Dodaj do ulubionych

Hybrydowy CIVIC już w Polsce w salonach...

07.05.05, 15:18
... tylko zupełnie go nie reklamują.

Dzisiaj jechałem obok salonu Hondy i patrze, a tam napis "CIVIC Hybrid już
teraz tylko 4.3 litra na 100km".

Myślę sobie hura! Wreszcie pomyśleli o Europie.

Przyjechałem do domu wchodzę na straszliwie gó..aną stronę Honda Polska, a
tam ani słowa. Dopiero na niemieckiej stronie jest opis tego Civica - to
Civic IMA.

Jakiś taki zubożony i przystosowany do europejskich niskich wymagań system z
Accorda Hybrid z USA. Silnik 1.3 + jeden elektryczny w sumie 83 KM i osiagi
według Hondy takie jak Civic 1.6 przy spalaniu między 4 a 6 litrów.

Nawet jest to coś na Honda.pl tylko że nie piszą że to hybryda - cena ponad
90 tys PLN.

Wogle nie rozumiem polityki Honda Polska czemu nie można się dowiedzieć że
jest Civic hybrydowy?

A może ja się mylę i czegoś nie znalalzłem na tej ich stronie? (cena świadczy
że raczej im nie zależy na sprzedaży tego Civica)

Zawsze sobie wyobrażałem że jak zaczną hybrydy sprzedawać to będzie wielka
akcja reklamowa tak jak w USA.


www.honda.pl/cennik_lista.php?grupa_c=4&menu_pwd[1069507]=%2F838315&sbl=


tinyurl.com/dqy62
Obserwuj wątek
    • jan.kulczyk Re: Hybrydowy CIVIC już w Polsce w salonach... 07.05.05, 19:44
      Nie zależy im. W Europie królują dyzle (a u nas też gaz) i na razie pewnie tak zostanie, bo hybrydy to droga zabawka (choć ten Cif jest sporo tańszy od słabszego /choć wg danych szybszego/ Priusa). Założyłem nawet o hybrydach jakieś wątki na forum, ale mało kto odpowiedział, co trochę świadczy o "oszałamiającej" popularności tej koncepcji w Polsce.

      To co znalazłeś to właśnie Cifek Hybrid. Tylko u nas zdecydowali się ją nazwać IMA (nie wiem po jaką cholerę, przecież mało komu się to kojarzy), czyli Integrated Motor Assist (napęd benzynowo-elektryczny).

      To dokładnie ta sama wersja co w Stanach, ten sam silnik i moc i chyba to samo wyposażenie. Zdaje się, że mocna dywersyfikacja tego typu pojazdów na różne kontynenty jeszcze nie istnieje, bo cały segment takich wozów jest w powijakach (całe 5-6 seryjnych modeli dużych producentów na świecie ;)).

      Cena jest odrębną paranoją - 94500 z VAT gdy w USA chcą za nią $19,900 (MT) i $20,900 (CVT) netto, ale o tym już wielokrotnie było na tym forum.
      • szymizalogowany Re: Hybrydowy CIVIC już w Polsce w salonach... 07.05.05, 21:38
        Mnie hybrydy i ich rozwój bardzo interesuje - sądzę, że to właśnie one są
        stadium przejściowym pomiędzy silnikami benzynowymi, a jakąś następną
        technologią napędu przyszłości.

        Dyzle mają za dużo wad jakościowych (hałas, kłęby dymu, wibracje etc) są
        technologicznie po prostu znacznie gorsze od benzyny.

        O gazie się nie wypowiadam bo nie miałem go więc nie wiem jak to jest ale
        wnioski wyciągam z tego że najpopularniejszy na świecie gaz jest w PL, w innych
        krajach LPG zajmuje o rząd wielkości mniejszą część rynku niż w PL, a w USA to
        już wogle jakiś promil.

        Wobec tego wątpię żeby cały świat się mylił i nie doceniał praktyczności i
        zdolności prespektywicznego myślenia polskiego człowieka :)



        Ale hybrydy to jest to - zaawansowana technologia, sterowanie komputerowe -
        wystarczy spojrzeć na Lexusa RX400h - jakbym był bogaczem to już bym go kupił :)


        A co do Civica - to nawet nie o to chodzi że nie promują tej hybrydy - wygląda
        jakby specjalnie sama Honda chciała go w Europie ukryć - co to za nazwa
        IMA? "Hybrid" - to słowo znaja wszyscy. Jakby na tej szybie u dealera nie było
        napisu Civic Hybrid to bym przez następny rok przeglądał katalogi i strony www
        i nie zwrócił uwagi na Civic IMA.
        • franek-b Re: Hybrydowy CIVIC już w Polsce w salonach... 07.05.05, 22:55
          > O gazie się nie wypowiadam bo nie miałem go więc nie wiem jak to jest ale
          > wnioski wyciągam z tego że najpopularniejszy na świecie gaz jest w PL, w
          innych
          >
          > krajach LPG zajmuje o rząd wielkości mniejszą część rynku niż w PL, a w USA
          to
          > już wogle jakiś promil.
          >
          > Wobec tego wątpię żeby cały świat się mylił i nie doceniał praktyczności i
          > zdolności prespektywicznego myślenia polskiego człowieka :)

          Szymi, moze nie doceniasz gazu? producenci szukaja alternatywy do ropy/benzyny,
          jak sadze zreszta z przyczyn czysto fiskalnych (tzn. z powodu fiskalizmu
          panstw).
          Wszystko zalezy od masy krytycznej produkcji a glownie dostepnosci paliwa w tym
          wypadku gazu. Gaz ma ta zalete, ze na niego mozna przestawic istniejace auta,
          czego nie mozna zrobic z napedem hybrydowym.
          Zalaczam link o inicjatywie hondy w zakresie gazu (jak widac, glowny problem z
          gazem w USA jest jego dostepnosc, wiec moze jak to sie zmieni, to nikt nie
          bedzie juz pamietal hybryd?)

          www.vtec.net/news/news-item?news_item_id=348667
          • szymizalogowany Re: Hybrydowy CIVIC już w Polsce w salonach... 07.05.05, 23:26
            Uważam, że gaz to ślepa uliczka bo nie ma żadnych zalet technologicznych nad
            benzyną. Biadolenie o tym, że ropa się kończy to też są bzdury. Kryzysy
            energetyczne już były i za każdym razem mało perspektywicznie myślący
            powtarzali te same brednie co teraz.

            Hybrydy mają przewagę technologiczna polegającą na tym, że palą znacznie mniej.

            Jednak długofalowo powstanie na pewno nowy rodzaj napędu, znacznie
            przewyższający technologicznie wszystko co znamy. To będzie skok technologiczny
            taki jak od pary do silnika spalinowego. Nie wiadomo jeszcze co to będzie za
            napęd, pewnie technologia która jeszcze nie istnieje.

            A co do cen ropy - powoli będzie sie zwiększać podaż dzięki nowym złożom, a
            Chiny też nie będą się w tym tempie rozwijać w nieskończoność więc popyt
            zmaleje w końcu.

            Krótkoterminowo wystarczy spojrzeć na USA żeby zrozumieć co wypeni luke między
            benzyną a jakąś technologią przyszłości - to USA generuje największy popyt na
            samochody, to tam zarabiają również europejskie koncerny. To USA ustala
            standardy i skoro tam jest coraz więcej hybryd to znaczy że to będzie
            dominowało w najbliższej przyszłości.
            • franek-b Re: Hybrydowy CIVIC już w Polsce w salonach... 07.05.05, 23:39
              > Uważam, że gaz to ślepa uliczka bo nie ma żadnych zalet technologicznych nad
              > benzyną.

              he he he wlasnie to jest wielka zaleta silnikow na gaz - ze to sa praktycznie
              silniki benzynowe tylko zasilane gazem! gaz to paliwo nieopodatkowane w takim
              stopniu jak benzyna, jego pokladow jest wiecej i praktycznie nie powowduje
              zanieczyszczen. Czyli mamy to co lubimy (silniki benzynowe) bez wad benzynowca:-
              ))) co chcesz wiecej?

              > Hybrydy mają przewagę technologiczna polegającą na tym, że palą znacznie
              mniej.

              Tak ale w produkcji sa duuuzo drozsze, a co do palenia to tez w duzym stopniu
              sprawa watpliwa. One pala mniej ale w warunkach miejskich, dlatego np. przy
              duzych przebiegach poza miastem nie odczujesz praktycznie korzysci z posiadania
              hybrydy (bedziesz mial po prostu slabszego benzynowca...).

              > Jednak długofalowo powstanie na pewno nowy rodzaj napędu, znacznie
              > przewyższający technologicznie wszystko co znamy. To będzie skok
              technologiczny
              >
              > taki jak od pary do silnika spalinowego. Nie wiadomo jeszcze co to będzie za
              > napęd, pewnie technologia która jeszcze nie istnieje.

              Mam nadzieje:-)))

              > A co do cen ropy - powoli będzie sie zwiększać podaż dzięki nowym złożom, a
              > Chiny też nie będą się w tym tempie rozwijać w nieskończoność więc popyt
              > zmaleje w końcu.

              Co najwyzej nie bedzie sie zwiekszal w takim stopniu jak teraz:-) Inna sprawa,
              ze wszyscy 'analitycy' gazetowi porownuja cene ropy dzisiaj vs cena sprzed 20
              lat w wartosciach nominalnych co jest czysta bzdura (trzeba cene sprzed 30 lat
              urealnic, czyli zdyskontowac o inflacje).

              > Krótkoterminowo wystarczy spojrzeć na USA żeby zrozumieć co wypeni luke
              między
              > benzyną a jakąś technologią przyszłości - to USA generuje największy popyt na
              > samochody, to tam zarabiają również europejskie koncerny. To USA ustala
              > standardy i skoro tam jest coraz więcej hybryd to znaczy że to będzie
              > dominowało w najbliższej przyszłości.

              Jeszcze nie wiadomo co bedzie:-) honda, mercedes oglosily rowniez ze wchodza do
              USA z dieslami! wszyscy wg mnie szukaja tego co chwyci, a co chwyci, to chyba
              tylko duch swiety wie:-)
              www.vtec.net/news/news-item?news_item_id=346349
              motoryzacja.interia.pl/news?inf=620186
              • szymizalogowany Re: Hybrydowy CIVIC już w Polsce w salonach... 08.05.05, 00:00
                franek-b napisał:

                > > Uważam, że gaz to ślepa uliczka bo nie ma żadnych zalet technologicznych
                > nad
                > > benzyną.
                >
                > he he he wlasnie to jest wielka zaleta silnikow na gaz - ze to sa praktycznie
                > silniki benzynowe tylko zasilane gazem! gaz to paliwo nieopodatkowane w takim
                > stopniu jak benzyna, jego pokladow jest wiecej i praktycznie nie powowduje
                > zanieczyszczen. Czyli mamy to co lubimy (silniki benzynowe) bez wad
                benzynowca:
                > -
                > ))) co chcesz wiecej?


                Nie mam nic do gazu. Ponieważ nie znam sie w wystarczającym stopniu na
                technologii i działaniu nowoczesnych silników bo to nie moja branża to próbuje
                pewne wnioski wyciągać korzystając z logiki.

                Skoro to takie proste, i pozbawione w zasadzie wad, do tego takie tanie w
                eksploatacji, oraz w produkcji jak sądzę no bo przecież silniki zostają te same
                to dlaczego producenci masowo nie przestawili się juz na LPG ???

                Przecież jakby BMW zrobiło np 530d, 530i i 530l (od LPG) to nawet tacy
                zatwardziali zwolennicy benzyny jak ja by uwierzyli w gaz.

                Ale jak narazie to seryjne LPG to jakieś promile produkcji i to w jakis tanich
                gównach.

                Więc ja wnioskuję na logikę że jednak coś z tym gazem jest nie do końca tak
                kolorowo. Skoro jak do tej pory nie przestawiono produkcji seryjnej na modele
                zasilane LPG, ani nawet ta produkcja nie stanowi znaczącego procenta to znaczy
                że są problemy technologiczne z LPG.

                Zresztą, wśród ludzi których znam, co uczciwsi przyznają że na gazie spadają
                znacznie osiągi - oczywiście na tym forum temu się zaprzeczy ale tamci ludzie
                stanowia dla mnie lepsze źródło informacji niż forumowe oszołomy.

                >
                > > Hybrydy mają przewagę technologiczna polegającą na tym, że palą znacznie
                > mniej.
                >
                > Tak ale w produkcji sa duuuzo drozsze, a co do palenia to tez w duzym stopniu
                > sprawa watpliwa. One pala mniej ale w warunkach miejskich, dlatego np. przy
                > duzych przebiegach poza miastem nie odczujesz praktycznie korzysci z
                posiadania
                >
                > hybrydy (bedziesz mial po prostu slabszego benzynowca...).

                Cena produkcji spada wraz ze wzrostem ilości produkowanych samochodów więc
                będzie maleć. Na razie jest drogo jak wszystko co nowe. Co do spalania to sądzę
                że też ta technologia będzie ulepszana. Poza tym większość oszczędności to ja
                właśnie oczekuje w mieście - na szosie to ja w swojej benzynie mam przy 130
                spalanie 8 litrów co mnie zatysfakcjonuje. Najwięcjej zużywam paliwa w mieście
                pod 12-13 litrów.



                >
                > > Jednak długofalowo powstanie na pewno nowy rodzaj napędu, znacznie
                > > przewyższający technologicznie wszystko co znamy. To będzie skok
                > technologiczny
                > >
                > > taki jak od pary do silnika spalinowego. Nie wiadomo jeszcze co to będzie
                > za
                > > napęd, pewnie technologia która jeszcze nie istnieje.
                >
                > Mam nadzieje:-)))
                >
                > > A co do cen ropy - powoli będzie sie zwiększać podaż dzięki nowym złożom,
                > a
                > > Chiny też nie będą się w tym tempie rozwijać w nieskończoność więc popyt
                > > zmaleje w końcu.
                >
                > Co najwyzej nie bedzie sie zwiekszal w takim stopniu jak teraz:-) Inna
                sprawa,
                > ze wszyscy 'analitycy' gazetowi porownuja cene ropy dzisiaj vs cena sprzed 20
                > lat w wartosciach nominalnych co jest czysta bzdura (trzeba cene sprzed 30
                lat
                > urealnic, czyli zdyskontowac o inflacje).


                Najlpeiejnie porównywać cen tylko siłę nabywczą ludzi w stosunku do paliwa (ile
                litrów mozna było kiedyś a ile dzisija kupić za średnia pensję)

                > > Krótkoterminowo wystarczy spojrzeć na USA żeby zrozumieć co wypeni luke
                > między
                > > benzyną a jakąś technologią przyszłości - to USA generuje największy popy
                > t na
                > > samochody, to tam zarabiają również europejskie koncerny. To USA ustala
                > > standardy i skoro tam jest coraz więcej hybryd to znaczy że to będzie
                > > dominowało w najbliższej przyszłości.
                >
                > Jeszcze nie wiadomo co bedzie:-) honda, mercedes oglosily rowniez ze wchodza
                do
                >
                > USA z dieslami! wszyscy wg mnie szukaja tego co chwyci, a co chwyci, to chyba
                > tylko duch swiety wie:-)

                O tym wchodzeniu z dyzlami do USA to już dawno słyszę. Mercedes ma jeszcze w
                niektórych stanach E320CDI ale podobno ma być wycofany gdyz nie ma popytu wogle.

                Wcale się nie dziwię, sądzisz że amerykanie przyzwyczajeni do cichych i
                bezwibracyjnych V8 przesiądą się na klekoczącego pyzla?

                A Hybryd jest tam coraz więcej. Już jest kilkanaście modeli w tym Lexus RX400h,
                Honda Accord 3.0 V6 hybrid, Civic. Niedługo wchodzi Acura Hybrid z 3.5 V6,
                Lexus GS400h i Toyota Highlander. Nieco później Mercedes S hybrid.

                hehe



                pzdr
                • franek-b Re: Hybrydowy CIVIC już w Polsce w salonach... 08.05.05, 00:30
                  > Więc ja wnioskuję na logikę że jednak coś z tym gazem jest nie do końca tak
                  > kolorowo. Skoro jak do tej pory nie przestawiono produkcji seryjnej na modele
                  > zasilane LPG, ani nawet ta produkcja nie stanowi znaczącego procenta to
                  znaczy
                  > że są problemy technologiczne z LPG.

                  Logika nieprawidlowa.
                  Juz o tym pisalem. Jedno proste pytanie, czy kupilbys zarowke z nietypowym
                  gwintem, tzn takim ktorego nie da sie wkrecic do kazdej lampy? Tak tez jest z
                  gazem, co z tego ze bedziesz mogl go uzyc w aucie, jak nie bedziesz mial gdzie
                  zatankowac???
                  Zauwaz ze dlatego honda proponuje urzadzenie do WYTWARZANIA paliwa z gazu
                  ziemnego:-)

                  > Zresztą, wśród ludzi których znam, co uczciwsi przyznają że na gazie spadają
                  > znacznie osiągi - oczywiście na tym forum temu się zaprzeczy ale tamci ludzie
                  > stanowia dla mnie lepsze źródło informacji niż forumowe oszołomy.

                  Niech Ci bedzie, 10% spadku mocy, wielkie mi ale. Zamiast 270 KM bedzie 243
                  KM... tez mi problem.


                  > Cena produkcji spada wraz ze wzrostem ilości produkowanych samochodów więc
                  > będzie maleć. Na razie jest drogo jak wszystko co nowe. Co do spalania to
                  sądzę
                  >
                  > że też ta technologia będzie ulepszana. Poza tym większość oszczędności to ja
                  > właśnie oczekuje w mieście - na szosie to ja w swojej benzynie mam przy 130
                  > spalanie 8 litrów co mnie zatysfakcjonuje. Najwięcjej zużywam paliwa w
                  mieście
                  > pod 12-13 litrów.

                  Wiedzialem, ze ten argument padnie:-) ale w dieslach wciaz robia ich wiecej i
                  jakos cena nie spada... bo jakby nie patrzyc hybryda to jak sama nazwa
                  wskazuzje 2 silniki.
                  Ograniczenie zuzycia o jakim piszesz zwiazane z rozwojem technologi to po
                  prostu rozwoj silnika benzynowego czyli rowniez gazowego (to jest ta sama
                  technologia), czyli dochodzimy do punktu wyjscia...
                  130 jest OK, ale ile jezdzi sie na autostradzie 160 -180 przecietnie. Tam
                  diesel mimo wszstko jest duuuzo bardziej oszczedny od benzyny, zuzycie benzyny
                  wskakuje Ci do 10-11, w zredukowaniu czego nie pomoze Ci hybryda. Wiec moj
                  wniosek, ze w EU hybryda moze sie nie przyjac, bo diesel daje przewage
                  oszczednosci w trasie, a kto duzo jezdzi moze pozwolic sobie na dodatkowy
                  wydatek kasy by oszczedzac (by mu sie to zwrocilo), a jak duzo jezdzisz to
                  jezdzisz poza miastem...


                  > Najlpeiejnie porównywać cen tylko siłę nabywczą ludzi w stosunku do paliwa
                  (ile
                  >
                  > litrów mozna było kiedyś a ile dzisija kupić za średnia pensję)

                  O czym innym pisalem. Nie zrozumielismy sie.


                  > O tym wchodzeniu z dyzlami do USA to już dawno słyszę. Mercedes ma jeszcze w
                  > niektórych stanach E320CDI ale podobno ma być wycofany gdyz nie ma popytu
                  wogle
                  > .

                  Oczywiscie, zgadzam sie. To potwierdza, ze jeszcze nie wiadomo w jakim kierunku
                  to pojdzie.

                  > A Hybryd jest tam coraz więcej. Już jest kilkanaście modeli w tym Lexus
                  RX400h,
                  >
                  > Honda Accord 3.0 V6 hybrid, Civic. Niedługo wchodzi Acura Hybrid z 3.5 V6,
                  > Lexus GS400h i Toyota Highlander. Nieco później Mercedes S hybrid.

                  Mi rowniez podobaja sie hybrydowce:-) zwlaszcza taki lex:-)))
                  BTW zapomniales o takim aucie z lat 90tych, nazywal sie Golf 3 Ecomatic gdzie
                  zdaje sie byly jakies kombinacje tdi z jakims silnikiem elektrycznym... nie
                  pamietam dobrze, ale zdaje sie, ze niewiele z tego wyszlo.
                  Generalnie to cale zamieszanie jest niepotrzebne, cena benzyny jest za wysoka i
                  tyle:-)
                  • szymizalogowany Re: Hybrydowy CIVIC już w Polsce w salonach... 08.05.05, 10:01
                    > Logika nieprawidlowa.
                    > Juz o tym pisalem. Jedno proste pytanie, czy kupilbys zarowke z nietypowym
                    > gwintem, tzn takim ktorego nie da sie wkrecic do kazdej lampy? Tak tez jest z
                    > gazem, co z tego ze bedziesz mogl go uzyc w aucie, jak nie bedziesz mial
                    gdzie
                    > zatankowac???
                    > Zauwaz ze dlatego honda proponuje urzadzenie do WYTWARZANIA paliwa z gazu
                    > ziemnego:-)


                    Jak to? Przecież zatankować LPG można w prawie całej Europie. O Polsce to nie
                    wspominam no ale przecież nikt nie będzie wypuszczał modelu na ten mały biedny
                    rynek.

                    Natomiast mimo że stacji LPG na zachodzie jest mało to jednak zatankować taki
                    samochód można w każdym większym mieście.

                    Poza tym pojawianie się kolejnych modeli na LPG spowodowało by że stacje
                    zaczęły by powstawać jak grzyby po deszczu.

                    Podobnie jak u nas gdy biedni ludzie zaczęli masowo modyfikować swoje sztrucle
                    zakładając jakieś prymitywwne konstrukcje zwane instalacjami gazowymi.

                    Poza tym wypuszczenie takiego modelu było by chyba dosyć tanie - kilka zmian
                    dokonanych w silniku i nowy system zasilania w paliwo (w miejse baku benzyny,
                    zbiornik gazu, zamiana wlewów paliwa itd). Jakby to wszystko zrobili
                    konstruktorzy np. BMW i takie pojazdy by opuszczały fabrykę to ja bym też nic
                    do tego nie miał.

                    Ale jak mam "zmodyfikować" swój samochód w jakiejś prymitywnej polskiej stacji
                    zakładania gazu, gdzie jakiś burak zacznie mi budować jakieś prymitywne
                    konstrukcje na silniku a do bagażnika mi wkłada jakąś butlę jak z ruskiego
                    czołgu z jakimiś prymitywnymi zaworami i tym okropnym czarnym korkiem w biednym
                    przewierconym zderzaku - to ja nie chce!
                    Juz sam wygląd tych instalacji przeraża. To jest po prostu coś jak most syreny -
                    polska prymitywna prowizorka która pasuje do Poloneza ale nie do dobrego
                    samochodu.

                    Więc naprawdę nie rozumiem czemu BMW i inni nie produkują masowo obok wersji
                    dyzel i benzyna wersji na LPG z kompletnie zaprojektowanym i złożonym w fabryce
                    nowym systemem zasilania (bez żadnych butli ani czarnych korków wlewu na
                    zderzaku).


                    > Niech Ci bedzie, 10% spadku mocy, wielkie mi ale. Zamiast 270 KM bedzie 243
                    > KM... tez mi problem.

                    Jak masz 270 KM to chcesz mieć 270 KM a nie 243KM - poza tym w Polsce to
                    najczęściej jest zamaist 100 KM to 80-90 KM co wpływa niekorzystnie na jazdę.

                    A jakby były wersje fabryczne LPG i bym kupując BMW 530l wiedział że ma np 243
                    KM to by było ok - a nie że kupuje samochód z 270 KM a potem jakiś mietek coś
                    tam pomajstruje i mam czarny korek, ruską butle i 243 KM.


                    > Wiedzialem, ze ten argument padnie:-) ale w dieslach wciaz robia ich wiecej i
                    > jakos cena nie spada... bo jakby nie patrzyc hybryda to jak sama nazwa
                    > wskazuzje 2 silniki.

                    Koszty produkcji na pewno juz znacznie spadły w pyzlach, tylko że cene
                    kształtuje jeszcze popyt - po co obniżać cene jak dużo biedaków to kupuje?

                    Jakby koszty budowy hybryd zaczęły spadać a sprzedaż by była minimalna to by
                    obniżali cene aby zwiększył się popyt.


                    > Ograniczenie zuzycia o jakim piszesz zwiazane z rozwojem technologi to po
                    > prostu rozwoj silnika benzynowego czyli rowniez gazowego (to jest ta sama
                    > technologia), czyli dochodzimy do punktu wyjscia...

                    Nie tylko. Sądze że udoskonalają ten komputer który tym steruje w ten sposób że
                    paliwa zużywa się mniej.


                    > 130 jest OK, ale ile jezdzi sie na autostradzie 160 -180 przecietnie. Tam
                    > diesel mimo wszstko jest duuuzo bardziej oszczedny od benzyny, zuzycie benzyny

                    No tak ale sądzę że duża cześć kierowców jeździ głównie po mieście jak ja i to
                    ich interesuje.


                    > wskakuje Ci do 10-11, w zredukowaniu czego nie pomoze Ci hybryda. Wiec moj
                    > wniosek, ze w EU hybryda moze sie nie przyjac, bo diesel daje przewage
                    > oszczednosci w trasie, a kto duzo jezdzi moze pozwolic sobie na dodatkowy
                    > wydatek kasy by oszczedzac (by mu sie to zwrocilo), a jak duzo jezdzisz to
                    > jezdzisz poza miastem...

                    j.w. - jest sporo ludzi jeżdżących w 99% po mieście.

                    > O czym innym pisalem. Nie zrozumielismy sie.

                    Wydawało mi się że pisałeś o tym że ci pseudoanalitycy porównua cene ropy w
                    bezwględnych wartościach w USD i nie biorą pod uwagę inflacji.

                    Ale porównanie siły nabywczej za średnią pensję rozwiązuje ten problem i w
                    bardzo obrazowy sposób ilustruje te ceny.


                    > Oczywiscie, zgadzam sie. To potwierdza, ze jeszcze nie wiadomo w jakim
                    kierunku
                    >
                    > to pojdzie.

                    Na pewno nie w dyzle chyba że będzie jakiś przełom w technologii i nagle
                    wyprodukują cichego pyzla bez wibracji - na razie to od 15 lat postęp jest, ale
                    w tym tempie do dyzle osiągnął kulture pracy benzynowców za następne 60 lat a
                    wtedy to juz na pewno będzie królował wodór albo coś innego.

                    Nie mówiąc o osiągach - max można kupić 2 litrowego dyzla z 150-160 KM a
                    benzyne 2 litrową z 400 KM.


                    > Mi rowniez podobaja sie hybrydowce:-) zwlaszcza taki lex:-)))
                    > BTW zapomniales o takim aucie z lat 90tych, nazywal sie Golf 3 Ecomatic gdzie
                    > zdaje sie byly jakies kombinacje tdi z jakims silnikiem elektrycznym... nie
                    > pamietam dobrze, ale zdaje sie, ze niewiele z tego wyszlo.
                    > Generalnie to cale zamieszanie jest niepotrzebne, cena benzyny jest za wysoka
                    i
                    >
                    > tyle:-)

                    Ja myślę że Lexus wie co robi - to jest jednak najbardziej ceniona przez
                    amerykańców marka luksusowa i oni doskonale wiedzą że ich kliencji nie będą
                    jeżdzić wydając dzwięk "kleklekelke" - zobaczymy jak to sie będzie sprzedawać,
                    za chwilę GS400h.

                    pzdr
                    • jaki71 LPG czy Diesel czy benzyna?? 08.05.05, 11:02
                      Ludzie nie ma sie co zastanawiac nad przyszloscia samochodow. Juz dawno
                      wynaleziono naped, ktory ma same zatlety i jest przyszloscia. Jest nim silnik
                      elektryczny. Problemem do rozwiazania zostalo dostarczenie mu enegri
                      elektrycznej. Wszedzie gdzie odpada problem zasilania stosuje sie je na szeroka
                      skale. W okretach wojennych i lodziach podwodznych, ktore bez problemu zabieraja
                      ze soba mala elektrownie atomowa. W pociagach i tramwajach gdzie trakcja
                      zapewnia staly dostep do energi. A nawet tzw. lokomotywy spalinowe sa defakto
                      elektrycznymi a silnik diesla sluzy jako naped pradnicy elektrycznej.
                      Po prostu silnik elektryczny ma same zalety:
                      - przebieg momentu i mocy nieosiagalny dla zadnego silnika spalinowego.
                      - latwosc sterowania
                      - wysoka sprawnosc
                      - praktycznie nieograniczona zywotnosc
                      - prostota konstrukci i niskie ceny produkci masowej.
                      Wada:
                      - klopoty ze zrodlem zasilania w pojazdach o malych gabarytach.

                      Dlatego obecnie stosuje sie hybrydy i prowadzi badania nad ogniwami wodorowymi.
            • frequentflyer Re: Hybrydowy CIVIC już w Polsce w salonach... 08.05.05, 18:42
              > A co do cen ropy - powoli będzie sie zwiększać podaż dzięki nowym złożom, a
              > Chiny też nie będą się w tym tempie rozwijać w nieskończoność więc popyt
              > zmaleje w końcu.
              a wiesz że przez ostatnich 15 lat wydobyto 3-4 razy więcej ropy niż odnaleziono
              nowych zasobów? owszem, przewidywano rychły koniec ropy na początku lat 70. i
              znane zasoby rzeczywiście się pokończyły, ale zaczęto znajdować nowe, głównie
              pod dnem morskim. ale od piętnastu lat jedyne znaczące znaleziska to kazachstan
              i okolice. a wiesz że w stanach już się ropy nie szuka bo naklady na wiercenia
              są wyższe niż zyski z coraz rzadszych trafień?
              BTW, nie wiem czy zauważyłeś ze w którymś z sąsiednich postów pisałeś o LPG gdy
              chodziło o CNG?
              myślę że dopiero hybrydiesel da znaczącą poprawę ekonomii, ale to kwestia
              niewielu miesięcy.
          • jaki71 Re: Hybrydowy CIVIC już w Polsce w salonach... 08.05.05, 21:48
            - wszystkie PSA
            - ford na dokladke z cala rodzina.
            - wszystkie VW-jo pochodne z TDI
            - wszystkie MB
            - wszystkie BMW
            - wszystkie oplowskie z cala rodzina (fiat z rodzina tez chyba zaliczymy do GM)
            - ominolem wszystkie japonczyki ale tez dymia
            - renaulty

            Nie dymia tylko te, ktore maja filtry czastek stalych w standardzie bez doplaty

            Fizyki nie oszukasz jak chcesz dieslem jechac to musisz mu nalac wiecej niz
            potrafi spalic.

            P.S. To dymiace SC to juz dawno zapomnialo co to sa pierscienie.
    • greg2 Re: Hybrydowy CIVIC już w Polsce w salonach... 08.05.05, 11:39
      Szymi, no to chyba kiepsko szukales informacji. Civica IMA mozna kupic w Polsce
      od bardzo dlugiego czasu.

      Zdecydowanie zgadzam sie, ze polaczenie silnika spalinowego i elektrycznego to
      naped przyszlosci. Niestety w Polsce nie ma absolutnie zadnych preferencji
      cenowych ani podatkowych dla tego typu samochodow. Dlatego ich cena wydaje sie
      nieco odstraszajaca. W UK i Portugalii IMA sprzedaje sie tak samo dobrze jak
      benzynowy Civic Sedan, ale tam masz o wiele nizszy podatek dla takich
      samochodow. Poza tym np. w Londynie nie placisz za wjazd do centrum miasta (6
      Funciakow dziennie! - mozna sporo zaoszczedzic).
      • jaki71 Re: trzeba byś osłem, by to kupić 08.05.05, 21:49
        hondziarz napisał:

        > trzeba być baranem, by to kupić. guzik mnie interesuje ekologia. byle g... się
        > w takim samochodzie zepsuje i będę bulił pięć razy tyle za naprawę.

        To kup sobie malucha tam wszystko dalo sie naprawic zestawem klucy i mlotkiem.
        • greg2 Re: trzeba byś osłem, by to kupić 08.05.05, 22:05
          Hehehe...dokladnie, z takim podejsciem wybierz malucha. Sorry Hondziarz, ale
          tym razem dales ciala. Co z ciebie za hondziarz skoro "guzik cie interesuje
          ekologia". A co do awaryjnosci, to nie jest Toyota Prius z jakimis wymodzonymi
          rozwiazaniami technicznymi niewystepujacymi w innych samochodach marki. Tutaj
          wlasciwie jedynymi dodatkowymi urzadzeniami sa silnik elektryczny i
          akumulatory, oraz uklad sterujacy praca tego wszystkiego. I na to masz 8 lat
          lub 160.000 kilometrow hondowskiej gwarancji.

          pozdro

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka