piogut
13.05.05, 16:30
Witam,
Mam nastepujacy problem. Skradziono mi samochod, ktory mial ubezpieczenie AC.
Wczesniej zgubilem jeden z kluczykow a przy zglaszaniu szkody do
ubezpieczyciela wymagany jest komplet kluczykow (przy podpisywaniu umowy
podalem, ze sa 2 kluczyki). Teoretycznie ubezpieczyciel z powodu braku
kompletu kluczykow moze mi tego odszkodaowania nie wyplacic. Z drugiej strony
jednak slyszalem, ze w takich przypadkach poszkodowany kierowal sprawe do sadu
i zazwyczaj sprawe wygrywal poniewaz np. mogl kluczyk zgubic zaraz przed
kradzieza (sam jednak osobiscie nie znam takiego przypadku).
Czy ktos majacy wiedze w tym temacie moglby mi doradzic jak naprawde wyglada z
punktu widzenia prawnego taka sprawa? Moze ktos mial samemu podobne
doswidczenie? Ewentualnie doradzic mi do kogo bezposrednio moglbym sie zwrocic
z tym zapytaniem?
Z gory wielkie dzieki,
P.