Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie stać !!

11.02.05, 20:34
jak slysze rozmowy na temat ile pali
to normalnie uszy wiedna
i teksty typu
-sprzedawca zachwalal ze pali 6 / 100km a naprawde pali 7,5/100
albo
-kupilem dizelka bo wiesz na jednym baku spokojnie robie 1000km
a jakie ma kopyto no mowie ci
sami frajerzy bez pojecia o kosztach utrzymania auta
mysli taki ze policzy ile rata za miesiac za pandzie czy thalie
i ze pali 6/100 a on na miesiac robi 100 km i mysli ze go stac
a potem sie zali ojej jak to duzo pali i prawie cala wyplata idzie na auto

jesli komus przychodzi na mysl pytanie ile pali auto to znaczy ze go na nie
nie stac

normalny kierowca leje i jezdzi
a jak tankuje za 20zl bo szkoda mu za 100 to jest frajerem i sam przed soba
udaje ze go stac
niestety takich "krezusow" jest masa
jestes biedny nie kombinuj ze moze wystarczy tylko kup kredensa na gaz albo
kaszlaka albo cos tej klasy i nie bedziesz narzekal ze cie nie stac

i to cala prawda w tym temacie
    • edek40 Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 11.02.05, 20:46
      Ciekawe czy wiesz, ze ludzie bogaci dochodza do bogactwa oszczednoscia. I ta sama oszczednoscia i liczeniem przy majatku zostaja i pomnazaja go. Tylko nowobogaccy, tacy jak ty, szastaja forsa na prawo i lewo. Uwazaj, bo w kurortach zagranicznych przebija cie nowobogaccy ruscy. Oni naprawde maja kupe kasy.
      • rycerze-prawdy Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 11.02.05, 21:36
        wiem bardzo dobrze ze ludzie bogaci sa z zasady oszczedni
        bogaty zawsze kloci sie o kazdy grosz

        skad wiesz jak gospodaruje swoimi pieniedzmi
        a nie jestem rozrzutny
        z kurortow zagranicznych nie korzystam a juz na pewno nie z tych gdzie bywaja
        ruscy
        lubie miejsca ciche i spokojne gdzie nie ma lansu i pozerstwa

        nie zrozumiales wogole sensu mojej wypowiedzi
        ja nie mierze wszystkich swoja miara

        uwazam ze tankowanie za drobne kwoty to glupota i falszywa oszczednosc biednych
        i w tym wypadku glupich ludzi ktorzy probuja udowodnic sobie ze moga cos czego
        tak naprawde nie moga
        to naprawde zalosne

        sens mojej wypowiedzi jest taki
        kupuj to na co naprawde cie stac
        bierzesz kredyt dobrze ale musi byc cie na niego stac i to bez jedzenia kaszanki

    • woman29 Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 11.02.05, 21:12
      Ale mentorstwem zapachnialo i to w jakim wydaniu? NOWOBOGACKIM jak nic.
      Wg mnie jak ktos zadaje pytanie ile auto pali to w pierwszej chwili przychodzi
      mi na mysl po prostu ciekawosc, TY natomiast od razu doszukujesz sie podtekstow.
      Poza tym to ile auto pali zalezy przede wszystkim od stylu jazdy,jak ktos ma
      ciezka noge to kazde auto mu bedzie palic wiecej niz podaje producent.
    • zgryzliwy1 pierdoly do ^ 12.02.05, 00:34
      rycerze-prawdy napisał:

      > normalny kierowca leje i jezdzi
      > a jak tankuje za 20zl bo szkoda mu za 100 to jest frajerem i sam przed soba
      > udaje ze go stac ...

      ciekawe jaki to % wszystkich kupujacych paliwo
      pewnie stoisz od rana do wieczora przy kasie i liczysz tych co tankuja za 20 zl
      bo inaczej skad bys wiedzial - no chyba ze to Ty kasujesz
      • rycerze-prawdy Re: pierdoly do ^ 12.02.05, 11:19
        z reguly jak tankuje to przynajmniej jeden sie taki trafi
        i bynajmniej nie tankuje kaszlaka za 20zl tylko zazwyczaj jakies calkiem spore
        i wcale nie leciwe auto
    • mobile5 Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 12.02.05, 01:19
      rycerze-prawdy napisał:

      > jak slysze rozmowy na temat ile pali
      > to normalnie uszy wiedna
      Masz swój samochód, czy służbowy?
      • rycerze-prawdy Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 12.02.05, 11:17
        mam sluzbowy i prywatny
        • arteck Re: Tuman... 12.02.05, 11:28
          rycerze-prawdy napisał:

          > mam sluzbowy i prywatny

          Służbowy - śmieciarka, prywatne pewnie nawet dwa: Żuka do przewozu buraków i wóz
          drabiniasty na "wyjście" do kościoła.

          P.S. I rozdwojenie jaźni też masz. Piszesz "mam" a sam siebie opisujesz za
          dwóch. Rycerze-prawdy buaahhhaaa! Buraczani rycerze - to jest bliższe prawdzie.
        • myfirstalfa Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 12.02.05, 22:13
          rycerze-prawdy napisał:

          > mam sluzbowy i prywatny

          a ile pala???

          pozdrawiam
          myfirstalfa

          ps. witam nastepnego zakompleksionego (typ nie_banalny, bolo itp.) na forum.
          kupiles samochod za gotowke i teraz zalujesz ??
          • rycerze-prawdy Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 12.02.05, 22:21
            myfirstalfa napisał:

            > a ile pala???
            nie wiem i niespecjalnie mnie to interesuje
            sluzbowy to dizel wiec pali raczej skromnie

            a prywatnie alfa 155
            nie jezdze nia specjalnie duzo
            ale daje tyle radosci z jazdy ze nie ma znaczenia ile pali
            mam to auto wlasnie dla wlasnej satysfakcji
            • myfirstalfa Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 12.02.05, 22:34
              ooo pzdrawiam alfiste,

              fakt, z jazdy alfa mozna miec sporo satysfakcji,
              w szczegolnosci dieslem ;)

              niestety dni bella macchiny sa juz policzone,
              musi ustapic miejsca wehikule o wiekszych walorach praktycznych

              pozdrawiam
              myfirstalfa
    • charl75 Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 12.02.05, 22:44
      Moj drogi chlopcze!
      Nie sadze, zeby fakt, ze ktos sie pyta ile pali auto oznaczalo ze je na nie nie
      stac. To raczej zwykla ciekawosc, a jak dla mnie sprawdzenie wiarygodnosci tego
      co pisza w folderach lub katalogach. Poza tym rzeczywiscie zwracam uwage na to,
      na co wydaje pieniadze, poniewaz licze tylko na siebie i musze zabezpieczyc
      sobie terazniejszosc i przyszlosc, a szczegolnie mojemu malemu dziecku:)
      Niemniej pozdrawiam,
    • rekrut1 Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 12.02.05, 23:57
      Są różne motywy zapytania "ile pali".Ja pytając ile auto pali mam na myśli
      motyw ekologiczny.
      Kilka lat temu byłem na pustyni Sachara,wjechałem jakieś 50km w głąb części
      piaszczystej,w Afrycy torby na zakupy są czrne i właśnie tam zobaczyłem dwie
      takie torby niesione przez witr. Od tamtej pory zwracam uwagę na ekologie.
      Chociaż zawsze powtarzam,jak wyjde z domu i zaczne się zastanawiać co tanisze
      auto czy tramwaj,sprzedam auto!
      Pozdr.
      • wiertara_z_misiem_i_jechane Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 13.02.05, 10:21
        rekrut1 napisał:

        > Kilka lat temu byłem na pustyni Sachara



        hmmm Sachara powiadasz

        to interesujace
        moze gdybys mial kiedys w rece atlas wiedzialbys gdzie tak naprawde byles
        • mobile5 Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 13.02.05, 10:28
          wiertara_z_misiem_i_jechane napisał
          hmmm Sachara powiadasz
          >
          Znany region hodowli sacharyny.
          • rekrut1 Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 13.02.05, 14:08
            > Znany region hodowli sacharyny
            Ha,Ha,Ha, ale śmieszne,Wam to literówki nigdy się nie zdarzają?
            A motywem przewodnim były torby nie Sa_c_hara!
            za karę nie pozdrawim.
            pazdzioch
            • mobile5 Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 13.02.05, 15:41
              Zdarzają się. Ale się nie obrażamy.
    • gls1 Re: Pytasz "ile pali ?" - to znaczy że cię nie st 13.02.05, 20:37
      JA CZASAMI LEJE ZA 10 PLN JAK TYLKO MAM NA TO OCHOTE I NIC NA TO NIE PORADZISZ
      CHOC BARDZO TEGO BYS CHCIAL aby TO ZMIENIC HE HE.... PS- A WEDLUG TWOJEJ
      GENIALNEJ POMYSLOWOSCI TO NAJBOGATSZYMI KIEROWCAMI SA TIR-OWCY BO JEDNORAZOWO
      LEJA WIECEJ NIZ WLASCICIEL ROLSA... ALE Z CIEBIE TREP HE HE!!!! pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja