RADARY NA KATOWICKIEJ???

IP: 217.8.161.* 19.07.02, 12:55
Wybieram sie z Warszawy do Cieszyna (najpierw Katowicka potem prosto). CZY
KTOS WIE GDZIE POLICJA MA ZWYCZAJ USTAWIAC RADARY??? ZNAM TYLKO PUNKT POD
RADZIEJOWICAMI 25 KM OD WARSZAWY, A DALEJ??? POMOZCIE BO MUSZE DOTRZEC NA
GRANICE W 4 GODZINY A JADAC 90 NIE DAM RADY.
    • Gość: Jako Tako Re: RADARY NA KATOWICKIEJ??? IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 12:56
      Wyjedz godzine wczesniej.
      • Gość: zenon Re: RADARY NA KATOWICKIEJ??? IP: *.tele2.pl 19.07.02, 13:04
        Gość portalu: Jako Tako napisał(a):

        > Wyjedz godzine wczesniej.
        HA HA HA - KIEPSKA RADA.
        ZAKLADAM, ZE DOBRZE WIESZ, ZE SA MIEJSCA GDZIE 120 JEST BEZPIECZNA PREDKOSCIA I
        TAKIE GDZIE 40 TO JUZ ZA DUZO - PROBLEM W TYM, ZE DROGOWKA NIE PILNUJE
        BEZPIECZENSTWA TYLKO DORABIA DO PENSJI. STAD MOJE PYTANIE - NOTA BENE JEZDZE OD
        12 LAT BEZ WYPADKU I NIE JESTEM TYPEM SCIGANTA.
    • woyzeck1 Re: RADARY NA KATOWICKIEJ??? 19.07.02, 13:47
      Jeżdżę tą trasą średnio 2x w tygodniu ale tylko od W-wy do Piotrkowa (dalej na
      Wrocław). Moja rada: zwalniaj na 70-tkach albo jedź tam za "zającem". Na
      pozostałych odcinkach możesz zaryzykować szybszą jazdę niż przepisy zezwalają
      (oczywiście w granicach rozsądku i zachowując reguły bezpieczeństwa). Ja kilka
      razy zapłaciłem haracz na gierkówce ale tylko na 70 -tkach.
      Szerokiej drogi:)
      • Gość: dar Re: RADARY NA KATOWICKIEJ??? IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 19.07.02, 13:53
        woyzeck1 napisał:

        > Jeżdżę tą trasą średnio 2x w tygodniu ale tylko od W-wy do Piotrkowa (dalej
        na
        > Wrocław). Moja rada: zwalniaj na 70-tkach albo jedź tam za "zającem". Na
        > pozostałych odcinkach możesz zaryzykować szybszą jazdę niż przepisy zezwalają
        > (oczywiście w granicach rozsądku i zachowując reguły bezpieczeństwa). Ja
        kilka
        > razy zapłaciłem haracz na gierkówce ale tylko na 70 -tkach.
        > Szerokiej drogi:)

        Uwazaj, od Czeladzi do Tych jezdzi nieoznakowany srebny Vw Bora z rejestracja
        SK......No i od Czeladzi jest kilka ulubionych miejsc przez drogowke oczywiscie
        tam gdzie ograniczenia sa do 70.Dobra rada to przed Toba zajac,albo zwalnianie
        przed kazdym znakiem.Patrz tez co robia miejscowi.

        pzdr
        • Gość: Pitz Re: RADARY NA KATOWICKIEJ??? IP: *.u.mcnet.pl 19.07.02, 14:58
          Gość portalu: dar napisał(a):

          > woyzeck1 napisał:
          >

          > tam gdzie ograniczenia sa do 70.Dobra rada to przed Toba zajac,albo

          Widzialem jak z Bory zlapali tego co gonil za jakims zajacem a zajac pojechal
          dalej. Zajac jest dobry na suszarki, ale na lotne patrole to Ty chronisz zajaca.

          Pzdr.
          • Gość: Y Re: RADARY NA KATOWICKIEJ??? IP: *.sap.com / 10.31.180.* 19.07.02, 15:24
            Gość portalu: Pitz napisał(a):

            > Widzialem jak z Bory zlapali tego co gonil za jakims zajacem a zajac pojechal
            > dalej. Zajac jest dobry na suszarki, ale na lotne patrole to Ty chronisz
            zajaca

            Najlepiej jechać w srodku - za zającem, za to przed królikiem.
      • Gość: 7442198 gierkówka moja miłość IP: *.shell.nl 19.07.02, 14:38
        kiedyś napiszę chyba powieść o gierkówce...

        tam gdzie nie ma ograniczeń raczej nie stoją. Można utrzymywać prędkość
        przelotową 140. Na wszystkich organiczeniach do 80, 70 i zwłaszcza 50 zwalniaj
        przepisowo +10, mogą stać na wszystkich. Najczęściej: w Siestrzeniu, przed
        wiaduktem w Kowiesach, w Babsku, za skrzyżowaniem do Rawy, przy zjeździe do
        autostrady, na dwu skrzyżowaniach bez świateł z ograniczeniem do 50 i 70 między
        Radomskiem a Częstochową, w Siedlcu i okolicach, za wiaduktami w okolicach
        Dąbrowy, Sosnowca i Mysłowic (jak pojedziesz 15-tką).

        Przy powyższej taktyce (przelotowa 140 + zwalnianie przepisowo) średnia
        wychodzi ok. 115 km/h. Oczywiście jeśli nie ma wypadku, ogromnego ruchu itd).
        Uważaj na zwężenia - na nitce południowej jest ich chyba 4 (pod Siestrzeniem, w
        Częstochowie, dwa pod Siewierzem)

        A tak w ogóle to oczywiście zgadzam sie z radą pt. wyjedź godzinę szybciej.
        • Gość: Art Re: gierkówka moja miłość IP: 213.158.197.* 20.07.02, 14:21
          >na dwu skrzyżowaniach bez świateł z ograniczeniem do 50 i 70 między
          >Radomskiem a Częstochową

          Jeżdze trasą Warszawa-Czestochowa od wielu lat pare razy w miesiącu i tam
          jeszcze się nie natknąłem (cała reszta oczywiście zgoda). Albo mówisz o
          skrzyżowaniach ze światłami, gdzie czasami stoją, albo....o tych w lesie w
          okolicach motelu gdzie są 70tki, ale tam policji jeszcze nie widziałem.
          Swoją drogą może mi ktoś powiedzieć, dlaczego jadąc w kierunku Warszawy na
          wysokości motelu jest ograniczenie do 70tki, ale za skrzyżowaniem (czyli
          obowiazuje przez jakieś 5km bardzo dobrego kawałka drogi)???? Może dlatego że
          jest las?????

          Art
          • Gość: 7633192 masz rację... IP: *.shell.nl 20.07.02, 17:09
            ... coś mi się pochrzaniło. Na tym pierwszym skrzyżowaniu zrobili teraz
            światła. Kiedy jeszcze nie było świateł zarobiłem tam 10 punktów i straciłem
            chyba 500 PZN (przepisowo, na kwitku).
    • Gość: młody Re: RADARY NA KATOWICKIEJ??? IP: *.pl 19.07.02, 13:55
      Misiu, ale pierdołu piszesz. :( Jak zamierzasz jechać 120 to żaden policjant
      nawet nie spojrzy w twoją stronę. Z wyjątkiem niektórych ograniczeń.

      papa
      • Gość: zenon Re: RADARY NA KATOWICKIEJ??? IP: *.tele2.pl 19.07.02, 13:59
        Gość portalu: młody napisał(a):

        > Misiu, ale pierdołu piszesz. :( Jak zamierzasz jechać 120 to żaden policjant
        > nawet nie spojrzy w twoją stronę. Z wyjątkiem niektórych ograniczeń.
        >
        > papa
        OJ NO JAK JEST PROSTO I LUZNO TO MOZE MI SIE NOGA OMSKNIE DO 150 ;-)
        • the-besciak Re: RADARY NA KATOWICKIEJ??? 19.07.02, 14:44
          Gość portalu: zenon napisał(a):

          > Gość portalu: młody napisał(a):
          >
          > > Misiu, ale pierdołu piszesz. :( Jak zamierzasz jechać 120 to żaden policja
          > nt
          > > nawet nie spojrzy w twoją stronę. Z wyjątkiem niektórych ograniczeń.
          > >
          > > papa
          > OJ NO JAK JEST PROSTO I LUZNO TO MOZE MI SIE NOGA OMSKNIE DO 150 ;-)

          hehehehe...jesteś zaradny. Napisz maile do policji z gmin leżących przy
          katowickiej żeby podali kiedy będą wyskakiwać z za krzaków strasząc bieednych
          ludzi suszarką :-)))) Problem w tym że oni chyba nie mają komputerów :)

          a tak poważnie to ostatnio przydał mi się zając niesamowicie. Na wjeździe z
          lublskiej do W-wy ostatnio robili wiadukt (przy Trakcie Lubelskim) i było
          ograniczenie do 40. Nikt tam nie zwalniał, no bo droga taka sama jak wcześniej
          tylko prawy pas zamknęli. Scenic przede mną jechał 100, no to ja też. Nagle za
          zakrętem wyleciał smerf z suszarką i zatrzymał Scenica i popatrzył się na mnie
          jak chamowałem do 40 :-))) Miałem niesamowite szczęście. Facet za mną mało mi w
          tyłek nie wjechał, bo pędził lepiej niż 100. Przekroczenie prędkości o 50 to
          jest 10 pkt, a to oznacza cholernie dużą łapówę.
          hehehe...musisz uważać. Ja zawsze zwalniam na 70 przynajmniej do 90. Wtedy za
          przekroczenie o 20 jest mniejsza "grzywna" :-)))

          Jeszcze jedna rada....miej zawsze przy sobie drobne, czyli jakąś 100 albo 50-
          ke. Chcociaż ja kiedyś miałem 20 zł. i numer "na biednego studenta" przeszedł.
          Ale z kolei jak nie miałem OC (bo świeżo zarejestrowałem samochód) to nie obyło
          się bez 2-ch stówek. Ale to i tak niezły rabat z 3 tys. na fundusz ofiar
          wypadków :-)

          Pozdrawiam i życzę szerokiej drogi bez smerfnych niespodzianek :)
        • Gość: darekk Re: RADARY NA KATOWICKIEJ??? IP: 217.153.15.* 19.07.02, 14:59
          jezdzilem tam przez jakis czas co weekend - nigdy nie widzialem policji z
          suszarka tam, gdzie by nie bylo jakiegos ograniczenia. zwalniam na kazdej 70-
          tce do okolo 80. wyjatkowo wredne miejsce to kawalek za koncem autostrady (w
          strone slaska). na lekkim luku w prawo jest skrzyzowanie, brak zabudowan i 70-
          tka. niemal za kazdym razem ich tam widze.
          zwalniajac na ograniczeniach i przyspieszajac poza nimi da sie wykrecic ladne
          predkosci srednie. rzadko zdarzalo mi sie spieszyc, ale jesli juz byla taka
          potrzeba... - ostatnio pierwsze 200km w w-wy zajelo mi 1:32. 60-konna astra
          bladym switem.
          • Gość: Art Re: RADARY NA KATOWICKIEJ??? IP: 213.158.197.* 21.07.02, 06:42
            A właśnie....
            Moje brajdaka ostatnio zhaltowali w tej okolicy. Jechał od Warszawy w kierunku
            Śląska i po drugiej stronie tego miejsca (przy wjeżdzie na wiadukt przed
            autostradą) jest również ograniczenie do 70tki. Potem jest z 500metrów wiaduktu
            po łuku i wjazd na autostradę. Misie stały tuż przy wjeździe na trasę. Capneli
            mojego braciszka na 110km/h, ale twierdzili że nie jest to jego
            prędkość "zjazdu z wiaduktu" bo miał wtedy koło 80tki, tylko prędkość mijania
            znaku ograniczenia (jeszcze przed wjazdem na wiadukt i tym samym przed
            zakrętem), który stał w linii prostej jakieś 300 metrów od nich.
            Brajdak faktycznie miał taką prędkość w momencie mijania znaku, więc wartość na
            radarze nie była różna od faktycznej.
            I teraz pytanko - jak uważacie, czy misie mają aż tak duży zasięg suszarek, że
            mogą zdejmować z takiej odleglości w sytuacji gdy pojazd nie przemieszcza się
            równolegle do wiązki radarowej (w tym wypadku powiedzmy że kąt był bliski 60
            stopniom).
            A może pomiar na radarze nie był jego?

            Art
            • Gość: sand Re: RADARY NA KATOWICKIEJ??? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.07.02, 10:35
              a to moja rada - gdzie nie ma ograniczen mozna raczej smialo jechac ile
              fabryka dala;) tylko caly czas trzebajednak byc w stresie i szukac miskow :(
              czlowiek sie skupia na szukaniu policji a nie na jezdzie samochodem, patrz na
              samochody ktore wyprzedzasz
              tzn konktetnie patrz jaki samochod i kolo lusterka- czy nie ma kamery, patrz
              tez kto jedzie samochodem jak 2 osoby to trzeba uwazac (ja mialem taka
              sytuacje- jechalem, nie bylo ograniczenia, a ja chcialem przewietrzyc
              samochod,. patrze mondeo przedemna (oczywiscie skupilem sie bardzo i jak juz
              goscie mialem po prawej spojrzalem na kierowce i pasazera- mieli zolte paski
              na ramionach, kogut lezal na desce rozdzielczej etc, to ja po heblach i
              niestety nastepne 10 minut sie za nim wlokloem 100-110km/h, a tak nawiasem
              mowiac to druknij sobie z internetu liste samochodow z wideoradarami (jak
              jedzesz w 2 osoby to sie przeydaje, jak sam to musisz miec dobra pamiec do
              tablic rejestracyjnych - tam nie ma wszystkich samochodow z vradarami ale jest
              ich sporo gdzies na internecie jest taka strona chyba www.videoradary.pl albo
              cos takeigo wpisz w wyszukiwarce- znajdziesz na pewno- ludzie ja
              uaktualniaja ;)
              A tak poza tym to mnie juz chyba z 10 razy namierzali suszarka (jechalem z
              roznymi predkosciami od 10kmh wiecej niz wolno do 60 km/h wiecej niz wolno) i
              jezeli w odpowiednim momencie zaczniesz hamowac, nawet jak mis juz wycelowal w
              Ciebie nie martw sie tylko cisnij w heble ile mozesz- oczywiscie patrz w
              lusterko- miski sie tylko glupio smieja jak widza jak samochod zachowuje sie
              jak strus- chce sie schowac pod asfalt- nurkuje. Jezeli sie hamuje ostro i
              jeszcze nie namierzyli wczesniej predkosci to suszarka sie gubi i nie moze
              policzyc predkosci- ja to tak tlumacze, bo dlaczego mnie nie zatrzymali???
              no ale sie rozpisalem
              PZDR
              sand
Inne wątki na temat:
Pełna wersja