych sytuacji.

          Oczywiscie to musialo by byc obowiazkowe, i gdyby policja przylapala na braku naklejki to np. 1 punkt karny (bez kary pienieznej) i naklejali by naklejke.

          Kto jest ZA?
          • Gość: Ania Widziałam naklejkę "Baba za kierownicą" IP: *.meganet.pl 29.01.05, 18:26
            No cóz nie wszystkie BABY wymagają specjalnego traktowania !!! Niektórym
            facetom tez by sie przydała, moze "Dziad za kierownicą" ?
            • Gość: Michał Re: Widziałam naklejkę "Baba za kierownicą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:05
              dziad znaczy dziadyga,raczej stary,a baba znaczy głupi kocmołuch,
              takie wniski wyciagam z obiegowych znaczeń tych wyrazów
      • emes-nju Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my 31.01.05, 14:01
        Gość portalu: shakur napisał(a):

        > Od siebie dodam co dzisiaj zobaczylem. Droga 3 pasy przez miasto, nagle srodk
        > owy pas staje, mimo ze 2 sasiednie pasy jada dosyc szybko.
        > Po jakichs 10 minutach mijam jakis maly samochod (corsa lub panda) a w srodku
        > Ona z wlaczonym kierunkowskazem! A do skrzyzowanuia bylo jakies 30-40m!!!
        > Przeciez mogla dalej jechac i probowac zmienic pas a nie stanac deba posrodku
        > drogi!!!


        Standard! Ona jechala szalenie bezpiecznie! Nie wciskala sie na sile, nie zajezdzala drogi. Bezpiecznie. A jak w takiej sytuacji piaty czy dziesiaty za nia nie bedzie mial szans na zahamowanie (kazdy kolejny hamujacy w takim wypadku dodaje swoje opoznienia wiec ktorys tam z kolei nawet nie zdarzy nacisnac hamulca!) to bedzie jego wina bo nie dostosowal, bo nie zachowal, bo... I znajdzie sie w tych 90% :-P A kobieta szczesliwie uniknawszy wypadku pojedzie sobie, nie wiedzac nawet co sie za nia dzieje.

        Nie mam jakichs specjalnych uprzedzen do bab za kierownica - takie zachowania wynikaja z najczesciej z malej praktyki za kierownica). A ze to glownie samiec okupuje jedyne w rodzinie auto to trudno sie dziwic, ze jego zona (dziewczyna, kochanka) nie ma kiedy sie nauczyc i wyczynia dziwne rzeczy jak juz uda sie jej dorwac do 4 kolek.
    • Gość: Dede Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:56
      W ty mzestawieniu brakuje jednej podstawowej infomacji:
      Jaki procent kierowców to kobiety?!
      To wyjaśniłoby wiele.
      Wg moich obserwacji kobiety jeżdżą ostrożniej z większymi prędkościami,
      natomiast są niezdarne przy manewrowaniu - powodują więcej stłuczek niż wypadków
      Często nie mają wyczucia wielkości samochodu.
      Wyjątkiem jest moja mama, która świetnie radzi w samochodach dostawczych.
      Natomiast znam kobietę, która jak się zagada to nie panuje nad prędkością
      - np. 110km/h po mieście malutkim autkiem.
    • Gość: charlie_x to teraz wyjdżcie na jakąś większą ulicę u ..... IP: *.tvgawex.pl 29.01.05, 11:10
      ...siebie, drogie panie i popatrzcie ile z prowadzących auta w
      pierwszej setce to kobiety,a ile mężczyźni.Tu znajdziecie odpowiedż na wyniki
      tej statystyki podanej przez autorkę wątku.Gdyby wasza teoria miała pokrycie w
      rzeczywistości to Szumacher i Hołek nosiliby sukieneczki..8)
    • bocian4 re: oni też an ogół rozumieja statystyki... ;-)))) 29.01.05, 11:38
      ;-))))))
      Widzę że dama potrzebuje dowartosciowania ;-)))
      WIec oczywiscie, myslę ze te statystyki są w duzej mierze prawdziwe (pomijając
      błędy i olanie teamtu przez policjantów). I kobiety z cała pewnoscią powodują
      dużo mniej wypadków od mężczyzn. Ale czy dużo mniej...
      Z tej statystyki wynika że dużo, ale jak by to wyglądało gdyby zrobic rzetelna
      statystyke czyli - ile wypadków powoduje dana pleć na ilość prowadzących danej
      płci? Prowadzących, czyli takich którzy robią np. 10-20 tys km/rocznie. Czyli
      ajki był by wynik: ilosc wypadków spowodowanych przez dana płeć na 1000 km
      przejechanych przez daną płeć.
      Linie Lot sa jednymi z najbezpieczniejszych na świecie... kiedys widziałem
      statystyke z której wychodziło ze wcale tak nei jest bo na 1000 godzin
      spedzonych w powietrzu przez samoloty danej linii juz nei wygladamy kolorowo.
      Pewnie w tych statystykach najwiecej wypadków spowodowały samochody marek
      krajowych... no tak tylk oze takich jeżdzi po polsce najwiecej...
      A pomijając statystyki - co oznacza słowo "LEPIEJ"? NA ogół jeżdzą znacznie
      pweniej, znacznie płynniej. Ale niestety też znacznie szybciej, etc.
      An koneic - dlaczego w grupie 100 najlepszych kierowców na swiecie jest bodajze
      tylko jedna kobieta (niemka)?
      Ale nei martw sie, co my bysmy bez was zrobili? ;-))
      Pozdrawiam
    • Gość: Madzia Dla wielu facetów auto to przedłużenie ..... IP: *.meganet.pl 29.01.05, 18:20
      Dla wielu facetów auto to przedłuzenie ....., żaden ze znanych mi Samców nie
      znosi podważania umiejetności prowadzenia auta nawet w bardzo delikatnej
      formie. Nawet jak przedłozysz im pod nos wiarygodne wyniki badań i tak cię
      przekrzyczą :( Pozdrawiam wszystkie Dziewczyny - kierowców !!!
      • Gość: Macka Re: Dla wielu facetów auto to przedłużenie ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 18:27
        Ależ długo czekałem na ten argument ;)).
        W takim razie pytanie:
        CO? przedłuzaja sobie panie (drobne ,kruche czasem blondynki)kierujace duzymi
        autami(vany,mikrobusy lub baardzo duze kombi) ,no kurcze ,co one sobie moga
        przedłuzyć??
        • woman29 Re: Dla wielu facetów auto to przedłużenie ..... 29.01.05, 20:01
          Przedluzyc to chyba nienajlepsze okreslenie, predzej powiekszyc....;-)))
          • Gość: RogerIZ28 BO PONAD 80% KIEROWCÓW TO MEŻCZYŹNI !!!! IP: *.chello.pl 29.01.05, 20:05
            Więc co w tym dziwnego że większość wypadków jest przez mężczyzn??? skoro
            mężczyźni to większość na drodze....

            eh zastanówcie sie babeczki, zanim coś napiszecie:)
            • Gość: aquire Re: dokładnie IP: *.acn.waw.pl 30.01.05, 08:02
              "mężczyźni spowodowali - 88,2 % wypadków (93,3 %)
              kobiety spowodowały - 11,8 % wypadków (6,7 % )"

              ta statystyka jest co najmniej niepełna - brakuje jeszcze jaki procent
              kierowców stanowią mężczyźni...

              podobnie - wg. statystyk - stosunkowo wyjątkowo dużo ludzi ginie u nas w
              dużych, porządnych, podobno bezpiecznych "z założenia" furach typu mesio, bmw.
              czy to znaczy, że te marki są wyjątkowo niebezpieczne ? otóż nie. jak się
              dokładniej przyjrzeć to trzeba jeszcze uwzględnić, że upodobały je sobie
              bezmózgi z prezerostem szyi...
          • Gość: mobile Re: Dla wielu facetów auto to przedłużenie ..... IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 29.01.05, 20:12
            Jesteś ta prawdziwa, czy podszywająca się? Pogubiłem się.
            • woman29 Re: Dla wielu facetów auto to przedłużenie ..... 29.01.05, 22:36
              prawdziwa:-)
              • Gość: telewidz Re: Dla wielu facetów auto to przedłużenie ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 23:36
                Moje osobiste badania:WSZYSTKIE WOMANY są FAŁSZYWE ;))
                • woman29 Re: Dla wielu facetów auto to przedłużenie ..... 29.01.05, 23:39
                  pudlo ;-)))
                  • Gość: zbig Re: Dla wielu facetów auto to przedłużenie ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 23:56
                    hahaha,czytam to,na twoim miesce tez bym tak bez sensu odpalił,trzym sie
    • Gość: re Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.01.05, 03:47
      Nie ma to jak wojujący feminizm za kółkiem .. Poza tym to skoro piszesz że t
      jest do mężczyzn którzy prowadzą lepiej to jak mają to robić gorzej :))
      • Gość: Madzia Napisała tak, bo taki funkcjonuje stereotyp :( IP: *.meganet.pl 30.01.05, 09:40
        Napisała tak, bo taki niestety funkcjonuje stereotyp. Owszem może i wiecej was
        jeździ za kółkiem, ale my jeździmy ostrożniej i rozważniej, dlatego powodujemy
        mniej wypadków !!!
        • Gość: zaharias WCALE NIE POWODUJECIE MNIEJ !!! IP: *.chello.pl 30.01.05, 15:23
          To tak wychodzi tylko z tych statystyk, a one odnoszą się do ogólnej liczby
          wypadków...

          Bierzmy np pod uwagę 98 mężczyzn i 2 kobiety, założmy ze z grupy mężczyzn
          rozbija się 20, i 2 kobiety.... facetów niby jest wiecej, ale to tez dlatego ze
          więcej ich jeździło :]

          mówiąc że jeździcie ostrożniej, nie zgadzam się ...jadąc 40km/h drogą na której
          jest ograniczenie do 80km/h stwarzacie właśnie więcej zagrożenia takim
          zawalaniem drogi, jak wiadomo drogi są u nas wąskie, więc wyprzedzanie takich
          zawalidrogów to doodatkowe zagrożeni...
          a o manewrowaniu na parkingach nie wspomne, ile kroć widzę mój wóz na parkingu,
          i próbującą obok niego zaparkować kobietę, modle się zeby tylko zrezygnowała i
          sobie pojechała...
        • mini999 Re: I zawsze skupione na tym co na drodze ! 30.01.05, 17:13
          img166.exs.cx/img166/8914/11059096393dl.jpg
    • bestfeler Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my 31.01.05, 10:55
      1. Nie ma wątpliwości że zdecydowana większość kierowców amatorów to męszczyźni.
      2. Nie ma chyba też nikt wątpliwości, że przeciętny kierowca amator męszczyzna,
      robi zdecydowanie większe przebiegi, niż przeciętny kierowca amator kobieta.
      3. Nie ma też wątpliwości że 99% kierowców zawodowych to męszczyźni.
      4. Nie ma wątpliwości że przeciętny kierowca zawodowy, robi kilkakrotnie
      większe przebiegi, niż przeciętny kierowca amator.
      5. Są poważne wątpliwości że w świetle powyższych czterech punktów, ze
      statystyki zaprezentowanej przez dociekliwą, można wysnuć wniosek że kobiety
      jeżdżą bezpieczniej.
    • grogreg Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my 31.01.05, 13:45
      Bo taka jest prawda. Oczywiscie mozna zakwestionowac Twoja interpretacje
      wynikow badan zalozeniem ze liczba kierowco mezczyzn dranatycznie goruje nad
      liczba kobiet nad zagraniza. Ale jedyne co by sie osiagnelo to zlagodzienie
      dysproporcji, ale sama teza, ze to mezczyzni jezdzia gorzej nie zostanie
      podwazona.

      Jako mezszczyna pocieszam sie tym, ze wprawdzie to kobiety wiecej gotuje, ale
      nam SAMCOM w kuchni to do piet nie dorastaja.
      • bestfeler Re: do mezczyzn,ktorzy prowadza LEPIEJ niz my 31.01.05, 14:05
        Nie jestem pewien czy osiągnelibyśmy złagodzenie dysproporcji, czy może
        odwrócenie. Nie wiem. Bardzo jestem ciekawy jak wypada wypadkowość kobiet i
        męszczyzn w przeliczeniu na kilometry. Np. moja żona jeździ codziennie i uważam
        że jest dobrym, bezpiecznym kierowcą. Jednak przebiegi które robi są cztero-
        pieciokrotnie mniejsze, od tych jakie robię ja i w świecie kierowców pań i
        panów to właśnie jest raczej regułą. Więc jeśli maiłbym jeden wypadek raz na
        pięć lat. To bym był doopa nie kierowca. A moja żona miała by jeden na
        dwadzieścia lat to by było zdecydowanie rzadziej, ale to samo.
        Więc z tego procentowego udziału w wypadkach kobiet i męszczyzn nic nie wynika.
        Nadal nic nie wiemy. Bardzo jestem ciekawy kto jeździ bezpieczniej. Bo kto
        pewniej, bardziej zdecydowanie, ryzykowniej też to wiemy. Wiemy też kto lepiej
        panuje nad autem itd. Ale na pewno na podstawie tego wszystkiego co jest w tym
        wątku, nie wiemy kto rzadziej (co większą ilość przejechanych kilometrów)
        powoduje wypadki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja