Kontrolka check engine na gazie

IP: 62.233.165.* 05.07.02, 20:06
Mam pewien problem. Założyłem sobie instalację gazową tzw. wtrysk sekwencyjny
holenderskiej firmy AG do Toyoty Camry 3.0 V6. Miało chodzić super i faktycznie
tak jest, z jednym wyjątkiem. Co jakiś czas (około 100 km na gazie)zapala mi
się check engine, co się zdarza przy gazie, ale co gorsza nie gaśnie nawet po
przełączeniu na benzynę i pomaga dopiero reset komputera przez zdjęcie klemy z
akumulatora. Gazownicy rozkładają ręce i mówią, że to dlatego że wersja
amerykańska Camry ma b. czułe sondy. Problem w tym, że podobno nie jest
najlepsze dla komputera odłączanie klemy, poza tym resetują się przy tym jego
ustawienia. No i uciążliwe jest ciągłe odłączanie. Wobec tego mam pytanie - czy
mogę sobie zlekceważyć palącą się kontrolkę check engine i jeździć z zapaloną i
czy komputer sterujący nie zmienia wtedy pracy silnika, składu mieszanki,
wysokości spalania itd. No i czy nic się od tego nie zepsuje. Dzięki za
odpowiedzi.
    • Gość: Marek Re: Kontrolka check engine na gazie IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 05.07.02, 20:11
      Teoretycznie (tak instrukcja mowi) komputer po zapaleniu lampki przechodzi w
      tryb "awaryjny" i czegostam nie optymalizuje. Praktycznie mysle ze nie masz sie
      czym przejmowac - niech sobie swieci. Jedyny problem to to ze jak naprawde
      bedziesz mial jakis problem z silnikiem to pomyslisz "znowu ten gaz" i go
      zignorujesz. Wartaloby pojechac z ta zapalona lampka do serwisu zeby sczytali
      kody bledu i sprawdzili co one oznaczaja. Moze w ten sposob bedziesz wiedzal co
      zmienic w silniku. Aha - ile ma mil to Twoje Camry? Moze wymiana sondy Lambda
      by pomogla - kosztuje to grosze ($20 sonda + 10 minut pracy + $10 na lekarstwa
      na poparzenie rak) a moze pomoc.
      • Gość: Milos Re: Kontrolka check engine na gazie IP: 62.233.165.* 05.07.02, 20:28
        Dzięki za info. Camrówka ma 90.000 mil, więc jeszcze młoda. A co do sondy, to
        może w Stanach jest taka tania. U nas do Camry kosztuje jakieś 400-500 PLN,
        więc to mi się nie kalkuluje, zwłaszcza że nie ma pewności, że pomoże.
        • Gość: Marek Re: Kontrolka check engine na gazie IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 05.07.02, 20:31
          Sondy lambda sie powinno mniej-wiecej co 60-100 tys. mil zmieniac (wydatek sie
          zwraca bo samochod mniej pali/katalizator dluzej zyje jezeli stara byla
          przytkana). Jestem pewien ze poprzedni wlasciciel tego nie zrobil (nikt tego
          nie robi). Nie masz kogos znajomego w USA zeby Ci te sondy kupil? Zreszta -
          najpierw znajdz mechanika i niech przeczyta kody - moze to cos innego...
      • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie IP: *.telia.com 05.07.02, 20:38
        Jedz do Toyoty i niech podlacza do rury wydechowej analizator spalin.W benzynie
        powinienes miec takie wartosci CO-----dopuszczalne max 0.5 naogol jest 0.00
        CO przy 2500obr. max 0.3 naogol jest 0,1-2
        HC -----------------max 100 naogol od 00 do050
        Lambda od 0.97-1.03 naogol jest 1.00
        teraz w gazie nie powinny ulec zmianie.Wynik Twoich gazow podaj tutaj na forum
        do mnie i powiem Tobie co nawalilo.Faktycznie wersja amerykanska jest
        niesamowicie czula i wrazliwa na jakokolwiek zmiane.Pamietaj ze Twoj komp w
        aucie caly czas sie kalibruje i wszytkie systemy.Nieraz wystarczy wlasnie zejsc
        na wolne obroty i wylaczyc i zaloaczyc i usterka znika.Tutaj wyglada ze jest
        cos nie wporzadku za darmo sie nie pali.Kiedy ostani raz zmieniales
        glykol.Jezeli masz stary i brudny mozezsz taki miec zakolysanie.Komp zle
        odczytowuje informacje z motoru.Dotyczy wszystkich.Pzdr.Michal
        P.S odlaczanie bateri i zalaczanie wskazuje jednak na mala awarje.Pamietaj ze
        komp to jest zbudowane tak jak w lotnictwie,ze natychmiast sie wlacza program
        awaryjny.Tzn ekspolatujesz auto na rezerwie,wystarczy znlesc i wymienic te
        czesc i reszte wroci do porzadku.W starszych autach trzeba bylo kalibrowac
        zewnetrznym programem kompa pokladowego.
        • Gość: Milos Re: Kontrolka check engine na gazie IP: 62.233.165.* 05.07.02, 20:53
          Dzięki za wyczerpującą radę. Pojadę do serwisu na analizę i wrzucę wynik na
          forum tylko nie wiem czy będziesz akurat. Ale w serwisie chyba też powinni
          wiedzieć.
          Co do trwałej awarii czegoś (np. przepływomierz, katalizator i sondy) to chyba
          nie bo jednak po zresetowaniu klemą nie pali się check engine przez jakieś 100
          km - różnie. Więc chyba nic nie padlo na trwale a chodzi tylko o nieprawidłowy
          skład mieszanki na gazie, co wychwytuje sonda i zgłasza awarię. Tak mi się
          wydaje.
          Natomiast glykol ?????? - tzn. olej ? Jest pod kontrolą :)
          • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie IP: *.telia.com 05.07.02, 21:01
            Milos!
            Glykol to jest ciecz chlodzaca.
            Olej to jest olej.
            Camry sa bardzo czule na niezmieniony glycol.Max sie jezdzi dwa lata i wymiana.
            Widzisz tera cos mi przyszlo do glowy Ci co zmieniali na gaz mogli zdjac jeden
            przewod vacum od wentyla EGR i zalozyc do jakis swoich gazowych urzadzen i to
            Ci sygnalizuje komp.Onizenie vacum --podcisnienia w instalacji sterowania gazow
            odlotowych.To zdaje sie jest to...na 100%.Ale Boze jak Ty sie na tym nieznasz
            to kto Ci pomoze.Zlap kogos z taka sama Camra i zobacz gdzie przewody wezyki
            gumowe ida od EGR wentyli sa dwa, a gdzie u Ciebie.Pzdr.Michal
            • Gość: mono Re: Kontrolka check engine na gazie IP: *.dyn.optonline.net 22.07.02, 23:58
              Czesc Michal ! Mam podobny problem z Merkur Scorpio 2.9 l
              automatyk,1989.Kontrolka "Check engine " zapala sie i gasnie co kilka sekund po
              nagrzaniu sie silnika,co teraz w okresie letnim zajmuje doslownie kilka
              minut.Czytalem Twoje wypowiedzi odnosnie Camry.Swiadcza o Twojej wiedzy i
              znajomosci tematu.Moze metoda analogii moglbys mi cos doradzic.Wymienilem
              dotychczas wszystkie mozliwe czujniki/sensors.Bez powodzenia.Woz gasnie na
              wolnych obrotach,bez wzgledu na temperature silnika.Daje sie zastartowac po
              zatrzymaniu,wrzuceniu na "Park" i po przekreceniu kluczyka w stacyjce. Co za
              czort?! Bylem u kilku fachowcow. Problem w tym,ze i z teoria i z praktyka do
              tylu.Kazdy ma inne zdanie,a rezultatow zadnych.Podobnie jak w szpitalu z udana
              operacja i smiercia pacjenta. Najgorsze w tym wszystkim jest to ,ze zaden z
              nich nie uzywa w diagnostyce komputera,opierajac swoje diagnozy na
              tzw.zgadywankach.Czyzby mieli do czynienia z perpetum mobile ?
          • Gość: Marek Re: Kontrolka check engine na gazie IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 05.07.02, 21:02
            Komputer potrzebuje troche czsu zeby wykryc ze cos jest nie tak. U mnie jak
            padl termostat to lampka zapalila sie w chlodny dzien (samochod sie za dlugo
            rozgrzewal i komputer sie zaniepokoil). Potem byly upaly wiec lampka zgasla i
            nie zapalala sie przez 2 miesiace. Po 2 miesiacach przyszla seria
            chlodniejszych dni wiec sie znowu zapalila.
        • Gość: Milos Re: Kontrolka check engine na gazie IP: 62.233.165.* 05.07.02, 21:20
          Nie mam pojęcia, co to jest. Może i to co mówisz z tym przewodem, ale mój
          szwagier ma starszą Camry 2.5 V6 i u niego też się czasem zapala check engine
          podczas jazdy na gazie, tylko potem sama gaśnie - wystarczy przełączyć na
          benzynę, także u niego jest to spowodowane wybitnie nieprawidłowym składem
          mieszanki przy gazie - ma zwykłą instalację. A gaśnie u niego sama podobno
          dlatego że to europejska wersja, a u mnie w ameryce pali się non stop, gdyż coś
          tam się samo nie resetuje tak jak w europie (zaznaczam, że podobno gdyż się na
          tym nie znam).
          Zresztą jak wcześniej zastanawiałem się nad zwykłą instalacją, to fachman od
          razu powiedział mi, że check engine będzie się palił cały czas, bo nie da się
          tego oszukać żadnym emulatorem. Ale u mmnie przy wtrysku sekwencyjnym miało z
          tym nie być problemu. Także jestem coraz bardziej głupi.
          • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie IP: *.telia.com 05.07.02, 21:25
            Juz jestem pewny ze zostal ten wezyk odczepiony.On jest podczepiony tylko to
            gazowe urzadzenie musialo obnizyc wartosc Vacum w instalacji i to jest
            przyczyna sie palenia Twojej lampki.Nie przejmuj sie tylko jezdzij.Nic sie nie
            stanie.Gdyby byl wezyk calkowicie odczepiony,motor natychmiast gasnie na
            wolnych obrotach.pzdr.Michal
            • Gość: Milos Re: Kontrolka check engine na gazie IP: 62.233.165.* 05.07.02, 21:31
              Skąd wiesz, że o to chodzi ? No i czy ta obniżona wartość vacum (cokolwiek by
              to nie było) nie szkodzi ? Może wymiana glykolu pomoże ?
    • Gość: Milos Re: Kontrolka check engine na gazie IP: 62.233.165.* 05.07.02, 21:47
      Aha, przypomniało mi się jeszcze że automat mi szarpie przy jeździe na gazie,
      czego nigdy nie było na benzynie - Camry słynie z łagodnej i płynnej pracy
      automatu. Szarpie zwłaszcza kiedy zmienia biegi przy wyższych obrotach, np.
      przy 4500-5000, czyli przy ostrzejszym przyspieszaniu. Czy to normalne przy
      układzie gaz - automat, czy da się to jakoś wyregulować i czy nie wpływa to
      ujemnie na żywotność skrzyni ?
      Dzięki za odpowiedzi.
    • Gość: tomek Re: Kontrolka check engine na gazie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.02, 01:08
      Zadzwoń do faceta, który 10 lat robi przy gazie, podaje ci jego numer 0-32 6121
      32 45. Facet zna się na rzeczy i na pewno Ci pomoże (ma wasztat samochodowy).
      Proś Andrzeja do telefonu. Sam ma Lexusa ls400, którego zrobił sobie na gaz i
      chodzi on git.
      Powodzenia,
      Tomek
      • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie IP: *.telia.com 06.07.02, 17:28
        A zta skrzynia biegow to byc moze wymien olej.Stary tak duzym motorem nie
        jezdzisz sie do 5tys obr.Dlatego kupuje sie pojazdy z duzymi sinikami ,by
        wykonywaly te prace momentem obrotowym, a nie obrotami.Zarzniesz szybko ten
        motor.Bedziesz sie dziwil ze zacznie niedlugo zlopac olej.Eksploatacja pojazdu
        nastepuje w normalny sposob,a nie caly czas gazowanie,doprowadzi do znisczenia
        calej liny napedowej.Lina napedowa tzn-motor skrzynia biegow,oski napedowe i
        kola.Tamten kolega z Katowic dobrze ci doradzil.Ta sama rodzina silnikowa jest
        w IS300.Z tym to juz jestes w domu.Pzdr.Michal
        P.S musisz zrobic licencje i startowac w wyscigach na jakies maszynie i wtedy
        na drogach publicznych bedziesz normalnie jezdzil.Po prostu i ztym tez trzeba
        sie wyszumiec.
        • Gość: Milos Re: Kontrolka check engine na gazie IP: 62.233.165.* 07.07.02, 14:53
          Słuchaj, przy automacie, zależnie od tego jak mocno depniesz automat zmienia
          bieg na wyższy w przedziale między około 1900 - 5500 obrotów/min. Przy 5500 jak
          depniesz na maksa żeby na przykład szybko wyprzedzić 4 tiry na trasie. Wtedy
          też włącza się kickdown i zrzuca 1 lub 2 biegi w dół (odpowiednik redukcji do
          czwórki w manualu). Także nie chodzi o wyścigi ani szaleństwa tylko o zwykłą
          normalną potrzebę szybkiego przyspieszenia. A poza tym to tego silnika się nie
          da zarżnąć :))), co najwyżej automat :(((
          A co do oleju to jeszcze nie czas (chyba co 50000 km), poza tym na benzynie
          nie szarpie - zmienia poezyjnie płynnie. Więc chyba po prostu dlatego że na
          gazie silnik ma trochę inne obroty.
          Pzdr. i dzięki za rady
      • Gość: Marek Re: Kontrolka check engine na gazie IP: *.atlanta-23-24rs.ga.dial-access.att.net 06.07.02, 18:12
        Gość portalu: tomek napisał(a):
        > Sam ma Lexusa ls400

        Nie ma i nie bylo czegos takiego jak IS400 - byl SC400, LS400 i (chyba)GS400.
        • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie IP: *.telia.com 06.07.02, 21:04
          Dlatego na wszelki wypadek wsadzilem IS300.Pzdr.Michal
          P.S Marku ta reklama z Pegeuotem byla fantastyczna.Te miny hindusow... cudo.
          Poslalem ja dalej ,ale Ci co niemaja kabla wrocila.Za duzo MB.
        • Gość: Milos Re: Kontrolka check engine na gazie IP: 62.233.165.* 07.07.02, 14:57
          Były i są : IS 200, IS 300, GS 300, GS 430, LS 400 (stare), LS 430, SC 400
          (stare), SC 430.
          Pzdr.
        • Gość: tomek Re: Kontrolka check engine na gazie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.02, 20:29
          Marku, napisałem LS małymi literami, czyli ls, nie is.
          Kolega ma LS400.
          • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie------- do Mono IP: *.telia.com 23.07.02, 11:26
            Czesc Mono!
            Z tego co zrozumialem to podczas jazdy zaraz zapala sie lampka check engine.
            Prawdopodobnie nie jest wina zadnego sensora tylko motoru i systemu
            oczysczajacego spaliny.Sprawdz i zrob analize spalin,moze padl kat,lub
            rozregolowany jest system stosunku powietrza do paliwa,tzn mieszanie
            niewlasciwe.Tutaj bym raczej szukal przyczyny.Ta lampeczka sygnalizuje bledy w
            motorze pod katem ekologicznym,.
            PzdrMichal
            • Gość: Mono Re: Kontrolka check engine na gazie------- do Mon IP: *.dyn.optonline.net 25.07.02, 01:50
              Czesc Michal! Dzieki za informacje.Jutro wybieram sie do warsztatu
              naprawczego.Rozmawialem z mechanikiem nt.gasniecia wozu na niskich obrotach i
              kontrolki "Check engine".Twierdzi,ze przyczyna gasniecia silnika jest
              pokrywa /kopulka/ aparatu zaplonowego.Odnosnie kontrolki "Check engine"-nie
              zrozumialem do konca Twojej wypowiedzi.Wspominasz system oczyszczajacy
              spaliny.Czy Masz na uwadze Katalizator i sonde Lambda ? Te komponenty
              wymienialem przed rokiem.Nawiazujesz tez do niewlasciwej mieszanki powietrza i
              paliwa.O co tu chodzi ? Wybacz tyle pytan i przysparzanych Tobie klopotow. Nie
              jestem specem samochodowym.Mam jako takie pojecie odnosnie technologii ,z
              przewaga teorii nad praktyka. Gdyby samochod byl komputerem,smialbym sie ze
              wszystkich problemow. Lacze wyrazy szacunku z serdecznymi pozdrowieniami z
              ojczyzny Waszyngtona.
              • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie------- do Mon IP: *.telia.com 25.07.02, 11:25
                Mono!
                Zobaczy i stwierdzi.Tak moze tez to byc.Niewiem co za auto posiadasz.On mial na
                mysli caly distributor caps,tu sprawa idzie o wlasciwa szczeline powietrzna
                pomniedzy sensorem cewka,moze byc na wykonczeniu ignition modul, i zwyle
                pekniecie ,albo brud.Zobaczy pomierzy i da Tobie odpowiedz.Zdaj sie na
                niego.Maja doswiadczenie.O tych gazach i powietrzach i czesciac razem
                pomieszanych nie zawracaj sobie glowy.Facet odczytujac analize spalin bedzie
                odrazu wiedzial.
                Pzdr.Michal z zimnej skandynawi dzisiaj pochmurno,zimno,+16+18C z zapowiedzi na
                sobote troche ciepla.
                • Gość: Mono Re: Kontrolka check engine na gazie------- do Mon IP: *.dyn.optonline.net 26.07.02, 01:40
                  Czesc Michal! Dziekuje za odpowiedz.Mam pierwsza wiadomosc od mechanika.Otoz
                  odczyt komputerowy zasygnalizowal uszkodzenie EGR valve i EGR Pressure
                  Sensor.Trzeci komponent,EGR Solenoid jest OK. Jutro,tzn. w piatek,wymienione
                  beda ww. czesci,ktore rzekomo sa przyczyna zapalania sie kontrolki "Check
                  engine". Twoja diagnoza generalnie okazala sie prawidlowa,poniewaz Wspomniales
                  we wczesniejszych uwagach o systemie emisyjnym,ktorego integralna czescia jest
                  m.in. EGR. Przesylam pozdrowienia.
                  • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie------- do Mon IP: *.telia.com 26.07.02, 11:11
                    To tylko moze byc w tym ukladzie,poprostu ulegla uszkodzeniu mebrama w EGR
                    wentylu i jest spadek Vacum i dlatego lampeczka sie zapala.
                    Dzieki za informacje Pzdr.Michal
                    • Gość: Milos Re: Kontrolka check engine na gazie-Michał i MOno IP: 62.233.165.* 27.07.02, 00:11
                      Witam Michala i Mono
                      Michał, u mnie w Camry z kolei check sam zgasł po przejechaniu na nim około 200
                      km. Potem jeździłem chyba z 1000 km i się nie zapalał, ale kilka dni temu znów
                      check dał o sobie znać. Akurat przejeżdżałem obok Toyoty Marki, więc zażyczyłem
                      sobie u nich komputerową diagnostykę. Zczytali mi kod błędu i okazało się, że
                      chodzi o zbyt bogatą mieszankę. Powiedzieli mi też żeby się nie przejmować i
                      jeździć - jak samo zgaśnie to dobrze, jak nie to wyjąć bezpiecznik EFI - lepiej
                      niż klema z akumulatora. Można według serwisu jeździć, bo przy takim błędzie
                      wcale motor nie przechodzi w tryb awaryjny i jazda z włączoną kontrolką jest
                      taka sama jak normalnie. Podłączyli mi też analizator spalin, ale skład jest
                      super, w normie. Także to nie awaria sondy.
                      A czemu jest za bogata mieszanka, bo faktycznie pali mi ok. 1,5 litra gazu za
                      dużo. Tu nie chodzi o złe podłączenie wentyla EGR. Po prostu od bodaj 1995 roku
                      (moja Camry jest właśnie z tego roku) w amerykańskich Camrówkach wsadzali
                      popieprzone komputery, bardzo czułe na sygnały z sondy. Po prostu gaz jest
                      czystszy niż benzyna, komputer dostaje sygnał z sondy że spaliny są za czyste i
                      wzbogaca mieszankę, żeby spaliny miały prawidłowy skład. Robi tak do czasu aż
                      mieszanka jesty zbyt bogata i wtedy z kolei zapala się check engine. W
                      starszych Camrówkach i w europejskim modelu były normalne komputery, które nie
                      pamiętały błędów, tylko po każdym uruchomieniu silnika na nowo wszystko
                      testowały i wprowadzały do pamięci nowe dane. Dlatego w nich nie ma z gazem
                      problemów. U mnie natomiast będę się musiał pogodzić z wyższym spalaniem (pali
                      około 14-17 litrów gazu, a powinna 12-15), no i z palącą się lampką check, co w
                      niczym nie przeszkadza. Alternatywą jest wymiana komputera na europejski -
                      koszt około 1000 zł.
                      A poza tym, Michał to Camry w Wawie na szwedzkich blachach to było EYW 132 - z
                      jakiego rejonu Szwecji, może koło Ciebie ? Zresztą u mnie w mieście cały czas
                      jeździ inne kombi Camry na szwedzkich numerach, unikalne auto bo jest to stary
                      model 1986-91 z 1991 roku, ale już z silnikiem 3.0 V6, a nie 2.5 V6 jak w
                      starej. Chyba tylko rok taką robili do wejścia nowej budy kombi. Auto w super
                      stanie, Polak mieszkający w Szwecji chcee je tutaj sprzedać, ale nie ma
                      chętnych bo dużo za nie chce, no i jeszcze dochodzi cło.
                      Gratuluję udanych wakacji, ja też właśnie wróciłem, także biorę się do
                      pisania :)))
                      Pozdrowienia
                      Miłosz
                      • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie-Michał i MOno IP: *.telia.com 27.07.02, 11:56
                        Czesc Milosz!
                        Mozesz oszukac lekko komputer,zakladajac potencjometr w szereg z sada
                        Lambda.Taki ok 1kilooma.I tak go ustawic ze jak lampa sie zapali to troszeczke
                        zwiekszyc opornosc aby zgasla i wtedy komp bedzie podawal mnie gazu do
                        spalania.W gazie zawsze bedziesz mial czyste i dobre spaliny.Mozesz tak ladnie
                        wyregulowac ze uzyskasz jak najbardziej optymalne wrunki zuzycia.
                        Ten numer co podales nic nie mowi o miejscu z kad pochodzi.Takie jest w Szwecji
                        prawo ze po numerze niewiemy zkad samochod pochodzi.Tylko moge Ci powiedziec ze
                        facet posiada go z prywatnego importu.Jedna z literek mowi o tym.Numeru nie
                        bede kontrolowal gdyz bym wchodzil w prywatne zycie faceta,tego niewolno robic
                        jezeli niejest zwiazane z praca.
                        Ja tez gratuluje udanych wakacji i jak masz problem to wolaj o pomoc bedziemy
                        sie glowic.Pzdr.Michal
                        • Gość: Milos Re: Kontrolka check engine na gazie-Michał i MOno IP: 62.233.165.* 27.07.02, 12:46
                          Witam
                          Dzięki za radę, uzgodnię to z moim mechanikiem i spróbujemy zrobić tak jak
                          mówisz, tzn. założyć potencjometr. Jakby coś, to będę się odzywał.
                          Pzdr.
                          Miłosz
                          Acha, a z tą Camry to oczywiście nie miałem na myśli żadnego sprawdzania, tylko
                          tak pytałem, może sąsiad :))
                          • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie-Michał i MOno IP: *.telia.com 27.07.02, 19:19
                            Nie nie sasiad.W naszym malym miasteczku jest okolo tylko 200 Toyciow Camer.W
                            calej Szwecji okolo 150tys,egzemplarzy.Wogole samych Toyot razem wzietych na
                            5milionow aut jest okolo 1mln.Na ulicy jak stoisz pod swiatlem to na 7 aut
                            zawsze 3 Toyoty.Po tym jak ja zaczelem jezdzic Camra duzo moich kolegow i
                            znajomych i Szwedow sasiadow pokupowali sobie Camerki i sa bardzo zadowoleni.
                            Jako ciekawostka w anonsach Toyoty i prywatnych teraz w sezonie nie kupisz ani
                            jednej Camry nikt nie sprzedaje ,beda po sezonie.Nowe sa ,ale cholernie
                            drogie,dlatego ludzie sciagaja z Niemiec i USA.
                            Pzdr.Michal
                            P.S Pamietaj ustawiasz potencjometr w pozycji 0-omow i potem wzrastasz opornosc
                            i zobaczycie jak silnik bedzie pracowal .Po kazdej nastawie trzeba odczekac
                            minimum 5 minut aby zadzial komp i wiesz gazy maja bezwladnosc to musi sie
                            ustalic . Trafisz w 100% sprawdzone.Dobrze jest miec wlaczony analizator spalin
                            i odrazu bedziesz widzial jak wartosc Lambdy sie zmienia.
                          • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie-Michał i MOno IP: *.telia.com 27.07.02, 19:23
                            Czy Wasza rodzina pochodzi z kresow?
                            Odpowiedz to Ci cos fajnego powiem.
                            • Gość: Milos Re: Kontrolka check engine na gazie-Michał i MOno IP: 62.233.165.* 27.07.02, 21:12
                              Nie, moja rodzina niestety nie pochodzi z Kresów - Mazowsze i Wielkopolska, a
                              mieszkam teraz w Wawie.
                              Ale mimo to mam nadzieję że i tak powiesz coś fajnego :)
                              • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie-Michał i MOno IP: *.telia.com 27.07.02, 21:19
                                Jak Wy byla z kresow to jestesmy dalszymi kuzynami.Pzdr.Michal
                                • Gość: Milos Re: Kontrolka check engine na gazie-Michał i MOno IP: 62.233.165.* 27.07.02, 21:37
                                  Hehehe
                                  No tak, ale ja naprawdę myślałem, że Camry w Szwecji to rzadkość. W końcu
                                  zawsze w Europie sprzedawały się słabo.
                    • Gość: Mono Re: Kontrolka check engine na gazie------- do Mon IP: *.dyn.optonline.net 30.07.02, 19:35
                      Witam! EGR i jego podzesopoly wymienione.W dalszym ciagu Kontrolka "Check
                      engine" zapala sie i gasnie.Tym razem kod komputerowej analizy wykazuje,ze
                      sonda Lamda lub katalizator sa uszkodzone.Wymienilem te komponenty przed ponad
                      rokiem.Czyzby byly uszkodzone?! Jak dalej tak poleci,to przypuszczalnie wydam
                      wiecej forsy,a komputer nadal bedzie wariowac. I co Ty na to,Moj Panie ?
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: Michal Re: Kontrolka check engine na gazie------- do Mon IP: *.telia.com 30.07.02, 20:04
                        Zrob to samo Mono co zalecilem Milosowi.Dopasuj opornosc Lambdy do kompa za
                        pomoca potencjometru.Uzyskasz punkt w ktorym bedzie wszytko pracowalo jak
                        nalezy.Podejrzewam ze u Ciebie nastapilo rozlegulowanie lub zestarzenie sie
                        elementow elektronicznych w data box.Ten potencjometr pozwoli na skorygowanie
                        tego bledu i wszystko wroci do normy.Lub poszukaj na scrub lane nowego
                        uzywanego dobrego kompa czyli databoxu.
                        Pzdr.Michal
                        • Gość: Mono Re: Kontrolka check engine na gazie------- do Mon IP: *.dyn.optonline.net 01.08.02, 00:56
                          Witam ! Problem rozwiazany. A jednak po wymianie sondy Lambda "Check engine"
                          light zgaslo i nie pojawia sie na dashboard. Serdecznie dziekuje za cenne
                          porady.Przesylam pozdrowienia,Mono.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja