Gość: Marek IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 18.06.02, 17:14 wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=882865&dzial=waw010100 Swoja droga to niewiele z tej Hondy (Accord?) zostalo... Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Krzysiek Re: Wypadek w Wawie IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 18.06.02, 17:30 Swoja droga to z kazdego samochodu niewiele by zostalo... Link Zgłoś
Gość: OOPS Re: Wypadek w Wawie IP: *.murator.com.pl / *.murator.com.pl 19.06.02, 09:27 POPRAWIĆ ŁADUNEK??? Taaak. Kiedy ciężarówki przestaną stwarzać zagrożenie na naszych drogach?? Ładunek powinien zostać tak zabezpieczony, żeby nie wymagał "poprawiania" na ulicy! Link Zgłoś
Gość: qocur ciężarówki zagrożeniem? IP: 195.94.218.* 19.06.02, 11:12 No tak... teraz się okaże, że to kierowca ciężarówki ponosi wyłączną winę za wypadek. Od czego ten gówniarz w hondzie ma (miał? chyba przeżył?) oczy? Nie od tego, żeby w porę zobaczyć przeszkodę? Zwłaszcza że Wisłostrada z formalnie obowiązującym ograniczeniem do 60 to nie niemiecki autobahn. Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: ciężarówki zagrożeniem? IP: 5.3R1D* / *.pg.com 19.06.02, 11:22 Gość portalu: qocur napisał(a): > No tak... teraz się okaże, że to kierowca ciężarówki ponosi wyłączną winę za > wypadek. Od czego ten gówniarz w hondzie ma (miał? chyba przeżył?) oczy? Nie od > tego, żeby w porę zobaczyć przeszkodę? Zwłaszcza że Wisłostrada z formalnie > obowiązującym ograniczeniem do 60 to nie niemiecki autobahn. Ostatnio sam omal nie wpakowałem się na ciężarówę na Wisłostradzie, bo kierowca raczył sobie stanąć na zakręcie (z tego, co zauważyłem, "na siku"), tak, że było go widać dopiero w ostatniej chwili. Nawet jak mu się samochód zepsuł, to mógł się zatrzymać przed zakrętem, albo 100 metrów za nim. Ale myślenie boli... Dodam, że 300m dalej była zatoczka. Poza tym część Wisłostrady ma ograniczenie do 80km/h. Ale fakt, prawdopodobnie nadmierny speed był główną przyczyną wypadku. Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś
Gość: qocur Re: ciężarówki zagrożeniem? IP: 195.94.218.* 19.06.02, 17:40 Kiedyś wieczorem o mało się nie wbiłem pod stojącą na prawym pasie Trasy Łazienkowskiej ciężarówę. Pamiętam, że "sprawcę", czyli kierowcę ciężarówy, miałem ochotę zastrzelić na miejscu. Po namyśle jednak dotarło do mnie, że winny własnej śmierci byłbym tylko ja sam. Po prostu - jak się jedzie z prędkością dwukrotnie wyższą od dozwolonej, to się trzeba orientować. Zwłaszcza tam, gdzie się jedzie "na pamięć". To, że dwa tysiące razy widziałem, że za zakrętem nic nie ma, nie gwarantuje, że za dwutysięcznym pierwszym razem nie będzie tam ciężarówki. Albo radiowozu, na widok którego wszyscy nieomal stają w miejscu. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: gregor Re: IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.06.02, 17:36 Horror jest wszędzie.. wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=882595&dzial=pop010100 Link Zgłoś
tuptush Re: 19.06.02, 02:19 Gość portalu: gregor napisał(a): > Horror jest wszędzie.. Kurcze, glupich nie sieja... bylem kiedys przy takiej akcji, tez znalazlo sie paru przyglupow ktorzy krzyczeli do chlopaka zeby skakal bo chcieliby sobie popatrzec :-/ ale gdyby skoczyl to by poduszka nie pomogla, przebilby na wylot Link Zgłoś
Gość: OOPS Re: IP: *.murator.com.pl / *.murator.com.pl 19.06.02, 14:36 Nie twierdzę, że całą winę ponosi kierowca ciężarówki. WIększą winnę ponosi zapewne kierowca accorda. Ciekawi mnie tylko czy miśki wlepiły mandacik za postój ew. złe zabezpieczony ładunek kierowcy ciężarówki. Kilkakrotnie zdarzyło mi się nagle "znależć" na jezdni żle oświetlonego tira. Widziałem też auta, z których spadały cegły i inne gadżety. Można powiedzieć : jechaliby wolniej nie byłoby BUUM, ale można również powiedzieć: miałby solidnie załadowane auto, nie zatrzymałby się i też nie byłoby BUUM. POZDR Link Zgłoś
Gość: gregor Re: IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 13:21 No tak - to szokująca wiadomość - ale link był wczorajszy, do info o wypadku drogowym dziś już zamieniony...za nieaktualność i nieadekwatność do tematyki forum przepraszam gregor Link Zgłoś