marian.pazdzioch 04.06.02, 15:02 Co myslicie? Znajomy daje troche lepsza cene, ale boje sie, ze jak sie cos zepsuje, to potem bedzie mial pretensje. Z kolei nieznajomy moze naslac na mnie dresow. Co robic? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Adam Re: Lepiej sprzedac znajomemu czy nieznajomemu IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.06.02, 15:07 Paździochu kochany przecież z Twojego Wartburga zostały już tylko wycieraczki. A tak poważnie większość swoich samochodów kupiłem i sprzedałem wśród znajomych i nie było żadnych kłopotów. Gdybyś sprzedawał nieznajomemu pamiętaj o zrobieniu sobie z nim zdjęcia na tle przedmiotu transakcji bo może być różnie na jeździe próbnej. Link Zgłoś
Gość: verte Re: Lepiej sprzedac znajomemu czy nieznajomemu IP: *.intech.pl 04.06.02, 16:02 Ja wyznaję starą zasadę-znajomym i dalszym krewnym samochodów nie sprzedawać. Link Zgłoś
Gość: KajTan Re: Lepiej uczciwie IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* 04.06.02, 20:31 W obu przypadkach, zalecam szczere przyzanie sie do wszelkich problemow z autem. Co do wymiany, co do remontu, co telepie, co juz bylo zrobione. Jesli Ty postawisz sprawe uczciwie, to czy to bedzie znajomy, czy tez nie, to nic nie bedzie mogl Ci zarzucic. Rzetelne poinformowanie kupujacego o stanie technicznym wozu pozwoli Ci spokojnie spac w nocy, a w dzien bezstresowo poruszac sie po okolicy zamieszkania... bez obaw spotkania dresow nieznajomego, czy tez samego znajomego ;) Link Zgłoś
Gość: cc Re: Lepiej sprzedac znajomemu czy nieznajomemu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 21:09 Jak uczciwie, to lepiej jak najdalej od domu. Tak jak mi klient ze Świdnicy :-( Link Zgłoś
gosia_bb3 Re: Lepiej sprzedac znajomemu czy nieznajomemu 06.06.02, 19:22 Tylko nie znajomemu!!! Po co przyjaźń psuć??? Jeżeli jestes uczciwy to samochód zawsze sprzedasz....Mi się udało - ale nowemu właścicielowi opowiedziałam o wszystkim.Pojechalismy na przegląd (taka diagnostyka za 136 zł)i okazało się , że Focus )poza paroma detalami mieszczącymi się w granicach normy)to super - wózek. Pan nie wierzył potem w moje opowieści o koszmarze-Focusa. Kupił go.Wczoraj zadzwonił i powiedział , że miałam rację ale i tak jest zadowolony. (samochód miał 7 miesięcy, był bardzo elelgancki i ładny, bezwypadkowy -nawet zadnego draśnięcia) Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Lepiej sprzedac znajomemu czy nieznajomemu IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.06.02, 22:14 gosia_bb3 napisał(a): > Tylko nie znajomemu!!! Po co przyjaźń psuć??? Jeżeli jestes uczciwy to samochód > > zawsze sprzedasz....Mi się udało - ale nowemu właścicielowi opowiedziałam o > wszystkim.Pojechalismy na przegląd (taka diagnostyka za 136 zł)i okazało się , > że Focus )poza paroma detalami mieszczącymi się w granicach normy)to super - > wózek. Pan nie wierzył potem w moje opowieści o koszmarze-Focusa. Kupił > go.Wczoraj zadzwonił i powiedział , że miałam rację ale i tak jest zadowolony. > (samochód miał 7 miesięcy, był bardzo elelgancki i ładny, bezwypadkowy -nawet > zadnego draśnięcia) Gosiu powiedz z ciekawości ile wzięłaś i jaka to była wersja 1.4 czy 1.6 i czy miał klimę. Pytam bo interesuje mnie ile traci na wartości prawie nowy samochód i z ciekawości ile zapłaciłaś za nowy. (przymierzam się do kupna używanego focusa dla żony stąd te pytania. Pozdrawiam, Adam Link Zgłoś
gosia_bb3 Re: Lepiej sprzedac znajomemu czy nieznajomemu 06.06.02, 23:33 CZEŚĆ ADAm!!! Miałam Focusa 1.6 Ghia - złoty sedan metallic. Był bardzo piekny i komfortowy (chociaż trochę miałam z nim kłopotów...), miał klime (trochę nie ładnie pachniała) - teraz z perspektywy czasu oceniam dobrze ten samochód, chociaz troche przez niego nerwów straciłam....Swojego kupiłam w Ełku (dostałam klimę gratis) za około 60 tys. Sprzedałam go za 50 tysięcy (miał dokładnie 7 miesięcy i 20 dni) - gdy go sprzedawałam , pojawił się jakiś problem z poduszką, w związku z czym tylko taką cenę udało mi się wynegocjować. Zobacz tego: www.trader.pl/ad-details.asp?CategoryID=131&ID=78199972406062002123148 chyba sie opłaca...POZDRAWIAM, gosia Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Lepiej sprzedac znajomemu czy nieznajomemu IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.06.02, 00:32 Tu chodzi o 5 drzwiowe nadwozie, ale dzięki. Swoją drogą to strasznie dużo straciłaś. Z tym śmierdzeniem z klimy to żaden problem. Generalnie wszystkie wozy czasami to mają. W mojej trzyletniej Vectrze też czasami zalatuje, ale po paru minutach jak się wszystko przedmucha i wysuszy jest O.K. pozdrawiam, Link Zgłoś
jarmush Re: Lepiej sprzedac znajomemu czy nieznajomemu 07.06.02, 07:55 Gość portalu: Adam napisał(a): > Tu chodzi o 5 drzwiowe nadwozie, ale dzięki. Swoją drogą to strasznie dużo > straciłaś. Z tym śmierdzeniem z klimy to żaden problem. Generalnie wszystkie > wozy czasami to mają. W mojej trzyletniej Vectrze też czasami zalatuje, ale po > paru minutach jak się wszystko przedmucha i wysuszy jest O.K. > > pozdrawiam, Ale o co chodzi? Link Zgłoś