Kupić czy nie ?? -Ford mondeo kombi 1,6 16v

IP: *.hands.com.pl 07.06.02, 14:33
Mam możliwość kupienia używanego Forda Mondeo 1995, przebieg 120 tys. Nie mam
żadnych doświadczeń z tą marką (do tej pory jeździłam śliczą cytrynką bx 1,9 na
ropę). Proszę o komentarze: na co zwrócić uwagę przy zakupnie.
    • Gość: Mikolaj Re: Kupić czy nie ?? -Ford mondeo kombi 1,6 16v IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 07.06.02, 14:58
      Gość portalu: EdytaP napisał(a):

      > Mam możliwość kupienia używanego Forda Mondeo 1995, przebieg 120 tys. Nie mam
      > żadnych doświadczeń z tą marką (do tej pory jeździłam śliczą cytrynką bx 1,9 na
      >
      > ropę). Proszę o komentarze: na co zwrócić uwagę przy zakupnie.

      Auto raczej ok, ci co je mają nie narzekają zbytnio. Przy zakupie, hmm , długo by
      wymieniać. Na początek upewnij się czy auto nie było kiedyś rozbite (w przypadku
      aut sprowadzanych z zagranicy to na ogół norma). A potem, jeśli wynik jest ok i
      auto prezentuje się ładnie, to pojedź z nim po prostu do serwisu na szczegółową
      inspekcje. Samemu bowiem dość trudno rzetelnie sprawdzić stan auta, o ile się na
      tym dobrze nie zna. A nawet wtedy bez podnośnika trudno wszystko sprawdzić.
      Zapłacisz za taką usługę sprawdzenia ok. 100-200 zł i będziesz mieć w miare
      solidny opis stanu samochodu. Natomiast jeżeli sprzedający nie zgadza się na
      przegląd, to od razu zacznij szukać innego auta :-))
      Pozdrawiam
      Mikołaj
      • Gość: EdytaP Re: Kupić czy nie ?? -Ford mondeo kombi 1,6 16v IP: *.hands.com.pl 07.06.02, 15:08
        Właśnie mam ten samochód wypożyczyć "na próbę" na całą sobotę i zastanawiałam
        się od czego mam zacząć jego oglądanie ;)W podnośnik się już zaopatrzyłam.
        Ale serwis - jest chyba lepszym miejscem.

        A czy jest coś w tego typu samochodach, co zwykle się sypie? W cytrynkach jest
        hydraulika na którą trzeba uważać, a poza tym często pada sprzęgło. Czy takie
        standardowe uchybienia się zdarzają w fordach mondeo?
    • Gość: Sławek Re: Kupić czy nie ?? -Ford mondeo kombi 1,6 16v IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 09.06.02, 11:36
      Zastanawiam się tylko jak się jeździ tak dużym autem z tak małym silnikiem. 1.6
      16v ma dokładnie 88 KM (góra 90).Reszta ok. zwłaszcza z punktu widzenia ceny.

      pozdrawiam
    • Gość: greslaw Re: Kupić czy nie ?? -Ford mondeo kombi 1,6 16v IP: *.chello.pl 09.06.02, 13:57
      Mam Mondeo 1,6 sedan , ogólnie spoko ale zwróć uwagę na zawieszenie bo przy
      tym przebiegu jeślio niec przy nim nie było robione to już najwyższy czas :(
      Silnik niezbyt mocny ale znośnie da się tym jeżdzić. Acha i jeszcze układ
      wydechowy należałoby sprawdzić. A tak wogóle to spoko silnik nie powinien
      sprawiać kłopotów, srzynia też nie (przynajmniej u mnie.
      Pozdrawiam
      • Gość: Robson Re: Kupić czy nie ?? -Ford mondeo kombi 1,6 16v IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 22:42
        Witam,mam zamiar zmienic auto,forda tez biore pod uwage.Jesli to nie jest
        tajemnica to napisz po ile ta okazja-tak z czystej ciekawosci.
        Powodzenia.

        • Gość: EdytaP Re: Kupić czy nie ?? -Ford mondeo kombi 1,6 16v IP: *.hands.com.pl 11.06.02, 08:11
          Auto o którym mowa, mam kupić za 16 tys. W serwisie (w którym byłam w sobotę
          8.06) powiedziano mi, że jest to normalna cena (nie jest to za drogo, ani też
          żadna okazja), przy takim wyposażeniu (Jest ABS, 2 podusie, wspomaganie,
          elektryka, nie ma klimatyzacji. Zresztą klimatyzacja przy takim silniku byłaby
          zabójstem). Panowie w serwisie nie wykryli, by auto przechodziło przez poważną
          stłuczkę (owszem drobne, ale nie na tyle poważne by naruszyć punkty
          konstrukcyjne). Wadą, już omawianą jest silnik. 1,6 bardzo mały. Samochód
          zaczyna być dynamiczny dopiero przy 4,5-5 tys obrotów. Podobno wtedy (1995
          roku) nie montowano większych silników. Jeszcze kilka uwag serwisu: zawieszenie
          jest do kompletnego remontu - przy jeździe bardzo mocno bije na kierownicę. I
          to jest koszt o który będę próbowała się targować.
Pełna wersja