szymiburaczany
25.04.05, 13:36
Wstapilem dzisiaj do salonu VW specjalnie by nieco poobcowac z nowym
Passatem.Wyglad moze byc,materialy w srodku niczego sobie choc plastik z
ktorego zrobione sa uchwyty na drzwiach,raczki to badziew.I wlasciwie caly
samochod jest niczego sobie poza jednym,wielkosc wnetrza,to naprawde krok do
tylu.Nowy Passat jest po prostu ciasny.Mam 190cm i przy zajeciu optymalnej
pozycji za kierownica dla pasazerow z tylu pozostaje waska kiszka.Konczacy
swoj zywot B6 jest jednak wiekszy w srodku,nie mowiac juz o passatach z lat
1988-1996 dla mnie to wzor jezeli chodzi o ilosc miejsca w limuzynie
aspirujacej do klasy sredniej.Coz jak widac konstrukcyjnie Passat poszedl w
strone Skody,duzy bagaznik,ciasne wnetrze.