niki27
23.02.05, 16:10
Za wcześnie, żeby cokolwiek przesądzać, ale jeśli ta informacja się
potwierdzi, to dowiemy się czegoś nowego (??) o działaniu tach wychwalanego
inwestora w PL.
Ale, podkreślam, wszystko może się okazać bujdą.
Sami przeczytajcie.
23.2.Poznań (PAP) - Prokuratura sprawdzi doniesienia prasowe na temat
łapówki, jaką przedstawiciel firmy Volkswagen Poznań miał zaproponować
związkowcom Zakładów Cegielskiego - poinformował w środę PAP rzecznik
Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Mirosław Adamski.
Wtorkowa "Gazeta Poznańska" napisała, że przedstawiciel VW, który negocjuje
z Zakładami Cegielskiego kupno gruntu pod odlewnią, miał zaproponować
związkowcom i członkom zarządu milion złotych w zamian za zgodę na sprzedaż
ziemi, na której działa odlewnia Volkswagena.
"Prokurator sprawdza, czy doszło do czynu korupcyjnego, ustalamy, czy takie
spotkanie miało miejsce i jaki był jego przebieg" - powiedział PAP prokurator
Adamski.
Według "Gazety Poznańskiej", przewodniczący Międzyzakładowej Komisji
NSZZ "Solidarność" H. Cegielski Poznań SA, Tadeusz Pytlak, oficjalnie
przyznał, że oferowano mu łapówkę w zamian za poparcie ws. sprzedaży gruntów
odlewni. Pytlak przyznał gazecie, że zdecydował się mówić na temat
korupcyjnej propozycji, jaką mu złożono, ponieważ polityczne naciski na
Cegielskiego wydają się przesądzać sprawę niekorzystnej dla zakładów
sprzedaży gruntów.
Przewodniczący "Solidarności" w Zakładach Cegielskiego był w środę
nieosiągalny dla dziennikarzy, a anonimowy związkowiec, który odebrał telefon
w siedzibie związku, nie chciał udzielić żadnych informacji.
Według gazety, rzecznik Volkswagena Marcin Baszyński zaprzeczył, jakoby
przedstawiciele jego firmy spotykali się ze związkowcami w
Cegielskim. "Żadnych rozmów ze związkami zawodowymi z Cegielskiego nie
prowadziliśmy. Nie złożyliśmy żadnych propozycji finansowych" -
powiedział dziennikarzowi "Gazety Poznańskiej" rzecznik Volkswagena.
PAP kilkukrotnie usiłowała się skontaktować z rzecznikiem Volkswagena, który
odrzucał jednak połączenia telefoniczne.
W miniony poniedziałek zarząd Spółki Volkswagen Poznań spotkał z poznańskimi
posłami, którym przedstawiono dotychczasowe inwestycje VW w Poznaniu i
zaprezentowano część dalszych planów spółki. Według inwestora, głównym
problemem dla Volkswagena jest obecnie kupno ziemi, na której zbudował
nowoczesną odlewnię żeliwa. Teren jest własnością Zakładów Cegielskiego w
Poznaniu.
VW od 1996 roku zainwestował w odlewnię już ok. 124 mln euro, dalsze
inwestycje będą prowadzone pod warunkiem kupna terenu, na którym ją
zbudowano. W odlewni produkowane są m.in. części do silników. O zakup terenów
VW stara się od 2003 roku.