mandaty w Niemczech

05.05.05, 16:56
Kobznolem sie w poniedzialek do Uckermunde do zoo. Jechalem jak trusia
pilnujac predkosc. Ale choleraz blysnal mi fotoradar po oczach w terenie
zabudowanym. Mam prawie pewnosc ze jechalem 50, ale czlek zwierze omylne moze
jakis znak przegapilem?
I teraz pytania.

Czy w Niemczech tak jak u nas fotaradary "blyskaja" na wszystkich - bez
wzgledu na predkosc - na okolicznosc np niezapietych pasow?

Czy Niemcy maja "elastyczny" system karania mandatami? W jakim przewodniku
przeczytale, ze uznaja za wykroczenie przekroczenie dozwolonej predkosc przez
min 5 min albo dwukrotnie od ruszenia samochodem (jak to interpretowac?)

Ile czasu zajmuje Niemcom ustalenie tozsamosci kierowcy i
wyslanie "pozdrowien"?

    • hondziarz Re: mandaty w Niemczech 05.05.05, 18:35
      coś ci się chyba pomyliło. Współczesne fotoradary nie mają żadnych fleszy, bo
      to oślepia. Za dużo się naoglądałeś reklam złodziei sprzędających fotoblokera
      (materiały są z telewizji amerykańskiej, ale z lat 80.).
      Co do mandatów w niemczech. W jaki sposób fotoradar na namierzać niezapięte
      pasy? Nie zastanawiałeś się nad tym?
      Nie ma też czegoś takiego jak przekroczesnie prędkości przez jakiś czas i za to
      nie karzą. Swoją drogą, po Niemczech odradzam jazdę z prędkością większą niż
      pozwalają znaki i łamanie jakichkolwiek przepisów.
      Miesiąc temu jechałem do Holandii. Przez większość trasy była autostrada, ale
      tuż pod granicą był remont i 20 kilometrów leciałem landówką. W miejscach,
      gdzie były ograniczenia do 50 nikt nie jechał 51, w miejscach gdzie było 70,
      nikt nie pojechał kilometr więcej. Bo jak by go, złapali to pozbyłby się pół
      pensji.
      W niemczech nie widziałem jeszcze nigdy jak to działa, ale w holandii nie
      możliwośći uniknięcia płacenia mandatu. Jeżeli nawet nie ma patrolu, to są
      kamery połączone z fotoradarem. Jak cię wykryją, sygnał natychmiast trafia do
      centrum policji i za 5 minut drogę zajeżdżają ci 4 policyjne motocykle i bulisz
      tysiąc euro.
      • hondziarz Re: mandaty w Niemczech 05.05.05, 18:42
        i jeszcze jedno. Odradzam również proponowanie jakichkolwiek łapówek. Bo jak
        coś takiego zrobisz, to przez tydzień nie wyjdziesz z aresztu i jeszcze ci
        samochód na poczet kary zlicytują.
        • grogreg Re: mandaty w Niemczech 05.05.05, 21:05
          Czyli pomysl wyslania lapowki poczta w nadziei ze aninimowy odbiorca sie skusi
          i powykresla mnie z akt bedzie niemadre? Hmmm..... wiesz co? Niew odpowiadaj na
          moje pytania. Marnujesz moj czas.
      • grogreg Re: mandaty w Niemczech 05.05.05, 21:03
        > coś ci się chyba pomyliło. Współczesne fotoradary nie mają żadnych fleszy, bo
        > to oślepia.

        Wiem co widzialem

        > coś ci się chyba pomyliło. Współczesne fotoradary nie mają żadnych fleszy, bo
        > to oślepia.

        Czy ty tylko udajesz? Na zdjeciu widac czy masz masz zapiete pasy czy nie.
        Dlatego W Polsce fotki robi sie wszystkim. Bez wzgledu na zdjepredkosc.


        Tysiac Euro powiadasz. Z holenderskiego taryfikatora to wzioles?
        • hondziarz Re: mandaty w Niemczech 06.05.05, 09:22
          ty sam nie wiesz, co piszesz. Pytałeś czy fotoradar wyłapuje na pasy.
          Odpowiedź: nie wyłapuje na pasy. Wyłapuje na prędkość.
          Oczywiście, jak ci będą analizować zdjęcie i zobaczą, że nie ma pasów, to
          zapłacisz.
      • marilicia Re: mandaty w Niemczech 05.05.05, 21:57
        > coś ci się chyba pomyliło. Współczesne fotoradary nie mają żadnych fleszy

        Moze wspolczesne nie maja, ale nie wszystkie w Niemczech sa wspolczesne. To z
        blyskiem sie zgadza.
      • kierowiec1 Re: mandaty w Niemczech 05.05.05, 23:46
        hondziarz podczas pobytu w Holandi zagustowal w mejscowych specyfikach i teraz
        pisze rozne brednie:

        > coś ci się chyba pomyliło. Współczesne fotoradary nie mają żadnych fleszy, bo
        > to oślepia.

        Oczywiscie, ze maja. A flesze nie oslepiaja, bo blyskaja na podczerwien. Ktorej
        brzeg widoczny jest golym okiem jako ciemnoczerwony blysk.

        > Swoją drogą, po Niemczech odradzam jazdę z prędkością większą niż
        > pozwalają znaki i łamanie jakichkolwiek przepisów.
        > Miesiąc temu jechałem do Holandii. Przez większość trasy była autostrada, ale
        > tuż pod granicą był remont i 20 kilometrów leciałem landówką. W miejscach,
        > gdzie były ograniczenia do 50 nikt nie jechał 51, w miejscach gdzie było 70,
        > nikt nie pojechał kilometr więcej. Bo jak by go, złapali to pozbyłby się pół
        > pensji.

        Od przekroczenia o 1 km/h pol pensji? Przedawkowales czarnego afgana.

        > W niemczech nie widziałem jeszcze nigdy jak to działa, ale w holandii nie
        > możliwośći uniknięcia płacenia mandatu. Jeżeli nawet nie ma patrolu, to są
        > kamery połączone z fotoradarem. Jak cię wykryją, sygnał natychmiast trafia do
        > centrum policji i za 5 minut drogę zajeżdżają ci 4 policyjne motocykle i
        > bulisz tysiąc euro.

        ROFTL
        Nie ogladaj na haju filmow science fiction.

        Pozdr.

        K.
    • marcinc3 Re: mandaty w Niemczech 05.05.05, 19:50
      masz racje blyska mandatu nie dostaniesz spij spokojnie ja jeszcze zadnego nie
      zaplacilem chyba ze mnie drapneli cywilem to odrazu gotowka raz nawet 300 dm
      • grogreg Re: mandaty w Niemczech 05.05.05, 21:06
        300 DM czy EU?
    • kierowiec1 Re: mandaty w Niemczech 05.05.05, 23:52
      grogreg napisał:

      > Czy w Niemczech tak jak u nas fotaradary "blyskaja" na wszystkich - bez
      > wzgledu na predkosc - na okolicznosc np niezapietych pasow?

      Nie. Zdjecia robia tylko za predkosc lub za przejazd przez skrzyzowanie na
      czerwonym swietle.


      > Czy Niemcy maja "elastyczny" system karania mandatami? W jakim przewodniku
      > przeczytale, ze uznaja za wykroczenie przekroczenie dozwolonej predkosc przez
      > min 5 min albo dwukrotnie od ruszenia samochodem (jak to interpretowac?)

      Fotoradar nie interesuje historia, lecz jedynie predkosc chwilowa w miejscu pomiaru.
      Dziesiec godzin grzecznej jazdy nie ma znaczenia, jesli w sekunde przekroczenia
      akurat radar trafi.

      > Ile czasu zajmuje Niemcom ustalenie tozsamosci kierowcy i
      > wyslanie "pozdrowien"?

      Srednio od tygodnia do dwoch miesiecy. Zdarzaja sie wyjatki. Blad pomiaru,
      nieczytelne zdjecie itp. Wtedy nic nie przychodzi.

      Pozdr.

      K.
      • literka_m Re: mandaty w Niemczech 06.05.05, 08:24
        > przekroczenie dozwolonej predkosc przez
        > > min 5 min albo dwukrotnie od ruszenia samochodem

        w niemczech jeszcze nie, ale w Austrii i Szwajcarii juz tak : widzialem w
        niemieckich programach motoryzacyjnych ostrzegajacych turystow jadacych na
        narty.
        Pokazywali przyklad z drog austryjackich: tunel, ograniczenie na calosci
        50km/h. Przy wjezdzie i wyjezdzie z tunelu kamery rejestrujace WSZYSTKIE
        przejezdzajace auta. Wszystko polaczone z systemem komputerowym (rozpoznawanie
        rejestracji, obliczanie predkosci sredniej przejazdu). Policja otrzymuje gotowa
        liste aut z zawyzona predkoscia srednia.
    • gradus2004 Re: mandaty w Niemczech 06.05.05, 09:08
      > Ile czasu zajmuje Niemcom ustalenie tozsamosci kierowcy i
      > wyslanie "pozdrowien"?

      na 99.99% nic nie zaplacisz. Nie ma odpowiedniej umowy miedzy Polska i
      Niemcami. Mozesz miec tylko pecha i jesli wybierzesz sie do Niemiec i akurat
      bedziesz mial kontrole drogowa i przypadkiem sprawdza czy nie masz jakiegos
      zaleglego mandatu to mozesz zaplacic kare. Tylko, ze jesli przekroczyles
      predkosc o nie wiecej niz 10 km/h to mandat jest chyba nawet mniejszy niz w
      Polsce i zaplacisz pewnie okolo 15-20 euro. Jest to jednak bardzo malo
      prawdopodobne bo po prostu najczesciej takie fotki z polskimi rejestracjami sa
      od razu wyrzucane do kosza. No chyba, ze bys przekroczyl bardzo znacznie
      predkosc to wtedy moze fotka bedzie czekac na Ciebie :).

      Zdjecie z fotoradaru jest wazne przez 3 miesiace jesli dobrze pamietam.
      • grogreg Re: mandaty w Niemczech 06.05.05, 18:30
        Jesli przekroczylem predkosc to tylko minimalnie. Mialem cos ko 60 a moj
        licznik i tak zawyza. Chyba ze przeddtem byz znak z 40 ktorego nie zauwazylem.

        Co do niemieckiej kontroli, to do Riechu zedze raczej okazjonalnie wiec pewnie
        te 3 miesiace i tak nie bede mial potrzeby sie tam objawiac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja