!! Za miastem na światłach !!

IP: 10.9.33.* 23.07.02, 11:14
Jeżdżąc ostatnio sporo po polskich typowych drogach
zauważam horendalną tendencję do oszczędzania na światłach
mijania. Ciemny samochód z ciemną atrapą na drodze
z drzewami w typowy słoneczny dzień zaczyna być widoczny
z odległości 200 - 300 m. To zbyt mało, żeby wyprzedzić
spokojnie.

Zacznijmy jeździć w trasy na światłach przy każdej pogodzie.
Apel do zdrowego rozsądku... przekażcie dalej
    • Gość: Niknejm Re: !! Za miastem na światłach !! IP: 143.26.83.* 23.07.02, 15:19
      Gość portalu: PUK napisał(a):

      > Jeżdżąc ostatnio sporo po polskich typowych drogach
      > zauważam horendalną tendencję do oszczędzania na światłach
      > mijania. Ciemny samochód z ciemną atrapą na drodze
      > z drzewami w typowy słoneczny dzień zaczyna być widoczny
      > z odległości 200 - 300 m. To zbyt mało, żeby wyprzedzić
      > spokojnie.
      > Zacznijmy jeździć w trasy na światłach przy każdej pogodzie.
      > Apel do zdrowego rozsądku... przekażcie dalej

      Zaraz Ci odpiszą, że masz problem z oczami i powinieneś się leczyć, hi hi.
      I że w razie czołówki będzie Twoja wina... uczestnicy wypadku będą się
      tłumaczyć przed Św. Piotrem ;-))

      Pozdrawiam,
      Zawsze oświetlony Niknejm
      • Gość: niki Re: !! Za miastem na światłach !! IP: *.stacje.agora.pl 23.07.02, 15:26
        Gość portalu: Niknejm napisał(a):

        >
        > Zaraz Ci odpiszą, że masz problem z oczami i powinieneś się leczyć, hi hi.
        > I że w razie czołówki będzie Twoja wina... uczestnicy wypadku będą się
        > tłumaczyć przed Św. Piotrem ;-))
        >
        > Pozdrawiam,
        > Zawsze oświetlony Niknejm

        a ja sobie tak marze, ze kiedys we wszystkich samochodach prod. UE swiatla beda sie
        wlaczac po przekreceniu kluczyka w staycjce lub po wlozeniu karty (laguna II)... Wowczas galeczka
        to bedzie mozna sobie wlaczyc dlugie albo przecwmgielne, a co... Moze Komisja Europejska to
        wprowadzi?

        niki
      • Gość: Michal Re: !! Za miastem na światłach !!-------- caly rok IP: *.telia.com 23.07.02, 15:27
        Czy wiecie ze od 1.07.02 wprowadzono nakaz jazdy na swiatlach w
        Francji.Swissarze jezdza na swiatlach,wlosi zaczynaja,w niemczech mozna
        powiedziec w 40% tez zaczynaja jezdzic.
        PzdrMichal
        P.S oswietlony z przymusu , ale lubie to.
        • Gość: SS Re: !! Za miastem na światłach !!-------- caly ro IP: *.zedat.fu 23.07.02, 18:17
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          > Czy wiecie ze
          > ,w niemczech mozna
          > powiedziec w 40% tez zaczynaja jezdzic.
          > PzdrMichal
          > P.S oswietlony z przymusu , ale lubie to.

          Michal, z tymi Niemcami to niezupelnie tak: nie 40, a moze 10-20 % gora. Co wiecej, na
          autosatradzie w ostatnia niedziele nawet po 21.00 widzialem troche pancerwagenow bez
          swiatel mijania
          Pzdr z ciemnego Berlina
      • Gość: dziubek Re: !! Za miastem na światłach !! IP: 5.1R2D* / 10.56.142.* 23.07.02, 18:02
        Gość portalu: Niknejm napisał(a):
        > Zaraz Ci odpiszą, że masz problem z oczami i powinieneś się leczyć, hi hi.
        > I że w razie czołówki będzie Twoja wina... uczestnicy wypadku będą się
        > tłumaczyć przed Św. Piotrem ;-))
        >
        > Pozdrawiam,
        > Zawsze oświetlony Niknejm
        A Ty bedziesz sie tlumaczyl tak: "no przeciez mialem swiatla zapalone, jak to
        sie moglo stac?".
        • Gość: Niknejm Re: !! Za miastem na światłach !! IP: 143.26.81.* 24.07.02, 11:19
          Gość portalu: dziubek napisał(a):

          > A Ty bedziesz sie tlumaczyl tak: "no przeciez mialem swiatla zapalone, jak to
          > sie moglo stac?".

          ...bo ten drugi nie załączył światełek ;-)))

          Pzdr,
          Niknejm
    • Gość: qocur dlaczego tylko za miastem? IP: 195.94.218.* 23.07.02, 16:46
      Ja to i w mieście prawie zawsze mam włączone światła. Może z wyjątkiem jazdy 10-
      20 km/h po osiedlowych uliczkach w słoneczny letni dzień. ;-)
    • Gość: math Re: !! Za miastem na światłach !! IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 16:51
      Na zachodzie i owszem niech jezdza na swiatlach, bo sa do tego warunki. Juz
      mowie o co chodzi: niestety w PL po drogach razem z samochodami przemiszczaja
      sie piesi (chodnikow poza miastem czesto jeszcze nie ma) i rowerzysci (sciezek
      rowerowych to i w miastach nie uswiadczysz). W przypadku, gdy wszystkie
      samochody bede mialy wlaczone swiatla oczy kierowcy automatycznie sa
      nastawione na "wyłapywanie" intensywnego swiatla reflektorow, a przez co łatwo
      niezauwazyc pieszego badz rowerzysty. (taka sytuacja jest latwa do
      zaobserwowania kiedy warunki pogodowe nakazuja wlaczenie swiatel i 95% ma
      wlacznoe swiatla i jeden (najczesciej) maluch ma wylaczone - mimo iz jest
      zauwazalny wyraznie, jednak oko zauwaza takiego delikwenta znacznie pozniej)

      dlatego dopoki inni korzystajcy z drogi nie beda miec swoich chdnikow i
      sciezek, ja wole jezdziec z wylaczonymi swiatalami, a troche wolniej
      • Gość: PUK Re: !! Za miastem na światłach !! IP: 10.9.33.* 23.07.02, 17:08
        Niby racja, ale tu powinna być konsekwencja w uświadamianiu.
        Piesi chociaż z odblaskami, nie mówię o odblaskowych kamizelkach,
        podobnie rowerzyści.
        Typowy ubiór Polaka to coś szaroburego. Sam sie prosi o niezauważenie.
        • Gość: młody Re: !! Za miastem na światłach !! IP: *.pl 23.07.02, 18:51
          Gość portalu: PUK napisał(a):

          > Niby racja, ale tu powinna być konsekwencja w uświadamianiu.
          > Piesi chociaż z odblaskami, nie mówię o odblaskowych kamizelkach,
          > podobnie rowerzyści.
          > Typowy ubiór Polaka to coś szaroburego. Sam sie prosi o niezauważenie.

          O przepraszam! Ja zazwyczaj noszę dres odblaskowy. :)
          A jak ubiorę się na galowo to białe skarpetki by kontrastowały z czarnym i by
          mnie kierowcy zauważali jak będę leżał przy krawędzi drogii uwalony.
      • Gość: młody Re: !! Za miastem na światłach !! IP: *.pl 23.07.02, 18:49
        Twój adres jest wystarczającym komentarzem na twoje marne argumenty.

        CIEMNOGRÓD
    • kami.kadze Re: !! Za miastem na światłach !! 23.07.02, 17:14
      To prawda, że ludzie oszczędzają na żarówkach, ale widać na tym polu pewną
      poprawę. Coraz więcej ludzi jeździ na włączonych światłach, mimo braku
      konkretnego nakazu. Oczywiście różnie to wygląda w różnych miejscach kraju, ale
      jednak.
      Ja sam staram się jeździć na włączonych światłach, chociaż nie jestem jakimś
      fanatykiem. Włączam jak mi się akurat przypomni. Czasami jest to tuż po
      ruszeniu, czasami pare kilometrów od domu. Nie należe do zwolenników ustawy,
      która miałaby to nakazywać. Po prostu jestem pewien, że nieraz zapomniałbym
      włączyć swiatła na czas, a wtedy czujny Pan Władza zmuszony byłby mi wskazać
      mój błąd i parę złotych wyleci z portfela. No, chyba, że koncerny wpadną na
      pomysł montowania automatycznie włączajacych się świateł do jazdy dzienej,
      wtedy jestem zdecydowanie na TAK.
      Jest jeszcze jeden problem. Gdyby wprowadzić nakaz jazdy na światłach cały rok,
      Szanowna Policja już zupełnie przestałaby ścigać (może to za wielkie słowo)
      bandytów, a wyległaby na drogi, karać "piratów drogowych" jadących bez świateł.
      A że to łatwo z daleka stwierdzić, czy ktoś ustawę łamie, czy nie, nie
      musieliby się nawet z krzaków wychylać, tylko rękę z lizakiem wystawić, i już
      wpada parę złotych.
      podsumowując, jeżdżenia na światłach - TAK, nakaz jeżdżenia na światłach - NIE.
      Pozdrawiam
    • Gość: mar Re: na światłach ? IP: *.citicorp.com 23.07.02, 17:23
      Włączam światła w warunkach złej widoczności oraz w czasie szybkiej jazdy po
      dwupasmówce. Nie widzę potrzeby używania ww świateł w czasie dobrej widoczności.
      Pozdro.
    • Gość: Andre Re: !! Za miastem na światłach !! IP: *.pcplus.com.pl 23.07.02, 18:20
      Jestem za ale nie pod przymusem bom sklerotyk i ustawa dobiła by mnie finansowo.
      Na światłach jeżdżę zawsze na trasie niezależnie od pogody, natomiast w mieście
      jak jest pochmurno.
      PZDR.
    • Gość: sandwich Re: !! Za miastem na światłach !! IP: *.centrala.kbsa / 10.67.193.* 24.07.02, 08:14
      Na światłach jeżdże zawsze jak nie zapomnę właczyć (w Ibizie) i zawsze w UNO,
      bo tam wystarczy przekręcić kluczyk. Wychodzę z założenia, że jak mam światła
      to jakich kretyn mnie szybciej zauważy i nie wrąbie się we mnie.
      Najjgorsze, co widzę to brak brak włączonych świateł w cholernie ostre słońce w
      jeździe w lesie lub górach. Kontrasty między cieniem, a miejscem osłonecznionym
      są takie, że gostka który wyjeżdża z cienia w ogóle nie widać.
      Jeszcze jedna ciekawostka. Przy zachodzącym słońcu najczęściej światła mają
      włączone ci, którym te słońce przeszkadza, czyli jadący pod słońce. Gostek,
      który jedzie od strony zachodzącego słońca świateł nie włączy, bo i dlaczego
      skoro wszystka jest tak pięknie oświetlone i widoczne.

      PZDR

      P.S.
      Mehr Sicherheits - Licht auch am Tag
      Tego nauczyłem się jeżdżąc po Alpach
    • Gość: zxy Re: !! Za miastem na światłach !! IP: *.waw.cdp.pl 24.07.02, 10:01
      Jezdze na swiatlach zawsze poza terenem zabudowanym, jednak jazda po miescie i
      stanie w korkach z wlaczonymi swiatlami mijania w sloneczny dzien mija sie z
      celem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja