MULTLOCK sprawdzil sie!!!

IP: 217.153.50.* 14.06.02, 15:23
NIedalej niz w srode chcieli mi ukrasc autko. Wlasciwie to ukradli mi tylko
przez moja glupote, bo zapielem blokade na drugim biegu zamiast na wsteku.
Ujechali 15 km i porzucili auto. Przy okazji poszarpali sobie multilocka, bo
jest troche obluzowany, ale wytrzymal.
Napiszcie jaki wy macie pewwniaki jesli chodzi o blokady.
    • Gość: arasek Re: MULTLOCK sprawdzil sie!!! IP: 217.153.50.* 17.06.02, 14:20
      Podobno multiloki zamrazaja, zeby je latwiej zlamac?????
      • Gość: JANKES Re: MULTLOCK sprawdzil sie!!! IP: 5.1R2D* / 3.179.84.* 17.06.02, 19:49
        Gość portalu: arasek napisał(a):

        > Podobno multiloki zamrazaja, zeby je latwiej zlamac?????

        Jesli to ten na wierzchu to chyba rzeczywiscie daloby sie go zamrozic, tylko skad
        wziac ciekly azot.
        Chyba lepszy juz jest BEARlock taki z pretem ktory chowa sie w calosci w tunelu i
        zeby sie tam dostac z "zamrazaczem" to trzeba by otworzyc obudowe(tunelu).
        Ja mam BEARLOCKA i Parking strzezony na noc i japonskie auto. Podobno mniej
        kradna.
        PZDR
        JANKES

    • Gość: Ani Re: MULTLOCK sprawdzil sie!!! IP: 157.25.119.* 18.06.02, 08:43
      Ja niestety stracilam zludzenia co do pewnosci tego zabezpieczenia. Koles
      rozbroil mi Multilocka w minute i to nie uszkadzajac niczego.
      Stalo sie to na szczescie na moja prosbe i nie w celu zwiniecia mi mojego
      kochanego autka.
      Kiedys zacial mi sie Multilock i nijak nie moglam go otworzyc. Bylam akurat w
      obcym miescie i to w sobote wieczorem. Znalazla sie jednak dobra dusza
      (zrobilam poszukiwania w pracy), ktora stwierdzila, ze ma kuzyna -
      takiego "mlodego sprytnego czlowieka" ktory "troche interesuje sie samochodami.
      Bylam juz zalamana perspektywa spedzenia nocy w tym miejscu wiec zgodzilam sie
      na wszystko.
      Chlopak przyjechal. Wsiedlismy we dwojke do samochodu ale nie udalo nam sie z
      kluczyka otworzyc.
      W pewnym momencie koles oddal mi kluczyki i poprosil zebym wysiadla i poczekala
      chwilke na zewnatrz. Poniewaz nie znam faceta to nie odeszlam daleko tylko
      sterczalam oparta o bok, gotowa w kazdej chwili rzucic sie na maske.
      Nie minela chyba nawet minuta jak gosc wysiadl z moim bolcem od Multilocka i
      stwierdzil, ze mi sie sprezynka zaciela!!!!!!!!!!!!!!!
      Szczeka mi opadla, bo spodziewalam sie, ze to trzeba ciac pila albo rozbierac
      skrzynie a tu prosze gosc golymi rekami (no chyba, ze mial cos w kieszeniach)
      otworzyl mi go w minute!!!!!!!!!!!!

      Widzac, ze mam do czynienia z "fachowcem" zapytalam jakie jego zdaniem
      zabezpieczenie jest najlepsze a on popatrzyl na mnie jak na naiwna i
      powiedzial: "niech go sobie Pani ubezpieczy"

      Stracialm wszelkie zludzenia........

      pozdrawiam,

      ANi
      • Gość: Michal Re: MULTLOCK sprawdzil sie!!! IP: *.telia.com 18.06.02, 18:22
        Na szybkiego piec lat temu chcieli zwinac Camre z pod domu.Zostawiam zawsze
        otwarta aby nie niszczyli zamkow,faktycznie mialem racje.Skad to wiem sasiadka
        uczyla sie cala noc do egzaminow a tu jak nie ryknie moja syrena ona drazu za
        telefon i widzi przez okno dwoch facetow jeden siedzi w srodku i przekreca
        kluczyk motor nie startuje i po chwili zobaczyl multlocka i uslyszal szum
        policyjnego motoru volva ktore rwalo ile fabryka dala.Kompan go ostrzegl i obaj
        chodu poprzez zywoploty w pola policja nie podjela poscigu,no coz mogloby sie
        cos stac.Nie ponioslem zadnych strat.Zamki w calosci,radia nie
        znalezli,multlocka na szybko nie wzieli, no i chipsow nie da sie na szybko
        zastapic.Trzy razy byly podchody i dano spokuj dzisiaj juz babcia z tej Camry
        zostala.Multlock w szwecji jest prawie nie znany.Pzdr.Michal
Pełna wersja