Golf 5 czy honda civic

03.06.05, 12:50
Chce kupic nowy samochód , i tu mam dylemat co wybrac , Golfa 5 a moze honde
civic 5D prosze o pomoc w podieciu decyzji z góry dziękuje.
    • elvispresley Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 13:07
      No dżola, z tych dwóch to zdecydowanie wybralbym samochód. Ergo - Hondę. Ale
      dlaczego ograniczasz się do takich aut, będąc jak mniemam kobitką? Możeby tak
      coś z polotem?;)
      • j_jola Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 13:19
        Myslałam jeszcze o fordzie focusie ...
        • elvispresley Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 13:45
          Aha.
          Moja skromna opinia jest taka: auta niemieckie należą dziś do najbardziej
          awaryjnych. Golf V ma np. wielowahaczowe zawieszenie z tylu, które psuje się
          częściej niż elektryka w starych citroenach:) Poza tym jest toporny - auto
          idealne dla zlodziei bankowych - podczas pościgu, nigdy ich nie znajdą na tle
          innych aut;)
          Honda Civic jest dość spora (5d) i w środku i na zewnątrz. Dobre to na podróże
          ale niekoniecznie przy miejskim parkowaniu.
          Focus jest ok. Bardzo fajne autko. Choć też, w porównaniu choćby ze swoim
          poprzednikiem - nieciekawe stylistycznie. Ale z tej trójki będziesz z niego
          chyba najbardziej zadowolona.
          A siedzialaś w takich autkach jak Seat Albea (nawiasem mówiąc to Golf, tylko,
          że baaabrdzo ladny) albo Citroen C4? Ten ostatni jest piękny, bezpieczny,
          ekonomiczny, na dzisiaj prowadzi w rankingach kompaktów w większości krajów.
          No chyba, że nie akceptujesz francuzów:) Golf i Honda to takie nietreściwe,
          żeby nie powiedzieć aseksualne auta.
          • wojtekg1981 Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 15:24
            Ja tez jestem za C4 !!!
          • greenblack Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 17:36
            Całe twoje wypowiedzi to bełkot, ale pewne fakty można przedstawić liczbowo.



            >Dobre to na podróże
            > ale niekoniecznie przy miejskim parkowaniu.

            Civic 5d: 4285 / 1715 / 1495
            Focus 5d: 4342 / 1840 / 1497
            Golf 5d: 4204 / 1759 / 1485


            Modlę się za ciebie i twoje oszołomskie wypociny.
            • elvispresley Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 17:39
              Bąć pohwalon.
          • wonnan29 Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 17:59
            elvispresley napisał:
            > A siedzialaś w takich autkach jak Seat Albea ?

            Jak mozna siedziec w czyms czego nie ma?
            • callafior Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 22:10
              To pewnie hybryda po czołowym seata z albeą ;))))
              ---------
              Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
          • apolot Re: Golf 5 czy honda civic 18.07.05, 19:26
            Seat Albea ??? Sam jestes jak ta Albea ))))))))))))) Honda to bedzie naj....
            wybór.......I nie porównujcie proszę tego auta do Focusa .please (((((((
            • hmp_inc Re: Golf 5 czy honda civic 19.07.05, 13:05
              Ja także chciałbym wrzucić swoje 5 groszy. Jeżeli szuka Pani 5 drzwiowego
              hatchbacka to ilośc modeli wartych kupna jest dość duża. Odradzałbym Alfę Romeo
              147. Auto jest bardzo ładne jednak bardzo kapryśne i cena przy odsprzedaży
              zwali Panią z nóg;]. Audi i BMW raczej dopadają. Citroen C4 i Renault Megane są
              ładne, ale moim zdaniem zbyt nafaszerowane elektroniką. Ford Focus to naprawdę
              porządne auto. Honda Civic jest już dośc starym modelem, więc raczej odpada.
              Jest tez Opel Astra III. Auto nowoczesne, ale za drogie. Peugeot 307 jest
              naprawdę przyjemnym autem! Niedługo dostępna będzie jego wersja po liftingu. I
              choć jest francuski to jest podobnoż mniej awaryjny niż VW. Ja osobiście
              wachałbym się między Peugeotem 307 (po liftingu- nie długo w salonach) a Fordem
              Focusem. Golf- jeżeli ma Pani spore fundusze to radzę Golfa.
    • michal_p11 Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 15:25
      Mimo, iz jestem uzytkownikiem i milosnikiem marki honda polecam golfa. Jest
      znacznie nowsza konstrukcja a zarazem ladniejszy od hondy, ktorej wersja 5D jest
      wyjatkowo brzydka. Jezeli nie spieszysz sie z zakupem polecam poczekac jeszcze
      kilka miesiecy na nowa wersje Civica, jest duuuzo ladniejszy od obecnej wersji.

      --
      Wygraj
      www.fajnekonkursy.pl
      • j_jola Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 17:11
        Raczej chyba nie , ale mysle ze jednak wybiore golfa , mysle ze pozniej w
        odsprzedazy bedzie lepiej
        • elvispresley Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 17:25
          Kupujesz auto, żeby je komuś sprzedać, czy żeby nim jeździć i być zadowolona?
        • tomo-21 Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 16:53
          oglądają angielski program motoryzacyjny dowiedzsiałem sie ze golf 5 został
          przez nich wybrany jako najlepszy i najładniejszy samochód tego roku a oni z
          tego co wiem sa najbardziej wybredni ze wszystkich ludzi wiec i ja tak mysle a
          później łatwiej go bedzie sprzedać pozdrawiam cie Jola. Tomek :)
    • dr.rocco oddaje glos na Honde 03.06.05, 15:31
      Nie chce mi sie pisac czemu Honda , ale ja jestem za Honda.
      • callafior Re: oddaje glos na Honde 03.06.05, 22:12
        znakomita argumentacja. Prawie jak w pewnej reklamie: "Micra - bo tak" :)))
        ---------
        Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
    • zlopus Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 15:41
      w Golfie denerwuja twarde plastiki, ogolnie jak trafisz na dobry model to
      bedzie jazda bezproblemowa, ale sa dosyc awaryjne, lubia je amatorzy cudzej
      wlasnosci, nic specjalnego ten Golf V, najlepsze jakie wyszly pod wzgledem
      eksploatacji to byly III, z silnikeim 1.6FSi bedzie ci spalac jakies 8,5 po
      miescie, Honda jak to japonczyki, zalewa sie paliwo i jezdzi.
    • q_vw Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 18:18
      j_jola... Odpowiem jako posiadacz Golfa V z silnikiem benzynowym FSI... Zacznę
      od tego, że komentarze dotyczące spalania i wielowachaczowego zawieszenia, to
      istny bełkot. Spala mniej niż 8,5 i nie ma awarii zawieszenia, oczywiście,
      wszystko zależy od kierowcy (jak z każdym autem). Jednakże po ponad rocznej,
      intensywnej eksploatacji auto jest całe i nic mu nie dolega, a uzywam je
      służbowo, do codziennej jazdy. To juz daje Tobie pogląd, że należy podejść z
      olbrzymim dystansem do tych wypowiedzi. Jak można mieć cień zaufania do kogoś,
      kto pisze "Seat ablea" ;))) Zapewne ma na myśli Alteę. Jej plus nad golfem, że
      faktycznie, mniejsze prawdopodobieństwo kradzieży, a Seat w koncernie VAG gra
      rolę sportową, jak AR u Fiata. Seat fajne, fikuśne, rzucające się w oczy auto.
      Nie wiem, jak nowy Civic, ale Honda to bardzo dobre auta, warto je wziąć pod
      uwagę. C 4... cóż, jeśli chcesz francuskie auto... Pamiętaj, że to właśnie
      "francuzy" mają największe problemy z elektroniką i najdroższe części... Ford
      Focus II... nie ma tylko ESP, nawet za dopłatą, ale ma atrakcyjną w sumie cenę i
      dużo dobrych opinii o modelu Focus I. Jesli chcesz jakąś wypowiedż o Golfie, to
      służe pomoca, w miarę swych skromnych możliwości.
      • j_jola Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 19:11
        W koncu jakas normalna wypowiedz :) Mam pytanie odnosnie silnika w twoim
        samochodzie 1,4 czy 1,6 ... A napewno nie interesuja mnie francuskie auta ,
        nigdy bym sobie nie kupiła a seata podobnie . Bardzo dziekuje za opinie i
        pozdrawiam
      • j_jola Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 19:14
        Zapomiałam dodac , jaki wybrałbys silnik 1,4 FSI czy 1,6 FSI a moze bez FSI
        Dodam ze jezdze głównie po miescie , praca dom - dom praca
        • q_vw Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 19:56
          OK... Na pewno nie bierz 1.4 75 KM, porażka juz w Golfie IV, a w Golfie V to
          jakieś sado-macho ze strony VW :) Ten smaochód nie jedzie, a się tylko toczy...
          Mam silnik 1.4 FSI 90 KM. Nie jest to demon pędkości, biorąc pod uwagę ciężar
          auta, ale spełnia swe funkcje. najważniejsze jest spalanie, tutaj będziesz
          zadowolona, ale jeśli interesuje cię dynamika jazdy, to nie z silnikiem 1.4,
          wówczas wybierz 1.6 FSI. Co ważne, silnik 1.4 FSI nie wymaga benzyny 98,
          wystarcza mu 95 (nawet w instrukcji jest to napisane), silnik 1.6 FSI to juz
          tankowanie 98... Dealerzy namawiają na beznyne bezsiarkową :) Ale nawet w
          Niemczech ludzie do tego podchodzą z luzem... Napisałaś, że głownie zamierzasz
          jeździć w mieście... zatem biorąc pod uwagę kasę, kup 1.4 FSI, ja jeżdżę moim po
          kraju i w Niemczech, wystarcza.
          • misiek308 Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 13:32
            Jestem bardzo ciekawy co masz do 1.4 16v 75.

            Dziwni z was ludzie jak prosze o opinie w nowym wątku-ponieważ mi zależy
            To nikt nic nie napisze !!!!!

            Musiałem zapytać Skodziaży-wstyd

            Pozdro wszystkich!
            • q_vw Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 18:08
              Ten silnik jakoś nie bardzo, wrażenia z jazdy Golfem IV kuzynki... Trzeba go
              jednak wkręcać na max by sie dobrze zebrał i wcale taki oszczędny nie jest...
              jak był tylko Golf IV i alternatywą wobec 1.4 75 KM był 1.6 105 KM, uznany
              żarłok benzyny, to wiadomo, że wybierano oszczędniejszy (w Niemczech o
              popularności 1.4 decydowało coś innego niż spalanie).

              Oczywiście nie można dyskredytować silnika, bo auto jeździ, ale...
      • elvispresley Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 20:44
        a) oczywiście - Altea - kompletnie mnie dyskredytuje:)
        b) francuzy MIAŁY problemy z elektroniką - w najwyższych modelach w połowie
        lat .90 a to dlatego, że większość tej elektroniki pochodziła od Boscha;)
        c) mówiąc o zawieszeniu golfa - powtarzałem opinie z tego forum, maniaków
        niemieckiej motoryzacji... ale jest jak mówisz - wszystko zależy;)
    • darek9999 Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 21:54
      nie ufaj komuś kto narzeka na niemecką technikę ,a potem wpycha cię na seat(a
      to to samo),ani komus kto twierdzi,że szczyt vw to trójka,bo kazdy kto jeździł
      golfami powie,że golf 3 to odcinanie kuponów od sławy.nie przesadzałby z tym 75
      KM.to auto też jeżdzi(w trochę lżejszym polo to podobno istna rakieta,a golfie
      ledwo rusza auto?). ma pomimo mniejszej mocy podobny moment co FSI 90KM.choć
      przyznam wolałbym oszczędniejszego(ale tylko przy delikatnej jeżdzi)
      FSI.zastanów się nad dieslem.wiem jest droższy o 8 tys,ale pamiętaj,że przy od
      sprzedaży za 5 lat uzyskasz za niego więcej jakies 5 tys zł,czyli
      paliwem"odrabiasz stratę 3,4 tys zł).jeżdziłem już ośmioma golfami i najgorszy
      był niestety golf 4 1,6.ale jakoś ciągnie mnie w tą stronę.nowe auto ma
      gwarancję, a volkswageny (passaty)miały faktycznie problemy z zawieszeniem
      tyle,że przednim.skąd te opinie o problemach golfa 5?potem nie ma kopotu ze
      sprzedażą a i ceny są wyższe.zobacz co się sprowadza z zachodu.nikt nie lubi
      golfa,a wszyscy chcą go mieć.pozdrawiam ps.dzisiejsze angielskie hondy to żadne
      cudo,wolałbym focusa,to dobre auto i znacznie tańsze.za 63 tys masz diesla z
      klimą
    • callafior Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 22:07
      ja bym wybrał golfa, chociaż honda to też dobre auto. Części są niestety droższe
      do hondy, a tańsze zamienniki to po prostu lipa i podróba. Golf to naprawdę
      solidny samochód, co prawda nie tani. Hondę można kupić za podobną cenę nieco
      lepiej wyposażoną, ale jak już pisałem, koszty eksploatacji będą wyraźnie wyższe.
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
      • wahacz Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 22:15
        Zdecydowanie polecalbym Honde. Golf wbrew obiegowym opiniom taksowkarzy jest
        awaryjnym i drogim w eksploatacji samochodem. Zwroc uwage ze ceny nowych golfow
        sa genrealnie drozsze od innych nowych aut. Pomysl czy z czesciami bedzie
        odwrotnie? Nie jak auto jest drogie czesci generalnie tez sa drogie. Do
        japonczykow jest mnostwo tanich zamiennikow poza tym honda to juz kilkuletnie
        auto wiec na rynku jest sporo czesci. Zreszta i tak do hondy czesci nie beda ci
        generalnie potrzebne bo tosolidne trwale i bezawaryjne auto. Do tego bardzo
        obszerne - np. nie ma tunelu nad walem kardana przez co jest plaska podloga i
        wiecej miejsca.
        Do tego silniki FSI w golfie to nowa technologia - napewno przyszlosc ale wielu
        producentow wycofalo sie z tego bo problemem jest jakosc paliw. Majac FSI
        musisz bardzo uwazac gdzie tankujesz a ewentualan pomylak moze cie bardzo drogo
        kosztowac. Inna sprawa jest taka ze wedlug redakcyjnych testow ktroe dla mnie
        sa bardziej obiektywne niz wypowiedz wlasciciela ktroy z natury zachwalac swoje
        bedzie - silniki FSI wcale nie sa tak oszczedne. Zdecydowoanie wole sprawdzone
        zmiienne fazy rozrzadu hondy.
        I cos jescze: VW sa strasznie kradzione - bedzieszniewolnikiem tego auta.
        • darek9999 Re: Golf 5 czy honda civic 03.06.05, 22:25
          dużo w tym prawdy.co do części zapewne kiedyś po gwarancji będą częściej
          potrzebne,ale tu golf jak pokazuje życie zawsze,będzie tańszy.(niedawno jakiś
          bydlak urwał mi w yarisie wycieraczki.koszt 600 zł).prawda jest drogi(za drogi)
          i dlatego kupiłbym focusa,a golfa kupię z drugiej ręki(na gratce dealer
          sprzedaje 1,4 używaka za 50 tys,a diesla z klimą można trafić spokojnie za 60-
          64 tys oczywiście myślę o krajowych i bezwypadkowych).z tą benzyną faktycznie
          mitsubishi miało problemy w GDI
        • devote Re: Golf 5 czy honda civic 04.06.05, 02:52
          wahacz napisał:

          > Golf wbrew obiegowym opiniom taksowkarzy jest
          > awaryjnym i drogim w eksploatacji samochodem.


          mowisz o golfie v ?
          czy sa juz jakies rankingi awaryjnosci z golfem 5 ?
        • jasperr Re: Golf 5 czy honda civic 04.06.05, 08:24
          wahacz napisał:
          Pomysl czy z czesciami bedzie
          > odwrotnie? Nie jak auto jest drogie czesci generalnie tez sa drogie. Do
          > japonczykow jest mnostwo tanich zamiennikow poza tym honda to juz kilkuletnie
          > auto wiec na rynku jest sporo czesci.

          Ha,bzdura,jak mozna pisac takie glupoty skoro kazdy ze najmniejszy problem jest
          z kupnem zamiennika do samochodu niemieckiego.

          Zreszta i tak do hondy czesci nie beda ci
          >
          > generalnie potrzebne bo tosolidne trwale i bezawaryjne auto.

          Tak,tylko ze co roku trzeba jezdzic do serwisu na lakierowanie rdzewiejacych
          elementow albo uszczelniac karoserie bo w czasie deszczu woda leje sie do
          srodka.Wystarczy poczytac nawet tu problemy "hondziarzy"
          Ja bym bral Golfa i nie sluchal glupot cwokow ktorzy nawet tym Golfem nie
          jechali.A bzdury towarzysza wahacza o awaryjnosci tego samochodu sa wyssane nie
          wiem skad skoro samochod sprzedawany jest od niewiele ponad roku i narazie nikt
          nie slyszal o jakis awariach czy akcjach serwisowych.Fakt,Golf to drogi
          samochod,ale skoro Cie stac to bierz,bo mi po skonfigurowaniu Golfa do takiego
          poziomu wyposazenia jakie posiada nowy Passat wyszlo ze ich cena jest podobna i
          dlatego ja bym Golfa nie kupil pomimo ze to dobry samochod.
          • j_jola Re: Golf 5 czy honda civic 04.06.05, 12:59
            Faktycznie to drogie auto , mi po przeliczeniu wyszło 71 tys , to troche dodaje
            i mam Audi a 3 , które bardziej mi sie podoba od golfa
            • callafior Re: Golf 5 czy honda civic 04.06.05, 16:36
              jeżeli już sięgnęłaś do tej ceny to masz rację - dodaj trochę kasy i weź audice.
              To taki "dopieszczony" golf. Jeżeli nie jeździsz zawsze z piskiem opon, nie
              wchodzisz bokiem we wszystkie zakręty to będziesz mieć sprawny samochód przez
              długi czas.
              > i mam Audi a 3 , które bardziej mi sie podoba od golfa
              No muszę przyznać masz "dobre oko" do aut :)
              ---------
              Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
              • j_jola Re: Golf 5 czy honda civic 04.06.05, 17:40
                hihi , dzięki , moze poczekam na jakies letnie promocje ... a napewno benda i
                wyjdzie taniej , latem bez auta do sie przezyc :)
                • darek9999 Re: Golf 5 czy honda civic 04.06.05, 19:26
                  dokładnie!! najtańsze audi a3 1,6 kosztuje 75 tys.mozesz zostać władcą
                  pierścieni.vw postępuje jakby niezależało mu na klientach.nie wiem,czy
                  wiesz ,ale kupując auto doliczają ci 500 za przygotowanie do sprzedarzy.kpina.i
                  jeszcze jedno.idź np w wa-wie do salonu vw z dwiema walizkami kasy po
                  samochód,stań na środku i czekaj,a pierwszą osobą która do ciebie się zwróci
                  będzie sprzątaczka,która każe ci się wynosić.w salonach hondy,forda czy toyoty
                  to europa, w vw to głęboka komuna.choc jestem golfo maniakiem nie dam się tak
                  potraktować drugi raz.sugeruje focusa i to z dieslem,w mieście poczujesz
                  różnicę,a przy kasie to dobre 13 tys mniej(z klimą).pozdrawiam
                  • dr.rocco Re: Golf 5 czy honda civic 04.06.05, 19:42
                    Eh to audi A 3 to tez przerost formy nad trescia , taki golf tylko ladniejszy.
                    To juz lepiej tego Fokusa , za taka kase masz juz dobrego fokusa z dodatkami
                    i dobrym silnikiem.
                    • j_jola Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 13:04
                      Hondy sa wysoko obrotowe I beda zawsze wyprzedzac lepiej niz
                      Volkswageny. Golf lub Polo nigdy nie wygra z Honda. Jedynie,
                      Volkswagen uratuje ci zycie, a Honda zabie i zakopie.

                      • elvispresley Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 14:13
                        A to ciekawe. Możesz rozwinąć wątek, żebyśmy wiedzieli o co chodzi?
                        Że dynamiczne auto jest mniej bezpieczne od topornego? Czy może, że golf to
                        bezpieczne auto? Roftl:) Tożto temat rzeka.
                        Mam pytanie: skąd czerpiesz wiedzę nt. samochodów?
                        • q_vw Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 17:53
                          Hmmm... pomimo, że mam Golfa, to musze stanąć w obronie japończyków... Hondy nie
                          są mniej bezpieczne od VW !!! Współczesne samochody mają dalece porównywalne
                          bezpieczeństwo pasażerów. Natomiast to, że silniki Hondy jest taki, a VW inny to
                          nie oznacza, że któryś jest bardziej czy mniej bezpieczny :)
            • lanumisu Re: Golf 5 czy honda civic 18.07.05, 16:00
              Tak, masz racje A3 prezentuje sie lepiej. Sam bylem w podobnej sytuacji nie
              mogac sie zdecydowac co wybrac: A3 czy golfa V. Wybralem to drugie, mimo iz
              ceny byly prawie te same, ale roznily sie wyposazeniem. Zwroc na to tez uwage.
              Z golfem jak do tej pory nie mam problemu, a przejechalem nim juz 21 tys. Co do
              japoncow to ja mialem Honde Civic, pozniej Mitsubishi Galant, na poczatku
              jeszcze Nissana i w kazdym po przekroczeniu 120-140 tys mialem klopoty z
              silnikiem. To wymiana hydropopychaczy, uszczelki pod glowica, raz nawet
              peknieta glowica, nie mowiac o drobnicach. Nie mialem tylko Toyoty, moze tu
              mialbym wiecej szczescia. Co do czesci zamiennych: zarowno niemieckie jak i
              inne jednakowo drogie, z tym tylko ze w Niemczech do VW na szrocie dostanie sie
              wiele wiecej czesci po niskiej cenie niz do aut egzotycznych. Wnioski wyciagnij
              sama.
          • jerzyk444 Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 14:03
            Taa... co roku. Ja widocznie jeżdżę między kroplami deszczu, bo nie muszę
            jeździć do warsztatu.
    • kann2 Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 13:25
      amt.ct.com.pl/article/view.asp?path=gs\1002&file=jd_110.xml
      amt.ct.com.pl/article/view.asp?path=gs\981&file=iw_430.xml
      • j_jola Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 13:36
        Bardzo dziekuje za str. własnie zaczynam czytac , moze w koncu czegos sie dowiem
        • literka_m Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 13:58
          jezdzilem Focusem, Honda, Golfem (fakt, ze III i IV)

          subiektywne uwagi:
          1) Najgorzej prowadzil sie golf. Do 80km/h przyjemnie. Ale powyzej kazdy manewr
          to jak lajba na mazurach. Kolysal sie i przechylal. Zwlaszcza dalo sie odczuc
          na autostradzie. Wykonczenie typowo niemieckie (nie gustuje w takowym). Jesli
          Golf V tez ma takie zawieszenie, to ja dziekuje.
          2) Focusem jechalem w dieslu. Bardzo mile auto, duzo miejsca w srodku. I to
          tyle. Prowadzilo sie dobrze, takze przy wiekszych predkosciach. Bylem mile
          zaskoczony.
          3) honda jak honda. Co napisze bedzie malo obiektywne, bo lubie te auta. Mnie
          sie podobaja silniki, ktore ladnie ciagna po obrotach, ale dla wielu to wada.

          ja wybieralbym miedzy fordem a honda.
          ps
          drogie czesci do japoncow to taki sam mit, jak niezawodnosc niemieckich aut.
          • devote Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 03:20
            literka_m napisał:

            >> 1) Najgorzej prowadzil sie golf. Do 80km/h przyjemnie. Ale powyzej kazdy
            manewr
            >
            > to jak lajba na mazurach. Kolysal sie i przechylal. Zwlaszcza dalo sie odczuc
            > na autostradzie




            pierwszy raz slysze takie bzdury
            golf i bora maja twarde zawieszenia
            • literka_m Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 08:55
              > pierwszy raz slysze takie bzdury
              > golf i bora maja twarde zawieszenia


              malo mnie obchodzi co maja. wiem jak sie prowadzil. A moze mial zuzyte ;) (8
              tys przebiegu po niemieckich drogach)
        • elvispresley Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 14:19
          nie czytaj, jak oba przeczytasz to się dowiesz, że golf to najgorszy wybór,
          nie ma sensu! na pewno gość, który to pisal się nie zna, skoro najlepszy jest
          francuz... a i tak już z francuzów nienajbezpieczniejszy...
    • kann2 Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 15:16
      Jeśli masz czas, warto zajrzeć na www.autocentrum.pl i tam w dziale "oceń swoje
      auto" poczytać opinie użytkowników.
      • daria.1 Re: Golf 5 czy honda civic 16.06.05, 22:23
        my mieliśmy wiele aut ,ostatnio sprzedaliśmy Forda 1,5 rocznego jesli to jest wszystko na co stać forda to dziękuje ,,ford gó.. wort "" i to niestety prawda.VW nie wspominamy dobrze a zwłaszcza niby tanich częsci -tanich podróbek bo serwis jest okropnie drogi ,auta paliły dużo a komfort słabiutki .
        Teraz mamy Hondę i mamy nadzieję że bedzie sprawowała się dobrze ,jak narazie jest ok aha i jeszcze jedno jak byś się zdecydowała na Honde to bierz te wyprodukowane w Japoni tak nam powiedział znajomy z Hondy ponoć z nimi nie ma żadnych problemów te wyprodukowane w Europie są gorsze tak jak Toyoty
    • petasz Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 07:30
      Droga Jolu, moze ten artykul z interii Ci sie do czegos przyda, mi sie w kazdym
      razie podoba. Milego dnia.PP.

      "Platoński dylemat" (03.04.2005 interia)
      Wrzuciłem kierunkowskaz i zjechałem na pobocze. Z prawej strony auta dobiegało
      dokuczliwe skrzypienie. Namolne - jak bzyczenie muchy, denerwujące, jak
      ziarenko w oku. Niby nic, a jednak. Dłoń szybko powędrowała do schowka -
      pustka. Do bocznych kieszeni - zero. Przekręciłem kluczyk, ruszyłem dalej -
      skrzyp, skrzyp, skrzyp... Czy tak właśnie rodzi się obsesja? Może skrzypi, gdy
      skręcam w lewo? Albo, gdy koło wypełnia dziurę w jezdni? Jest tyle samo
      argumentów za, co i przeciw. Już wiem! To blokada drzwi!


      Na pewno! Wcisnąłem czopek. Przez dłuższą chwilę wnętrze pojazdu wypełniła
      cisza. Potem, o dziwo, usłyszałem drżenie... lewej szyby!!! Czyżby skrzypienie
      wędrowało po kabinie? W końcu uznałem, że problem w istocie rzeczy jest
      platoński, więc filozoficzny. Pragniemy doskonałości, poszukujemy jej w
      rzeczach, w dodatku produkowanych seryjnie. Jak dzieci. Tymczasem marka nie
      znaczy dziś już nic. To tylko znak reklamowy, zapewniający ciągłą sprzedaż.
      Ford, honda, fiat... Hasła, foldery. Psycholodzy takie przemyślenia, których
      celem jest redukcja stresów, nazywają racjonalizacją.
      To było 10 tysięcy kilometrów temu. Wybór wydawał się prosty: volkswagen - za
      drogi, focus - za głośny, toyota za ciasna i wtedy ze starą budą - na
      horyzoncie zamajaczyła honda. - To całkowicie nowe auto - mówili sprzedawcy. I
      rzeczywiście. Samochód zachwycał przestronnością. W dodatku był wyższy od
      poprzednich modeli o 8 centymetrów, dzięki czemu można nim teraz wjechać bez
      ryzyka na krawężnik.

      Miałem już hondę, do wszystkich dawnych zalet dopisałem więc kolejne i
      spodziewałem się rewelacji. Dziś, gdy minęły pierwsze zachwyty, pora na kilka
      słów krytycznych.

      Bryła jest ładna, ale... skrócona maska nie wygląda już tak sportowo jak w
      poprzednich wersjach. A jeśli zerknąć na tył... widzimy wielką, wypiętą, tłustą
      pupę nosorożca olbrzyma. Trzeba by chyba domontować spojler - podróbka kosztuje
      1000 złotych, oryginalny - 1400.

      Kiedy złożymy fotele, zwłaszcza tylne, z niedowierzaniem zerkniemy na
      tapicerkę. Od spodu wystają żółte gąbki! Zupełnie tak, jakby mężczyźnie w
      garniturze spod nogawek wystawały troczki kalesonów. Całość wykończenia
      prezentuje się więc licho i tandetnie. Jakże inaczej niż w poprzednich modelach!
      Żeby poprawić sobie humor, włączmy radio. Pomijam, że do dziś korzystam tylko z
      podstawowych funkcji, może jestem za głupi, ale ten dźwięk... dobiegający jak
      ze studni! Ano właśnie. Głośniki umieszczono w drzwiach, choć mogłyby się
      zmieścić również i przy tylnej, albo przedniej szybie, gdziekolwiek, byle
      muzyka była słyszalna we wszystkich pasmach. Czyli po prostu - normalnie!

      Siadamy za kierownicą. Jest miło, przytulnie i bardzo wygodnie, choć wysokość
      fotela reguluje pokrętło. Nie wszyscy to lubią, ja lubię. A jednak konia z
      rzędem temu, kto bez wysiłku sięgnie z fotela kierowcy do prawego lusterka.
      Odległość jest tak wielka, że elektroniczne sterowanie wydaje się konieczne.
      Można je zainstalować za - bagatela - 2 tysiące. Bolesne? Ale w końcu z tym
      wszystkim należy się pogodzić. Powiedzmy szczerze - nie oceniamy
      przecież "rolsa". Szkoda tylko, że w angielskiej fabryce zdarzają się
      niedoróbki i w rezultacie trzeba później jeździć do serwisu.

      Pierwsze olśnienie przyszło po przejechaniu 10 kilometrów. Wlot powietrza był
      po prostu nieczynny. Listki złożyły się wewnątrz. Mechanicy faksowali do
      centrali w Warszawie, która nadesłała szybko rysunek techniczny. Kręcili
      głowami - coś zdumiewającego! No, ale to drobiazg, jedźmy dalej.
      100 kilometrów - spryskiwacz bije za nisko. Poradzimy sobie wypróbowaną metodą,
      jak w polonezie, przy użyciu szpilki. Pomoże sąsiad - omnibus. Zdziwiony? - Tak
      to bywa.

      1000 kilometrów. Wyczuwam drżenie lewej szyby. Jazda po kostce brukowej staje
      się wyjątkowo przykra. Słychać dzwonienie. Mechanik w serwisie znajduje
      przyczynę - to blokada drzwi, sprzężona z autoalarmem, czegoś zapomniano po
      prostu dokręcić. No, ale drobiazg, jedźmy dalej.

      5000. Przesuwam osłonę przeciwsłoneczną. Nagle wypada z prowadnicy i wszelkie
      próby jej ponownego osadzenia spełzają na niczym. Mały, złośliwy groszek nie
      chce wskoczyć na swoje dawne miejsce. Spogląda na mnie szyderczo, wyśmiewa się
      z daremnych usiłowań - zyg, zyg, marcheweczka - znowu pojedziesz do serwisu!

      9000 kilometrów. Zaczyna skrzypieć sprzęgło. Ale dopiero po godzinie jazdy.
      Najpierw delikatnie, potem ostro, w końcu przypomina dźwięk, jaki wydaje stara
      wersalka. Każdorazowa wizyta w serwisie wymaga więc wcześniejszego rozgrzewania
      auta. Trzeba rano wstać, pojeździć - nic za darmo. Kolejno: smarujemy
      sprężynę?, wymieniamy sworzeń, wreszcie pompę. Uff... teraz wreszcie...
      10 000 kilomerów. Środkowy zagłówek nie daje się wyjąć. Po długotrwałej i
      zaciętej walce wyrywam z fotela długą, metalową rurę. I natychmiast wkładam do
      środka. W serwisie coś poradzą - naoliwią? No, ale drobiazg, jedźmy dalej.

      - Mam dziwne spostrzeżenie. Wkrótce po zakupie samochodu wyjechałem do Austrii,
      gdzie silnik pracował dynamicznie. Teraz... jakby osłabł? Trzeba zrobić testy
      na autostradzie. Testy nie wypadają jednak pomyślnie. W serwisie radzą jeździć
      na wysokich obrotach - 4-5 tysięcy. Dlaczego wcześniej było lepiej? Tajemnica
      wyjaśnia się na stacji Shella, po zatankowaniu V-power 95 - znów jest cicho,
      dynamicznie, tylko, niestety... cena.

      Układam w głowie ten krzywdzący tekst - bo świadomie pomijam wszystkie zalety
      auta, wielokrotnie już opisane przez moich kolegów - ale nie mogę skończyć, bo
      denerwuje mnie skrzypienie, dobiegające z prawej strony samochodu. Trudno. Nie
      pojadę już więcej do serwisu, zgłośnię radio, będę śpiewał albo trenował silną
      wolę. Ostatecznie lepsze to od piszczących hamulców w poprzednim modelu. Cóż,
      nie można, po prostu, mieć wszystkiego.
      • gregor8866 Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 15:16
        A ja tam mam honde i jestem zadowolony.
    • chris62 Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 12:31
      Poczytałem sobie te wszystkie ciekawe wypowiedzi i tak sobie myślę jak ten
      polski naród lubi wbijać się w pychę.
      "fracuskiego auta nigdy bym nie kupiła" lub inne tego typu wypowiedzi.
      No więc wy sobie prestiżujcie w tych golfach civikach a ja sobie jadę wygodnie
      mam w dłoniach skórzaną kierownicę, spoglądam na białe tarcze zegarów z
      czerwonymi wskazówkami, komputer pokładowy, wygodny fotel, fajne wycieraczki
      które same się przełączają jak sięzatrzymuję, chłodziareczkę duży bagażnik
      wszystkie zamki i szyby otwierane elektrycznie podgrzewane lusterka z wykrwaniem
      martwego punktu, muzyczkę z 6 głośników i wiele innych udogodnień a do tego 140
      KM 191 Nm pod maską i objeżdżam te wasze cudowne kompakty jak chcę.
      Bynajmniej do serwisu jeżdzę tylko na wymiany części eksploatacyjnych i oleju.
      Szerokiej drogi :)
      • q_vw Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 14:22
        Sorry chris62, ale twój wpis sugeruje, że to Ty masz jakiś kompleks... taki
        cudny opis Twego autka... wyluzuj i tyle, bierzesz aż tak poważnie wszystkie te
        wpisy tutaj ? Przecież może jakieś 20 % pisze o włąsnych autach, reszta do
        klientela magazynów motoryzacyjnych w wieku przedpoborowym :)))
        • chris62 Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 15:55
          N> Sorry chris62, ale twój wpis sugeruje, że to Ty masz jakiś kompleks... taki
          > cudny opis Twego autka...

          Właśnie, celowo to przedstawiłem kontrast musi być aby było widoczne co powinno
          mieć auto w takiej cenie a czego nie ma. Jeżeli ktoś gotów jest zapłacić za sam
          znaczek to jego problem. Najczęściej to widać w upalne dni (ach te wystające
          łokcie i rączki przegrznych dzieci) albo na podjazdach górskich gdzie niejedno
          auto po prostu nie wyrabia i ledwo zipie bo właściciel wolał kupić 54 KM zamiast
          75 KM po to tylko aby mieć prestiż marki.
          I cudny opis to nie był można znaleźć "cudniejsze" rzecz w tym, że to autko
          kosztowało tyle co te pół gołe kompakty którym sam przyznasz wiele brakuje jak
          za takie pieniądze.
          Kompleks z powodu auta? :) Nie to nie ja.
          Z natury życzliwy jestem i staram się pomóc komuś kto tego potrzebuje a czy z
          tego skorzysta to też jego problem.
      • niknejm Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 14:45
        chris62 napisał:

        > Poczytałem sobie te wszystkie ciekawe wypowiedzi i tak sobie myślę jak ten
        > polski naród lubi wbijać się w pychę. [ciach]

        > ... a do tego 140
        > KM 191 Nm pod maską i objeżdżam te wasze cudowne kompakty jak chcę.

        ;-)))

        Pzdr
        Niknejm
        • chris62 Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 14:53
          > ;-)))
          >
          > Pzdr
          > Niknejm

          No, z wyjątkiem Twojego ale ten nie zalicza się do tych tu wyżej wymienionych
          1,4-1,6 max. 115 KM bo o ile pamietam masz mocną wersję.
          :(
          • niknejm Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 15:15
            To akurat jest mało ważne; bardziej chodziło mi o kontrast zawarty w Twojej
            wypowiedzi :-)

            Pzdr
            Niknejm
            • chris62 Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 15:35
              No, tak :)
              Ale jak sam widzisz ludzie wolą mieć znaczek VW na masce i kręcić korbką tylnych
              prawych drzwi niż mieć dobrze wyposażony i z lepszym silnikiem samochód za takie
              same pieniądze.
              Mógłbym to zrozumieć w przypadku Subaru albo Mercedesa ale VW?
              Sama nazwa Ludowe Auto wyjaśnia wszystko.
              1,4 75 KM w cenie innego 115 KM - nigdy bym za te same pieniądze takiego wyboru
              nie dokonał a idąc dalej za 1,6 w VW można mieć 2,0 itd.
              Niemniej powód do dumy jest "Jeżdżę niemieckim super samochodem marki VW"
              Mina rzednie takiemu jak w upale 35 stopni w cieniu podóżuje przez Chorwację np.
              oblany potem blisko zawału, lub po przyjeździe z powodu przeciągu leczy
              przeziębienie. tak było z moimi znajomymi ale po takich doświadczeniach
              opieprzony przez żonę (ach te kobiety nie lubią smrodu z przepoconych ciuchów)
              fanatyk niemieckiej techniki na przyszłość bardziej zastanawiał się nad zakupem
              i tym razem nie patrzył już na znaczek zwłaszcza że klimatyzowany Golf z
              przyzwoitym silnikiem kosztował bardzo dużo :).
              • j_jola Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 16:37
                Hondy sa wysoko obrotowe I beda zawsze wyprzedzac lepiej niz
                Volkswageny. Golf lub Polo nigdy nie wygra z Honda. Jedynie,
                Volkswagen uratuje ci zycie, a Honda zabie i zakopie.




                • mobile5 Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 16:48
                  j_jola napisała:

                  > Hondy sa wysoko obrotowe I beda zawsze wyprzedzac lepiej niz
                  > Volkswageny. Golf lub Polo nigdy nie wygra z Honda. Jedynie,
                  > Volkswagen uratuje ci zycie, a Honda zabie i zakopie.
                  >
                  Napisz jeszcze coś podobnego. Bardzo mi się podobało.
                • dark13 Re: Golf 5 czy honda civic 18.07.05, 18:53
                  j_jola napisała:

                  > Hondy sa wysoko obrotowe I beda zawsze wyprzedzac lepiej niz
                  > Volkswageny. Golf lub Polo nigdy nie wygra z Honda. Jedynie,
                  > Volkswagen uratuje ci zycie, a Honda zabie i zakopie.
                  >
                  ile razy czytam to co tu ukrywac to zjawiskowe stwierdzenie, tym bardziej
                  dochodze do wniosku ze naleza sie za to duze brawa
                  pozostaje tylko pogratulowac i zyczyc dalszej owocnej tworczosci w tym zakresie
                  moze kiedys i ja zrozumiem


              • niknejm Re: Golf 5 czy honda civic 17.06.05, 16:42
                Wiesz, wiele zależy od modelu i konkretnej wersji samochodu. Np. Golf GTi ma
                cenę, która jest IMHO w miarę akceptowalna. Po prostu dwustukonne kompakty z
                wyposażeniem typu 4 poduszki, klima, ABS itp. kosztują koło 100kPLN i tyle.
                Niezależnie od marki.

                Pzdr
                Niknejm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja