Gość: agulha
IP: *.acn.pl / 10.131.128.*
30.06.02, 11:23
...chcemy z koleżanką jechać. Jak już dojdziecie do siebie po wybuchu śmiechu,
może udzielicie nam paru rad? Kto był samochodem na Węgrzech? Czy jest tam
benzyna NIEBEZOŁOWIOWA? Jak z warsztatami samochodowymi? Parkingi? Drogi?
Którędy jechać? Czy jadąc przez Czechy i Słowację musiałabym jechać autostradą,
jeśli tak, ile kosztują te ich nalepki? Gdzie kupić porządną mapę samochodową
Węgier?
Jeśli chodzi o samo zwiedzanie - może macie jakieś własne odkrycie, którym
chcecie się podzielić, jakąś wspaniałą a niedrogą kwaterę, pyszne jedzenie w
knajpie, rewelacyjne kąpielisko itd. Zapuszczę też taki wątek na Turystyce :-))
Czekam z nadzieją.