Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce

17.05.05, 20:26
Wielu na tym Forum widziało w tym samochodzie zbawienie naszej masowej
motoryzacji, a tu po 2-ch m-cach nowe promocje. Mam wrażenie, że nawet jak
obniżą cenę do 24999 to i tak niezbyt wielu chętnych się znajdzie. Mało kto
lubi być kojarzonym ze"wschodzącym rynkiem" lub ogólnie taniochą. Być może
nie mam racji, ale ten samochód jest archaiczny - przypomina R18, jeśli
jeszcze ktoś coś takiego pamięta. Czy może ktoś kupił to i jak się sprawuje?
    • fru.fru Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 17.05.05, 20:32
      gruman napisał:
      <cut>
      >Być może
      > nie mam racji, ale ten samochód jest archaiczny - przypomina R18, jeśli
      > jeszcze ktoś coś takiego pamięta.
      wlasciwy samochod na wlasciwych, murzynskich traktach...
      • zdecydowany4 Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 17.05.05, 22:58
        Raczej Renault 12, ale generalnie pomysł kupna Daci jest do bani bo to g....
        jakich mało (obciach porównywalny ze skodą):) Za te pieniądze można kupić
        naprawdę fajne oczywiscie nie nowe autko.
        • gruman Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 18.05.05, 01:26
          Od razu zastrzegam nie mam Skody - ale porównanie do Logana jest krzywdzące -
          jeśli chodzi o wystrój wnętrza to Fabia wydaję się być Mercedesem - jakość i
          kolor palstików o niebo lepsze. Przyznam się że tylko obejrzałem Dacię w jakimś
          centrum handlowym Przyjrzałem się reflektorom - jakaś uszczelka była żle
          spasowana i ogólnie mimo "eleganckiego" srebrnego koloru samochód ten -
          zaznaczam moim zdaniem (o gustach ....itd)sprawiał wrażenie dość niechlujme.
          Skoda natomiast należy do klasy B-toczydełek i jako taka jest niezła.
    • expertyzer Wolałbym nowego Poloneza od Logana. 17.05.05, 21:16
      • olewin Poldka 2000 z silnikiem Mirafiori - w ciemno .. :P 18.05.05, 00:12
        ze 135 koni chyba pod maską .. to jest moc ..
        • bocian4 Mirafiori - a nie sierry? 18.05.05, 18:24
          SIlnik 2000 montowany w Polonezach rządowych był z Forda Sierry i miał 105 KM.
          Osiagał całkiem przyzwoite osiagi (wiem bo znajomy uzytkował taki pojazd).
          Zreszta jako człowiek o wyjatkowej przyzwoitosci odmowił jak mu proponowali
          njpierw Lancię Themę a poźniej Citroena BX uważajac iż polskie włądze maja
          jeździć polskimi autami. Niestety takie postępowanie w naszym kraju uznaje się
          za frajerstwo...

          Pozdrawiam,
          • swoboda_t Sierry i Mirafiori/132/Argenty :) 19.05.05, 00:32
            Legendarne silniki DOHC(2,0 gaźnik, 112 koni w standardzie)montowano w
            borewiczach, a więc gdzieś do połowy lat 80-tych. W tym czasie Fiat zaprzestał
            produkcji Argenty(132 po liftingu)-zastąpił ją przednionapędową Cromą i ponoć
            silniki już nie nadawały się bez przeróbek(koszty!)do wzdłużnego montażu. Takie
            było przynajmniej oficjalne tłumaczenie FSO. Zaczęto szukać innej jednostki
            napędowej do "rządowych" Polonezów i po kilku latach zdecydowano się na 2,0 OHC
            Forda(gaźnik, 105 koni). Silnik ten montowano najpierw w przejściówkach, potem
            w Caro-chyba do 1993 roku. Rok później weszła do spzredaży wersja z silnikiem
            Rovera.
      • klatka_schodowa Poloneza???? Przecież to GÓWNO jakich mało. 18.05.05, 17:15
        Przepraszam możesz powtórzyć, bo nie wierzę, że ktoś woli poloneza od
        czegokolwiek. Ten złom wiecznie modernizowany od lat siedemdziesiatych?
        Szcytowe osiągnięcie poolskiej mysli motoryzacyjnej?
        • radomir996 Re: Poloneza???? Przecież to GÓWNO jakich mało. 18.05.05, 18:27
          klatka_schodowa napisała:

          > Przepraszam możesz powtórzyć, bo nie wierzę, że ktoś woli poloneza od
          > czegokolwiek. Ten złom wiecznie modernizowany od lat siedemdziesiatych?
          > Szcytowe osiągnięcie poolskiej mysli motoryzacyjnej?

          Ja na przyklad wole poloneza niz kilka innych samochodow wlaczajac logana, 50
          konna fabie htp i inne tego typu pojazdy.
          • wujaszek_joe Re: Poloneza???? Przecież to GÓWNO jakich mało. 18.05.05, 18:31
            a ja wolę logana, fabie htp niż poloneza. z tych aut jezdziłem tylko polonezem.
            4letnim i wszędzie rdzewiejącym
            • radomir996 Re: Poloneza???? Przecież to GÓWNO jakich mało. 18.05.05, 18:40
              wujaszek_joe napisał:

              > a ja wolę logana, fabie htp niż poloneza. z tych aut jezdziłem tylko
              polonezem.
              > 4letnim i wszędzie rdzewiejącym

              No dziwne bo ja ostatnio troche jezdze 7 letnim polonezem i zero rdzy, auto ma
              nawiniete 70kkm i nic sie z nim nie dzieje, nie powiem rozne detale sie sypia
              na przyklad standardowe w tych autach zrywanie srob w mocowaniu fotela i awaria
              czasowej pracy wycieraczek, poza tym jezdzi, oleju nie pali, beznyne
              umiarkowanie (10l w miescie 8 na trasie), i objezdza jak chce wszystkie HTP i
              tego typu wynalazki.
              Dodam ze auto jest raczej katowane. Drugi znany mi przypadek do Polonez Truck z
              przebiegiem 300kkm ktorym tez mialem okazje sie kilka razy przejechac, wiadomo
              ze cud techniki toto nie jest, ale chodzi na gazie na oryginalnym silniku,
              ciaga transporty 3-4 krotnie przekraczajace dopuszczalny ladunek i jest nie do
              zajechania.
              • wujaszek_joe Re: Poloneza???? Przecież to GÓWNO jakich mało. 18.05.05, 18:46
                widocznie masz szczęście. mój brat miał pecha ze swoim poldkiem. ciągle coś sie
                psuło. strzsznie słąbe hamulce, toporna kierownica itd.
                na pewno jest to tani środek transportu.
                • radomir996 Re: Poloneza???? Przecież to GÓWNO jakich mało. 18.05.05, 19:33
                  wujaszek_joe napisał:

                  > widocznie masz szczęście. mój brat miał pecha ze swoim poldkiem. ciągle coś
                  sie
                  >
                  > psuło. strzsznie słąbe hamulce, toporna kierownica itd.
                  > na pewno jest to tani środek transportu.

                  Powiem tak mialem w zyciu do czynienia z 6 poldasami, sam nigdy wlasnego nie
                  mialem, ale 3 przejezdzilem srednio 40kkm kazdym z osobna a pozostalymi 3 sie
                  kilka razy przejechalem.
                  Najlepsze byly pierwsze roczniki a jeszcze jak sie wersja eksportowa trafila to
                  bardzo ok samochod (jak na tamte czasy) malo awaryjny. Potem bylo coraz gorzej,
                  jak kolo 90 roku zaczalem jezdzic modelem przejsciowym (podwojny okragly
                  reflektor, dodatkowe okienko w tylnym slupku, przetloczenie na klapie (ala
                  spojler) to byla straszna porazka, problemy praktycznie ze wsyztskim a
                  szzcegolnie z elektryka, w zimie auto dalo sie tylko na pych odpalic, jak sie
                  wjechalo w glebsza kaluze gasl. Straszny zlom, potem byl Caro i to juz bylo ok,
                  w ciagu 4 lat jezdzenia zwalil sie czasowy wylacznik wycieraczek i kilka razy
                  wyrwalem sruby mocowania fotela, poza tym przy probie odpalania na pych z gorki
                  na wstecznym (z glupoty a nie potrzeby zreszta) pekla obudowa skrzyni biegow, z
                  peknieta obudowa dojechalem ok 100km do domu, naprawa jakies 120 pln z tego co
                  pamietam (wymiana na nowa obudowe, nie jakies rzeznickie spawanie), poza tym
                  przy ok 40kkm skonczylo sie sprzeglo - efekt mlodego wieku i prob katowania
                  auta sposobem jazdy do jakiego ni ebylo stworzone (wymiana tarcz tez jakies
                  smieszne pieniadze), ostatecznie auto skasowalem na drzewie i nie odnioslem
                  przy tym praktycznie zadnego uszczerbku na zdrowiu - takze zawsze bede sobie
                  Polonezy chwalic przynajmniej za bezpieczenstwo bierne.
                  Przy 50kkm nie wymagalo dolewania oleju miedzy przegladami (palilo mniej jak
                  pol litra na 10kkm) i ogolnie mechanicznie nie bylo problemow.
                  Kolejnym polonezem w rodzinie jest Caro plus MPI, jezdzi od 7 lat i znowu padl
                  czasowy sterownik wycieraczek, wyrwane sruby mocowania fotela i na tym koniec.
                  Nawet sprzeglo sie trzyma, auto nie bierze oleju, nic sie nie psuje, nic sie
                  nie sypie, zero rdzy, odpala zawsze i zawsze dowozi mnie do celu.
                  • piotrpilinko Re: Poloneza???? Przecież to GÓWNO jakich mało. 19.05.05, 11:45
                    Heh. Ojciec ma 11 letniego Caro. Poza niewielkim ogniskiem rdzy na klapie nie ma większych problemów. A auto służyło do przewozu różnych dziwnych rzeczy - np. materiałów na budowę. Także do ciągnięcia przyczepki. Oczywiście - jest to auto toporne, kierownica ciężko chodzi bez wspomagania, zmiana biegów także nie jest przyjemnością, ale da się przyzwyczaić (chociaż, oczywiście - wolę moje jajeczko produkcji japońskiej ;o)
    • 2pac8 Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 17.05.05, 21:34
      raz na jakimś 'motor show' wsiadlem z kolegą do logana i poprostu szok! ohydne, tandetne szare twarde plastiki, i te wloty powietrza strasznie toporne!

      Rozumiem jesli tego typu samochód kupują kasiaści ludzie za drobne, ale jak niektórzy na raty ładują 25tys , to szkoda ich, wyrzucanie pieniędzy w błoto.
      • dr.verte Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 18.05.05, 03:30
        A nie mogli tego goowna nazwać Renault Logan?Na pewno więcej by sprzedali.
        O wiele więcej.Co im szkodziło?I tak to w tych samych salonach opychają.
        • ant777 Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 18.05.05, 07:52
          dr.verte napisał:

          > A nie mogli tego goowna nazwać Renault Logan?Na pewno więcej by sprzedali.
          > O wiele więcej.Co im szkodziło?I tak to w tych samych salonach opychają.
          >
          Nie, bo jak się okaże że to klapa i że samochód jest usterkowy, to powiedzą:
          przecież to Dacia. Jak się sprzedaż powiedzie, to powiedzą: "to wóz koncernu
          Renault!"
          Ciekawe jaka jest różnica technologiczna w latach pomiędzy Megane a Loganem?
          Wiem że to różne klasy ale pytam tak z ciekawości. 10? 20 lat?
        • swoboda_t Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 18.05.05, 09:31
          Na niektórych rynkach(min.w Rosji)Logan nosi właśnie markę Renault. U nas też
          powinien, bo Dacia budzi jak najgorsze skojarzenia i nawet nie brzmi ładnie. To
          wielki błąd marketingowców. Gdyby to było Renault Logan, sprzedaż byłaby na
          dzień dzisiejszy lekkko dwa razy większa. No, ale jakąś tam wizję mieli-Ich
          strata :)
          • wujaszek_joe Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 18.05.05, 09:38
            co zarobiliby na loganie straciliby na lagunie
            za duzo wydali na wizerunek marki żeby go teraz zasmiecać loganem
          • ant777 już wiem czemu Logan występuje pod marką Dacia 18.05.05, 09:49
            Renault chce zrobić z Dacii, to samo co Volkswagen ze Skodą i Seatem. Ale mają
            ambicje! Będą mieli markę o której dilerzy w salonach będą mówić że "to" (Logan
            i pewnie inne przyszłe modele Dacii) to Renault ale z innym znaczkiem.
            Pewnie pod marką Dacii pojawi się stara Laguna i stare Clio - linie
            technologiczne nie pójdą na złom.
    • siwy-55 Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 18.05.05, 08:09
      Moj znajomek- rdzawy Edzio juz zaciera lapki ,jest zlomiarzem .
    • chris62 Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 18.05.05, 09:49
      Boli Cię to ile Loganów sprzedano?
      Szczerze mówiąc mam to gdzieś ile czego kto sprzedał nie mój problem.
      Logan jest dla określonego typu odbiorcy i nikt tego nie ukrywa nie mogą być
      wszystkie auta luksusowe bo biedni skazani by byli na starocie do końca życia a
      tak to może choć raz ktoś sobie kupi nówkę bo nie każdy chce się żenić z
      rozwódką często kilkukrotną.
      • 6nine9 Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 18.05.05, 10:36
        800 przez 2 miesiace????? skad taka informacja, macie jakis link? Przeciez 400
        na miesiac przy takim poziomie rynku to bardzo duzo. Ile tzw. "Chevroletow"
        poszlo? pewnie tyle samo, a maja cala game modeli.
    • cc_2004 Re: Po tym artykule sprzedadzą więcej ;) 18.05.05, 10:40
      autoswiat.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=10062
      Potwierdzili crash-test Dekry :(
      porażka.
      • cc_2004 Re: Ale Renault też zaczynał tragicznie (1996) 18.05.05, 10:42
        www.euroncap.com/content/safety_ratings/details.php?id1=1&id2=10
      • wujaszek_joe Re: Po tym artykule sprzedadzą więcej ;) 18.05.05, 10:48
        ciekawe jak się czzuje taki księgowy co wyrzuca z dacii pasy z napinaczami itd.
        myslałem że renault nie zaoszczędzi na bezpieczenstwie
        • gruman Re: Po tym artykule sprzedadzą więcej ;) 18.05.05, 15:59
          Moim zdaniem powodzenie tego modelu nie zależy od nazwy, przecież głównym atutem
          miała być cena. Jeżeli chodzi o świetny wynik to nawet Renault liczył na więcej
          - najnowsza akcja promocyjna ma ją pchnąc. Jak na nowość entuzjazmu nie widać -
          przecież Skoda sprzedaje dużo dużo więcej, a Logan według niektórych właśnie
          miał być jej konkurentem - osobiście wolałbym niskobudżetowego VW od
          niskobudżetowego Renault.
      • darek9999 Re: Po tym artykule sprzedadzą więcej ;) 18.05.05, 17:59
        no i co z tego?pomyśl,mówimy o kraju do którego przywieziono 1,2 mln
        staroci,przy których logan to bezpieczny bunkier.więc jeżeli bezpieczeństwo
        jest takie ważne to po co oni wiozą tyle tego?kto to kupi?
        • radomir996 Re: Po tym artykule sprzedadzą więcej ;) 18.05.05, 18:32
          darek9999 napisał:

          > no i co z tego?pomyśl,mówimy o kraju do którego przywieziono 1,2 mln
          > staroci,przy których logan to bezpieczny bunkier.więc jeżeli bezpieczeństwo
          > jest takie ważne to po co oni wiozą tyle tego?kto to kupi?

          Czyli Logan jest bezpieczniejszy od 10 letniego Audi A6, BMW 5, Omegi czy
          innych aut uzywanych w tej cenie, chyba jestes niepowazny.
          • swoboda_t Re: Po tym artykule sprzedadzą więcej ;) 19.05.05, 00:37
            No, nawet mniej niż 10-letniego licząc te 30000 zł. Nie mówiąc np. o
            czteroletnim Megane.
    • homer3 Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 18.05.05, 17:31
      Co do Polonezów to nie jest tak do końca prawda. Miałem przed poldersem różne
      samochody (astra, corsa) i mniej się sypie niż np. astra. Ostanio byłem
      polonezem za granicą i wynik to 8,5l/100km gaz i 7,8l/100km benzyna. RM 1996.
      Ale faktem jest, że jak ktoś dobrze trafi na poldersa to może popełnić
      samobójstwo...
      • 2pac8 Re: Aż 800 loganów sprzedano przez 2 m-ce 18.05.05, 20:16
        homer3 napisał:
        > Ale faktem jest, że jak ktoś dobrze trafi na poldersa to może popełnić
        > samobójstwo...

        Nie rozumiem tego zdania. To znaczy jeśli ktoś się zderzy np. czołowo z poldkiem ("dobrze trafi") ?
        To chyba prawda, polonez jest bardzo 'pancerny'.
        Kiedyś byłem na wycieczce (były dni otwarte) w fabryce na żeraniu, facet oprowadzał po wszystkich halach produkcyjnych i mozna było sobie obejrzeć dokładnie wszystkie blachy. Obok siebie stały same nadwozia lanosa, nubiry i poloneza. Polonez mial najwiecej blach z przodu, sprawial wrazenie najbardziej masywnego i najcięższego.

        Ale kolor blach był inny, daewoo miały taki żółtawy oddcień a polonez szara blacha, widocznie do poloneza niefosforowali blach i dlatego tak rdzewiał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja