Dodaj do ulubionych

czy w "motorze" piszą blondynki?

11.06.05, 19:36
dzisiaj byłem na wyważeniu kół. W poczekalny przejrzałem sobie jeden z
ostatnich numerów. Był tam tekst o używanej astrze. Imbecyl redaktor nie mógł
się nadziwić dlaczego ludzie kupowali używane astry w wersji nadwoziowej
innej niż praktyczne kombi.
Oznajmiam więc panu redaktorowi i temu, kto wpuścił ten tekst do gazety, że
wersję nadwoziową wybiera się stosownie do potrzeb. Na cholere komu kombi
jeżeli jeździ sam i cały jego bagaż do portfek, saszetka z dokumentami i
telefon? Albo odwrotnie. Kto kupi hatchbacka jeżeli wozi żonę, trójkę dzieci,
psa i akwarium?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka