bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy

20.04.05, 15:01
kupiłem 19-letniemu synowi pierwszy samochód. auto jest warte 7 tysięcy
złotych. Chłopak nie ma żadnych zniżek. Jeździ od roku - samochodami
służbowymi. Zaczął szukać ubezpieczenia, bo te 30 dni za trzy tygodnie miną.
I co sie okazało: generali - 3 tysiące rocznie, LINK 4 - 2 tysiące rocznie,
PZU - 2,3 rocznie.
Ja rozumiem, że młodzi kierowcy powodują najwięcej wypadków, ale na boga. bez
przesady. Nie można pozbawiać ludzi możliwości ubezpieczenia samochodu.
Akurat jestem w tej komfortowej sytuacji, że stać mnie na zapłacenie takiego
ubezpieczenia. No ale co mają powiedzieć ludzie, którzy za zbierane przez
lata pieniążki kupują sobie malucha za tysiąc złotych i przynajmniej dwa razy
tyle bulą za oc.
    • tasma_klejaca Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 20.04.05, 15:09
      Zarejestruj to auto na siebie, a mlody niech sobie wykupi oc na rower/motorynke i niech mu leca znizki.
    • mooj Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 20.04.05, 15:10
      wartość samochodu jełsi jest jakoś związana z wartością szkód to odwrotnie
      proporcjonalnie:)

      było lepiej (tzn śmieszniej) jeszcze trzy lata temu wysokośc składki związana
      była z wiekiem właściciela -teraz nie jest to decydujące

      gdy własciciel ni eposiadał prawa jazdy...
      zwiazek pzryczynowo-skutkowy żaden
    • edek40 Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 20.04.05, 15:24
      Nie potrafie powiedziec, jak bardzo szkodowi sa mlodzi kierowcy. Obilo mi sie o uszy, ze w ciagu pierwszych 3 lat prowadzenia auta okolo 50% ma jakies blacharskie historie.

      Wspolfinansowalem niegdys samochod mojej kobiety. Wtedy byla jeszcze mloda (teraz jest oczywiscie nadal ;) i naliczyli jej 25% zwyzki. I tak przez 5 lat. Naliczali jej podwyzke, a nastepnie kolejne obnizki za bezszkodowa jazde...
    • aswywiadu007 Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 20.04.05, 16:13
      jeśli mieszkasz na Śląsku to coś za dużo chce PZU
      (nie przesadziłeś?). tak poza tym, to za to samo ubezpiecznie
      płaci się nawet 2 razy drożej/taniej w zależności od miejsca
      zamieszkania
      • swoboda_t Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 20.04.05, 16:30
        No nie żartuj! To co Ty Mu kupiłeś?? Camaro 5,7 ????
        Inna sprawa, że zawaliliście. Trzeba było syna wpisać do swojego auta jako
        współwłaściciela, albo jak już wspomniano-kupić Mu piździka. Przez parę lat
        uzbierałby ładne zniżki.
        • hondziarz Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 20.04.05, 16:59
          no właśnie nie za bardzo. Jak dzwoniłem, przyznam do jednego tylko towarzysta,
          to pytaly czy autem będzie jeździł ktoś poniżej 25 roku życia (konkretnie kto
          jest współwłaścicielem) odpowiedziałem, że tak. No to pani dopier... dala
          zwyżkę 30 procent za wiek i 30 procent za prawko.
          • swoboda_t Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 20.04.05, 17:09
            Jak Go dopiszesz do swojego to fakt-podwyższą składkę (zwykle, choć zdarza się,
            że nie-zapominają, czy jak??). Stąd najlepszym wyjściem był ów piździk czy
            przyczepka. Ale teraz już po fakcie. Powinieneś zrobić tak-zarejestrować to
            nowe auto na siebie i syna jako współwłaściciela. Polisa będzie miała Twoje
            zniżki plus jego zwyżki. To wyjdzie taniej, niż Jego samodzielna polisa.
            Spotkałem się z głosami, ze czasami niektóre TU marudzą, ale zwykle nie ma
            problemu. No i należy poszukać innych TU, w niektórych zdaje się nie ma zwyżki
            za "krótkie prawko", jedynie za wiek.
            • hondziarz Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 21.04.05, 11:27
              wszystko fajnie, po za jednym. Jak syn przypierdzieli gdzieś komuś, bo mi się
              pójdą wszystkie zniżki walić.
              • polokokt Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 21.04.05, 11:33
                jak masz swoje ubezpieczenie w Allianz to syna ubezpieczacie np. w PZU i po
                problemie. Myslisz ze bedzie im sie chcialo sprawdzac czy w innych firmach nie
                spowodowales w tym samym czasie stluczki. Po swoich doswiadczeniach smie
                twierdzic ze szansa na to ze sprawdza taka rzecz jest conajmniej mizerna.
                Pozdrawiam
              • dorota356 Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 21.04.05, 19:39
                niekoniecznie, w niektórych firmach kazdy samochód ma indywidualne konto, w
                razie stłuczki zabieraja zniżkę tylko z tego auta które spowodowało szkodę
    • hondziarz samochód to dwulitrowy sunny 20.04.05, 17:01
      • aswywiadu007 Re: samochód to dwulitrowy sunny 20.04.05, 17:06
        jeli tak i jestes ze Śląska to w PZU:
        oc - 1492 + 30% wiek - 5% jednorazowa
        =1843 zł
        ewentualnie - 5% Diesel
        =1750 zł
        • dorota356 Re: samochód to dwulitrowy sunny 20.04.05, 18:35
          Najlepiej dopisz się jako współwłaściciel np akt darowizny. Istnieją TU które w
          takiej sytuacji nie robią zwyżki za wiek, np Allianz i można skorzystać z
          Twojej znizki.
          • niki27 Re: samochód to dwulitrowy sunny 21.04.05, 10:44
            Jeżeli aktem darowizny dajesz "połowę samochodu" za 19 tys., to niestety chyba
            się lapiesz na podatek od darowizny. Stawka najmniejsza (1 stopień
            pokrewieństwa) ale niestety jest...
            Fiskus i tak już dużo na tobie zarobił, po co dawać mu więcej.
            BTW. Chyba na całym świecie dla młodych kierowców stawki OC są wyższe. We
            Francji doszło nawet do tego, że największe ubezpieczalnie potrafią odmówić (!)
            sprzedaży polisy młodemu człowiekowi, jeśłi ten ma na swoim koncie jedną - dwie
            stłuczki. Nad Sekwaną istnieje specjalna nisza firm, które specjalizuja się w
            oferowaniu OC dla tych kierowców, którym w "normalnych" ubezpieczalniach
            odmawiają...
            Cóż, każdy wiek ma swoje przywileje, ale i też downsides.
            Pozdrawiam
            niki27
            • polokokt Re: samochód to dwulitrowy sunny 21.04.05, 11:19
              kwota do okolo 10 tys pln (czyli jesli samochod jest wart te 19 tys pln to sie
              lapie w tym przedziale) jest zwolniona od podatku (a powyzej tej wartosci placi
              sie podatek 2% od tego co przekroczy te 10 tys pln). Wiec tu sa koszty prawie
              zerow (tylko jakies znaczki skarbowe) a zyskuje sie sporo bo 60% znizki
              (zakladajac ze tata takie ma) i lekka zwyzke za to ze samochod jest uzytkowany
              przez maloletniego, co mysle i tak da kwote ponizej 1 tys pln.
              Mi w kazdym razie taki manewr sie oplacal mimo ze zaplacilem 200 PLN podatku od
              darowizny.
              Pozdrawiam
            • jorn Re: samochód to dwulitrowy sunny 21.04.05, 12:26
              niki27 napisał:
              > Jeżeli aktem darowizny dajesz "połowę samochodu" za 19 tys...

              Z pierwszego postu wynika, że 19 to wiek właścieciela w latach, a wartość
              samochodu to 7 tys. zł. Dzielimy na pół i wychodzi 3,5 tys., I grupa podatkowa,
              to, o ile dobrze pamiętam, mieści się w limicie bez podatku.

              Pozdrawiam
    • kali.gulla Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 21.04.05, 11:11
      Ha
      taki jest obowiązek wynikający z przynależności do określonej grupy wiekowej i
      niestety do szkód powodowanych statystycznie przez ową grupę.

      Ale za to z drugiej strony przynależy do owej grupy (młodość, młodość), a ty
      już nie :)
      Ja też nie :(
    • siwy-55 Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 21.04.05, 12:05
      hondziarz napisał:

      > kupiłem 19-letniemu synowi pierwszy samochód. auto jest warte 7 tysięcy
      > złotych. Chłopak nie ma żadnych zniżek. Jeździ od roku - samochodami
      > służbowymi. Zaczął szukać ubezpieczenia, bo te 30 dni za trzy tygodnie miną.
      > I co sie okazało: generali - 3 tysiące rocznie, LINK 4 - 2 tysiące rocznie,
      > PZU - 2,3 rocznie.
      > Ja rozumiem, że młodzi kierowcy powodują najwięcej wypadków, ale na boga. bez
      > przesady. Nie można pozbawiać ludzi możliwości ubezpieczenia samochodu.
      > Akurat jestem w tej komfortowej sytuacji, że stać mnie na zapłacenie takiego
      > ubezpieczenia. No ale co mają powiedzieć ludzie, którzy za zbierane przez
      > lata pieniążki kupują sobie malucha za tysiąc złotych i przynajmniej dwa razy
      > tyle bulą za oc.

      --------------------------------------------------------------------------------

      Tak jest w calej EU i byc moze w innych krajach rowniez,
      kierowcy do 25-go roku zycia placa wyzsze premie i maja wyzsze wlasne
      ryzyko,nawet na OC .
      Jest udowodnione ze najwiecej wypadkow robi mlodziez do 25 roku zycia i
      staruszki po 70-tce -oni placa zgodnie z wypracowanym rabatem lecz maja wyzsze
      wlasne ryzyko niz ci przed 70-ka
      ________________________________________________________________________________
    • des4 Re: marna prowokacja 21.04.05, 12:37
      hondziarz napisał:

      > kupiłem 19-letniemu synowi pierwszy samochód. auto jest warte 7 tysięcy
      > złotych. Chłopak nie ma żadnych zniżek. Jeździ od roku - samochodami
      > służbowymi. Zaczął szukać ubezpieczenia, bo te 30 dni za trzy tygodnie

      Jaka to firma, że 19-latkom dają służbowe samochody, he he...? Wojskowy UAZ ...?

      A jeśli nawet jeżdzi służbowym to po co mu prywatny...?
      • x-darekk-x Re: marna prowokacja 21.04.05, 12:45
        > Jaka to firma, że 19-latkom dają służbowe samochody, he he...?

        pizza hut!
        • des4 Re: marna prowokacja 21.04.05, 12:54
          x-darekk-x napisał:

          > > Jaka to firma, że 19-latkom dają służbowe samochody, he he...?
          >
          > pizza hut!
          >

          Błąd, w pizzeriach i innych jadłodajniach gdzie można zamówić "na wynos" możesz
          się zatrudnić najwyżej z własnym samochodem, wtedy zwracają ci koszty
          ekspolatacji i to tylko za kursy służbowe....
        • hondziarz Re: marna prowokacja 21.04.05, 15:12
          byłeś blisko. Pizzernia, ale nie pizza hut.
          • iberia29 a moze pizzeria ;-)))?? 21.04.05, 15:14
            • hondziarz Re: a moze pizzeria ;-)))?? 22.04.05, 09:26
              a ja będę pisał pizzernia. I co w związku z tym?
              • ktosiek.ktoskowaty Re: a moze pizzeria ;-)))?? 22.04.05, 12:37
                Nic.
                Błąd językowy.

                Jedni się tym przejmują, inni nie :)


                Za to w oficjalnych dokumentach coś takiego wygląda fatalnie.
      • polokokt Re: marna prowokacja 21.04.05, 14:58
        a ja Ci moge pokazac kilka firm gdzie ludzie dostaja sluzbowe samochody. Pod
        slowem sluzbowy samochod nie koniecznie kryje sie sluzbowe SC, Ford Focus itd
        tylko moze to byc Sprinter i np taki pracownik rozwozi cos z hurtowni do
        sklepow. Ja mam conajmniej dwoch kolegow ktorzy tak kiedys jezdzili. Obaj
        jezdzili Mercedesami Sprinterami. Inna sprawa ze pracowali tyle ze nawet spac
        nie mieli czasu a lamanie przepisow w postaci prowadzenia zestawu samochodowego
        na ktory sie nie ma uprawnien (Najdluzszy Sprinter + przyczepa) byla na
        porzadku dziennym. No ale co zrobic skoro szef daje wybor albo jedziesz i
        dostajesz kase na mandat, bo dwoch samochodow nie bedzie wysylal albo szukaj
        sobie pracy.
        pozdrawiam
        • polokokt Re: marna prowokacja 21.04.05, 15:00
          Zreszta nie kazdy pracodawnca pozwala jezdzic samochodem sluzbowy po pracy. W
          obecniej firmie gdzie pracuje jest okolo 10 samochodow sluzbowych, a chyba
          tylko 2-3 starych pracownikow moze ich uzywac po godzinach pracy, reszta
          (mlodziez, bo rzezywiscie wiekszosc ma okolo 20 lat) ma odstawic samochody na
          parking do 16, ewentualnie mozna wziac np samochod po poludniu ale na to trzeba
          juz uzyskac zgode szefa.
          Pozdrawiam
    • alabamaboy Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 21.04.05, 22:12
      Ja tydzień temu przerejestrowałem samochód i wzięłem ojca na współ właściciela
      ( ja mam 21 lat ) i co ?

      OC- liczą się Ojca znizki 60 % ale dolicają moje zawyżki 30 % ale chamy nie
      odliczają już mojich znizek ( mam motor na siebie) 20 % bo biorą tylko tego co
      ma większe plus oczywiście zwyki - no ale tu jeszcze da sie wytrzymać ,
      natomiast przy AC doliczają 50 % zwyżki !!! i nic ich nie interesuje np. to że
      od 4 lat mam prawko i żadnej kolizji. Za samochód wart jakieś 10 tys. naliczyli
      mi 1,4 tys PLN w Samopomocy !!! To rozbój w biały dzień . Dlaczego mam płacić
      kolosalne zwyzki za innych idiotów , dlaczego nie uwzgledniają tego że jeżdże 4
      lata bez kolizji. Powiem tak - mnie młodego człowieka który zarabia 1100 zł
      szlak trafia jak gnębi mnie to państwo . AC 1,4 tys OC 700 PLN benzyna 4,04 PLN
      x 800 km miesięcznie = jakieś 230 PLN rejestracja 200 , przegląd 200 podatek w
      US 200 i wyjdzie na to że zapier papier tylko na ten samochód .

      Dziękuje wam za to moje kochane władze że juz w tak młodym wieku zbrzydł mi ten
      kraj.

      Dobranoc
      • polokokt Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 21.04.05, 23:12
        ale spoko, powiem Ci z doswiadczenia (jestem od ciebie jakies 4 lata starszy)
        ze potem bedzie zarabial wiecej, ale poniewaz wczesniej tyle placiles to
        niestety nie miales kiedy i jak odlozyc na nowy samochod, wiec tamten ma juz 8
        lat i zaczyna sie sypac, wiec co z tego ze teraz zarabiasz wiecej jak co
        miesiac musisz cos wymienic w samochodzie, jak nie wachacz, to wydech sie
        przeplail, jak nie wydech to podobno naturlanie portrafi sie elektryka ze
        starosci uszkodzic, a to drzwi sie zaciely i bez rozbierania polowy samochodu
        nie da sie tego naprawic.
        A gdzie mieszkanie, gdzie rodzina....
        A jeszcze jak slysze ze ludzie biora mieszkania na kredyt na 35 lat to sie zle
        czuje, ze splacalbym miezkanie do emerytury....
        Dobrze ze przynajmniej w tym roku przsskocze prog wieku w ktorym naliczaja
        zwyzki. Dlatego zaplacilem tylko pierwsza rate ubezpieczenia zeby potem
        przeliczyc jeszcze raz druga rate juz z nowymi wartosciami :)
        • aswywiadu007 Re: bandytyzm ubezpieczeniowy - młodzi kierowcy 22.04.05, 09:23
          > Dobrze ze przynajmniej w tym roku przsskocze prog wieku w ktorym naliczaja
          > zwyzki. Dlatego zaplacilem tylko pierwsza rate ubezpieczenia zeby potem
          > przeliczyc jeszcze raz druga rate juz z nowymi wartosciami :)

          żebyś się nie zdziwił:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja