Jak pozbyc sie niechcianego autka.....

27.04.05, 10:47
Prosze o pomoc!!mam juz dosc swojego starego samochodu a maz tak sie do niego
przyzwyczail ze mimo iz sa pieniadze na nowy to jakos mu sie nie spieszy do
kupna.....Spac po nocach nie moge przez tego trupa...najchetniej bym go
rozwalila gdzies ale jeszcze siebie zabije i bedzie.....
Co zrobic zeby go troche nadpsuc?Moze jakis kabelki mu pourywac?ale jak i
gdzie??
Bardzo prosze o pomoc....Jak mam sie go pozbyc?
    • iberia29 Re: Jak pozbyc sie niechcianego autka..... 27.04.05, 10:50
      Mąż skąpiradło to faktycznie problem...współczuję.
    • siwy-55 Re: Jak pozbyc sie niechcianego autka..... 27.04.05, 10:51
      papa1 napisała:

      > Prosze o pomoc!!mam juz dosc swojego starego samochodu a maz tak sie do niego
      > przyzwyczail ze mimo iz sa pieniadze na nowy to jakos mu sie nie spieszy do
      > kupna.....Spac po nocach nie moge przez tego trupa...najchetniej bym go
      > rozwalila gdzies ale jeszcze siebie zabije i bedzie.....
      > Co zrobic zeby go troche nadpsuc?Moze jakis kabelki mu pourywac?ale jak i
      > gdzie??
      > Bardzo prosze o pomoc....Jak mam sie go pozbyc?

      --------------------------------------------------------------------------------
      Nie ma sprawy,ja i moje kolesie Ci pomoga,napisz na priva gdzie mieszkasz
      to Ci powiemy gdzie masz zaparkowac gdy na zakupy pujdziesz ,-
      dla Ciebie gratis-musimy sobie pomagac . Pzdr.
    • underwaterxxx Re: Jak pozbyc sie niechcianego autka..... 27.04.05, 10:52
      Moze nawsypuj piachu przez korek do wlewania oleju?
      • kali.gulla Re: Jak pozbyc sie niechcianego autka..... 27.04.05, 12:04
        kolo cukru do baku, zatankuj do pełna i wyślij męża najlepiej nocą w dłuższą
        trasę. Też będzie miał dość tego samochodu :)
        Ale UWAGA: jeżeli jest naprawdę przyzwyczajony to koszta będą też niebagatelne.
    • emes-nju Re: Jak pozbyc sie niechcianego autka..... 27.04.05, 12:05
      Kup sobie nowy, a trupa zostaw jemu. Jak rownouprawnienie, to rownouprawnie!
    • dr.verte Re: Jak pozbyc sie niechcianego autka..... 27.04.05, 12:11
      A co to za auto?
      • papa1 Re: Jak pozbyc sie niechcianego autka..... 27.04.05, 12:33
        passat '95..
        a z tym cukrem to powaznie?A jak pozniej ktos wykryje ze nasypalam cukru?No i
        co z tym wozem bedzie pozniej-juz nikt go nie kupi pewnie..heheeh...
        • final14 Re: Jak pozbyc sie niechcianego autka..... 27.04.05, 12:40
          > passat '95..


          Uuuuu, ten model i rocznik dopiero zaczyna swoj zywot w swiecie taksowkarskim. Na pewno ktos go kupi, a jezeli silnik bedzie zatart, tym lepiej - wloza 200D z beczki i natluka kolejny milion km. :))))
    • callafior POSTAW W CENTRUM MIASTA 27.04.05, 12:29
      i pozdejmuj blachy. Wywiozą na lawecie i będzie że ukradli.
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
    • hondziarz Re: Jak pozbyc sie niechcianego autka..... 27.04.05, 12:42
      dał chłopakom z podwórka 10 zł, to się na nim wyżyją.
    • kuszacy_witas Re: Jak pozbyc sie niechcianego autka..... 27.04.05, 16:24
      Zagroz mu wstrzemiezliwoscia ;-)
      Maly szantazyk nie zawadzi..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja