Dodaj do ulubionych

Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... doradźcie !

IP: 150.254.96.* 05.07.02, 11:19
Mam ok. 20 000 i chcę coś kupić. Moim marzeniem była Corolla lub Civic, ale za
takie pieniądze mogę dostać jedynie wyjeżdżone 8-10 latki. Więc szybko się
wyleczyłem z tych marzeń. Pytanie czy lepiej kupić starszego japończyka, czy
też młodsze Punto lub Astrę ? Pytanie dotyczy kosztów eksploatacji, głownie
ewentualnych npraw; pomijam kwestie estetyczne.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: darekk Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... doradźcie ! IP: 217.153.15.* 05.07.02, 12:14
      moja pierwsza sluzbowa astre zdalem z przebiegiem ponad 215 tys. km. (1,6 100km
      z chipem +15km(?) sedan niemcy). druga (1,4 60km hatch zeran), ktora jezdze
      dzisiaj, ma ponad 150 tys. km. i co moge o nich powiedziec? duzo dobrego i
      troche zlego.

      dobre to:
      - naprawde niezle osiagi z silnikiem 100-konnym
      - zadziwiajaco niskie spalanie z silnikiem j.w.
      - pakowny i bardzo ustawny bagaznik w sedanie
      - jazda od przegladu do przegladu bez usterek (jedyna to zarowki, swiece i
      kable do swiec). kilometry leca a im nic nie dolega. to naprawde solidne auta.
      gdyby do mnie nalezala decyzja, to chetnie bym dojezdzil ta pierwsza astre do
      300 tys. nigdy mnie nie zawiodla - nie wygladala na zuzyta.
      - wnetrze odporne na zuzycie - tapicerka i cala reszta wytrzymuje "ciezka"
      eksploatacje bez specjalnych negatywnych efektow wizualnych
      - podwozie wytrzymuje dlugie tysiace kilometrow na naszych drogach - nic przy
      nim nie robilem poza rzadka wymiana amorkow

      a minusy:
      - katastrofalny silnik 1,4 60km - pali duzo, jedzie jak z zaciagnietym recznym -
      rozpacz!
      - nuda za kolkiem - za wyjatkiem przyspieszen w 100 konnej - zadnego wyczucia
      nawierzchni, zwinnosci etc. moje niegdysiejsze tipo to przy niej gokart
      - zbyt czesto trzeba dokrecac deske rozdzielcza - grzechocze ostro
      - polka bagaznika w hatchu wali jak opetana - szalu mozna dostac
      - i najgorsze - te wozy rdzewieja jak cholera: czterolatek a rudy sie robi po
      deszczu - plynie spod uszczelek okien. znowu porownam do tipo (dwa razy
      starszego!!!) - w porownaniu z astra jego blachy wygladaja jak nowe.

      suma: to solidne auta, ktore trzeba czasem zabezpieczyc antykorozyjnie.
      skreslam silnik 1,4 60km i sedana. zdecydowal bym sie na kombi 1,6 16v lub
      100mpi ewentualnie 1,6 75km. i tyle.
    • Gość: dzony Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... doradźcie ! IP: 2.4.STABLE* / 10.120.50.* 05.07.02, 13:03
      Sam jeżdzę Astrą Clasik (1997) z Żerania, co do blach to się zgadzam - nie są
      najlepiej zabezpieczone, ale nie dramatyzowałbym.
      Trzaski i stuki - można się przyzwyczaić (dobre radio i jakos idzie).
      Silnik 1,4 60 kM - wół straszny, przyśpieszenia zero no i pali dużo.
      Wnętrze przestronne (wcześniej jeździłem peugotem 106)- żona i dziecko spoko
      sie mieszczą,no i bagaznik jest spory.
      Przejechałem nia 75 tyś km i w zasadzie poza wymianą tłumnika i ostatnio
      termostatu - nic (odpukać) się nie psuje.
      Reasumując, gdyby nie silnik to auto warte polecenia.
      pozdr dzony
    • Gość: Burza Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... doradźcie ! IP: *.datastar.pl 05.07.02, 13:11
      Łykaj Astrę !
      Zgadzam się z przedmówcami co do kopa 60 konnej ale spalanie fury mojego
      starego (98') to niecałe 6 na trasie i poniżej 8 w mieście - jeśli to dużo to
      sory. Blacha niekniecznie trwała (u starego jeszcze nie ale wiem że u
      rówieśników rudy się wdziera) ale samochód bezawaryjny - 4 lata i tylko
      przeglądy. Bagażnik (sedan) nieziemski - niewiele mniej pakowny od mojej Xantii
      Break. Poza tym wymienianie Astry jednym tchem z Felicją i Punto to chyba
      nieporozumienie...

      pozdr

      Burza
        • Gość: Burza Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... doradźcie IP: *.datastar.pl 05.07.02, 13:21
          Bo:
          - są z innego segmentu (astra jest po prostu większa, wygodniejsza i
          bezpieczniejsza)
          - felicja nie ma żadnej przewagi nad astrą - brzydka, toporna etc. (jeździłem)
          - fiacisz wg. niektórych jest łedny - cóż - o tym nie będziemy dyskutować -
          malutki samochodzik dla amatora malutkich samochodów - na pewno nie "rodzinny"
          - awaryjność punto w porównaniu z astrą - chyba na korzyść astry...

          Burza
          • Gość: Sławek Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... doradźc IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 05.07.02, 13:51
            Gość portalu: Burza napisał(a):


            1.Pisze chyba na korzyść Astry więc nie masz pewności
            2.Z tekstem "malutki samochodzik dla amatora malutkich samochodów - na pewno
            nie "rodzinny" to chyba troszke przesadziłeś.Pamiętaj,że Astra to samochód z
            samego początku lat 90-tych.Jej rozstaw osi to 2517 mm czyli zaledwie kilka cm
            więcej od Punto.Szerokość to niecałe 1700 mm czyli również tylko około 2 cm
            więcej.Napisałeś coś o bezpieczeństwie,Punto to jeden z
            najbezpieczniejszych "małych" samochodów w przeciwieństwie do BARDZO starej
            Astry.Podejrzewam,że przy zderzeniu z mniejszym Puntem posażerowie Astry
            odnieśliby większe obrażenia.Jedynym plusem na korzyść Astry (3 i 5d) to większy
            bagażnik co zrozumiałe gdyż jest to wynikiem sporo dłuższego nadwozia.Punto wg
            ekspertów ma bardzo dobre zawieszenie (też podejrzewam,że np. w teście łosia
            rozkłada Astre na łopatki)Punto nie rdzewieje.

            Tak wiec ta rzekoma różnica klas między Puntem II a Astra I działa tylko i
            wyłącznie na jej niekorzyść.

            pozdr


            > - fiacisz wg. niektórych jest łedny - cóż - o tym nie będziemy dyskutować -
            > malutki samochodzik dla amatora malutkich samochodów - na pewno nie "rodzinny"
            > - awaryjność punto w porównaniu z astrą - chyba na korzyść astry...
            >
            > Burza

            • Gość: Burza Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... dorad IP: *.datastar.pl 05.07.02, 14:06
              1. "Chyba" było retoryczne - dobrze wiem że
              -Astra jest bezawaryjna bo mamy w "gospodarstwie domowym" jedną i kilka wśród
              znajomych
              -Punto to Fiat... w jednym z najgorszych tego słowa znaczeniu
              2. Test łosia - chyba kpisz - testu łosia nie przeszedł mały mietek a problemy
              z samochodów popularnych mógłby mieć chyba tylko matiz
              3. Bezpieczeństwo - znowu kpina - nie porównuje sie samochodów z różnych
              segmentów - to bez sensu - a konstrukcja Astry to sprawdzony, solidny kompakt
              spełniający podstawowe normy (śmieszną hipotezę o zderzeniu tych samochodów
              pozostawię bez komentarza)
              4. Zdanie "ekspertów" szczególnie odnośnie samochodów niemieckich i fiatów mnie
              nie interesuje - wszystko można kupić. Autorytetem jest Pan Miecio mechanik czy
              Henio taksiarz a nie coś pod nazwą "niezależny ekspert" !!!
              5. Zawieszenie - w Polsce lepsze jest trwalsze więc Astra
              6. Wnętrze - sam piszesz że w każdym wymiarze Astra jest większa więc... A
              kilka cm w rozstawie osi to naprawdę dużo !

              Burza
              • Gość: Tomek Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... dor IP: 2.4.STABLE* / *.terminus.pl 05.07.02, 14:14
                Uwazam ze generalnie nalezy kupowac auto jak najnowsze konstrukcyjnie. Astra I
                to juz ponad dekada wstecz. Moze wymiarami zewnetrznymi jest wieksza ale kiedys
                gorzej rozplanowywano wnetrze (po prostu stara technika). I tak np. Peugeot 106
                choc mniejszy zewnatrz w srodku ma wiecej miejsc niz wiekszy z zewnatrz Peugeot
                205. Tu jest tak samo. Punto II to lider w klasie jesli chodzi o miejsce w
                srodku. Co do testu zderzeniowego to smiac mi sie chce. 2 gwiazdki Astry kontra
                4 Punto II mowia same za siebie. No i Astra koroduje, lada moment przestanie
                byc produkowana i ceny poleca w dol.
                • Gość: DD Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... d IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 05.07.02, 14:42
                  Jeżeli bierzesz pod uwagę osiągi to zamiast Astry 1.4 60KM lepiej kupić ....
                  Poloneza, bo jest bardziej dynamiczny, tańszy, a równie pakowny.
                  Sam musisz zdecydować, czy lepiej kupić dinozaura, czy samochód, który jest w
                  sprzedaży.
                  Któryś z przedmówców pisze o Lanosie. Za 20 tys. masz dwu-trzylatka nieźle
                  wyposażonego z dynamicznym silnikiem, najlepiej 1.6 16v 106KM. Beemki 1.6 lub
                  Golfy z podobnymi silnikami mogą oglądać tylko twój tył.
                  ;-)
              • Gość: Sławek Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... dor IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 05.07.02, 14:39
                Gość portalu: Burza napisał(a):

                > 1. "Chyba" było retoryczne - dobrze wiem że
                > -Astra jest bezawaryjna bo mamy w "gospodarstwie domowym" jedną i kilka wśród
                > znajomych

                To "dobrze wiem" mam traktować jak wyznanie eksperta/dziennikarza motoryzacyjnego
                zawodowo zajmującego się testowaniem samochodów czy może jeszce inaczej? Ja
                powołuje sie na wyniki TUV gdzie Punto zajmowało 15 pozycje wraz z Nissanem
                Microm,teraz jest nieco niżej choć z pewnością jest to lepsze miejsce niż Astra
                (opinie mietków i innych heńków mnie nie interesuja)
                > -Punto to Fiat... w jednym z najgorszych tego słowa znaczeniu
                > 2. Test łosia - chyba kpisz - testu łosia nie przeszedł mały mietek a problemy
                > z samochodów popularnych mógłby mieć chyba tylko matiz

                Przeciez Astra I nie przechodziła testu łosia więc nie wiem na jakiej podstawie
                piszesz o jej zawieszeniu (osobiste,subiektywne wrażenia mnie nie interesuja)
                > 3. Bezpieczeństwo - znowu kpina - nie porównuje sie samochodów z różnych
                > segmentów - to bez sensu - a konstrukcja Astry to sprawdzony, solidny kompakt
                > spełniający podstawowe normy (śmieszną hipotezę o zderzeniu tych samochodów
                > pozostawię bez komentarza)

                Oczywiście,że się nie porównuje ale w tym przypadku to właśnie Punto choć
                MNIEJSZE wypada zdecydowanie lepiej.
                Co masz na myśli mówiąc o "podstawowych normach"? z którego one są roku? Wiesz
                chyba,że poprzeczka jest rokrocznie coraz wyzej.Moja hipoteza może ciebie śmieszy
                ale ciekawi mnie jak wypadła by konstrukcja z 1990 roku?

                > 5. Zawieszenie - w Polsce lepsze jest trwalsze więc Astra

                To również twoja opinia.Swoją drogą wole miec zawieszenie bezpieczne,a nie
                trwalsze.
                > 6. Wnętrze - sam piszesz że w każdym wymiarze Astra jest większa więc... A
                > kilka cm w rozstawie osi to naprawdę dużo !

                Tak właśnie tak napisałem ale chyba zapomniałeś,że Punto to samochód o KLASE
                MNIEJSZY,a wielkość wnętzra ma porównywalną!(skoro jednak nalegasz to
                bezpośrednim konkurentem Astry jest Brava/Bravo szersza o aż 5/6 cm oraz z
                większym o 3 cm (kilka cm to dużo) rozstawem osi i twardszym (bardziej
                bezpiecznym) niz w Punto zawieszeniu (a jeśli twoim zdaniem Astra I to rekord
                świata w rozstawie osi to co powiesz na nowa Civic (ma 268 cm czli 16-17 więcej
                niż Astra) a to też przecież kompakt?

                pozdr
                >
                > Burza


                • Gość: Burza Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... d IP: *.datastar.pl 05.07.02, 14:53
                  Przypominam tylko, że porómnujemy TE samochody - o to chodziło autorowi wątku a
                  Ty raz piszesz że to prawie ta sama klasa a później powołujesz się na różnicę
                  segmentów dowądząc wyższości fiata nad czymkolwiek ! :-)
                  więc
                  gwiazdki przyznawane za bezpieczeństwo są nieporównywalne (moja Xantia ma
                  półtorej więc w porównaniu z Punto to śmierć na kołach, tak ?!?). Poza tym tak
                  jak żadne turbo czy x zaworów na cylinder nie zastąpi ccm, tak nic nie
                  zrekompensuje kawału blachy !
                  Jestem użytkownikiem a nie najemnym dziennikarzem czy "specjalistą" - obserwuję
                  życie a nie AutoŚwiat !
                  A test łosia - toż to pestka dla każdego samochodu o normalnych proporcjach !

                  Burza
                  • Gość: Sławek Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... IP: *.aries.com.pl 07.07.02, 21:05
                    Gość portalu: Burza napisał(a):

                    > Ty raz piszesz że to prawie ta sama klasa a później powołujesz się na różnicę
                    > segmentów dowądząc wyższości fiata nad czymkolwiek ! :-)
                    Nie czymkolwiek tylko bardzo starej konstrukcyjnie Astry.
                    Nie pisze raz tak raz tak,lecz uświadamiam ci tylko,że Astra przegrywa w
                    konfrontacji z nowoczesnym samochodem o KLASE MNIEJSZYM (o nowoczesnym
                    samochodzie tej samej klasy nawet nie wspominając!)
                    > więc
                    > gwiazdki przyznawane za bezpieczeństwo są nieporównywalne (moja Xantia ma
                    > półtorej więc w porównaniu z Punto to śmierć na kołach, tak ?!?). Poza tym tak
                    > jak żadne turbo czy x zaworów na cylinder nie zastąpi ccm, tak nic nie
                    > zrekompensuje kawału blachy !
                    czy słyszałeś o wyniku crash-testu np.dużego samochodu-Fiata Cromy? wybacz ale ja
                    nie ufam kawałowi blachy bez wzmocnień o niskiej wytrzymałości z silnikiem
                    wpadającym do środka (a Croma nie jest jakimś przypadkiem odosobnionym -stare
                    samochodu konstruowane bez uwzględnienia zasad bezpieczeństwa tak już mają)
                    > A test łosia - toż to pestka dla każdego samochodu o normalnych proporcjach !
                    czy dla amerykańskich krazowników lub Poloneza ze starym rozstawem kół też?
                    proporcje proporcjami ale bardzo ważna jest również konstrukcja zawieszenia

                    pozdr
                    >
                    > Burza

      • Gość: Sławek Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... doradźcie ! IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 05.07.02, 14:50
        Z całym szacunkiem dla Corolli i s-ki ale pamietaj,że będzie to również
        samochód stary (coralla z "oczami owada" ma rozstaw osi 245 czyli tyle co Punto
        I,a to nie wróży wielkiej przestrzeni na tylnej kanapie).
        Osobiście wole młodsze mniejsze samochody (które w praktyce okazują się podobne
        lub nawet większe) niż przestarzałe dobrze wyposażone ale tylko z dziedziny
        elektryki (szyby,lusterka),a nie bezpieczeństwa.Bezpieczne stare samochody to 5
        metrowe Volvo lub Mercedes.

        pozdr
      • Gość: Burza Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... doradźcie ! IP: *.datastar.pl 05.07.02, 15:03
        Cóż jeżeli chodzi o korolkę to chyba wyznacznikiem jest kraj w którym ją
        złożono. Kumpel ma 97' made in japan model z jeszcze podłużnymi reflektorkami a
        jego teściu 99' z okrąglakamiz UK. Są nieporównywalne - japońska jest idealnie
        złożona i absolutnie nic złego się z nią nie dzieje a angielska ma wszystkie
        szpary pomiędzy plastikami różne, coś trzeszczy, skrzypi no i bywa, że stanie
        na kanale... A które modele korolki gdzie zrobili - uuu, to już wyższa szkoła
        jazdy...

        Burza
      • Gość: qrakki Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... doradźcie ! IP: *.stacje.agora.pl 08.07.02, 14:52
        Witka
        no faktycznie masz problema
        Osobiscie jezdze Felicia 95' 1,3 zrobilismy juz razem 150 tys i powiem tak, ze
        utrzymanie jej jest w porównaniu do Opla Astry Classic (kolega) i Punciaka I
        (kolzanka) nieporównywalnie tansze (chodzi mi o standardowe przeglady) lecz w
        porownaniu do ww (mialem każdym z nich okazje troche pojezdzic) jest to starsza
        konstrukcja gwarantujaca co najwyzej srednie osiagi i duzo miejsca z przodu -
        mam 192 cm i jest za kolkiem fajnie! Jednak z tylu Astra wygrywa a jak kupisz 4
        drzwi to bedziesz mial kupe miejsca na bagaz! Punciak jest zwinny i ladny, milo
        sie jezdzi i daleki jestem od obiegowych opinii i Fiacie lecz woalbym Opla jest
        wygodniejszy. Felicia jest sztywna jak cholera i podskakuje na wybojach za to
        na trasie wejscie w luk 150 równa sie swobodnemu z niego wyjsciu bez zadnych
        cyrkow. Jest sztywniejsza i lepiej sie prowadzi od Civica 5d - ale oczywiscie
        takie porownanie ogolnie nie ma sensu:))
        podsumowujac:
        Skoda = tania
        Fiat = najładniejszy i najmniejszy
        Opel = wygodny i najwiekszy
        pozdrawiam
    • Gość: math Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... doradźcie ! IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 07.07.02, 22:54
      Jesli chcesz wydac 20 tys to polecam Reanulta Megane. Bede porównywał do Astry
      bo to samochody bardzo podobne,ale za Renault'em przemawia:
      -nowoczesniejsza konstrukcja
      -przestronnosc
      -najczesciej spotykane Renówki maja w standardzie elektrzyczne szyby i
      central, airbag (zawsze), 5 zagówkow i 5 3-punktowych pasów bezpieczenstwa,
      nieraz ABS i inne dodatki - ktore spotykane sa tylko w Asrtach sprowadzanych,
      czyli powypadkowych(na naszym rynku najczejsciej sie sprzedawały "gołe" wersje)
      -silnik min. 75km
      - wiem ze swojego doswiadczenia 90 000 km Meganem ze samochód jest bardzo mało
      awaryny (wbrew obiegowej opinii o "francuzach")
      -po za tym wersja RT (ktora uzytkuje) jest kupa innych dodatków np welurowa
      tepicerka czy podłokietnik na tylnej kanapie, - a taka wersje łatwo spotkac i
      kupic - taki standard spotyka sie zadko w Astrze

      ale: Opel tez ma swoje zalety (jest w rodzinie Astra 1.6 16v)
      - jest na prawde trawala przy przbiegu 250 tys km auto chodzi jeszcze na
      prawde w porzadku, chodz wymaga juz wiekszego przegladu, ale nigdy nie
      zawiodlo na drodze, musze przyznac jest SOLIDNE (rocznik 1995 produkcja Niemcy)

      aha w Megance szybko sie wymienia wydech - jest marny, warto na to zwrócic
      uwage - po za tym wygodniej mi sie podrozuje Renówka ni Oplem

      PZDR
    • Gość: Niknejm Re: Astra Classic &# 8211; Felicja &# 8211; Punto II ... doradźcie ! IP: 5.3R1D* / *.pg.com 08.07.02, 15:29
      Gość portalu: Amarok napisał(a):

      > Mam ok. 20 000 i chcę coś kupić. Moim marzeniem była Corolla lub Civic, ale za
      > takie pieniądze mogę dostać jedynie wyjeżdżone 8-10 latki. Więc szybko się
      > wyleczyłem z tych marzeń. Pytanie czy lepiej kupić starszego japończyka, czy
      > też młodsze Punto lub Astrę ? Pytanie dotyczy kosztów eksploatacji, głownie
      > ewentualnych npraw; pomijam kwestie estetyczne.

      Miałem Punto I i jeździłem służbowymi Astrami (1.4MPI 82KM i 1.4 16V 90KM).
      Zarówno Punto, jak i Ople były niestety awaryjne - w Punto rozsypało się sprzęgło
      i tylne zawieszenie ('ten typ tak ma' - w obu przypadkach), w Oplu szlag trafił
      głowicę (wada fabryczna - olej dochodził do niektórych elementów pod zbyt małym
      ciśnieniem).

      Co do japońców - jeśli poszukasz i znajdziesz egzemplarz niezajeżdżony, o
      niewielkim przebiegu, to chyba lepiej wziąć Corollę, czy Civica. Sam jeżdżę
      pięcioletnim prawie Civiciem i jest OK, Ojciec ma ośmioletnią Hondę Concerto
      (poprzednik Civica 5D - produkowany chyba do 95r) i też jest bardzo OK. Niedawno
      zastanawialiśmy się nad sprzedażą Concerto, ponieważ Ojciec przesiadł się na
      Civica, ale postanowiliśmy je zatrzymać, bo jest bezawaryjne, wygodne, dynamiczne
      jak na silnik 1.5 i ma mały przebieg (coś koło 60000) a dostalibyśmy za nie
      właśnie coś koło 20000PLN, albo nawet mniej - więc żal się pozbywać...
      Z kolei mój wujek jeździ Corollą (teraz już chyba 12-letnią) i poza standardem
      typu oleje, filtry, klocki itp. praktycznie nic nie musi robić, a przebieg ponad
      200000km (chyba tylko amortyzatory były wymieniane, z tego co pamiętam).

      Pozdrawiam,
      Niknejm
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka