rycerze-prawdy
11.02.05, 20:34
jak slysze rozmowy na temat ile pali
to normalnie uszy wiedna
i teksty typu
-sprzedawca zachwalal ze pali 6 / 100km a naprawde pali 7,5/100
albo
-kupilem dizelka bo wiesz na jednym baku spokojnie robie 1000km
a jakie ma kopyto no mowie ci
sami frajerzy bez pojecia o kosztach utrzymania auta
mysli taki ze policzy ile rata za miesiac za pandzie czy thalie
i ze pali 6/100 a on na miesiac robi 100 km i mysli ze go stac
a potem sie zali ojej jak to duzo pali i prawie cala wyplata idzie na auto
jesli komus przychodzi na mysl pytanie ile pali auto to znaczy ze go na nie
nie stac
normalny kierowca leje i jezdzi
a jak tankuje za 20zl bo szkoda mu za 100 to jest frajerem i sam przed soba
udaje ze go stac
niestety takich "krezusow" jest masa
jestes biedny nie kombinuj ze moze wystarczy tylko kup kredensa na gaz albo
kaszlaka albo cos tej klasy i nie bedziesz narzekal ze cie nie stac
i to cala prawda w tym temacie