kierowcy nieznajacy wymiarow swojego auta !!!

13.05.05, 16:48
kolejna przypadlosc rodzimych kierowcow

znow czekalem kilka minut bo ofiara losu nie potrafila wydedukowac ze matizem
spokojnie sie zmiesci pomiedzy autem ktore skreca w lewo a kraweznikiem
stalem za nim i widzialem ze ja sie zmieszcze autem szerszym niz matiz

dobrze ze nie mialem przy sobie broni bo chyba zaczalbym strzelac bez
ostrzezenia

zdarza mi sie to nie pierwszy raz
a widzialem juz roznych specow niezaleznie od marki auta
czy to Laguna czy Accord czy jeszcze inna Octavia
bywa ze miejsca jest tyle ze autobus by sie zmiescil a taki miszczu twardo
czeka bo on przeciez sie nie zmiesci

inna sprawa ze skrecajacy w lewo niezmiernie rzadko ustawiaja sie blisko osi
jezdni
zazwyczaj staje na srodku albo ukosem
moim zdaniem to powinien byc obowiazkowy punkt egzaminu
prawidlowo wykonany skret w lewo na drodze dwukierunkowej

nie rozumiem kierowcow ktorzy nie wiedza gdzie ich auto sie zaczyna i gdzie
konczy i jakie jest szerokie
    • jans31 Re: kierowcy nieznajacy wymiarow swojego auta !!! 13.05.05, 17:22
      porucznik-borewicz napisał:

      > dobrze ze nie mialem przy sobie broni bo chyba zaczalbym strzelac bez
      > ostrzezenia
      >
      co za nerwowy człowiek?
      skóra cierpnie kiedy pomyśle, że taki psychol jedzie, gotowy strzelać do ludzi
    • marlon_kozaky Re: kierowcy nieznajacy wymiarow swojego auta !!! 13.05.05, 17:31
      tacy wlasnie miszcze kierownicy potrzebuja czujnikow parkowania
      do fabki sedan

      sam sie czesto spotykam z tym co opisujesz
      i czasem to mysle ze mnie za chwile rozerwie
      jak widze takich niedorobionych amatorow za kolkiem

      dobrze ze nie jezdze G-klasa bo pewnie bym przeszedl jak taran :-)
      • dr.verte Re: kierowcy nieznajacy wymiarow swojego auta !!! 13.05.05, 17:34
        marlon_kozaky napisał:


        > i czasem to mysle ze mnie za chwile rozerwie
        > jak widze takich niedorobionych amatorow za kolkiem
        >


        Całe szczęście że są tacy szpece jak ty.Tylko że ci niedorobieni amatorzy mają
        to do siebie że wypowiadają się o innych wlaśnie właśnie w taki sposób.I też
        są jacyś dziwnie nerwowi,mało ich nie rozrywa itp.
      • w_r_e_d_n_y Re: kierowcy nieznajacy wymiarow swojego auta !!! 14.05.05, 01:09
        marlon_kozaky napisał:

        > sam sie czesto spotykam z tym co opisujesz
        > i czasem to mysle ze mnie za chwile rozerwie
        > jak widze takich niedorobionych amatorow za kolkiem

        wole spotkac na drodze "nie czujacych" wymiarow auta ,niz takich nerwowych
        gosci jak Ty ,ktorzy wsciekaja sie o byle pie..
        prawko powinno byc uzaleznione od wynikow badan psycho-technicznych
    • ml_500 Re: kierowcy nieznajacy wymiarow swojego auta !!! 13.05.05, 17:36
      a ja dzis swoim wielkogabarytowym mercedesem zaarkowalem miedzy dwoma tak ze
      luki byly po 10-15 cm. i nikt nie ucierpial!! ne wiedzialem ze to mmozliwe
      • morzepolnocne1 Re: kierowcy nieznajacy wymiarow swojego auta !!! 13.05.05, 18:05
        Skąd wiesz, że nikt nie ucierpiał? bo nie widziałeś, jak pieszy przechodzący
        przez parking urwał tamtemu plecakiem lusterko?
        Za szeroko źle, ale za blisko też niedobrze.
        • ml_500 Re: kierowcy nieznajacy wymiarow swojego auta !!! 13.05.05, 18:19
          nie tak!! na koperte wzdluz ulicy!! przeciez rownoleegle bym nie wysiadl jakby
          byly 10 cm odstepy:)
          • mama_lidki Re: kierowcy nieznajacy wymiarow swojego auta !!! 13.05.05, 19:55
            mozna bagaznikiem wysiasc :-)
            • trzyseta Re: kierowcy nieznajacy wymiarow swojego auta !!! 13.05.05, 23:45
              ewentualnie szyberdachem jeżeli się go ma lub szybko wytnie w razie "niemania" 8-)
          • radomir996 Re: kierowcy nieznajacy wymiarow swojego auta !!! 13.05.05, 21:05
            10-15cm z przodu i z tylu na koperte, hahahahaha, i wtedy sie obudziles.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja