dzikiolek
08.06.05, 09:26
mieszkam w holandii i z tej racji postanowilem kupic uzywane auto w tym kraju.
Tyle teraz gadaja jakie to tanie samochody tu maja. Wiec niech teraz ktos mi
otworzy oczy, bo ktos robi z nas wariatow i juz zupelnie nie wiem co to za
samochody sa sprowadzane do Polski. Przyklad - Renault Laguna II, rok 2001,
full wypas. Samochod z przebiegiem ok. 40 tys km w Holandii kosztuje min. 13
tys euro (www.autotrader.nl lub www.autoscout24.nl). Tym czasem widze na
onecie oferte sprzedazy takiej samej laguny za 7500 euro (jeszcze chyba nie
zarejestrowany w kraju). Ten model kupiony w salonie w Polsce z 2001 roku
kosztuje ok 45 tys zl (a mozna znalezc taniej, rozpietosc cen budzi
podejrzenia). Ta rozbieznosc cen miedzy krajowymi a holenderskimi samochodami
to nie przypadek tylko regula. Wszystkie samochody jakie sprawdzalem sa tansze
w Polsce. Wiec ktos robi z nas wariata. Zastanawiam sie co to za samochody
trafiaja do Polski, ale im w ogole nie ufam.