Zgniłe jaja.

07.03.05, 00:04
Taki oto zapaszek wydobywa się z wydechu. Czy to coś złego czy tylko paliwo
które wlałem a które nie trzyma żadnej normy???? Wcześniej przed tankowaniem
nic nie capiło.
Dziękuje za odp.
    • sympatico.ca Re: Zgniłe jaja. 07.03.05, 00:05
      Moze sasiad zrobil ci kawal i nasral do wydechu?
    • coitus_a_tergo Re: Zgniłe jaja. 07.03.05, 00:06
      Zasiarczone paliwo...
      • habudzik Re: Zgniłe jaja. 07.03.05, 00:33
        coitus_a_tergo napisał:

        > Zasiarczone paliwo...

        No i dlatego ten zapach siarkowodoru . Dzieki
    • etom Re: Zgniłe jaja. 07.03.05, 00:18
      Jak w filtrze oparow paliwa zgromadzi sie za duzo "swinstwa" to zostaje to
      uwolnione ,doprowadzone do silnika i spalone.
      Smierdzi wtedy bo stezenie jest duze.
      Tu uwalnianie i "dopalanie" wystepuje w pewnych stanach silnika.W jakich to nie
      wiem za bardzo(steruje tym komputer).
      Obserwuje to najczesciej kiedy po dluzszej jezdzie chwile postoje z pracujacym
      silnikiem i pozniej np. manewruje na parkingu lub w garazu.
      Pewnie zdarza sie i podczas jazdy ,ale wtedy to " nie dochodzi" do mojego
      nosa :-))
      • habudzik Re: Zgniłe jaja. 07.03.05, 00:31
        Dzięki . Tak też jest i u mnie po dłuzszej jezdzie i na wolnych ob. jak
        wjezdzam do garazu.
        Czy to może uszkodzić cos w silniku?
        • etom Re: Zgniłe jaja. 07.03.05, 02:45
          habudzik napisał:

          > Dzięki . Tak też jest i u mnie po dłuzszej jezdzie i na wolnych ob. jak
          > wjezdzam do garazu.
          > Czy to może uszkodzić cos w silniku?

          Nie.Skoro tak to zaprojektowano to calkiem normale - poza smrodem :-))
    • nina321 Re: Zgniłe jaja. 07.03.05, 08:14
      Mąż mi podpowiada,że to coś nie tak z KATALIZATOREM..
      • cristoff Re: Zgniłe jaja. 07.03.05, 09:22
        nina321 napisała:

        > Mąż mi podpowiada,że to coś nie tak z KATALIZATOREM..



        Na 100% katalizator się kończy.
        • habudzik Re: Zgniłe jaja. 07.03.05, 09:29
          cristoff napisał:

          > nina321 napisała:
          >
          > > Mąż mi podpowiada,że to coś nie tak z KATALIZATOREM..
          >
          >
          >
          > Na 100% katalizator się kończy.

          Chyba małoprawdopodobne bo pojawiło się błyskawicznie po ostatnim tankowaniu.
        • etom Re: Zgniłe jaja. 07.03.05, 22:12
          cristoff napisał:

          > Na 100% katalizator się kończy.

          Watpliwe.
          To by znaczylo ,ze przed "era" katalizatorow na drogach musialo potwornie
          smierdziec a przeciez nic takiego nie mialo miejsca.
          • habudzik Re: Zgniłe jaja. 08.03.05, 00:50
            etom napisał:

            > cristoff napisał:
            >
            > > Na 100% katalizator się kończy.
            >
            > Watpliwe.
            > To by znaczylo ,ze przed "era" katalizatorow na drogach musialo potwornie
            > smierdziec a przeciez nic takiego nie mialo miejsca.


            Sprawa wyjaśniona . To paliwo!!! Po zastankowaniu innwego paliwa efekt ustąpił
Inne wątki na temat:
Pełna wersja