Opel Kadett 1,3-Gaz ?????

21.04.05, 15:29
Z takim pytaniem .Co sądzicie o tym pojeżdzie , oczywiście zagazowany????
    • mamlas.1 Jezus Maria... 21.04.05, 15:32
      kto może jeszcze jeździć takim -za przeproszeniem- g*wnem?!?!?!?!?!????
      Mam nadzieje że żartujesz człowieku...
    • x-darekk-x Re: Opel Kadett 1,3-Gaz ????? 21.04.05, 15:40
      bardzo dobry samochod... 20 lat temu.
      • kaza12 [...] 21.04.05, 15:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • typson [...] 21.04.05, 16:01
          a dlaczego usunieto taka piekna odpowiedz na takie glupie pytanie?
          • leslaw_m Re: [...] 22.04.05, 00:17
            kazdy jezdzi czym moze.
            jesli jest sprawny,to myslę ze nie ma problemu.
            a ile to koni?
            • greg40 Re: [...] 22.04.05, 08:45
              Tu nie zadaje się takich pytań człowieku.
              Tu każdy ma lexusa.
              Tu każdy ma lokaja.
              Tu każdy ma i rżnie w łóżku Pamele tyle że 20 lat młodszą.
              Tu każdy srednią krajową wydaje w łykend w pabie na piwo i dziwki.
              A to że największym zmartwieniem 99% forumnowych krezusów jest to czy tatuś da
              3 pln na inernetcafe to już inna bajka.
              Bez pozdrowień dla internetowych palantów.
              • x-darekk-x Re: [...] 22.04.05, 09:09
                zlosc pieknosci szkodzi.

                kadett to obiektywnie stary samochod i tyle. nie zaleznie czy na tym forum sa
                sami wlasciciele lexow czy tylko rowerow. w swoich czasach to moze i byl niezly
                samochod, ale teraz jest juz rdzewiejacym dwudziestoletnim grzechotem. ja wiem,
                ze pewnie znajdzie sie setki kadettow w stanie jak spod igly, ale to raczej
                beda rzadkie wersje 2,0 gsi 16v, albo cabriolety a nie najtanszy 1,3. nawet
                najnowszy kadett z '91 roku ma juz 14 lat (a ten jest na pewno jeszcze starszy,
                bo 1,3 zostalo pozniej zastapione przez 1,4).

                moj znajomy (skadinad pierunsko bogaty ale skapy czlowiek) do tej zimy jezdzil
                kadettem 1,6d rocznik '86. najezdzil nim 600.000km. w koncu kola wpadly mu do
                srodka przy probie najechania na kraweznik.

                dobry samochod, ale jego czasy minely 10 lat temu.
                • konrad.boryczko Re: [...] 22.04.05, 10:00
                  Mialem kadetta, od 7 do 12 wiosny jego zycia. Tempo w jakim podlegal
                  biodegradacji kaze mi przypuszczac, iz obecnie kadetty pewnie juz nie istnieja.
                  Niestety, bo poza superawaryjnym silnikiem 1,6D byl to swietny woz.
                  Aha, mi tez kolo wpadalo do srodka. A scislej slabo sie trzymalo i wyrywalo
                  poloske ze skrzyni (w skrocie). Poszedl do handlarza, obaj bylismy szczesliwi.
                  pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja