p.gromski
26.04.05, 09:28
Rozważam sobie, że może w ramach poszukiwań auta dla przyjaciółki, mógłbym
przejechać się krajoznawczo do Niemiec w długi weekend, i tam znaleźć coś
fajnego. Co o tym myślicie?
Czy to się opłaca? Można podobno kupić auto z wgniecionym błotnikiem z
rabatem 1 000 EUR, czy to prawda?
A w ogóle ile płaci się akcyzy i tych wszystkich opłat?
Pzdr. Piotrek