gandzik
16.07.02, 19:15
Witajcie. W najbliższą sobote lecę do Francji na 2 tyg swoim autkiem.
Zechciało mi się wymienić płyn chłodniczy przed wyjazdem... okazało się, że
poprzedni to już była niezłą szlumpa. Serwisanci w Fiacie (wyjątkowo nie
robiłem tego sam, jako, że w Fiacie obecnie płaci się za sam płyn-
wym. "gratis") przepłukali mi układ wodą destytlowaną i zalali płynem. Potem
standardowe odpowietrzenie. No i.... z moim szcześciem... rzecz dzieje sie
następująca. Jak jadę jest OK. natomiast jak zatrzymam auto po dobrym
rozgrzaniu silnika (ok. 50C) i WYŁĄCZENIU silnika, wywala mi płyn korkiem od
zb. wyrównawczego. Jak odpale bryczkę, poziom płynu spada. Jak znowu wyłączę -
rośnie w ułamkach sekund i wycieka. Co to qrna jest???? Uszczelka czy
termostat??? A może cos innego??? Czas mam do Pt - nie wyobrażam sobie jazdy
po upalnych drogach Francji ze zrąbanym ukł. chłodniczym.