Jednak kobiety wiozą wypadki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 20:05
Polka-kierowca spowodowała wypadek -czołówka w czasie wyprzedzania-w
Austrii,to najnowsze informacje radiowe.Kretynki z ambicjami-wyprzedzajcie na
III lub IV biegu ,a nie na V od 50km/h(co zreszta na naszych drogach widać)
    • woman29 Re: Jednak kobiety wiozą wypadki i faceci tez 30.01.05, 20:26
      Ale to juz bylo......Czy znasz choc jedna kobiete ktora jezdzi normalnie albo
      ktora jezdzi jak facet?
      • Gość: telewidz Re: Jednak kobiety wiozą wypadki i faceci tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 20:34
        .Czy znasz choc jedna kobiete ktora jezdzi normalnie albo
        > ktora jezdzi jak facet?

        ==nie zanam !

        a propos :tego jeszcze nie było ,bo wypadek jest świeży
        • woman29 Re: Jednak kobiety wiozą wypadki i faceci tez 30.01.05, 20:38
          o tym wypadku nie bylo-fakt, mialam na mysli powracajace kwestie ze kobiety
          jezdza gorzej a faceci sa the best.Skoro nie masz w swoim otoczeniu zadnej
          kobiety jezdzacej normalnie to ci wspolczuje i w sumie nie dziwie sie ze masz
          zdanie takie a nie inne.
          • conveyor Re: Jednak kobiety wiozą wypadki i faceci tez 30.01.05, 21:34
            Ja znalem jedna taka, jezdzila szybko i co wazniejsze niezwykle pewnie, ale to byl wyjatek potwierdzajacy regule...
            • Gość: Monopolowy Re: Jednak kobiety wiozą wypadki i faceci tez IP: *.chello.pl 30.01.05, 21:46
              Ja też taką znam. Jeździła szybko, pewnie, do pierwszego wypadku:( Skręcała w
              lewo na skrzyżowaniu, gdzie była zepsuta sygnalizacja. Przez to zupełnie
              zgłupiała, nie wiedziała, co robić. Wpakowała się pod Opla Astrę, który miał
              pierwszeństwo.
              • Gość: miałki Re: Jednak kobiety wiozą wypadki i faceci tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 21:54
                Ja jej nie znałem ,ale ona wyjeżdzała z podporzadkowanej a kolega jechał na
                duzym motocyklu droga główną.No i pani przejechała pana na motocyklu .Już 2 rok
                ma zelazne klamry w nodze.a na skrzyzowaniu były tylko 2 pojazdy !!
                • conveyor Re: Jednak kobiety wiozą wypadki i faceci tez 30.01.05, 22:18
                  No coz...Tamta zareczyla sie, wyszla za maz i zyja dlugo i szczesliwie. Oprocz tego znam pana ktory prowadzil pojazd w stanie upojenia alkoholowego (3.3 promile) co niestety przyplacil swoim zyciem i okaleczeniem swojego dobrego kolegi, demolujac przy tym autobus komunikacji miejskiej, znam tez takiego co nie ustapil pierwszenstwa kierujacemu motocyklowi, znam tez takiego ktory zaatakowal z powodzeniem sosne kierujac Mercedesem...
                  • Gość: miałiki Re: Jednak kobiety wiozą wypadki i faceci tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 22:28
                    To ,ze faceci powoduja wypadki to wiemy.Teraz wałkujemy temat :wypadki
                    spowodowane przez kobiety ,które jeżdża lepiej i nie powoduja wypadków. :)
                    • conveyor Re: Jednak kobiety wiozą wypadki i faceci tez 30.01.05, 22:30
                      Alez ja nie twierdze ze babki jezdza lepiej, stwierdzilem cos zupelnie przeciwnego hheheheheheheh
    • bocian4 jednak autor jest kompletnym kretynem... 30.01.05, 22:28
      Mam nadzieję że admin wywali ten wątek. Wątki typowo dyskryminacyjne powinny
      byc usuwane jako nie zgodne po prostu z prawem.

      A głupkowi - autorowi powiem tylko tyle że widziałem w życiu niestety sporo
      wypadków - ani jednego nei spowodowała kobieta. One na ogół powoduja niegroźne
      stluczki, a makabryczne rzezie na drogach an ogół powoduja faceci.
      • Gość: miałki Re: jednak autor jest kompletnym kretynem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 22:35
        Autor: bocian4
        Data: 30.01.2005 22:28

        A głupkowi - autorowi powiem tylko tyle że widziałem w życiu niestety sporo
        wypadków - ani jednego nei spowodowała kobieta.

        ==chyba jednak niewiele widzałeś(widziałaś) ;)
        i co czy z tego powodu mam nazwać cie głupkiem?
        kazdy ma prawo do swojego zdania kołku(to juz obojetnie ,bo chyba nie ma odmiany
        żeńskiej wyrazu kołek ?)
    • Gość: banas Re: Jednak kobiety wiozą wypadki IP: *.plk.vectranet.pl / *.plk.vectranet.pl 30.01.05, 22:39
      Kobietki sorry... mialem w zyciu dwa wypadki. Wszystkie spowodoały kobiety.
      Nic mnie nie przekona, że umiecie jeździć. Nigdy też nie wsiadłem do busa
      prowadzonego przez kobietę. Poza tym jesteście nam potrzebne
    • woman29 Re: Jednak kobiety wiozą wypadki 30.01.05, 22:42
      Tak was czytam i jakos bardzo trudno mi uwierzyc ze w waszym najblizszym
      otoczeniu nie ma ani jednej kobiety ktora niezle sobie radzi za
      kierownica...nie ma czy moze nie chcecie ich widziec?
      • apodemus Spośród moich licznych znajomych... 30.01.05, 22:52
        ...znam takie dwie.
        Jedna jeździ b. pewnie i dobrze, druga jeździ b. pewnie i... uważa że dobrze. W
        sumie żadnego wypadku nie miała, to fakt (raz, daaaawno temu); jednak raz po
        raz montuje nowy zderzak albo szpachluje błotnik :-)
        • woman29 Re: Spośród moich licznych znajomych... 30.01.05, 22:56
          No prosze a jednak jakies wyjatki sa ;-)
    • mejson.e Kobiety (też) wiozą wypadki 30.01.05, 23:07
      Też mnie naszła taka refleksja po tej wiadomości, jakże podobnej do tamtej o
      śmierci Pawła Bergera z "Dżemu" - niewłaściwe wyprzedzanie przez kobietę.

      Ale wypadków tylko na na polskich drogach zdarza się tysiące i większość z nich
      powodują faceci.

      Wniosek jest z tego taki, że wypadki wiozą ... źli kierowcy.

      Nie - mało doświadczeni, zieloni - ale źli.
      Nieostrożni, zarozumiali, egoistyczni - zarówno mężczyźni jak i kobiety.

      I tyle.

      Nie ma sensu dorabiać ideologii i tworzyc reguły na przykładzie pojedynczych
      przypadków, choćby najbardziej bulwersujących.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • jaro_ss Nie dyskryminacja lecz obserwacja 31.01.05, 06:50
      Nie lubię dyskryminacji i nie twierdzę, że każda kobieta z natury musi być złym
      kierowcą, znam parę, które prowadzą dobrze, a ja uczyłem się jazdy od mojej
      mamy, całkiem nieźle jeździła...

      Ale niestety, obok starszych panów w wieku matuzalemowym, kobiety często
      jadą "dziwnie", blokują ruch i wykonują nielogiczne manewry i co ja na to
      poradzę....

      Nie mówię, że nie mają prawa znaleźć się na drodze, ale co prawda to prawda....
      • woman29 Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja 31.01.05, 09:12
        No panowie chcac niechcac musze wam przyznac racje, ze wiekszosc bab
        posiadajacych praow jazdy nie powinna wogole zasiadac za kierownica, sama
        nieraz widzialm cuda na kiju autorstwa takowych bab.Ale na szczescie co ktoras
        tam kobieta jezdzi calkiem dobrze i tego nalezy sie trzymac ;-)
        • Gość: el dupa Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.client.comcast.net 01.02.05, 04:04
          kiedys zona kolegi mnie przewiozla to zapinalem sie szybko w pasy, a lubie
          ostra jazde. one wiedziala co robi za kolkiem.
          znalem jeszcze jedna co sie kiedys scigala CC na torze, z nia jazda byla
          przyjemnoscia.
          p.s. obie byly rownie piekne co utalentowane za kolkiem....
          ech pomarzyc...
          a ty woman29 jestes rownie piekna jak i dobra za kolkiem ??
          pzdr.
          • woman29 Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja 01.02.05, 18:05
            Nie mnie oceniac ani jedno ani drugie :-) ale lustro na moj widok nie peka a za
            kierownica (by nie pisac za kolkiem:-)) radze sobie calkiem niezle.pozdr.
        • Gość: mobile Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 01.02.05, 11:33
          Obiektywnie, kobiety mają mniejszy mózg. Może nadrabiają to gęściejszym
          upakowaniem neuronów?
          • Gość: zaharias Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.chello.pl 01.02.05, 18:01
            cholera ja tez lubie sobie poszaleć, a z tylnym napędem to idzie się nieźle
            zabawić wypadku jeszcze nie miałem, ale jak siąde na miejscu pasażera, a
            kierowcą jest dziewczyna, to jeeezuuuu taki stres, i tylko jedna myśl 'niech już
            się ta jazda skończy' hehe :] taka moja fobia hehe
          • Gość: dr.cocks Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.block.alestra.net.mx 01.02.05, 19:50
            Mozg ludzki sklada sie z roznych osrodkow. Jeden z nich (w czesci potylicznej) odpowiedzialny jest za echolokację, i wlasnie ta czesc jest u kobiet bardzo uposledzona. Mozg kobiety nie jest w stanie przetwarzac sytuacji na drodze tak wydajnie jak mozg merzczyzny.

            Merzczyzni moga prowadzic samochod nawet podswiadomie, nie musza sie tak bardzo koncentrowac, sa bardziej rozluznieni prowadzac samochod.

            Nie mam nic do kobiet, nie ja prowadzilem te badania naukowe. Ale nie mozemy ignorowac tych faktow!
            Jesli kobiety chca jezdzic, niech przynajmniej w trosce o innych znakuja jakos swoje samochody. Wystarczylaby jakas naklejka na tylnej szybie.
            Czy to az tak duzo?
            • Gość: mobile Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 01.02.05, 20:00
              Gdybyś nie walił takich ortografów, to mogło zabrzmieć wiarygodnie.
            • woman29 Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja 01.02.05, 20:16
              nalepke to powinien miec co drugi pajac a niekoniecznie baby, abstrahujac od
              tego wez pod uwage ze w wielu przypadkach jest to jedyny samochod w domu wiec
              co chcialbys jezdzic za nalepka:uwaga baba za kolkiem?
              • Gość: czytam Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:32
                17 wrzesnia 2004r w Ełku na Ul.Przemysłowej zginął mój najbliższy przyjaciel
                PIOTR RUTOWSKI. Miał 27 lat. Gdyby nie bezmyślność dziewczyny, jadącej audi A4,
                żyłby do dziś. Po prostu zajechała mu drogę
                • woman29 Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja 02.02.05, 08:39
                  Przykre to, lecz takie przypadki mozna mnozyc.....
                • Gość: JK Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.02.05, 20:00
                  Gość portalu: czytam napisał(a):
                  > 17 wrzesnia 2004r w Ełku na Ul.Przemysłowej zginął mój najbliższy przyjaciel
                  > PIOTR RUTOWSKI. Miał 27 lat. Gdyby nie bezmyślność dziewczyny, jadącej audi
                  A4, żyłby do dziś. Po prostu zajechała mu drogę

                  Kilka lat temu w czasie kursu na prawo jazdy zginął mój kolega. Miał 21 lat.
                  Jechał przepisowo oznaczonym Lką samochodem, a zginął, bo jakiś zmotoryzowany
                  burak płci męskiej chciał przemknąć przez skrzyżowanie na czerwonym świetle.
                  Też by pewnie żył do dziś. Co powiesz o bezmyślności tego buraka? Widzieć Lkę i
                  takie idiotyzmy robić? Przecież z Lkami trzeba właśnie ostrożniej. Oni się
                  dopiero uczą.
                  • Gość: czytacz Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 20:07
                    mówimy o głupotach kobiet na drogach ,a nie fecetów-bo te znamy
              • Gość: mobile Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 02.02.05, 04:27
                listaipn.freestarthost.com/
                • woman29 Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja 02.02.05, 20:03
                  troche ci sie chyba tematy pozajaczkowaly.
                  • Gość: mobile Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 02.02.05, 20:33
                    Sądziłem że masz trochę szersze zainteresowania, a ten link był dość trudny do
                    znalezienia. Widocznie się pomyliłem.
                    • Gość: wladca szos Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 20:49
                      nowy link heheh
                      www.sexplaneta.pl/lista/
                    • woman29 Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja 02.02.05, 20:51
                      Nie pomyliles sie ,mam szersze zainteresowania , co nie zmienia faktu ze akurat
                      tamten link juz mam i jakby nie bylo nie do konca jest na temat:-)
                      • Gość: mobile Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 02.02.05, 20:57
                        woman29 napisała:

                        > Nie pomyliles sie ,mam szersze zainteresowania , co nie zmienia faktu ze
                        akurat
                        >
                        > tamten link juz mam i jakby nie bylo nie do konca jest na temat:-)

                        Mój błąd. Powinienem się domyślić że już masz ten link.
                        • Gość: hyh Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 20:59
                          bo naprawde woman 29 to woman 69
                          • Gość: mobile Re: Nie dyskryminacja lecz obserwacja IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 02.02.05, 21:05
                            Ale ten czas pędzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja