B-yć czy nie B-yć Mercedesa w Usa

08.02.05, 19:48
Mercedes waha się, czy wprowadzić na rynek amerykański swój nowy wyrób
mercedesopodobny nazwany B-klasą. Oficjalnie chodzi o niski kurs $, co
podobno wpływa na niskie zyski, ale nieoficjalnie mówi się o zagrożeniu dla
prestiżu tej marki w Usa wraz z wprowadzeniem takiego plebsowozu na ten
wymagający rynek.
    • Gość: analityk B-klasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 19:50
      W niektórych krajach literką B oznacza się wyroby drugiej kategori. Dlatego
      wielu producentów oznaczajac literowo kolejne wersję produktów pomijak literkę B.
    • cracovian Re: B-yć czy nie B-yć Mercedesa w Usa 08.02.05, 19:59
      A masz jakis link do zdjec moze czy to tylko nadal plany? Jesli wiekszy od A-
      class i ma atrakcyjny wyglad to mysle, ze sie sprzeda. Tu jest na wszystko
      rynek jesli odpowiednio marketingowcy zaatakuja. Nadal nie moge uwierzyc, ze
      Sciony tak dobrze sie sprzedaja, a 4-drzwiowa i duuuzo tansza Echo (Yaris)
      gnije u dilerow. Mysle, ze nawet A-class by miala szanse w "niebieskich"
      stanach... Widze kupe C-class coupe bez skory i jakos reputacji firmy to nie
      zaszkodzilo. Pomijam, ze wszystkie ich produkty sa bardzo awaryjne i
      przedrozone na tym rynku. Ludzi to jednak nie obchodzi, bo w tej kategorii po
      prostu czesto je wymieniaja na nowe zeby byc zawsze na fali.
      • Gość: Kazimirz Proszem bardzo, tutaj parem informacji o "B" i "R" IP: *.ipt.aol.com 08.02.05, 20:14
        -klasie Mercedesa:
        www.autoscout24.de/content_ger/magazin/mz_neu_und_getestet/mz_ng_news/mz_ng_news_40_2004_mercedes.asp

        • b12 Bardzo ładne autko, życzę mu powodzenia. 08.02.05, 20:23
          • greenblack Masz rację, autko, ale na pewno nie Mercedes 08.02.05, 20:25

      • x-darekk-x Re: B-yć czy nie B-yć Mercedesa w Usa 09.02.05, 10:06
        mercedes w stanach jest "przedrozony"? w polsce kosztuje (w zaleznosci od
        modelu) o 50 lub nawet 100% wiecej!
    • Gość: TO JA Re: B-yć czy nie B-yć Mercedesa w Usa IP: *.honeywell.com 08.02.05, 20:42
      Ten Mercedes z wygladu kojarzy mi sie z... kretem. Ale sie sprzeda, bo na tym
      rynku wszystko sie sprzeda. W mojej wlasnej opinii Mercedes stracil prestiz na
      poczatku lat 80-tych kiedy wypuscil to male gowno 190, tu znane wowczas
      jako "Baby Benz", i kazdy kelner mogl od tej pory jezdzic nowym Mercedesem. A
      przedtem to byla marka samochodu dla dyplomatow itp.
      • devote Re: B-yć czy nie B-yć Mercedesa w Usa 09.02.05, 01:36
        a co,teraz kelner nie moze jezdzic mercem w USA ?
        tego chyba nadal sprzedaja ???


        forums.mbworld.org/forums/attachment.php?attachmentid=43599&stc=1
        • Gość: fazi_ze_sztazi maly merc w USA IP: *.client.comcast.net 09.02.05, 03:05
          do cracoviana:
          masz racje ze znajdzie sie tutaj ryneek na to autko, ale raczej tylko w
          niebieskich miastach a nie calych stanach (na chyba ze CA)
          a co do Scion, to chodzi przede wszystkim o agresywny marketing do mlodzierzy
          (19-21 lat) i latwosc uzysknia przez nich pierwszego kredytu na auto (maja
          specjalne plany). a swoja droga to i Scion i Echo sa brzydkie jak kupa.

          do devote:
          to chyba z inzyniera pora sie zamienic w kelnera, to moze z dodga przesiade sie
          na Merca.

          pzdr.
    • niki27 Re: B-yć czy nie B-yć Mercedesa w Usa 09.02.05, 09:40
      greenblack napisał:

      Jasne, tym bardziej że na tym wymagającym rynku furorę zrobił ekskluzywny
      Beetle, a w innej klasie - Scion.
      "B" może się okazać całkiem fajnym kompaktem dla mieszkańca dużego miasta. Nie
      każdy w Usia ma dom z gankiem i dwa monster-light-trucki w garażu. Jeżeli pęd
      do wielkości w Usia pójdzie dalej, to wkróce Amerykanie będa musieli lokomotywy
      Amtracka kupować, każda po 25 tys. kW mocy i momencie obrotowym, dla którego
      skali brakuje.


      >
      >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja