Dodaj do ulubionych

Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzeczy?

IP: *.pp.com.pl 05.09.01, 13:40
Przejechałem tym samochodem 6 tys. km i uważam, że jest super!!!
Wolę go od Hondy, Renault czy Golfa.
Chyba nikt nie jest w stanie powiedzieć, że nie mam racji!!!
Jeśli tak - to fakty proszę.
Obserwuj wątek
      • Gość: orion Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.bratniak.krakow.pl 05.09.01, 13:58
        Nie zaprzeczam ale tez nie potwierdzam bo nie miałem okazji 307 jezdzić.
        Polecam krótki tekst w najnowszym Auto Motor i Sport www.auto.mpp.pl. Niby
        wszystko ok ale wciąż zdarzają się (na szczęście małe) wpadki jak wypadanie
        obudowy głośnika. Niestety pod podanym adresem jest tylko skrót tekstu a całość
        znajduje się w tradycyjnym wydaniu.
        Auto zapowiada się dobrze i dobrze mu życzę. Ale też lepiej odczekać rok lub
        półtora aż przestanie chorować w dzieciństwie - bo małe usterki może nie są
        regułą ale też nie są rzadkością u Peugeota.
          • Gość: bObO Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: 212.244.192.* 06.09.01, 16:42
            Gość portalu: Niknejm napisał(a):

            > Gość portalu: Leszek napisał(a):
            >
            > > Renault Megane, Honda Civic.
            > > Porównuję samochody podobne jesli chodzi o klasę.
            >
            > ...więc nie pisz, że "na świecie". Przejechałbyś się Civikiem VTi lub nowym
            > Civikiem TypeR i zmieniłbyś zdanie.
            > O Ferrari i Porsche nie wspomnę :-)))
            >
            > Pozdrawiam,
            > Niknejm

            Niknejmie, mimo hondziarskiej solidarności, to muszę zaoponować. Przytoczyłeś
            przykłady trochę z innego świata. Wprawdzie "zajawka" Leszka nie grzeszy
            precyzją, ale kolowi chodziło o porównanie cech użytkowych, czy też właściwości
            technicznych P307, HC i RM w porównywalnych wersjach silnikowo-cenowych. Hondzia
            Civic Type-R, nie mówiąc już o Porszakach to typowe "ściganty", do czego Bełkocik
            z pewnością nie aspiruje.

            P.S. Odpadająca obudowa głośnika to rzeczywiście obciach. U mnie nic nie odpada
            mimo obłamania jednego zatrzasku podczas instalacji piszczałki.
            • Gość: Niknejm Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.pg.com 07.09.01, 09:28
              Gość portalu: bObO napisał(a):

              > Niknejmie, mimo hondziarskiej solidarności, to muszę zaoponować. Przytoczyłeś
              > przykłady trochę z innego świata. Wprawdzie "zajawka" Leszka nie grzeszy
              > precyzją, ale kolowi chodziło o porównanie cech użytkowych, czy też właściwości
              > technicznych P307, HC i RM w porównywalnych wersjach silnikowo-cenowych. Hondzi
              > a
              > Civic Type-R, nie mówiąc już o Porszakach to typowe "ściganty", do czego Bełkoc
              > ik
              > z pewnością nie aspiruje.

              Prawda, ale stwierdzenie, że P307 to ''najbardziej zajebista fura świata''
              spowodowało, że mój chomik do dziś ryczy ze śmiechu. Traktuj więc moją wypowiedź
              z przymrużeniem oka. :-)

              Pozdrawiam,
              Niknejm
    • Gość: Jarek Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 05.09.01, 17:34
      Gość portalu: Leszek napisał(a):

      > Przejechałem tym samochodem 6 tys. km i uważam, że jest super!!!
      > Wolę go od Hondy, Renault czy Golfa.
      > Chyba nikt nie jest w stanie powiedzieć, że nie mam racji!!!
      > Jeśli tak - to fakty proszę.

      Prosze o definicje slowa "zajebisty", a uzyskasz odpowiedz.

      A tak na marginesie:
      Polonez 2,5 diesel to najbardziej ..... fura na swiecie!
      Przejechałem tym samochodem ponad 40 tys. km w rok i uważam, że byl super!!!
      Wolalem go od innych Polonezow.
      Chyba nikt nie jest w stanie powiedzieć, że nie mam racji!!!
      Jeśli tak - to fakty proszę
      ;-)
      • Gość: XXL Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.rsk.pl 06.09.01, 23:44
        Zależy co rozumiesz przez słowo "zajebista".W kilku zdaniach napisze , dlaczego
        nikupiłbym tego auta:Słabe silniki-zresztą od zawsze bolączka peugota, słabe-
        bynajmniej nie chodzi mi o moc, Zawieszenie-typowo francuskie, miękkie, nie na
        nasze drogi, to samo dotyczy foteli, osobiście wole twarde, które chociaż
        odrobine trzymają w zakrętach,a birorąc pod uwage miekkość zawieszenia, masz
        100%gwarancji, że twój szacowny zadek wyleci z siedziska jeśli przesadzisz na
        zakręcie.Serwis-drogi, niska jakość, awaryjność peugotów równiez nie należy do
        najniższych
        wystarczy?
        • Gość: Piotr Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 01:15
          Ciekawe iloma Peugotami jezdzil moj poprzednik? Zapewne zadnym. U mnie w
          rodzinie jest kilka Peugeotow nowszych np. 3 letni 306 i starszych 16 letni 205
          i nie mielismy zadnych problemow czego nie moge powiedziec o Golfie II ktorego
          uzywalem i potwornie sie sypal. Moj brat jest inzynierem mechanikiem i
          jednoznacznie stwierdzil ze technicznie 205 jest lepszy od golfa II. Mysle
          rowniez ze 307 bije konkurencje na glowe. Przedewszystkim jakosc wykonania
          ktora jest zarabista i do ktorej niemiecka konkurencja nie dorasta.
          • Gość: Wojtek Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.tele2.pl 07.09.01, 02:30
            > Ciekawe iloma Peugotami jezdzil moj poprzednik? Zapewne zadnym.

            Ty masz doswiadczenie ze starymi, a ja z nowymi Peugeotami (406 HDi ''99 oraz
            206cc ''01). I nie sposob sie jest bronic przed argumentami Kolegi XXL.
            Szczegolnie ostatnich o jakosci i serwisie. :-(
            307-ka to typowy Peugeot, a nie jest ani tak szybka i oszczedna jak HDi 110 bo ma
            tylko 90 koni w dieslu i nie mozna sobie takze dachu bo bagaznika schowac. :-(
            Zatem jest to auto bardzo przecietne wsrod nowych, dostepnych na rynku.
            • Gość: Jarek Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 07.09.01, 10:32
              Gość portalu: Wojtek napisał(a):

              > 307-ka to typowy Peugeot, a nie jest ani tak szybka i oszczedna jak HDi 110 bo
              > ma tylko 90 koni w dieslu i nie mozna sobie takze dachu bo bagaznika schowac. :-
              (

              Silnik 2,0 HDi z Peugeota 307, czy Citroena Xsary/Picasso (90 KM) jest dokladnie
              taka sama jednostka jak silnik 2,0 HDi (110 KM). Roznica tkwi jedynie w
              oprogramowaniu. Poprawe paramentrow mozna uzyskac dokonujac chiptuning''u albo
              dokupujac dodatkowa centralke sterujaca (tuning box).
              Jesli idzie o oszczednosc to nie wydaje mi sie, aby jednostka slabsza zlopala
              wiecej oleju napedowego niz jednostka mocniejsza. Jesli chodzi o predkosci (chyba
              przedmowca mial na mysli przyspieszenia), to stoje na stanowisku, ze jak ktos
              zamierza sie scigac, to powinien kupic sobie silnik benzynowy np. 3,0 V6 (210
              KM) - wyrob PSA/Renault, albo np. H6 3,0 (209 KM) - wyrob Subaru.
              Jesli chodzi o chowanie pewnych czesci do bagaznika, to moge wskazac pewne
              drzewko, po zderzeniu z ktorym cale auto osobowe (niezaleznie od marki) wraz z
              pasazerami moze schowac sie do bagaznika.

              > Zatem jest to auto bardzo przecietne wsrod nowych, dostepnych na rynku.

              Zatem jest to wypowiedz bardzo przecietne wsrod innych wypowiedzi dostepnych na
              tym forum.
                    • Gość: Wojtek Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.tele2.pl 07.09.01, 18:50
                      Widze, ze powazne rozmowy to nie ten adres i nie chce mi sie rozmawiac z
                      kpiacymi dowcipnisiami. Co mi da wyjasnienie??? No przeciez nie zadowolenie z
                      watpliwego zrozumienia kwestii przez Was.
                      Bede tylko myslal nad tym gdzie tkwi przyczyna. W wieku, wychowaniu,
                      swiatopogladzie, speceficznym poczuciu humoru czy kolorze wlosow :-D
                      A moze w Waszym nieszczesliwym wyborze ulubionego matchboxa w postaci Peugeota
                      cabrio?

                      Wszystko bede wiedzial po reakcji na ta aluzje. Jest ona prostsza od
                      rozroznienia, ktory z przyciskow myszki jest prawy, a ktory lewy wiec wierze w
                      Was. Dla zachowania pozytywnych pozorow sugeruje ja przemyslec i wywazyc. Ale
                      niczego nie narzucam.

                      No to do wiez... do widzenia. ;-)
                      • Gość: Jarek Oj, Wojtek, Wojtek... IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 11.09.01, 10:53
                        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

                        > Widze, ze powazne rozmowy to nie ten adres i nie chce mi sie rozmawiac z
                        > kpiacymi dowcipnisiami. Co mi da wyjasnienie??? No przeciez nie zadowolenie z
                        > watpliwego zrozumienia kwestii przez Was.

                        Jak sie usmiechniesz czasami to Ci na pewno nie zaszkodzi!

                        > Bede tylko myslal nad tym gdzie tkwi przyczyna. W wieku, wychowaniu,
                        > swiatopogladzie, speceficznym poczuciu humoru czy kolorze wlosow :-D

                        Ja bym wszystko zwalil na tzw. "komune" i ciezkie czasy rezimu. ;-)

                        > A moze w Waszym nieszczesliwym wyborze ulubionego matchboxa w postaci Peugeota
                        > cabrio?

                        Moj ulubiony matchbox to Rolls i Ferrafi. ;-))

                        > Wszystko bede wiedzial po reakcji na ta aluzje. Jest ona prostsza od
                        > rozroznienia, ktory z przyciskow myszki jest prawy, a ktory lewy wiec wierze w
                        > Was.

                        Mam Mac''a wiec na myszce jest tylko jeden przycisk. Wydaje sie wiec ze mam
                        latwiej, ale za to nie mam szans wykania sie inteligencja. ;-(

                        > Dla zachowania pozytywnych pozorow sugeruje ja przemyslec i wywazyc. Ale
                        > niczego nie narzucam.

                        Wojtek! Badz soba! To nie Big Brat!

                        > No to do wiez... do widzenia. ;-)

                        Ja tez ;-)
              • Gość: XXL Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.rsk.pl 07.09.01, 10:56

                > przedmowca mial na mysli przyspieszenia),
                NIe, wyraźnie zaznaczyłem pisząc "słabe sielniki", że nie chodzi mi bynajmnie j o
                moc, chociaż uważam że jest ona zaledwie przeciętnaw peugotach
                >to stoje na stanowisku, ze jak ktos
                > zamierza sie scigac, to powinien kupic sobie silnik benzynowy np. 3,0
                V6 (210
                > KM) - wyrob PSA/Renault, albo np. H6 3,0 (209 KM) - wyrob Subaru.
                A I TUTAJ CIE MAM.WYSTARCZYŁYBY JEDNOSTKI BMW 330D LUB VW-AUDI 2,5 TDI 150-180
                KM.
                Jednym słowem dieslom peugota jeszcze dalego do siatowej czołówki, i jeszcze duzo
                wody musi upłynąć w Sekwanie, zanim te silniki zbliżą się kulturą pracy, osiągami
                i spalaniem do tych, zza naszej zachodniej granicy>
                serdecznie pozdrawiam
                • Gość: Piotr Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 11:06
                  Mysle ze rynek jest najlepszym kryterium oceny co jest dobre a co zle. Peugeot
                  sprzedaje 60 % swoich aut z silnikami diesla VW 35 % Opel 15 %. to kto robi
                  najlepsze diesle. Nie mowiac juz ze fracuskie diesle maja nowoczesniejszy
                  common rail niz niemiecki pompotryskiwacze czy sam wtrysk bezposredni. A
                  najoszczedniesze seryjne auta Citroen Ax 1,5 d to tez francuzki diesel. Nikt
                  chyba nie bierze pod uwage Lupo ktory jest tak drogi (okolo 70 tys zl za auto
                  mimi) w stosunku do tego co oferuje ze nie moze stanowic zadnej konkurencji.
                  • Gość: Woj Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.09.01, 19:31
                    Gość portalu: Piotr napisał(a):

                    > Mysle ze rynek jest najlepszym kryterium oceny co jest dobre a co zle. Peugeot
                    > sprzedaje 60 % swoich aut z silnikami diesla VW 35 % Opel 15 %. to kto robi
                    > najlepsze diesle.

                    A moze wynika to z faktu, ze Francuzi w ogole lubia diesle (jest to kraj z
                    najwiekszym udzialem w sprzedazy aut na ON) Kolego? A ze dodatkowo sa patriotami
                    i kupuja auta wlasnej produkcji (i przez to tansze) to efekt jest oczywisty. I
                    wcale nie znaczy, ze francuskie diesle sa najlepsze. Jezeli chodzi o moc moment
                    obr. uzyskiwany z jednostki pojemnosci to niemieckie TDI wydaja sie byc lepsze!
                    Przyklad: "oslawiony" topowy francuski 2,2 HDI 133 KM i 317 Nm vs. mniejszy 1.9
                    TDI Volkswagena 130 KM i 310 Nm - roznice prawie zadne a 300 cm3 mniej.
                    A moze porownamy 150-cio konnego 1,9TDI VW-ena czy 180-cio 2,5 TDI????? Wydaje mi
                    sie ze HDI by sie za mocno zawstydzil w tym porownaniu.

                    > Nie mowiac juz ze fracuskie diesle maja nowoczesniejszy
                    > common rail niz niemiecki pompotryskiwacze czy sam wtrysk bezposredni.

                    Aby na pewno? Cisnienia wtrysku (bardzo wazny parametr ktory ma wplyw na czystosc
                    spalin, ekonomike i dynamike) common-raila nie umywaja sie do pompowtryskiwaczy -
                    1600 bar (common-rail) contra 2000 bar (TDI PD). Jedyna wada TDI PD jest wyraznie
                    glosniejsza praca (brak przedwtrysku).


                    I ostatni argument - czy Francuzi robia diesle wieksze niz 2,2l.? Chyba nie! A
                    Niemcy owszem i to najlepsze na swiecie. I przypomnial mi sie w zwiazku z tym
                    artykul o najlepszych silnikach roku 2000 (chyba) - w kilku kategoriach diesli
                    byli sami Niemcy i TYLKO jeden Francuz - wlasnie 2,2 HDI. No comments.

                    > A najoszczedniesze seryjne auta Citroen Ax 1,5 d to tez francuzki diesel.

                    Silniczek tak stary, ze az nie chce sie komentowac.

                    > Nikt chyba nie bierze pod uwage Lupo ktory jest tak drogi (okolo 70 tys zl za
                    auto
                    > mimi) w stosunku do tego co oferuje ze nie moze stanowic zadnej konkurencji.

                    Z tym sie zgodze - cena total szok!

                    Pozdrawiam.
                • Gość: Jarek Szanowny XXL... IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 07.09.01, 11:49
                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                  > NIe, wyraźnie zaznaczyłem pisząc "słabe sielniki", że nie chodzi mi bynajmnie j
                  > o
                  > moc, chociaż uważam że jest ona zaledwie przeciętnaw peugotach

                  P 307 2,0 HDi - 90 KM
                  Audi A3 1,9 TDI - 90 KM
                  Audi A4 1,9 TDI - 100 KM
                  Ford Focus 1,8 TDi - 80 KM
                  Seat Ibiza 1,9 TDI - 90 KM
                  Seat Cordoba 1,9 TDI - 90 KM
                  Skoda Fabia 1,9 TDI - 100 KM
                  Skoda Octavia 1,9 TDI - 90 KM

                  Przecietnosc i szarzyzna wokol.

                  > A I TUTAJ CIE MAM.WYSTARCZYŁYBY JEDNOSTKI BMW 330D LUB VW-AUDI 2,5 TDI 150-180
                  > KM.

                  BMW 330d (184 KM) za skromne PLN 148 700,- albo
                  Audi A4 (najmniejszy model z tym silnikiem) 2,5 TDI (180 KM) za skromne PLN 147
                  600,- i
                  P 307 2,0 HDi (90 KM) z ogromne pieniadze, bo PLN 57 900,-
                  Problemy z kaltulatorem??? Gdzies wyparowalo cirka 90 tys. PLN???
                  A dlaczego nie porownac tego z BMW 740 d (238 KM i tylko 300 tys. PLN) albo z A8
                  3,3 TDI (225 KM i tylko 310 tys. PLN)?

                  > Jednym słowem dieslom peugota jeszcze dalego do siatowej czołówki, i jeszcze du
                  > zo
                  > wody musi upłynąć w Sekwanie, zanim te silniki zbliżą się kulturą pracy, osiąga
                  > mi
                  > i spalaniem do tych, zza naszej zachodniej granicy>
                  > serdecznie pozdrawiam

                  Czy widzisz jakakolwiek roznice miedzy trzylitrowym dieslem BMW a dwu i
                  pollitrowym dieslem koncernu VW? Bo mi sie wydawalo, ze jedni juz wiedza co to
                  common rail, a drudzy preferuja wtrysk bezposredni przez pompowtryskiwacze? Ot
                  taka drobna roznicz techniczna, jesli chodzi o taka sama kulture pracy.
                  • Gość: Franek Re: Szanowny XXL... IP: *.mannesmann.de 07.09.01, 15:09

                    > Gość portalu: XXL napisał(a):
                    >
                    > > NIe, wyraźnie zaznaczyłem pisząc "słabe sielniki", że nie chodzi mi bynajm
                    > nie j
                    > > o
                    > > moc, chociaż uważam że jest ona zaledwie przeciętnaw peugotach
                    >
                    > P 307 2,0 HDi - 90 KM
                    > Audi A3 1,9 TDI - 90 KM
                    > Audi A4 1,9 TDI - 100 KM
                    > Ford Focus 1,8 TDi - 80 KM
                    > Seat Ibiza 1,9 TDI - 90 KM
                    > Seat Cordoba 1,9 TDI - 90 KM
                    > Skoda Fabia 1,9 TDI - 100 KM
                    > Skoda Octavia 1,9 TDI - 90 KM
                    >
                    > Przecietnosc i szarzyzna wokol.
                    >
                    > > A I TUTAJ CIE MAM.WYSTARCZYŁYBY JEDNOSTKI BMW 330D LUB VW-AUDI 2,5 TDI 15
                    > 0-180
                    > > KM.
                    >
                    > BMW 330d (184 KM) za skromne PLN 148 700,- albo
                    > Audi A4 (najmniejszy model z tym silnikiem) 2,5 TDI (180 KM) za skromne PLN 147
                    >
                    > 600,- i
                    > P 307 2,0 HDi (90 KM) z ogromne pieniadze, bo PLN 57 900,-
                    > Problemy z kaltulatorem??? Gdzies wyparowalo cirka 90 tys. PLN???
                    > A dlaczego nie porownac tego z BMW 740 d (238 KM i tylko 300 tys. PLN) albo z A
                    > 8
                    > 3,3 TDI (225 KM i tylko 310 tys. PLN)?
                    >
                    > > Jednym słowem dieslom peugota jeszcze dalego do siatowej czołówki, i jeszc
                    > ze du
                    > > zo
                    > > wody musi upłynąć w Sekwanie, zanim te silniki zbliżą się kulturą pracy, o
                    > siąga
                    > > mi
                    > > i spalaniem do tych, zza naszej zachodniej granicy>
                    > > serdecznie pozdrawiam
                    >
                    > Czy widzisz jakakolwiek roznice miedzy trzylitrowym dieslem BMW a dwu i
                    > pollitrowym dieslem koncernu VW? Bo mi sie wydawalo, ze jedni juz wiedza co to
                    > common rail, a drudzy preferuja wtrysk bezposredni przez pompowtryskiwacze? Ot
                    > taka drobna roznicz techniczna, jesli chodzi o taka sama kulture pracy.

                    dorzuce tylko ze jest P307 HDi 110 KM ok.37 tys DM z tego co wiem nie sprzedawany w Polsce, a ten diesel z P607
                    2.2 HDi to chyba jako jedyny na swiecie ma katalizator czastek stalych (nie jestem pewien czy to sie tak nazywa
                    dokladnie) dzieki czemu jest najczystsza jednostka na swiecie :)))
                    • Gość: Jarek Re: Szanowny XXL... IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 07.09.01, 15:19
                      Gość portalu: Franek napisał(a):

                      > dorzuce tylko ze jest P307 HDi 110 KM ok.37 tys DM z tego co wiem nie sprzedawa
                      > ny w Polsce,

                      Spoko, spoko, bedzie, ale troche pozniej.

                      > a ten diesel z P607
                      > 2.2 HDi to chyba jako jedyny na swiecie ma katalizator czastek stalych (nie jes
                      > tem pewien czy to sie tak nazywa
                      > dokladnie) dzieki czemu jest najczystsza jednostka na swiecie :)))

                      Napisalem troche wiecej na ten temat na forum o "nowoczesnych silnikach
                      wysokopreznych". Ale i tak "francuzom daleko do czolowki", jak to twierdzi
                      Szanowny XXL.

                      Pozdr
                      • Gość: Franek Re: Szanowny XXL... IP: *.mannesmann.de 07.09.01, 15:54

                        > > dorzuce tylko ze jest P307 HDi 110 KM ok.37 tys DM z tego co wiem nie sprz
                        > edawa
                        > > ny w Polsce,
                        >
                        > Spoko, spoko, bedzie, ale troche pozniej.

                        To wiesz cos na ten temat? czy mozna rozumiec ze to jakas nieoficjalna informacja z kol zblizonych do importera?

                        > > a ten diesel z P607
                        > > 2.2 HDi to chyba jako jedyny na swiecie ma katalizator czastek stalych (ni
                        > e jes
                        > > tem pewien czy to sie tak nazywa
                        > > dokladnie) dzieki czemu jest najczystsza jednostka na swiecie :)))
                        >
                        > Napisalem troche wiecej na ten temat na forum o "nowoczesnych silnikach
                        > wysokopreznych". Ale i tak "francuzom daleko do czolowki", jak to twierdzi
                        > Szanowny XXL.

                        wlasnie przed chwila przeczytalem ten watek, przyznam sie dal mi troche wiecej do myslenia, moze sie przekonam
                        do ropy?

                        rowniez pozdrawiam
              • Gość: Wojtek Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.tele2.pl 07.09.01, 18:21
                > Silnik 2,0 HDi z Peugeota 307, czy Citroena Xsary/Picasso (90 KM) jest dokladni
                > e
                > taka sama jednostka jak silnik 2,0 HDi (110 KM). Roznica tkwi jedynie w
                > oprogramowaniu.

                Nie jest to cala prawda. 90-konny HDi nie ma rowniez chlodnicy powietrza
                doladowujacego czyli tzw. intercoolera. A to spore ograniczenie dla rozwiniecia
                skrzydel przez jednostke wysokoprezna z doladowaniem.

                > Poprawe paramentrow mozna uzyskac dokonujac chiptuning''''u albo
                > dokupujac dodatkowa centralke sterujaca (tuning box).

                Oczywiscie masz slusznosc. Dostepne boxy zwiekszaja moc 90-ki do ok. 110 KM, a
                110-ki do ponad 130 KM.

                > Jesli idzie o oszczednosc to nie wydaje mi sie, aby jednostka slabsza zlopala
                > wiecej oleju napedowego niz jednostka mocniejsza.

                W przypadku nowoczesnych silnikow diesel''a jest to normalne. Wystarczy popatrzec
                na dane producenta. I nie musi byc koniecznie PSA. VW tez mial 90-ke i 110-ke.
                90-ke potem wycofano z oferty z powodu znikomego zainteresowania klientow.
                Roznice nie sa duze (0,1-0,2 l/100km wg. norm producenta co moze oznaczac troszke
                wieksze roznice przy testach ale minimalnie) ale sa.

                > Jesli chodzi o predkosci (chy
                > ba
                > przedmowca mial na mysli przyspieszenia), to stoje na stanowisku, ze jak ktos
                > zamierza sie scigac, to powinien kupic sobie silnik benzynowy np. 3,0 V6 (210
                > KM) - wyrob PSA/Renault, albo np. H6 3,0 (209 KM) - wyrob Subaru.

                Zycie to sztuka kompromisow...

                > Zatem jest to wypowiedz bardzo przecietne wsrod innych wypowiedzi dostepnych na
                > tym forum.

                Dziekuje za uznanie. Niech bedzie nawet ponizej przecietnej ale przynajmniej jest
                prawdziwa, a nie kierowana zgaduj zgadula. :-)))
                A skoro w ten sposob (czyli osobistymi zlosliwosciami) probujesz zrekompensowac
                pewne niescislosci w swojej wypowiedzi to mimo, iz nie jestem wrozka nie wroze Ci
                sukcesu i powazania na tym forum.
                Jest to forum motoryzacyjne i o samochodach zatem rozmawiajmy o samochodach, a
                jak ktos ma infantylne podejscie i osobiscie identyfikuje sie z rzecza
                (samochodem, marka, modelem) i krytyke pod jej adresem bierze sobie do serca i
                uwaza jako osobista zniewage to prosze o zamieszczanie ostrzezenia na gorze
                swojego postu. Bede bardzo wdzieczny, pomoze to wyeliminowac glupawe osobiste
                zatargi miedzy goscmi na forum. Dziekuje pieknie i padam do nozek. ;-)

                Zycze duzo zdrowia
                • Gość: Jarek Wojtek! No co Ty..? IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 11.09.01, 10:26
                  Gość portalu: Wojtek napisał(a):

                  > A skoro w ten sposob (czyli osobistymi zlosliwosciami) probujesz zrekompensowac
                  >
                  > pewne niescislosci w swojej wypowiedzi to mimo, iz nie jestem wrozka nie wroze
                  > Ci
                  > sukcesu i powazania na tym forum.
                  > Jest to forum motoryzacyjne i o samochodach zatem rozmawiajmy o samochodach, a
                  > jak ktos ma infantylne podejscie i osobiscie identyfikuje sie z rzecza
                  > (samochodem, marka, modelem) i krytyke pod jej adresem bierze sobie do serca i
                  > uwaza jako osobista zniewage to prosze o zamieszczanie ostrzezenia na gorze
                  > swojego postu. Bede bardzo wdzieczny, pomoze to wyeliminowac glupawe osobiste
                  > zatargi miedzy goscmi na forum. Dziekuje pieknie i padam do nozek. ;-)
                  >
                  > Zycze duzo zdrowia

                  Wojtek! No co Ty?

                  Hej! "Przepraszam bardzo jesli kogos slowem dotklem" (cyt. Kobuszewski).

                  Najpierw piszesz, ze kupiles 406 i nie byles z niej zadowolony, a potem
                  wspominasz, ze z posiadanej 206 cc tez jestes nie zadowolony. Przepraszam, ale
                  potraktowalem to jako "podpuche", ktorych na tym forum nie brakuje (np. Z Helu do
                  Wladyslawowa w 4,5 godz., Debil na E7 itp.), bo sam przyznasz, ze "nie wchodzi
                  sie dwa razy do tej samej wody". Jak nie byles zadowolony z jednego Peugeota, to
                  po co nabywales sobie drugiego?

                  Co do identyfikacji z marka, czy samochodem - nie jestem ani pracownikiem
                  wylacznego importera, ani dealera, wiec nie identyfikuje sie z zadna marka.
                  Przyznaje, ze mam awersje do marek niemieckich wpojona mi przez... moja rodzine z
                  Niemiec, a w zasadzie z Ostpreussen, fascynatow Mazdy (kapitalny silnik 2,0 D w
                  626).

                  Jedyne co mnie rusza to diesle. Wiec staram sie byc na wszystkich prezentacja
                  nowych silnikow diesla, no i oczywiscie odbyc jazde probna. Wtedy juz poznajesz
                  podejscie sprzedawcy do klienta. Jesli do jazdy probnej - w przypadku braku
                  takiego auta testowego - sprzedawca wyciaga dla mnie auto z interesujacym mnie
                  silnikiem od przedstawicielstwa w Polsce. To chyba jest juz cos! Przyznam sie, ze
                  obsluga w tym zakresie najlepsze swiadectwo wystawilo Alfie, Citroen''owi i
                  Toyocie. Rozczarowalo mnie podejcie Renaulta i VW ("A skad ja to Panu wezme?!).
                  Oczywiscie chcialbym jezdzic 4,0 l dieslem BeeMWe (560 Nm/1500 obr.) schowanym
                  pod maska Jaguara. No i co z tego? Chciec moze kazdy.

                  Realia finansowe zmuszaja do szukania alternatywy miedzy zasobami pienieznymi i
                  oferta. Nie ma wiec mozliwosci jezdzenia, czyms co jest najlepsze za np. 57 tys.
                  PLN (cena 307 2,0 HDi).

                  Przykro mi, ze moje przymruzenie oka odbierasz jako zlosliwosci. Wojtku,
                  twierdzisz po prostu, ze jestes niezadowolony z produktow PSA, ja natomiast mam
                  pozytywne doswiadczenia i juz. Przeciez zawsze sa dwie strony medalu. Wyluzuj, to
                  w koncu ja jezdze (kolejny cytat - blad ortograficzny zgodny z
                  oryginalem) "guwnem na kolkach".

                  Zacytuje jeszcze raz: "Przepraszam bardzo jesli kogos slowem dotklem."

                  Pozdr ;-)
    • Gość: Leszek Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.pp.com.pl 07.09.01, 12:57
      No koledzy, sprowokowałem was do dyskusji i się udało.
      Abyście nie wdawali się jedynie w zawiłości dotyczące silników diesla
      samochodów francuskich - proponuję porównać pozostałe cechy samochodu:
      niezawodność, wygodę, wykończenie i design, no i oczywiście ekonomikę.
      Może porównacie te cechy do innych samochodów tej klasy i o podobnej cenie.

      Ja jeżdżę Peugeot''em 307 XS z silnikiem benzynowym 1.6.
      Prowadzi się go naprawdę z przyjemnością, chłopina trzyma się drogi,
      raz "wyciągnął" się sam z niebezpiecznego poślizgu (za co oczywiście jestem mu
      wdzięczny), jest wygodny i ma obszerne wnętrze. Pali na trasie ok.7-7.5 litrów,
      a w mieście... no niestety ok 9 litrów gdy włączona jest klima.

      Pozdrawiam i zapraszam do dalszych dyskusji!
      • Gość: Jarek Szanowny Leszku... IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 07.09.01, 14:59
        Gość portalu: Leszek napisał(a):

        > No koledzy, sprowokowałem was do dyskusji i się udało.
        > Abyście nie wdawali się jedynie w zawiłości dotyczące silników diesla
        > samochodów francuskich - proponuję porównać pozostałe cechy samochodu:
        > niezawodność, wygodę, wykończenie i design, no i oczywiście ekonomikę.
        > Może porównacie te cechy do innych samochodów tej klasy i o podobnej cenie.

        Widzisz Leszku, na temat 307-ki nie bede sie wypowiadal, bo nie jezdzilem.
        Natomiast moge popisac i podyskutowac na temat silnikow diesla, bo jezdzilem 1,9
        D (Citroen Xsara, Peugeot 405) i 2,0 HDi (Citroen Xantia).
        A poza tym koles XXL robi podpuche, a probuje z nim pokonwersowac na argumenty.
        Pozdr
        Swir diesla (ze szczegolnym uwzglednieniem koncernu PSA)
        • Gość: XXL Re: Szanowny Jarku IP: *.rsk.pl 07.09.01, 19:06
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > A poza tym koles XXL robi podpuche, a probuje z nim pokonwersowac na argumenty.
          Co masz konkretnie na mysli?
          Ale po koleji.Napisałeś:.
          jeśli zamierza sie scigac, to powinien kupic sobie silnik benzynowy np. 3,0 V6...
          Pytam:a ile auto z takim sielnikiem kosztuje?Sam odpowiedziałeś, bo kosztuje
          mniej więcej podobnie do:
          BMW 330d (184 KM) za skromne PLN 148 700,- albo Audi A4 (najmniejszy model z tym
          silnikiem) 2,5 TDI (180 KM) za skromne PLN 147 600

          Pytasz:
          Czy widzisz jakakolwiek roznice miedzy trzylitrowym dieslem BMW a dwu i
          pollitrowym dieslem koncernu VW
          Odpowiadam:widze, podałem tylko przykłady jednych z najlepszych silników diesla
          dostepnych na rynku.
          Drogi Jarku, albo masz jakieś kompleksy,albo wogóle nie czytasz tego co ja
          pisze.W jednej kwestji się z tobą zgodzę, ceny które podajesz nie są w zasiegu
          większości z nas, ale do jasnej cholery, to nie czyni odrazu silników PSA
          najlepszymi.
          A jeszcze pare słów do Franka, skracaj mój drogi cytaty,a prospos czastek stałych
          to masz racje>Ale pytam: i co z tego? czy ktoś kto nie zbada czystości spalin w
          jakikolwiek sposób to odczuje,ze jedzie jajnowocześniejszym dieslem?Bo rzecz o
          której piszesz wpływa tylko na czystość spalin, a nie na kulture pracy czy osiagi.
          Piotr napisał:
          Peugeot sprzedaje 60 % swoich aut z silnikami diesla VW 35 % Opel 15 %. to kto
          robi najlepsze diesle. Nie mowiac juz ze fracuskie diesle maja nowoczesniejszy
          common rail niz niemiecki pompotryskiwacze czy sam wtrysk bezposredni.
          Określiłbym to w ten sposób:relacje procentowe są takie , ponieważ silniki diesla
          PSA są znacznie lepsze od silników benzynowych tego koncernu, ot, tyle.
          Faktem jest że są one bardzo nowoczesne i zaawansowane technicznie, ale liczy sie
          skutek, prawda?I pomimo tego, kulturą pracy,osiągami odbiegają od niemieckiej
          konkurencji.
          Ps.po jaką cholerę ja tak dyskutuje, przecież ja jestem maniakiem DOŁADOWANYCH 4
          RZĘDÓWEK <SAABa, jeśli ktos nie kojarzy..?
          • Gość: Jarek Szanowny XXL IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 10.09.01, 17:21
            Gość portalu: XXL napisał(a):

            > jeśli zamierza sie scigac, to powinien kupic sobie silnik benzynowy np. 3,0 V6
            > ...
            > Pytam:a ile auto z takim sielnikiem kosztuje?Sam odpowiedziałeś, bo kosztuje
            > mniej więcej podobnie do:
            > BMW 330d (184 KM) za skromne PLN 148 700,- albo Audi A4 (najmniejszy model z t
            > ym
            > silnikiem) 2,5 TDI (180 KM) za skromne PLN 147 600

            Och... Nie wiem, czy powinienem produkt pogardzanej francuszczyzny porownywac z
            tak renomowanymi firmami, ale... Citroen C5/Reanult Laguna II z benzynowym
            silnikiem 3,0 V6 kosztuje 111 tys. PLN, wiec "renomowane auta" sa drozsze o
            skromne 35%.

            > Pytasz:
            > Czy widzisz jakakolwiek roznice miedzy trzylitrowym dieslem BMW a dwu i
            > pollitrowym dieslem koncernu VW
            > Odpowiadam:widze, podałem tylko przykłady jednych z najlepszych silników diesla
            > dostepnych na rynku.
            > Drogi Jarku, albo masz jakieś kompleksy,albo wogóle nie czytasz tego co ja
            > pisze.W jednej kwestji się z tobą zgodzę, ceny które podajesz nie są w zasiegu
            > większości z nas, ale do jasnej cholery, to nie czyni odrazu silników PSA
            > najlepszymi.

            Nie twierdze, ze sa najlepsze, bo 250 Nm/1750 obr. (2,0 HDi, 110 KM) ma sie nijak
            do 560 Nm/1500 obr. (BMW), ale twierdze, ze w swoim zakresie cenowym sa bardzo
            konkurencyjne do - jak to nazwales - "najlepszych silników diesla
            dostepnych na rynku".

            W temacie kompleksow - a jakze posiadam: lojotokowe zapalenie skory, hemoroidy,
            siwe wlosy, duzy nos i slabe galy. ;-)))))

            > Ps.po jaką cholerę ja tak dyskutuje, przecież ja jestem maniakiem DOŁADOWANYCH
            > 4
            > RZĘDÓWEK <SAABa, jeśli ktos nie kojarzy..?

            To moze moglbys jakies konkrety napisac na temat silnika TiD Saab''a (oczywiscie
            diesla) na forum o "nowoczesnych silnikach diesla".

            A poza tym dyskutowalismy na temat auta za 57 tys. PLN (Peugeot 307 2,0 HDi), a
            nie na temat aut conajmniej trzykrotnie drozszych.

            Pozdrawiam
          • Gość: Franek Re: Szanowny Jarku IP: *.tnt6.me.uunet.de 10.09.01, 23:49
            Gość portalu: XXL napisał(a):



            > Pytasz:

            tu bylo duze ciach zebys sie czasem tego juz nie czepial

            >,a prospos czastek stały
            > ch
            > to masz racje>Ale pytam: i co z tego? czy ktoś kto nie zbada czystości spali
            > n w
            > jakikolwiek sposób to odczuje,ze jedzie jajnowocześniejszym dieslem?Bo rzecz o
            > której piszesz wpływa tylko na czystość spalin, a nie na kulture pracy czy osia
            > gi.

            A tu nie masz zupelnie racji, poniewaz to co wydobywa sie z rury jest wytwarzane
            jak zapewnie wiesz w cylindrach, niska emisja spalin = dokladne dozowanie paliwa,
            dokladne dozowanie paliwa oznacza odpowiednio technicznie zaawansowany system
            dostarczania paliwa, ktory jakby nie patrzec decyduje o tym czy mamy do czynienia
            z nowoczesnym silnikiem czy przedpotopowym. Dodatkowo tak zachwalany przez Ciebie
            silnik 2,5 vw moze nie wiesz ale ze wzgledu na zastosowanie pompowtryskiwaczy z
            zalozenia zapewnia prace o nizszej kulturze (brak np wtrysku wstepnego, ktorego
            sluchowym efektem jest cizsza praca). Proponuje porownanie suchych parametrow np
            silnika 1,9 tdi i 1,9 jtd z alfy (byl peugeot a jest teraz alfa), okazuje sie ze
            przy podobnym mocy (110 i 115 KM) moment obrotowy silnika common rail jest okolo
            25% wyzszy od porownywalnego vw przy prawie jednakowych obrotach silnika ok 1900.
            Wzialem przyklad alfy z 2 powodow, pierwszy ze pamietam akurat te dane, drugi ze
            tak naprawde decydujace jest jak jest zasilany silnik...
            Silnik 3.0 z bmw jest rowniez zasilany common rail, jesli do tego dorzucic ze ma
            6 cylindrow... to moze porownamy prace i osiagi silnika mojej ulubionej maszyny
            tj porsche 911 z jakims silniczkiem turbo od saaba?


            > Określiłbym to w ten sposób:relacje procentowe są takie , ponieważ silniki dies
            > la
            > PSA są znacznie lepsze od silników benzynowych tego koncernu, ot, tyle.

            A ja bym okreslil to w ten sposob: vw diesla sa tak kiepskie ze mimo bardzo
            kiepskich benzynowcow i tak ludziska wola benzynki (przeciez nie ten szajs
            dieslowski) hehehe
            coz to znaczy dobrze zinterpretowac statystyke...

            > Faktem jest że są one bardzo nowoczesne i zaawansowane technicznie, ale liczy s
            > ie
            > skutek, prawda?I pomimo tego, kulturą pracy,osiągami odbiegają od niemieckiej
            > konkurencji.

            A skad to przekonanie? piszesz o tym jakby to byl jakis aksjomat a do tej pory
            poza argumentami ze one sa lepsze i juz, nic nie przeczytalem

            > Ps.po jaką cholerę ja tak dyskutuje, przecież ja jestem maniakiem DOŁADOWANYCH
            > 4
            > RZĘDÓWEK <SAABa, jeśli ktos nie kojarzy..?

            tego to ja juz Ci nie wyjasnie... :)))))

              • Gość: Wojtek Re: Szanowny Jarku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.01, 01:00
                Gość portalu: Piotr napisał(a):

                > Zgadzam sie ze diesle z common railem sa duzo lepsze i nowoczesnijsze. Co mi po
                >
                > wyzszym cisnieniu wtrysku w TDI jesli samochod jest glosniejszy bardziej
                > trujacy i pali wiecej niz ten z common railem HDI.

                Fakty poprosze nt. owego trucia i spalania, bo z moich danych co innego wychodzi.
                Oj, nie lubie jak ktos zabiera glos w temacie, do ktorego sie nie przygotowal!
            • Gość: Wojtek Re: Szanowny Jarku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.01, 00:56

              > A tu nie masz zupelnie racji, poniewaz to co wydobywa sie z rury jest wytwarzan
              > e
              > jak zapewnie wiesz w cylindrach, niska emisja spalin = dokladne dozowanie paliw
              > a,
              > dokladne dozowanie paliwa oznacza odpowiednio technicznie zaawansowany system
              > dostarczania paliwa, ktory jakby nie patrzec decyduje o tym czy mamy do czynien
              > ia
              > z nowoczesnym silnikiem czy przedpotopowym.

              Dokladne dozowanie paliwa to nie wszystko. Niska emisje spalin uzyskuje sie
              poprzez dokladne wymieszanie paliwa z powietrzem w cylindrze, a to uzyskuje sie
              stosujac wysokie cisnienia wtrysku. Im wyzsze tym lepiej. I tak common rail ma
              1600-1800 bar a popmpowtryskiwacze ponad 2000!!!! Ponadto pompowtryskiwacze tak
              samo dokladnie dozuja paliwo. No i ktory teraz jest bardziej "przedpotopowy"?

              Dodatkowo tak zachwalany przez Cieb
              > ie
              > silnik 2,5 vw moze nie wiesz ale ze wzgledu na zastosowanie pompowtryskiwaczy z
              >
              > zalozenia zapewnia prace o nizszej kulturze (brak np wtrysku wstepnego, ktorego
              >
              > sluchowym efektem jest cizsza praca).

              Faktycznie, TDI sa glosniejsze, ale w koncu to mozna wyciszyc.

              > Proponuje porownanie suchych parametrow np silnika 1,9 tdi i 1,9 jtd z alfy
              > byl peugeot a jest teraz alfa), okazuje sie ze przy podobnym mocy (110 i 115
              > KM) moment obrotowy silnika common rail jest okolo 25% wyzszy od porownywalnego
              > vw przy prawie jednakowych obrotach silnika ok 1900.

              Skad te dane???!!!!
              Po pierwsze 110 KM ma silnik TDI poprzedniej generacji.
              Po drugie, silnik 1,9 TDI z pompowtryskiwaczami (a o takim tu sie mowilo) ma 115
              KM (sa jeszcze 100, 130 i 150KM) i moment obrotowy 285 Nm przy 1900 obr.!!!!
              Alfa Romeo 1,9 JTD ma 115 KM i 275 Nm przy 2000 obr!
              To w koncu ktory silnik ma wyzszy moment obrotowy przy nizszych obrotach????????

              > Wzialem przyklad alfy z 2 powodow, pierwszy ze pamietam akurat te dane, drugi
              ze tak naprawde decydujace jest jak jest zasilany silnik...

              Cos zle pamietamy te dane :))

              > A ja bym okreslil to w ten sposob: vw diesla sa tak kiepskie ze mimo bardzo
              > kiepskich benzynowcow i tak ludziska wola benzynki (przeciez nie ten szajs
              > dieslowski) hehehe
              > coz to znaczy dobrze zinterpretowac statystyke...

              Argumentow tylko barkuje, bo te co tu sa, cos nie za bardzo sa prawdziwe!
              A zle dane zle sie interpretuje.

              Pozdrawiam.
              • Gość: Franek Re: Szanowny Jarku IP: *.mannesmann.de 11.09.01, 13:40

                >Dokladne dozowanie paliwa to nie wszystko. Niska emisje spalin uzyskuje sie
                >poprzez dokladne wymieszanie paliwa z powietrzem w cylindrze, a to uzyskuje sie
                >stosujac wysokie cisnienia wtrysku.

                Nie tak predko kolego... oczywiscie ze zwiekszenie cisnienia wtrysku pomaga uzyskac odpowiednia mieszanke
                powietrza z tlenem ale nie jest to jedyny sposob, tych sposobow jest jeszcze kilka, chociazby odpowiednie
                uksztaltowanie iglicy wtryskiwacza, odpowiednia wentylacja cylindra, charakterystyka cyrkulacji powietrza w
                cylindrze, opowiednio uksztaltowane dno tloka, odpowidnie umiejscowienie wtryskiwacza a co najwazniejsze
                dokladne dozowanie paliwa do cylindra. I w tym momencie pojawia sie podstawowa roznica miedzy wtryskiem
                przez pompowtryskiwacze a common rail ale o tym zdaje sie nie masz pojecia...

                >Im wyzsze tym lepiej. I tak common rail ma
                򗰠-1800 bar a popmpowtryskiwacze ponad 2000!!!! Ponadto pompowtryskiwacze tak
                >mo dokladnie dozuja paliwo. No i ktory teraz jest bardziej "przedpotopowy"?

                Po pierwsze cisnienia rzedu 1600-1800 barow nie sa malymi, fakt vw ma wiecej ale ja sie pytam i co z tego? gdyz
                przy obu cisnieniach rozpylenie jest naprawde duze.
                Jest to pytanie nie bez kozery poniewaz takie cisnienie (wysokie) w ukladzie common rail jest mozna powiedziec
                staledzieki temu mozliwe jest stosowanie wielu wtryskow dozujac ilosc paliwa w ilosciach jakich sie nam podoba.
                W obecnych konstrukcjach stosuje sie sekwencje 3 wtryskow:
                1 pilotowy - przygotowuje srodowisko pracy dla wtrysku zasadniczego
                2 zasadniczy - chyba nie trzeba wyjasniac
                3 uzupelniajacy - dopalenie tego co zostalo w cylindrze (czysta ekologia)
                przy cisnieniach rzedu cisnien z pompowtryskiwaczy. Otwarcie i zamkniecie wtrysku nastepuje dzieki zaworowi
                elektromagnetycznemu a nie w sposob mechaniczny (daje to pelna sterowalnosc).
                Uklad vw jest prostszy (tanszy w konstrukcji i eksploatacji), mechaniczny (brak sterowalnosci),
                daje jednorazowe cisnienie wtrysku nominalnie wyzsze (ale brak mozliwosci wtryskow posrednich) i
                to wszystko;)
                suche dane wybrane wyrywkowo z tabeli nie oddaja w zaden sposob rzeczywistosci


                >Po pierwsze 110 KM ma silnik TDI poprzedniej generacji.
                >Po drugie, silnik 1,9 TDI z pompowtryskiwaczami (a o takim tu sie mowilo) ma 115
                >KM (sa jeszcze 100, 130 i 150KM) i moment obrotowy 285 Nm przy 1900 obr.!!!!
                >Alfa Romeo 1,9 JTD ma 115 KM i 275 Nm przy 2000 obr!
                >To w koncu ktory silnik ma wyzszy moment obrotowy przy nizszych obrotach????????

                Mnie to nie interesuje ktorej generacji jest silnik (przy okazji moze wyjasnisz mi czym sie roznia silniki TDI
                pierwszej generacji od tych z drugiej?, tylko prosze nie pisz mi ze moca i momentem bo tyle to i ja potrafie
                rozroznic), porownuje 2 silniki z aktualnej oferty golfa w niemczech i alfa romeo 147. Vw silnik 1.9 tdi 110 KM,
                moment 235 przy 1900, alfa silnik 1.9 jtd 115 KM, moment 275 Nm przy 2000 obr/min. Krotko mowiac 4,55% wiecej
                mocy w silniku alfy skutkuje ponad 17% wiekszym momentem obrotowym, silnika o ktrym piszesz nie znalazlem
                przy specyfikacji dla golf. Czyzby vw sprzedawal swoje cuda z silnikami ''pierwszej generacji'' jak je nazywasz?

                >Cos zle pamietamy te dane :))

                Jak widac dobrze, zestawilem 2 konkretne silniki o prawie indentycznej pojemnosci, i b. podobnej mocy, jakies
                zastrzezenia do specyfikacji? odsylam na volkswagen.de

                >Argumentow tylko barkuje, bo te co tu sa, cos nie za bardzo sa prawdziwe!
                >A zle dane zle sie interpretuje.

                To ja czekam na jakies konkrety z Twojej strony a nie banialuki wyczytane w prospekcie, coz jakos mercedes,
                bmw, opel, ford, renault, peugeot, fiat itd itd nie mieli watpliwosci ktory system zastosowac w swoich
                samochodach.
                Jesli dodac do tego ze jest to wynalazek (common rail) z roku 1993, pierwsze konstrukcje mialy cisnienie wtrysku
                w granicach 1300 barow a teraz maja nawet 1800, to uwazam ze potencjal tego rozwiazania jest potezny i
                dopiero teraz mysla jak wykozystac jego mozliwosci...
                pozdr
                • Gość: Wojtek Re: Szanowny Jarku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.01, 15:06
                  > Mnie to nie interesuje ktorej generacji jest silnik (przy okazji moze wyjasnisz
                  > mi czym sie roznia silniki TDI
                  > pierwszej generacji od tych z drugiej?, tylko prosze nie pisz mi ze moca i mome
                  > ntem bo tyle to i ja potrafie
                  > rozroznic),

                  Oczywiscie - 115 konne sa z pompowtryskiwaczami a 110-konne z pompa
                  rozdzielaczowa.
                  Chyba zasadnicza roznica, szczegolnie gdy porownujemy o common-rail i
                  pompowtryskiwacze!!!!!!


                  porownuje 2 silniki z aktualnej oferty golfa w niemczech i alfa ro
                  > meo 147. Vw silnik 1.9 tdi 110 KM,
                  > moment 235 przy 1900, alfa silnik 1.9 jtd 115 KM, moment 275 Nm przy 2000 obr/m
                  > in. Krotko mowiac 4,55% wiecej
                  > mocy w silniku alfy skutkuje ponad 17% wiekszym momentem obrotowym, silnika o k
                  > trym piszesz nie znalazlem
                  > przy specyfikacji dla golf.

                  Powtorze sie: porownujesz silnik common-rail i starszy TDI z pompa rozdzielaczowa
                  bez pompowtryskiwaczy!!!!!!!! Chyba malo sprawiedliwe. A takowe bylo Auto-Szmacie
                  nr 27/2001 - Brawo, stad masz te informacje? :)) Nawet tam jednak wyraznie
                  zaznaczyli roznice w zasilaniu i tego skutki.

                  To moze przypomne rodzine silnikow 1,9 TDI PD Wolkswagena:
                  100KM 240Nm (Golf)
                  115KM 285Nm
                  130KM 310Nm (Golf - 6 biegowy)
                  150Km 320Nm (Golf, w Polsce niedostepny)
                  wszystkie opowiednio przy 4000 i 1900 obr., w nawiasach silniki dostepne w Golfie.
                  porownaj w takim badz razie ten 130 KM i oblicz procenty w stosunku do Alfy!!)

                  Czyzby vw sprzedawal swoje cuda z silnikami ''''pierw
                  > szej generacji'''' jak je nazywasz?
                  >

                  Poprzedniej generacji, poprzedniej... sprzedawal... i nowszej tez.
                  Tak jak do TDi dolozyli common-rail i powstalo "nowoczesniejsze" HDi, JTD, CDI;
                  tak do TDI VW dolozyli pompowtryskiwacze i powstalo "nowoczesniejsze" TDI z
                  czerwonym "DI"
                  Zreszta nie wiem skad to uparte trzymanie sie golfa, w koncu w tym wypadku
                  porownujemy silniki a nie auta.

                  > Jak widac dobrze, zestawilem 2 konkretne silniki o prawie indentycznej pojemnos
                  > ci, i b. podobnej mocy,

                  No i zle zestawiles (patrz wyzej). To tak samo jakby zestawic benzyne 8V i 16V

                  jakies
                  > zastrzezenia do specyfikacji? odsylam na volkswagen.de

                  A ja odsylam do salonu WV - bylem tam dwa dni temu!!!!!!!


                  > To ja czekam na jakies konkrety z Twojej strony a nie banialuki wyczytane w pro
                  > spekcie,

                  I kto tu wyczytuje dane z prospektow czy stron WWW :))) Konkrety powyzej - suche
                  dane BEZ banialuk. Moze teraz dotrze.

                  coz jakos mercedes,
                  > bmw, opel, ford, renault, peugeot, fiat itd itd nie mieli watpliwosci ktory sys
                  > tem zastosowac w swoich
                  > samochodach.

                  Tego nie wiem, moze sprawa patentow czy innych spraw, o ktorych nie mamy pojecia.

                  Pzdr.
                  • Gość: Franek Re: Szanowny Jarku IP: *.mannesmann.de 14.09.01, 17:32

                    > Powtorze sie: porownujesz silnik common-rail i starszy TDI z pompa rozdzielaczo
                    > wa
                    > bez pompowtryskiwaczy!!!!!!!! Chyba malo sprawiedliwe. A takowe bylo Auto-Szmac
                    > ie
                    > nr 27/2001 - Brawo, stad masz te informacje? :)) Nawet tam jednak wyraznie
                    > zaznaczyli roznice w zasilaniu i tego skutki.

                    pudlo i to taaakie ze ho ho
                    auto szmaty to od paru miesiecy na oczy nie widzialem, vwangenowskie diesle mnie nie interasuja wiec stad ta
                    pomylka ale to nie zmienia zasadniczo niczego poza tym ze jeszcze takie eksponaty z muzeum techniki vw wciska
                    swoim naiwnym klientom (bylem swiecie przekonany ze nie sprzedaja silnikow bez pompowtryskiwaczy). dobralem
                    przyklad na zasadzie podobna moc...


                    > To moze przypomne rodzine silnikow 1,9 TDI PD Wolkswagena:
                    > 100KM 240Nm (Golf)
                    > 115KM 285Nm
                    > 130KM 310Nm (Golf - 6 biegowy)
                    > 150Km 320Nm (Golf, w Polsce niedostepny)
                    > wszystkie opowiednio przy 4000 i 1900 obr., w nawiasach silniki dostepne w Golf
                    > ie.
                    > porownaj w takim badz razie ten 130 KM i oblicz procenty w stosunku do Alfy!!)

                    czyzbys nawet prostych dzialan na procentach nie potrafisz wykonac? eee nie ladnie byc takim leniem, ale od czego
                    sa koledzy na grupie zrobie to za Ciebie:)))
                    przyrost mocy w silniku vw w stosunku do silnika alfy wynosi 11,5% a przyrost momentu 11,3% co oznacza ze
                    podkrecajac silnik alfy uzyskasz conajmniej takie same parametry... (dla przypomnienia: w silnikach z turbinami nie
                    stanowi to wielkiego problemu, powiem wiecej jest to banalnie proste...), jak zrobisz te same wyliczenie dla tego
                    130KM i 150KM to zobaczysz ze podkrecanie tez ma swoje granice (przy przyroscie mocy, przyrost momentu jest
                    sladowy)
                    To ze silnik ten u vw ma 130KM wynika tylko z tego ze stanowi uzupelnienie do zabytkow technicznych a nie z
                    powodu rzekomej przewagi technicznej pompowtryskiwaczy nad reszta swiata jak to probujesz wmowic mi na
                    grupie... i jest ze wzgledu na cene kupywany w sladowych ilosciach.


                    > tak do TDI VW dolozyli pompowtryskiwacze i powstalo "nowoczesniejsze" TDI z
                    > czerwonym "DI"
                    > Zreszta nie wiem skad to uparte trzymanie sie golfa, w koncu w tym wypadku
                    > porownujemy silniki a nie auta.

                    oczywiscie ze porownujemy silniki ale one nie pracuja same dla siebie, czyz nie?
                    ale tak zgrabnie wyciales moj dlugi tekst na tematy czysto techniczne ze jeszcze raz sie powtorze, silnik z systemem
                    common rail ma wszystkie zalety silnika z pompowtryskiwaczami (dokladnie tych zalet jest jedna- wysokie cisnienie
                    wtrysku) i OPROCZ TEGO ma jeszcze co najmniej jedna zalete, ktora jest conajmniej tak wazna jak wysokie cisnienie
                    wtrysku tzn mozliwosc wielokrotnego wtrysku (ktorej pompowtryskiwacz nigdy nie bedzie mial). W tej chwili sa to 3
                    wtryski ale pracuje sie nad tym zeby to byla nawet seria kilku wtryskow (i tak bedzie niedlugo) + jeszcze wyzsze
                    cisnienia wtrysku.



                    > A ja odsylam do salonu WV - bylem tam dwa dni temu!!!!!!!

                    rozumiem ze tam Cie zapewniono ze nie wymyslono niczego lepszego niz silnik z pompowtryskiwaczem?
                    sprzedawca X czy Y Ci o tym powiedzial?


                    > I kto tu wyczytuje dane z prospektow czy stron WWW :))) Konkrety powyzej - such
                    > e
                    > dane BEZ banialuk. Moze teraz dotrze.

                    chyba po raz 3 wymieniasz grupe silnikow vw jako Twoj koronny argument, dla mnie agumentem bedzie jesli powiesz
                    mi DLACZEGO uwazasz ze rozwiazanie vw jest lepsze, ja Ci przedstawilem swoje ale znowu pewnie sie doczekam
                    jedynie duzego CIACH i bedzie dyskusja ze zly przyklad dalem, a co z argumentami?

                    > coz jakos mercedes,
                    > > bmw, opel, ford, renault, peugeot, fiat itd itd nie mieli watpliwosci ktor
                    > y sys
                    > > tem zastosowac w swoich
                    > > samochodach.
                    >
                    > Tego nie wiem, moze sprawa patentow czy innych spraw, o ktorych nie mamy pojeci
                    > a.

                    A moze rozwiazanie jest duzo prostrze niz myslisz? w koncu Bosch robi tez uklady wtryskowe rowniez dla vw...

                    >
                    > Pzdr.

                    pozdr
                    • Gość: Wojtek Re: Szanowny Jarku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.01, 00:51
                      Chyba pora skonczyc te spory bo do niczego nie zaprowadza. Kazdy stoi przy swoim
                      i ani drgnie. Co chwila padaja prosby o argumenty, ale ich w koncu jest jak na
                      lekarstwo! Same uprzedzenia i emocje.
                      Jak to mowia - kazdy chwali to co ma :)

                      Pozwole tylko sobie na ostatnie "poszatkowanie" Twojej odpowiedzi i krotki
                      komentarz:

                      > czyzbys nawet prostych dzialan na procentach nie potrafisz wykonac? eee nie lad
                      > nie byc takim leniem, ale od czego
                      > sa koledzy na grupie zrobie to za Ciebie:)))
                      > przyrost mocy w silniku vw w stosunku do silnika alfy wynosi 11,5% a przyrost m
                      > omentu 11,3% co oznacza ze
                      > podkrecajac silnik alfy uzyskasz conajmniej takie same parametry... (dla przypo
                      > mnienia: w silnikach z turbinami nie
                      > stanowi to wielkiego problemu, powiem wiecej jest to banalnie proste...), jak z
                      > robisz te same wyliczenie dla tego
                      > 130KM i 150KM to zobaczysz ze podkrecanie tez ma swoje granice (przy przyroscie
                      > mocy, przyrost momentu jest
                      > sladowy)

                      Dziekuje za wyreczenie...
                      Wez tylko pod uwage fakt, ze podkrecic mozna rowniez TDI PD a nie tylko CR -
                      powstaje bledne kolo do momentu, jak sam zauwazyles, gdy dochodzimy do granic
                      mozliwosci silnikow. (Tak na marginesie to najslabszego TDI PD 101KM mozna
                      spokojnie stuningowac do 157KM i 390Nm - dane z fachowej prasy i od uzytkownikow
                      takiego diabla)

                      > pudlo i to taaakie ze ho ho
                      > auto szmaty to od paru miesiecy na oczy nie widzialem, vwangenowskie diesle mni
                      > e nie interasuja wiec stad ta
                      > pomylka ale to nie zmienia zasadniczo niczego poza tym ze jeszcze takie ekspona
                      > ty z muzeum techniki vw wciska
                      > swoim naiwnym klientom (bylem swiecie przekonany ze nie sprzedaja silnikow bez
                      > pompowtryskiwaczy).

                      ...i cytuje dalej:

                      > To ze silnik ten u vw ma 130KM wynika tylko z tego ze stanowi uzupelnienie do z
                      > abytkow technicznych a nie z
                      > powodu rzekomej przewagi technicznej pompowtryskiwaczy nad reszta swiata jak to
                      > probujesz wmowic mi na
                      > grupie... i jest ze wzgledu na cene kupywany w sladowych ilosciach.

                      No to jak jest w koncu - jestes (byles) swiecie przekonany, ze nie sprzedaja
                      zabytkow czy przekonany, ze te nowsze to tylko margines i uzypelnienie
                      powszechnych u VW zabytkow??? - jakas mala niescislosc w zeznaniach :)

                      Musze znowu Cie doinformowac - te diesle (i stare i nowe) sa montowane nie tylko
                      do VW, ale do wszystkich marek koncernu i jak widac chociazby na ulicach nie
                      stanowia marginesu, lecz maja znaczacy udzial. Przy czym koncern powoli
                      przechodzi na pompowtryskiwacze.
                      I nie musze tego na sile udowadniac.
                      Common-rail przy swoich zaletach ma tez wady. Ja przylaczylem sie do tej
                      dyskusji, broniac pompowtryskiwacze, gdyz przeczytalem niesprawiedliwe porownanie
                      i wnioski wyciagane z niepelnych danych (sam sie do tego przyznales).
                      Przytoczylem suche dane, z ktorych wynika jednoznacznie, ze to jednak ta metoda
                      wtrysku pozwala na osiagniecie wyzszych mocy i momentu z jednostki pojemnosci.
                      Ale uderz w stol, to nozyce sie odezwa...
                      Nie w glowie mi przekonywanie swiata do jedynie slusznej techniki!

                      > rozumiem ze tam Cie zapewniono ze nie wymyslono niczego lepszego niz silnik z p
                      > ompowtryskiwaczem?
                      > sprzedawca X czy Y Ci o tym powiedzial?

                      Nie obrazaj mnie! Ostatnia rzecza jaka sie kieruje sa "kolorowe bzdury" plecione
                      przez sprzedawcow, nie wazne ktorej marki.

                      PODSUMOWUJAC - common-rail to wyzsza kultura pracy i nizszy halas,
                      pompowtryskiwacze to lepsze parametry trakcyjne. Spalanie takie samo dla obydwu.

                      Teraz chyba wszyscy sa zadowoleni. Bardziej obiektywnie nie moglem :))

                      Pozdrawiam
    • Gość: Wojtek Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.01, 23:25
      Skuszony oferta jazdy probnej (7 dni lwa) zasiadlem za kierownica 307-ki z
      silnikiem 1.6 (110KM) i przejechalem sie po miescie i poza nim, w sumie jakies
      40 km.
      Wrazenia:
      - bardzo ladny z zewnatrz,
      - w srodku juz gorzej,
      - twarde plastiki i tandetne imitacje "aluminiowe" deski,
      - skrzypienie plastikow juz na asfalcie (az strach pomyslec co by bylo na
      kostce), szkoda, ze jezdzilismy tylko po dobrych odcinkach,
      - zawieszenie w ogole nie "francuskie" a raczej bardziej "golfowe", czyli
      twarde (akurat takie lubie),
      - wygodne fotele,
      - przejrzysta deska,
      - wysoka pozycja kierowcy i dobra widocznosc,
      - dobre wyciszenie kabiny (jezdze dieslem wiec moze to byc subiektywne),
      - i najwieksze rozczarowanie - w ogole nie czuc w tym aucie tej mocy, trzeba
      niezle dusic pedal aby wydobyc z tego silnika nieco ognia!!! Strach mi w oczy
      zajrzal gdy wyprzedzalem przy odleglosci od samochodu z przeciwka wymierzonej z
      duzym zapasem pod moja Fabie (wiadomo nie moje auto i trzeba byc bardziej
      ostroznym)!
      Moj 100-konny dieselek nie mialby zadnego klopotu z ta 307-ka :)))

      Tyle odczuc z godzinnej jazdy Peugeotem 307, moze przy dluzszym obcowaniu
      doszly by inne plusy jak i wylazly kolejne minusy.

      No ale jak juz ktos na tym forum wspominal - 90% ludzi przy kupnie auta kieruje
      sie emocjami, a wyglad 307-ki te emocje moze wzbudzic.

      Pozdrawiam
    • Gość: adc Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: *.army.mil.pl 18.09.01, 17:59
      Mogę powiedzieć na pewno, że brakuje ci kultury, ale to nie twoja wina. Co zaś
      tyczy się Peugeota to rzeczywiście udany wyrób. Nie nalezy jednak oceniać
      samochodu po przejechaniu 6 tysięcy km., bo po takim przebiegu to nawet Tawria
      (czy jak jej tam) nie ma awarii. Poczekajmy jak przejedziesz 60 tysięcy km. i
      wtedy możemy rozmawiać. Może powiesz jakim samochodem jeździleś poprzednio - bo
      jeżeli maluchem to rzeczywiście P-307 może cię oszołomić, a więc nie podniecaj
      się niezdrowo i jeździj ostrożnie- szerokiej drogi!
      • Gość: tommi Re: Peugeot 307 to najbardziej zajebista fura na świecie! kto zaprzecz IP: 62.233.128.* 23.09.01, 17:14
        Niedawno kupilem wlasnie P 307 w wersji 1.6. Powiem tak, do tej pory jezdzilem
        roznymi autami (mialem Toyote Tercel, jezdzilem Corolla, Camry, i Volvo T4).
        Przy wyborze auta nie kierowalem sie presja: musze kupic auto bo nie mam czym
        jezdzic. Mialem duzo czasu na wybor, ktory dokonalem po kilkukrotnych jazdach
        Civikiem, Focusem, Peugeotem 307. Nie mam watpliwosci, ze najbardziej
        podpasowal mi Peugeot, chociaz tak naprawde nie powinnismy poruszac na forum
        zagadnien typu to mi sie podoba, a to nie. Przeciez czy lepsze sa twarde
        siedzenia od miekkich, czy zawieszenie, rodzaj plastikow itp. to jest
        indywidualne podejscie do spraw estetyki (nie rozmawiajmy o gustach).
        Natomiast mam kilka uwag do dynamiki silnika benzynowego 1.6 110KM. Moze
        rozpuszczony jestem ujezdzaniem volvo t4, ale w P307 troche mi pod noga
        brakuje. I tu pytanie, czy ktos probowal tuningowac P307? Jest to nowy model i
        wiele doswiadczen tego typu nie ma w obiegu, tym bardziej sa one bardzo cenne.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka