lupus1
31.03.05, 10:18
Moj znajomy jeszcze rok temu miał kochającą rodzine. Do Lipca zeszłego roku Kiedy to w wypadku zgineła jego strsza córka. Wracali w piątke z koncertu, zgineło czworo z nich zgineło.
www.zyciepabianic.com.pl/artykul.php?nr=825
Po tej tragedii cała rodzina długo była w szoku. Do przedwczoraj mieli jeszcze córke. Zgineła jadąc do częstochowy pomodlić się za mature. Nastoletni kierowca BMW potracił 2 osoby a następnie wjechał pod TIRa.
www.express.lodz.pl/index.php?page=artykul&cid=20
Nasuwa się pytanie: Czy to było przeznaczenie, czy brawura i niedostateczne umiejętności młodych kierowców, którzy zaraz po kursie i otrzymaniu prawa jazdy praktycznie nie umieją jeździć, a doświadczenie zdobywają z wiekiem... o ile wcześniej nie zabiją siebie lub innych?